video-jav.net

Apokalipsa

Wbrew powszechnemu mniemaniu słowo „apokalipsa” nie oznacza wcale zagłady, końca świata ani wydarzeń, które niosą chaos i zniszczenie

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Greckie słowo „apoklypsis” to po prostu objawienie, odsłonięcie tego co zakryte, zdjęcie zasłony. Dlatego na przykład ujawnienie taśm kompromitujących jakiegoś polityka, moglibyśmy nazwać jego apokalipsą, co zgrabnie łączyłoby oba znaczenia.

 

Jak wiadomo ostatnią księgą Nowego Testamentu jest Apokalipsa św. Jana, czyli inaczej mówiąc Objawienie św. Jana. W tym wypadku tytuł wskazuje również na przynależność tej księgi do gatunku literackiego zwanego apokaliptyką. W tamtym czasie krążyło wiele różnych apokalips, zarówno chrześcijańskich jak i żydowskich, które cieszyły się wielką popularnością. Utwory te, pisane ku pokrzepieniu serc, ukazywały ostateczną interwencja Boga, Jego sąd, unicestwienie zła, ukaranie złoczyńców i wreszcie nastanie nowego świata, czyli królestwa Bożego. Inne opisywały pozaziemską podróż jakiegoś wizjonera, który został wzięty do świata niebiańskiego i poznał jego tajemnice.

 

W Apokalipsach jednego i drugiego rodzaju roiło się od symboli, potworów, tajemniczych liczb i niejasnych aluzji.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Armagedon

Potocznie używamy słowa „armagedon” jako synonim kataklizmu, powodującego zagładę całej ludzkości. Amerykański film katastroficzny z 1998, pt. „Armageddon” z Bruce’em Willisem i Benem Affleckiem w rolach głównych opowiada o zagładzie, która ma nadejść ze strony asteroidy. Tymczasem w Biblii Armagedon to symboliczne miejsce ostatecznej, wielkiej bitwy między siłami dobra i zła, kiedy narody ziemi i ich armie, inspirowane przez Szatana i demony, wystąpią przeciwko Bogu (Ap 16, 16). Nazwa […]

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Potocznie używamy słowa „armagedon” jako synonim kataklizmu, powodującego zagładę całej ludzkości. Amerykański film katastroficzny z 1998, pt. „Armageddon” z Bruce’em Willisem i Benem Affleckiem w rolach głównych opowiada o zagładzie, która ma nadejść ze strony asteroidy.

 

Tymczasem w Biblii Armagedon to symboliczne miejsce ostatecznej, wielkiej bitwy między siłami dobra i zła, kiedy narody ziemi i ich armie, inspirowane przez Szatana i demony, wystąpią przeciwko Bogu (Ap 16, 16).

 

Nazwa pochodzi od hebrajskiego „Har-Magedon”. Słowo „har” oznacza górę, a drugi człon odnosi się do starożytnego miasta w Palestynie o nazwie Megiddo (oznaczającej nota bene zgromadzenie, spotkanie, koncentrację wojsk). Har-Magedon możemy przetłumaczyć jako „góra Megiddo”. Nie brakuje oczywiście takich, którzy wierzą, że biblijny Armagedon rozegra się w pobliżu rzeczywistego Megiddo. Problem w tym, że nie ma tam żadnej góry, a rozmiary doliny Jezreel (Ezdrelon), gdzie znajduje się Megiddo, raczej wykluczają możliwość zgromadzenia się tam tak ogromnego wojska.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >