SŁOWNIK APOKALIPSY
Sortuj: ważność wg daty alfabetycznie
Zagadkowy szef demonicznej szarańczy, wypuszczonej w celu ukarania grzeszników. Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić czy Abaddon to przedstawiciel sił z...

Abaddon

przeczytaj później > Mówimy czasem o kimś, że jest w jakiejś dziedzinie Alfą i Omegą, to znaczy, że wie na dany temat wszystk...

Alfa i Omega

przeczytaj później > Aniołowie przypisani do siedmiu wspólnot chrześcijańskich: w Efezie, Smyrnie, Pergamonie, Tiatyrze, Sardes, Filadelfii i Lao...

Aniołowie siedmiu Kościołów

przeczytaj później > Bohater takich filmów jak „Omen”, „Dziecko Rosemary”, „Kod Omega” oraz wielu innych horrorów. Bez wątpienia jest to jedna z ...

Antychryst

Wbrew powszechnemu mniemaniu słowo „apokalipsa” nie oznacza wcale zagłady, końca świata ani wydarzeń, które niosą chaos i zniszczenie

Apokalipsa

przeczytaj później > Potocznie używamy słowa „armagedon” jako synonim kataklizmu, powodującego zagładę całej ludzkości. Amerykański film katastroficzny z 1...

Armagedon

przeczytaj później > Symboliczne siedlisko zła przeciwstawione Nowemu Jeruzalem (Ap 17-18). Można powiedzieć, że to taki odpowiednik Mordoru. Babilon (ten ...

Babilon wielki

przeczytaj później > Oczywiście Barankiem jest Jezus Chrystus. W Ewangelii św. Jana (J 1, 29.36) Jan Chrzciciel nazwał Go Barankiem Bożym (po gre...

Baranek

przeczytaj później > Określenie odnoszące się w Apokalipsie św. Jana do Antychrysta. Bestia, której liczba wynosi 666 jest dziwacznym zwierz...

Bestia z morza

przeczytaj później > Biel jako barwa niezakłóconego światła i doskonałe połączenie wszystkich kolorów widma, stanowi symbol nieskażonej niewinności, czysto...

Białe szaty

przeczytaj później > Siedem czasz (czyli mis o półkolistym kształcie) zawierających plagi zesłane przez Boga (Ap 16). Św. Jan miał objawienie, w który...

Czasze bożego gniewu

Czterej tajemniczy osobnicy, którzy mają wyruszyć na koniach tuż przed Sądem Ostatecznym

Czterej jeźdźcy

Niektórzy ludzie są autentycznie przekonani, że Apokalipsa w zawoalowany sposób przepowiada powstanie Unii Europejskiej, GMO, wprowadzenie kodów paskowych (sic!) i mikroczipów, czy inwazję muzułmańskich imigrantów na Europę. Ulegamy pokusie, aby widzieć w niej zapowiedź konkretnych zjawisk związanych z końcem świata. Interpretowanie Apokalipsy św. Jana jako przepowiedni jest jednak nieporozumieniem, które wynika z niezrozumienia jej gatunku literackiego i celu w jakim została napisana.

 

Powinniśmy przede wszystkim pamiętać o kontekście powstania Apokalipsy. Została ona utrwalona na piśmie przed końcem I w., kiedy Kościół był ciężko prześladowany przez rzymskich imperatorów. Celem św. Jana było pocieszenie wyznawców Chrystusa, umocnienie ich w wierze i zapewnienie, że to co ich spotyka nie zostało przeoczone w Bożym planie. Symbolizm Apokalipsy należy odczytywać według intencji autora i sytuacji, do której się odnosił. Św. Jan nie pisał  do ludzi XXI wieku (jak to sobie niektórzy wyobrażają), ale do chrześcijan w Azji Mniejszej w czasach prześladowań.

 

Apokalipsa nie jest więc kalendarzem przyszłości, ukazującym jedno zdarzenie po drugim. Księga ta, symbolicznym i zaszyfrowanym językiem, niesie chrześcijanom przesłanie nadziei. W coraz to nowych obrazach głosi niezmienną prawdę, że Bóg zwycięży, nawet jeśli siły zła wydają się mieć przewagę. I, jakkolwiek jest to orędzie ponadczasowe, błędem byłoby szukanie w Apokalipsie szczegółowego scenariusza przyszłych wydarzeń, który zostanie zrealizowany punkt po punkcie.