Nasze projekty

Jutro Niedziela – VI Wielkiego Postu B – Palmowa

To nie zbieg tragicznych okoliczności doprowadził do śmierci Jezusa. On swoje życie oddał.

Reklama

PUNKT WYJŚCIA

SZÓSTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU • Rok B • Tradycyjnie nazywana Palmową • KOLOR SZAT: czerwony • KOLEKTA: Będziemy prosić Boga, aby dał nam pojąć naukę płynącą z męki Chrystusa • CZYTANIA: Ewangelia św. Marka Mk 11,1–10 • Księga Izajasza 50,4–7 • Psalm 22,8–9.17–20.23–24 • List do Filipian 2,6–11 • Ewangelia wg św. Marka 14,1–15,47

CHMURA SŁOWA

STO SŁÓW


Znajdujemy się w momencie kulminacyjnym. Wszystkie drogi doprowadziły nas do Jerozolimy. Wszystkie proroctwa zapowiadające przyjście Mesjasza wypełniają się na naszych oczach.

Poznajemy dzisiaj historię męki i śmierci Pana Jezusa. Najważniejsze momenty to: zdrada ucznia, niesprawiedliwy sąd, wyszydzenie, znieważenie, ukrzyżowanie, śmierć. Trudno sobie wyobrazić bardziej tragiczną sytuację. Wierność w głoszeniu Słowa Bożego sprowadza cierpienie, poniżenie, niesprawiedliwość.

Tylko najlepszy z najlepszych nie oprze się, nie cofnie, nie zasłoni twarzy przed zniewagami i opluciem. Tylko najtwardszy nieczuły jest na obelgi, zachowa kamienną twarz, wstydu nie dozna. Tylko najbardziej odważny nie skorzysta ze sposobności, aby postawić się na równi z Bogiem, by ratować siebie. Tylko naprawdę kochający potrafi ogołocić samego siebie, przyjąć postać sługi, uniżyć się i stać posłusznym aż do śmierci.

Reklama
Reklama

Taki jest nasz Pan.


Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 11,1-19)

Reklama
Reklama

Gdy się zbliżali do Jerozolimy, do Betfage i Betanii na Górze Oliwnej, posłał dwóch spośród swoich uczniów i rzekł im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz przy wejściu do niej znajdziecie oślę uwiązane, na którym jeszcze nikt z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj! A gdyby was kto pytał, dlaczego to robicie, powiedzcie: Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem. Poszli i znaleźli oślę przywiązane do drzwi z zewnątrz, na ulicy. Odwiązali je, a niektórzy ze stojących tam pytali ich: Co to ma znaczyć, że odwiązujecie oślę? Oni zaś odpowiedzieli im tak, jak Jezus polecił. I pozwolili im. Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!

EWANGELIA NA WEJŚCIE

Wjazd do Jerozolimy • Mk 11,1–10

Jezus entuzjastycznie witany przez tłumy. Rozpoznają w nim Mesjasza, bo widzą wypełniające się proroctwa.

EWANGELISTA: św. Marek • CZAS POWSTANIA: ok. 60–70 r. • KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., blisko święta Paschy • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, tłum • WERSJE: Mt 21,1–9; Mk 11,1–10; Łk 19,28–40; J 12,12–19

NIEDZIELA PALMOWA • Po trzech tygodniach niedzielnej lektury Ewangelii św. Jana wracamy do związanej z rokiem B Ewangelii św. Marka. W Niedzielę Palmową słuchamy podczas Mszy św. aż dwóch fragmentów Ewangelii. Pierwszy na początku Mszy św., mówiący o wjeździe Jezusa do Jerozolimy, drugi podczas Ewangelii czytanej tym razem na role o męce i śmierci Jezusa. Kalendarz liturgiczny dobrze oddaje bliskość obu wydarzeń: Jezus wjechał do Jerozolimy tydzień przed świętem Paschy.

Reklama

MĘKA U ŚW. MARKA • Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i Jan • Według Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w Rzymie • Punktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27–30). Dzieli się na dwie części oraz właśnie opis męki i śmierci Jezusa.

JEROZOLIMA • Usłyszymy opis wjazdu Jezusa do Jerozolimy. To kolejny z kulminacyjnych punktów drogi Jezusa opisanej przez św. Marka. To wjazd Króla-Mesjasza, w którym wypełniają się zapowiedzi proroków. Każdy szczegół ma tu swoje znaczenie.

Szersza analiza czytania dostępna jest w książkowej wersji cyklu “Jutro Niedziela”, TUTAJ oraz w wersji EBOOK.


Czytanie z Księgi Izajasza

(Iz 50,4-7)

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu, przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył Mi ucho, a Ja się nie oparłem ani się cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Oto Słowo Boże.

PIERWSZE CZYTANIE

Trzecia pieśń Sługi • Iz 50,4–7

Zadziwiające, kilka wieków przed narodzeniem Jezusa powstaje utwór, który szczegółowo Go opisuje. Zwłaszcza Jego cierpienie i mękę.

KSIĘGA: Izajasza • AUTOR: Deutero-Izajasz • CZAS POWSTANIA: 587–538 r. przed Chr., wygnanie w Babilonii • KATEGORIA: pieśń

Z KSIĘGI POCIESZENIA • Pierwsze czytanie pochodzi ze środkowej części Księgi Izajasza zwanej Księgą Pocieszenia (rozdz. 40–55). Autorem jest Deutero-Izajasz, jeden z uczniów wielkiego Izajasza. O ile proroctwa samego Izajasza mają charakter przestrogi (były kierowane przecież do niewiernego Bogu Izraela przed dramatem niewoli babilońskiej), o tyle u Deutero-Izajasza – adresującego księgę do Izraelitów, którzy doświadczyli klęski wygnania i zburzenia Świątyni – znajdujemy już słowa otuchy, pocieszenia i zapowiedzi uwolnienia • Księga Pocieszyciela zawiera m.in. cztery Pieśni Sługi Jahwe. Ukazują one tajemniczą osobę, w której Żydzi widzieli historię Jeremiasza lub swego narodu, a chrześcijanie dostrzegli zapowiedź Chrystusa.

PIEŚNI SŁUGI JAHWE • Cztery pieśni Sługi Jahwe przedstawiają sprawiedliwego, który ponosi niezasłużoną karę i przez to gładzi grzechy innych. W całości to rodzaj dramatu, który osiąga punkt kulminacyjny w momencie śmierci i uwielbienia Sługi • W pierwszej pieśni Bóg ustanawia Sługę przymierzem dla ludów i światłością narodów (powołanie i misja, 👁 Iz 42,1–9), • w drugiej Sługa przedstawia trudności, na jakie natrafia (👁 Iz 49,1–7), • w trzeciej Sługa mówi o swojej gorliwości, trudnościach i nadziei pokładanej w Panu (Iz 50,4–9), • w czwartej pieśni (👁 Iz 52,13–53,20) opisany jest ogrom cierpień i śmierć, jakie musi znieść wybrany • Niezwykle wymowne są trzecia i czwarta pieśń Sługi Jahwe, zawierające niektóre szczegóły męki Jezusa. Zadziwiające, że kilka wieków przed narodzeniem Jezusa powstaje utwór tak szczegółowo zapowiadający mękę Pana.

TRZECIA PIEŚŃ • Usłyszymy fragment trzeciej Pieśni Sługi Jahwe. Zwróćmy uwagę na słowa, które dobitnie oddają doświadczenia Chrystusa, a przede wszystkim przepowiadają mękę Jezusa (zwłaszcza Jego pojmanie i biczowanie). Zwróćmy uwagę na • opis doświadczenia cierpienia, któremu zostaje poddany Sługa Jahwe, a także na • źródło siły cierpiącego: jest nim Słowo Boga.

Szersza analiza czytania dostępna jest w książkowej wersji cyklu “Jutro Niedziela”, TUTAJ oraz w wersji EBOOK.


(Ps 22,8-9.17-20.23-24)

REFREN: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą,

wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:

„Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli,

niech go ocali, jeśli go miłuje”.

Sfora psów mnie opadła,

otoczyła mnie zgraja złoczyńców.

Przebodli moje ręce i nogi,

policzyć mogę wszystkie moje kości.

Dzielą między siebie moje szaty

i los rzucają o moją suknię.

Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka:

pomocy moja śpiesz mi na ratunek.

Będę głosił swym braciom Twoje imię

i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:

„Chwalcie Pana, wy, którzy się Go boicie,

niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.

PSALM

Czemuś mnie opuścił? • Ps 22,8–9.17–20.23–24

Ten psalm to ostatnia modlitwa Jezusa przed śmiercią na krzyżu. Zawołał: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?

PSALM 22 • AUTOR: autor anonimowy • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.

OPUSZCZENIE CZY MODLITWA? • To jeden z najważniejszych i najbardziej poruszających psalmów. Rozpoczyna się od zawołania: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Tych samych słów użył Jezus, gdy wisiał na krzyżu. Czy były to słowa skargi? Czy Jezus poczuł się opuszczony przez Boga? Czy może zaczął po prostu śpiewać Psalm 22?

GATUNEK: LAMENTACJA • Psalm jest zaliczany do gatunku lamentacji indywidualnej. Prawdopodobnie towarzyszył on modlitwie za człowieka stojącego u kresu życia w wyniku choroby, przedłużającego się cierpienia czy śmiertelnego niebezpieczeństwa. To modlitwa mająca wyrwać wierzącego z objęć pewnej śmierci.

PROROCTWO O MĘCE JEZUSA • Usłyszymy kilka wersetów Psalmu 22, tych, które – podobnie jak pierwsze czytanie – zapowiadają mękę Jezusa. A od chwili, kiedy Jezus modli się Psalmem 22 i umiera z modlitwą na ustach, ten dawny psalm, lamentacja cierpiącego, zyskuje nowy wymiar: modląc się nim w czasie próby, uczestniczymy w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa.


Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian

(Flp 2,6-11)

Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca.

Oto Słowo Boże.

DRUGIE CZYTANIE

Męka oczami nieba • Flp 2,6–11

Przed opisem męki i śmierci Jezusa Liturgia Słowa pokaże jej sens oczami nieba. To kenoza: nieśmiertelny Bóg staje się człowiekiem ze wszystkimi tego skutkami, również śmiercią.

KSIĘGA: List do Filipian • NADAWCY: św. Paweł i Tymoteusz • ADRESACI: wspólnota chrześcijańska w Filippi • MIEJSCE POWSTANIA: Efez, Cezarea bądź Rzym • CZAS POWSTANIA: 54–57 r. (Efez), 57–59 r. (Cezarea) lub 60–64 r. (Rzym)

LIST WIĘZIENNY • Pisząc list do mieszkańców Filippi, Paweł przebywał pod strażą pretorianów. Straż ta miała za zadanie z jednej strony bronić go, a z drugiej nadzorować wykonywanie kary. Więzienie nie miało ścisłego reżimu, skoro Paweł mógł otrzymywać wieści z Filippi, przyjmować gości, otrzymywać dary czy też posyłać współtowarzyszy z listami • W krótkim, czterorozdziałowym liście do Filipian brak systematycznej teologii, znanej z innych dzieł św. Pawła • To raczej list-podziękowanie za wsparcie i serdeczność okazane mu przez wspólnotę • Apostoł zapewnia Flipian, że misja głoszenia Ewangelii pomimo jego uwięzienia nie została wstrzymana, a on sam ma się dobrze • W liście odnajdujemy jeden z najdojrzalszych opisów cierpienia Pawła łączącego się z Krzyżem.

HYMN O UNIŻENIU • List zawiera piękny hymn umieszczony w drugim rozdziale, który usłyszymy w ramach drugiego czytania. To hymn o kenozie Chrystusa. Opisuje uniżenie Syna Bożego • Hymn ten stanowi serce wezwań skierowanych do Filipan (1,27–2,18), zachęcających do jedności, która pozwala owocniej głosić Ewangelię i sprawia, że chrześcijanie dają dobre świadectwo poganom • Wzorem, który Filipianie mają naśladować, jest sam Chrystus.

O BOSKIEJ NATURZE JEZUSA • Od strony teologicznej znajdujemy tu jasne stwierdzenie o boskiej naturze Jezusa (istniejąc w postaci Bożej), z której ogołocił się w swoim ziemskim życiu, przyjmując postać sługi • Dla Liturgii Słowa Niedzieli Palmowej hymn ukazuje niejako Boską perspektywę całego ziemskiego życia Jezusa, a przede wszystkim Jego męki i śmierci.

Szersza analiza czytania dostępna jest w książkowej wersji cyklu “Jutro Niedziela”, TUTAJ oraz w wersji EBOOK.


Spisek przeciw Jezusowi
E. Dwa dni przed Paschą i Świętem Przaśników arcykapłani i uczeni w Piśmie szukali sposobu, jak by Jezusa podstępnie ująć i zabić. Lecz mówili: T. Tylko nie w czasie święta, by nie było wzburzenia między ludem.

Namaszczenie w Betanii
E. A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, i siedział za stołem, przyszła kobieta z alabastrowym flakonikiem prawdziwego olejku nardowego, bardzo drogiego. Rozbiła flakonik i wylała Mu olejek na głowę. A niektórzy oburzyli się, mówiąc między sobą: T. Po co to marnowanie olejku? Wszak można było olejek ten sprzedać drożej niż za trzysta denarów i rozdać ubogim. E. I przeciw niej szemrali. Lecz Jezus rzekł: + Zostawcie ją; czemu sprawiacie jej przykrość? Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Bo ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, możecie im dobrze czynić; lecz Mnie nie zawsze macie. Ona uczyniła, co mogła; już naprzód namaściła moje ciało na pogrzeb. Zaprawdę, powiadam wam: Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła.

Zdrada Judasza
E. Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, poszedł do arcykapłanów, aby im Go wydać. Gdy to usłyszeli, ucieszyli się i przyrzekli dać mu pieniądze. Odtąd szukał dogodnej sposobności, jak by Go wydać

Przygotowanie Paschy
W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: T. Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę? E. I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: + Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas. E. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, gdzie znaleźli, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę.

Zapowiedź zdrady
Z nastaniem wieczoru przyszedł tam razem z Dwunastoma. A gdy zajęli miejsca i jedli, Jezus rzekł: + Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, który je ze Mną. E. Zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: I. Czyżbym ja? E. On im rzekł: + Jeden z Dwunastu, ten, który ze Mną rękę zanurza w misie. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.

Ustanowienie Eucharystii
E. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: + Bierzcie, to jest Ciało moje. E. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: + To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym.

Przepowiednia zaparcia się Piotra
E. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej. Wtedy Jezus im rzekł: + Wszyscy zwątpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. E. Na to rzekł Mu Piotr: I. Choćby wszyscy zwątpili, ale nie ja! E. Odpowiedział mu Jezus: + Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy się Mnie wyprzesz. E. Lecz on tym bardziej zapewniał: I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie. E. I wszyscy tak samo mówili.

Modlitwa i trwoga konania
A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: + Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem będę się modlił. E. Wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i począł drżeć, i odczuwać trwogę. I rzekł do nich: + Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie! E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby – jeśli to możliwe – ominęła Go ta godzina. I mówił: + Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty (niech się stanie)!
E. Potem wrócił i zastał ich śpiących. Rzekł do Piotra: + Szymonie, śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. E. odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa. Gdy wrócił, zastał ich śpiących, gdyż oczy ich były snem zmorzone, i nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. Gdy przyszedł po raz trzeci, rzekł do nich: + Śpicie dalej i odpoczywacie? Dosyć! Przyszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy, oto zbliża się mój zdrajca.

Pojmanie Jezusa
E. I zaraz, gdy On jeszcze mówił, zjawił się Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim zgraja z mieczami i kijami wysłana przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych. A zdrajca dał im taki znak: I. Ten, którego pocałuję, to On; chwyćcie Go i prowadźcie ostrożnie! E. Skoro tylko przyszedł, przystąpił do Jezusa i rzekł: I. Rabbi!, E. i pocałował Go. Tamci zaś rzucili się na Niego i pochwycili Go. A jeden z tych, którzy tam stali, dobył miecza, uderzył sługę najwyższego kapłana i odciął mu ucho. A Jezus zwrócił się i rzekł do nich: + Wyszliście z mieczami i kijami, jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie nauczałem u was w świątyni, a nie pojmaliście Mnie. Ale Pisma muszą się wypełnić. E. Wtedy opuścili Go wszyscy i uciekli. A pewien młodzieniec szedł za Nim, odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go chwycić, lecz on zostawił prześcieradło i nago uciekł od nich.

Jezus przed Wysoką Radą
A Jezusa zaprowadzili do najwyższego kapłana, u którego zebrali się wszyscy arcykapłani, starsi i uczeni w Piśmie. Piotr zaś szedł za Nim z daleka aż na dziedziniec pałacu najwyższego kapłana. Tam siedział między służbą i grzał się przy ogniu. Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić, lecz nie znaleźli. Wielu wprawdzie zeznawało fałszywie przeciwko Niemu, ale świadectwa te nie były zgodne. A niektórzy wystąpili i zeznali fałszywie przeciw Niemu: T. Myśmy słyszeli, jak On mówił: Ja zburzę ten przybytek uczyniony ludzką ręką i w ciągu trzech dni zbuduję inny, nie ręką ludzką uczyniony. E. Lecz i w tym ich świadectwo nie było zgodne.
Wtedy najwyższy kapłan wystąpił na środek i zapytał Jezusa: I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciw Tobie? E. Lecz On milczał i nic nie odpowiedział. Najwyższy kapłan zapytał Go ponownie: I. Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego? E. Jezus odpowiedział: + Ja jestem. Ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego z obłokami niebieskimi. E. Wówczas najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: I. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Słyszeliście bluźnierstwo. Cóż wam się zdaje? E. Oni zaś wszyscy wydali wyrok, że winien jest śmierci. I niektórzy zaczęli pluć na Niego; zakrywali Mu twarz, policzkowali Go i mówili: T. Prorokuj! E. Także słudzy bili Go pięściami po twarzy.

Zaparcie się Piotra
Kiedy Piotr był na dole na dziedzińcu, przyszła jedna ze służących najwyższego kapłana. Zobaczywszy Piotra grzejącego się (przy ogniu), przypatrzyła mu się i rzekła: I. I tyś był z Nazarejczykiem Jezusem. E. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: I. Nie wiem i nie rozumiem, co mówisz. E. I wyszedł na zewnątrz do przedsionka, a kogut zapiał. Służąca, widząc go, znowu zaczęła mówić do tych, którzy tam stali: I. To jest jeden z nich. E. A on ponownie zaprzeczył. Po chwili ci, którzy tam stali, mówili znowu do Piotra: I. Na pewno jesteś jednym z nich, jesteś także Galilejczykiem. E. Lecz on począł się zaklinać i przysięgać: I. Nie znam tego człowieka, o którym mówicie. E. I w tej chwili kogut powtórnie zapiał. Wspomniał Piotr na słowa, które mu powiedział Jezus: Pierwej, nim kogut dwa razy zapieje, trzy razy Mnie się wyprzesz. I wybuchnął płaczem.

Jezus przed Piłatem
Zaraz wczesnym rankiem arcykapłani wraz ze starszymi i uczonymi w Piśmie i cała Wysoka Rada powzięli uchwałę. Kazali Jezusa związanego odprowadzić i wydali Go Piłatowi. Piłat zapytał Go: I. Czy Ty jesteś królem żydowskim? E. Odpowiedział mu: + Tak, Ja nim jestem. E. Arcykapłani zaś oskarżali Go o wiele rzeczy. Piłat ponownie Go zapytał: I. Nic nie odpowiadasz? Zważ, o jakie rzeczy Cię oskarżają. E. Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród
Na każde zaś święto miał zwyczaj uwalniać im jednego więźnia, którego żądali. A był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo. Tłum przyszedł i zaczął domagać się tego, co zawsze im czynił. Piłat im odpowiedział: I. Jeśli chcecie, uwolnię wam Króla żydowskiego? E. Wiedział bowiem, że arcykapłani wydali Go przez zawiść. Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. Piłat ponownie ich zapytał: I. Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem żydowskim? E. Odpowiedzieli mu krzykiem: I. Ukrzyżuj Go! E. Piłat odparł: I. Cóż więc złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: T. Ukrzyżuj Go! E. Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił im Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wyśmiany
Żołnierze zaprowadzili Go na wewnętrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwołali całą kohortę. ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę. I zaczęli Go pozdrawiać: T. Witaj, Królu żydowski! E. Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty.

Droga krzyżowa
Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.

Ukrzyżowanie
Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął. Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. A była godzina trzecia, gdy go ukrzyżowali. Był też napis z podaniem Jego winy, tak ułożony: Król żydowski. Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Tak wypełniło się słowo Pisma: W poczet złoczyńców został zaliczony.

Wyszydzenie na krzyżu
Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrząsali głowami, mówiąc: T. Ej, Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, zejdź z krzyża i wybaw samego siebie! E. Podobnie arcykapłani wraz z uczonymi w Piśmie drwili między sobą i mówili: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli. E. Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

Śmierć Jezusa
A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Eloi, Eloi, lema sabachthani, E. to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: T. Patrz, woła Eliasza. E. Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: I. Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć (z krzyża). E. Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.

Po śmierci Jezusa
A zasłona przybytku rozdarła się na dwoje, z góry na dół. Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł: I. Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym. E. Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy.

Pogrzeb Jezusa
Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął Jezusa (z krzyża), owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień. A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono.

EWANGELIA

Męka Jezusa • Mk 14,1–15,47

To nie zbieg tragicznych okoliczności, które doprowadziły do niewinnej śmierci Jezusa. To droga, którą Jezus świadomie wybrał z miłości do nas.

EWANGELISTA: św. Marek • CZAS POWSTANIA: ok. 60–70 r. • KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., blisko święta Paschy • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, przyjaciele Jezusa, arcykapłani i naród żydowski, Piłat, setnik

EWANGELIA NA ROLE • Tylko dwa razy do roku Ewangelia jest odczytywana z podziałem na role: to Niedziela Palmowa, gdy czyta się Mękę Pańską według któregoś z synoptyków, i Wielki Piątek, gdy zawsze słuchamy Męki Pańskiej wg św. Jana.

JEZUS ZMIERZA NA KRZYŻ • Opis Męki i Śmierci Jezusa stanowi integralną całość z opisem Jego Zmartwychwstania. Od rozdziału ósmego Ewangelii Marka Jezus wyraźnie zmierza ku wypełnieniu zapowiedzi spod Cezarei Filipowej: w Jerozolimie nastąpi kulminacyjny moment Jego misji – Śmierć i Zmartwychwstanie • W rozdziale jedenastym Mistrz uroczyście wjeżdża do Miasta Świętego, po czym zapowiada zniszczenie świątyni (Mk 13). To ostatecznie przekonuje faryzeuszy i przywódców ludu, że należy Go uciszyć • Począwszy od rozdziału czternastego Marek opisuje sekwencję wydarzeń, które doprowadzą do ukrzyżowania Jezusa.

DROGA MIŁOŚCI • Wysłuchamy Męki Pańskiej, opisu pojmania, sądu nad Jezusem, Jego skazania, cierpień, dźwigania krzyża, w końcu śmierci Jezusa. Zwróćmy uwagę, że męka Jezusa według Marka to nie wielki zbieg tragicznych okoliczności. To droga wybrana z miłości do nas, na której wypełnia się Słowo Boże i wola Ojca.

Szersza analiza Ewangelii dostępna jest w książkowej wersji cyklu “Jutro Niedziela”, TUTAJ oraz w wersji EBOOK.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę