Nasze projekty
Fot Tomasz Wolny Tej,Facebook/ Materiały Wydawnictwa Stacja7

Tomasz Wolny: „Dzięki tej książce łatwiej mi wypełniać moje zadanie jako męża i ojca”

Autorzy książki „Jutro Święto”, ks. Przemysław Śliwiński i ks. Marcin Kowalski, uświadamiają, że jeśli chodzi o Słowo, to nic nie dzieje się przypadkiem. Wszystko ma głęboki sens, a co więcej, ma przede wszystkim także jeden, najważniejszy cel: zbawienie. A któż nie chciałby dla siebie, dla swojej rodziny, dla swoich dzieci raju? To moje zadanie, jako męża i jako ojca, które dzięki tej książce łatwiej mi wypełniać.

Reklama

Ojciec kowalem życia duchowego

Żyjąc w Kalifornii, przez kilka miesięcy pracowałem w kuźni artystycznej. Na własnej skórze poznałem trud wykuwania ze stali narzędzi, rzeźb, drzwi, poręczy, ogrodzeń czy balustrad. To niesamowita sztuka nadawania niepozornemu, czasem wręcz zardzewiałemu żelastwu zupełnie nowego życia i blasku. Wszystko to wymaga ciężkiej pracy oraz wiedzy, aby rozgrzany do czerwoności pręt, pod setką uderzeń młota zadawanych w odpowiednim punkcie i momencie, z odpowiednią siłą, precyzją, a czasem najwyższą delikatnością, przybrał oczekiwany kształt.

Podobnie jest z wychowaniem dzieci. Dzieciństwo to jedyny i niepowtarzalny okres, podczas którego możemy je wyposażyć w pokłady dobra, miłości i mądrości na całe życie. To czas, gdy stal jest rozgrzana do czerwoności i możemy ją dowolnie formować. To czas, którego rodzic nie może zmarnować, bo on już nigdy nie wróci. Któż nie chciałby dla siebie, dla swojej rodziny, dla swoich dzieci tego, co najlepsze? W prowadzeniu rodziny ku Bogu widzę moje zadanie jako ojca i męża. Chciałbym nauczyć dzieci radości z życia z Bogiem w dni powszednie i w niedzielę, na co dzień i od święta.

W prowadzeniu rodziny ku Bogu widzę moje zadanie jako ojca i męża. Chciałbym nauczyć dzieci radości z życia z Bogiem w dni powszednie i w niedzielę, na co dzień i od święta.

Reklama

ZOBACZ: Tomasz Wolny o dzieciach z zespołem Downa: Są profesurą człowieczeństwa

Lista odświętna

• Odkurzyć
• Umyć
• Poukładać
• Posprzątać
• Kupić
• Zapakować
• Upiec
• Ugotować
• Dojechać
• Zdążyć
• I nie pokłócić się na amen!

Ot świąteczna lista – oczywista, która w zależności od okazji, bywa dłuższa lub krótsza. Nie przeczę, że znajdują się na niej punkty ważne, a nawet bardzo ważne. Nie jestem przecież mężem kamikadze! Trudno nie odnieść jednak wrażenia, że często, to co najważniejsze ląduje na końcu listy, obyśmy nie zapomnieli:

Reklama

• Świętować. Prawdziwie świętować!

Fot. Materiały Wydawnictwa Stacja7

Tato, długo jeszcze? Kto pyta, ten… lepiej świętuje

Żeby świętowanie się udało, trzeba wiedzieć: co i dlaczego świętujemy. Pomocą i przewodnikiem jest Słowo. Choć dobrze wiem, że moim obowiązkiem, jak każdego taty, jest «domowa katecheza», to przyznaję, że czasem i mnie samemu trudno połączyć kropki, aby zrozumieć dlaczego słowa Pisma podczas liturgii zestawione są akurat w ten sposób. Czy pierwsze czytanie łączy się z Psalmem, a drugie z pierwszym i z Ewangelią?

Do tego te pytania zadawane przez dzieci… choć wcale nie od święta: Tato, czyli w końcu Trzech Króli czy Święto Objawienia Pańskiego? A ilu tych króli było naprawdę i czy faktycznie mieli korony? Dlaczego w Boże Ciało tyle chodzimy? Tato, daleko jeszcze? A dlaczego w Wielki Piątek to wszystko trwa tak dłuuuugo, skoro nawet nie ma Mszy Świętej?

Reklama

Jak to wszystko wytłumaczyć, zaciekawić, nie zniechęcić, nie zanudzić? Oto jest pytanie… i oto odpowiedź, zyskana dzięki zawodowcom autorom książki „Jutro Święto”. Słowo poznane wcześniej, dzień przed niedzielą, albo przed świętem, daje nam czas na poznanie, zrozumienie, „przegadanie” i w ten sposób przygotowanie się do prawdziwego świętowania, nie tylko ciałem, ale umysłem, sercem i duszą. Gdy udaje się w naszej rodzinie, to zauważyłem, że dzieci są bardziej zainteresowane tym, co później słyszą podczas liturgii. A gdy po powrocie do domu jeszcze porównamy to, czego doświadczyliśmy w Kościele, z tym, o czym rozmawialiśmy wcześniej, to gwarantuję, że coś ważnego zostanie… I w dzieciach, i w nas samych.

CZYTAJ: Świętuj ze Słowem! Premiera książki „Jutro Święto”

Nie dajmy się zwariować w szaleństwie świątecznych zakupów czy porządków. Zatroszczmy się o Słowo. Sięgajmy po Nie, nie tylko od święta, ale w święta szczególnie, a najlepiej dzień przed. Wtedy powróci jak echo

Święta bardziej świętowane

„A we mnie samym wilki dwa, oblicze dobra oblicze zła, walczą ze sobą nieustannie, wygrywa ten którego karmię” śpiewa Luxtorpeda, a te słowa dobitnie wyrażają także sens tej książki. Jestem tym, czym się karmię.

Zatem, nie dajmy się zwariować w szaleństwie świątecznych zakupów czy porządków. Zatroszczmy się o Słowo. Sięgajmy po Nie, nie tylko od święta, ale w święta szczególnie, a najlepiej dzień przed. Wtedy powróci jak echo. Wybrzmi lepiej. Zostanie na dłużej.

Autorzy książki „Jutro Święto”, ks. Przemysław Śliwiński i ks. Marcin Kowalski, uświadamiają, że jeśli chodzi o Słowo, to nic nie dzieje się przypadkiem. Wszystko ma głęboki sens, a co więcej, ma przede wszystkim także jeden, najważniejszy cel: zbawienie. A któż nie chciałby dla siebie, dla swojej rodziny, dla swoich dzieci raju? To moje zadanie, jako męża i jako ojca, które dzięki tej książce łatwiej mi wypełniać.

Dobrego świętowania!


Powyższy tekst Tomasza Wolnego jest wstępem do książki „Jutro Święto”

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę