Jutro Niedziela – VI Wielkiego Postu B – Palmowa

Nieczuły na obelgi, posłuszny aż do śmierci. Taki jest nasz Pan. Gotowy na wszystko!

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

VI NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU · PALMOWA · MĘKI PAŃSKIEJ · Rok B · KOLEKTA · Będziemy prosić Boga, aby dał nam  pojąć naukę płynącą z męki Chrystusa oraz byśmy zasłużyli na udział w Jego Zmartwychwstaniu · CZYTANIA · Księga Izajasza 50,4-7 • Psalm 22,8-9.17-20.23-24 • List do Filipian 2,6-11 • Ewangelia wg św. Marka 14,1-15,47

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - VI Wielkiego Postu B - Palmowa

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii czytanej podczas procesji z palmami

Słowa Ewangelii wg św. Marka

(Mk 11,1-19)

Gdy się zbliżali do Jerozolimy, do Betfage i Betanii na Górze Oliwnej, posłał dwóch spośród swoich uczniów i rzekł im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz przy wejściu do niej znajdziecie oślę uwiązane, na którym jeszcze nikt z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj! A gdyby was kto pytał, dlaczego to robicie, powiedzcie: Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem. Poszli i znaleźli oślę przywiązane do drzwi z zewnątrz, na ulicy. Odwiązali je, a niektórzy ze stojących tam pytali ich: Co to ma znaczyć, że odwiązujecie oślę? Oni zaś odpowiedzieli im tak, jak Jezus polecił. I pozwolili im. Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!

[01][02]

 

OBRZĘD WEJŚCIA

Wjazd do Jerozolimy Mk 11,1-10

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., blisko święta Paschy • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, tłum  • WERSJE: Mt 21,1-9; Mk 11,1-10; Łk 19,28-40; J 12,12-19

 

 

ZNACZENIA


Wjazd do Jerozolimy punkt kulminacyjny drogi Jezusa wjazd Króla – Mesjasza, w którym wypełniają się zapowiedzi proroków. Każdy szczegół ma tu swoje znaczenie:

 

 Pan przybywa do Miasta Świętego od strony Betfage i Góry Oliwnej, z kierunku, z którego według proroków miał nadejść Mesjasz (Mt 21,1; Mk 11,1; Łk 19,29; por. Za 14,4)

 

 Sam wjazd jest starannie przygotowany przez Jezusa: wysyła uczniów, aby przyprowadzili mu młode oślę (Mt 21,2-3; Mk 11,1-3; Łk 19,29-31). Mateusz (21,4-5) i Jan (12,14-16) zwracają uwagę na fakt, że Jezus wjeżdżający na oślątku wypełnia proroctwo o Mesjaszu, który przybywa do Jerozolimy łagodny, siedząc na osiołku, źrebięciu oślicy (Za 9,9).

 

 To także subtelne nawiązanie do błogosławieństwa Jakuba z Rdz 49,8-12, mówiącym o przyjściu tego, który zdobędzie posłuch u narodów (Rdz 49,10). Ma on przywiązać swego osiołka w winnicy i źrebię ośle u winnych latorośli (Rdz 49,11). Wjazd to przybycie wyczekiwanego przez patriarchów i zapowiedzianego przez proroków Mesjasza, potomka Judy, króla, który bez użycia przemocy inauguruje nowy etap Królestwa Bożego.

 

 Uczniowie, nakładając na osiołka swoje płaszcze, potwierdzają królewski charakter wjazdu Pana (por. 1 Krl 1,38-40; 2 Krl 9,13). Podobnie czynią tłumy, które Jezus spotyka przy wjeździe do miasta (Mt 21,7-8; Mk 11,8; Łk 19,36; J 12,13).

 

 Towarzyszący wjazdowi Pana wznoszą radosne okrzyki: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pana (Mt 21,9; Mk 11,9-10; Łk 19,38; J 12,13). Zawołanie hosanna, pojawiające się także w Ps 118,25-26, znaczy „(Panie) zbaw”. W Jezusie przybywającym do Jerozolimy objawia się zebranym zbawiająca obecność samego Boga.

 

 Tłumy błogosławiące Jezusa dostrzegają w nim zapowiedzianego Mesjasza, Syna Dawida (Mt 21,9). Swoimi obrazami wjazd do Jerozolimy nawiązuje do objęcia tronu przez Salomona (1 Krl 1,38-48) oraz do radosnego powitania zgotowanego Judzie Machabeuszowi po oczyszczeniu świątyni (2 Ma 10,7).  

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Izajasza

(Iz 50,4-7)

Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu, przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył Mi ucho, a Ja się nie oparłem ani się cofnąłem. Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. Pan Bóg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Wstydu nie doznam Iz 50,4-7

KSIĘGA: Izajasza · AUTOR: Deutero-Izajasz · CZAS POWSTANIA: 586-538 r. przed Chr., wygnanie w Babilonii · KATEGORIA: pieśń


O księdze Pierwsze czytanie pochodzi ze środkowej części Księgi Izajasza, zwanej także Księgą Pocieszenia (rozdziały 40-55). Autorem jest anonimowy prorok, być może jeden z uczniów Izajasza. Tworzy on swe dzieło w trakcie i pod koniec okresu wygnania babilońskiego. Zapowiada wyjście Izraela z Babilonii, które Bóg przygotowuje przez powołanie Cyrusa. Orędzie Deutero-Izajasza to orędzie o Bogu nieporównywalnym i jedynym (radykalny monoteizm) Panu historii. Księga Pocieszenia zawiera także cztery Pieśni Sługi Jahwe. Ukazują one tajemniczą osobę – zbawiciela, który swoim cierpieniem gładzi grzechy ludu. Żydzi widzieli w jego losie historię Jeremiasza lub swego narodu, a chrześcijanie dostrzegli zapowiedź Chrystusa.

 

Kontekst • Jako zbiór Pieśni Sługi tworzą rodzaj dramatu, który osiąga swój punkt kulminacyjny w śmierci i uwielbieniu Sługi I Pieśń: powołanie i misja Sługi II Pieśń:  Sługa przedstawia trudności, na jakie natrafia III Pieśń: Sługa mówi o swojej gorliwości, trudnościach i nadziei pokładanej w Panu IV Pieśń: cierpienia i śmierć Sługi. Niezwykle wymowne są trzecia i czwarta pieśń Sługi Jahwe, zawierające niektóre szczegóły dotyczące męki Jezusa. Zadziwiające, że kilka wieków przed narodzeniem Jezusa powstaje utwór tak szczegółowo zapowiadający Jego samego.

 

Zanim usłyszysz • Usłyszymy dziś fragment Trzeciej pieśni sługi Jahwe. Zwróćmy uwagę na słowa, które dobitnie oddają doświadczenia Chrystusa, a przede wszystkim zapowiadają mękę Pana, Jego pojmanie, biczowanie i znieważanie. Jednocześnie pokazują one Jego posłuszeństwo, bliską więź z Bogiem Ojcem.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


  Misją Sługi jest przede wszystkim wierne przekazywanie Słowa Bożego. Wierność ta ściąga na Sługę cierpienia. Na jego plecy spadają razy, kara przestępców i niewolników, wyrywają rękoma jego brodę znak hańby. On nie broni się przed prześladowcami. Jest pewien swojej sprawiedliwości i słuszności swojej sprawy. Przede wszystkim stwierdza z niezachwianym przekonaniem – Pan mnie wspomaga, nie doznam hańby. Sługa uczynił swoją twarz jak głaz (tym samym słowem określa się twardą skałę na pustyni, z której Bóg wyprowadził dla Izraela wodę: Pwt 8,15) i oczekuje na Bożą odpłatę.

 

 • Tajemnicza postać doczekała się w historii wielu interpretacji, próbujących odkryć jej tożsamość. Żydzi odnosili ten fragment do proroka Jeremiasza, zamęczonego przez swoich rodaków podczas ucieczki do Egiptu po upadku Jerozolimy, do cierpień innych proroków oraz prześladowań narodu wybranego. Chrześcijanie bardzo wcześnie dostrzegli w Pieśniach Sługi Pana zapowiedź męki Jezusa. On sam podczas kazania w Nazarecie (Łk 4,18) odniósł do siebie słowa I Pieśni (Iz 42,1-4). Sposób, w jaki Sługa Pana przyjmuje swoje cierpienia, przywodzi na myśl Jezusa w milczeniu i dobrowolnie przyjmującego swą mękę i niesprawiedliwy proces (por. Mk 14,61; 15,4-5).

 

 • Cierpienie sprawiedliwego, które gładzi grzechy innych, nie pojawia się nigdzie poza Pieśniami Sługi Pana i nie zostało nigdy rozwinięte w Biblii Hebrajskiej. Czekało na swoje wypełnienie w Jezusie.

 

TRANSLATOR


 • Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu przez słowo krzepiące. Rozpoczynając opowiadanie w pierwszej osobie, Sługa sam opowiada swoją historię. Bóg obdarzył go językiem wymownym, słowem, które dawało pokrzepienie strudzonym. Dosłownie w tekście hebrajskim Iz 50,4 mamy obraz kogoś, kto pochyla się nad zmęczonym i wyczerpanym człowiekiem, aby go podnieść. Słowo krzepiące Sługi to inaczej słowo, które „budzi” śpiącego lub „podnosi” zmęczonego drogą.

 

 • Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Tego słowa wybrany uczył się od samego Boga, który każdego ranka otwierał jego uszy, aby słuchał. Sługa to uczeń Boga (hebr. limmud), uczeń, który bardzo różni się od reszty narodu wybranego.

 

 • Ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem. To dość słabe określenie dwóch czasowników, które w innych miejscach Biblii oznaczają dosłownie bunt (Lb 20,10) oraz zdradę (Iz 59,13; Ps 78,57; 80,19) Izraela. Sługa jest dla Boga kimś wyjątkowym kimś, kto wobec zdrady i niewierności innych okazuje swoją wierność. Staje się wynagrodzeniem dla Pana i lekarstwem na grzechy swojego narodu.

 

CYTATY


Zapowiedź męki: Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym Mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 22,8-9.17-20.23-24)

REFREN: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?

Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą,

wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:

„Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli,

niech go ocali, jeśli go miłuje”.

Sfora psów mnie opadła,

otoczyła mnie zgraja złoczyńców.

Przebodli moje ręce i nogi,

policzyć mogę wszystkie moje kości.

Dzielą między siebie moje szaty

i los rzucają o moją suknię.

Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka:

pomocy moja śpiesz mi na ratunek.

Będę głosił swym braciom Twoje imię

i będę Cię chwalił w zgromadzeniu wiernych:

„Chwalcie Pana, wy, którzy się Go boicie,

niech się Go lęka całe potomstwo Izraela”.

[01][02]

 

PSALM

Czemuś mnie opuścił? Ps 22,8-9.17-20.23-24

PSALM 22 • AUTOR: nieznany • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Ps 22 to jeden z najbardziej poruszających utworów Psałterza. Rozpoczyna się od wołania wierzącego: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Tymi samymi słowami modlił się Jezus, gdy wisiał na krzyżuPsalm zaliczany jest do gatunku „lamentacji indywidualnej”. Prawdopodobnie towarzyszył modlitwie człowieka stojącego na progu śmierci w wyniku choroby, przedłużającego się cierpienia czy śmiertelnego niebezpieczeństwaTo modlitwa mająca wyrwać wierzącego z objęć pewnej śmierciPsalm 22 dzieli się na dwie części: prośba o pomoc (ww. 2-22)II obietnica uwielbienia i dziękczynienia za wyzwolenie od śmierci (ww. 23-32).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy kilka wersetów Psalmu 22, tych, które – podobnie jak pierwsze czytanie – zapowiadają mękę JezusaOd chwili, kiedy Jezus modli się psalmem 22 i umiera z modlitwą na ustach, ten dawny psalm – lamentacja cierpiącego zyskuje nowy wymiar: modląc się nim w czasie próby, uczestniczymy w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa.

 

 

JESZCZE O PSALMIE


• Błaganie, opisane bardzo realistycznie w Psalmie 22, w przeciwieństwie do innych lamentacji nie zawiera wyznania winy ani prośby o przebaczenie win. Cierpiący nie czuje się w żadnym stopniu grzesznikiem – jest sprawiedliwy. Nie prosi też o karę dla wrogów, chociaż opisuje ich złośliwość i bestialstwo (zostali ukazani jako zwierzęta). Prośba opiera się z jednej strony na opisie sytuacji zagrożenia życia, z drugiej na przypomnieniu dobroci Boga doświadczanej w przeszłości.

 

• Dziękczynienie, którym kończy się psalm, jest odpowiedzią na wysłuchaną prośbę. Cierpiący przyrzeka dziękczynienie publiczne i wspólnotowe. Zajmuje ono w psalmie bardzo dużo miejsca (2/5). Wyzwolony z zagrożenia wierny chce włączyć w swe dziękczynienie cały świat i wszystkie pokolenia (przyszłe wieki). Oznacza to, że jego wybawienie będzie miało ogromne znaczenie i dalekosiężne skutki dla całej ludzkości.

 

• Bohater. Według jednych psalm opisuje naród wybrany uosobiony w cierpiącym. Inni sądzą, że bohaterem jest jakaś postać charyzmatyczna (przedstawiciel jakiejś instytucji: prorockiej, królewskiej). Wiele przeżyć bohatera jest podobnych do udręk i prześladowań, które przeżywa prorok Jeremiasz. Cierpiącego bohatera Psalmu 22 można też utożsamiać z królem z dynastii Dawida. Na godność królewską cierpiącego wskazują słowa w. 4 i 5, w których powołuje się na przymierze łączące jego przodków z Bogiem. Szczególna sprawiedliwość cierpiącego, opis cierpień i finał jego życia – zostaje otoczony chwałą wobec wszystkich narodów, pozwalają dopatrywać się w nim zapowiedzi Chrystusa. Sam Jezus modli się tym psalmem w chwili śmierci, utożsamiając się z wszystkimi cierpiącymi sprawiedliwymi.

 

CYTATY


Zapowiedź męki Jezusa: Szydzą ze mnie wszyscy, wykrzywiają wargi i potrząsają głowami, przebodli moje ręce i nogi, Dzielą między siebie moje szaty i los rzucają o moją suknię.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Filipian

(Flp 2,6-11)

Chrystus Jezus istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Posłuszny Flp 2,6-11

LIST DO FILIPIAN • NADAWCA: św. Paweł • SKĄD: Rzym, Efez lub Cezarea • DATA: 54-57 r. (Efez), 57-59 r. (Cezarea) lub 60-64 r. (Rzym) • ADRESACI: mieszkańcy Filippi


O księdze Pisząc list do mieszkańców Filippi, Paweł przebywał pod strażą pretorianów. Straż ta miała za zadanie z jednej strony bronić go, a z drugiej nadzorować wykonywanie kary. Więzienie nie miało ścisłego reżimu, skoro Paweł mógł otrzymywać wieści z Filippi, przyjmować gości, otrzymywać dary, czy też posyłać współtowarzyszy z listami  W krótkim, czterorozdziałowym liście do Filipian brak systematycznej teologii, znanej z innych dzieł św. Pawła To raczej list-podziękowanie za wsparcie i serdeczność okazaną mu przez wspólnotę  Apostoł zapewnia Flipian, że misja głoszenia Ewangelii pomimo jego uwięzienia nie została wstrzymana, a on sam ma się dobrze  W liście odnajdujemy jeden z najdojrzalszych opisów cierpienia Pawła łączącego się z Krzyżem Pana oraz przejmujące wezwanie do radości w Panu pośród przeciwności.

 

Kontekst Drugi rozdział Listu do Filipian to część wezwań skierowanych do wspólnoty (1,27-2,18), zachęcających do jedności, która pozwala owocniej głosić Ewangelię i sprawia, że chrześcijanie dają dobre świadectwo poganom  Wzorem, który Filipianie mają naśladować, jest sam Chrystus Hymn o uniżonym i wywyższonym Panu (2,6-11) stanowi serce Pawłowej egzorty.

 

Zanim usłyszysz treść drugiego czytania, opisuje najpierw boską naturę Chrystusa, która ogranicza się i ogałaca, przyjmując ludzką formę  Syn Boży, druga osoba Trójcy Świętej, stał się człowiekiem. Jakby tego mało Jezus uniża się w swoim człowieczeństwie przez przyjęcie haniebnej śmierci na krzyżu. Nagrodą za posłuszeństwo Ojcu i pełne miłości oddanie swego życia w ofierze za grzeszników jest wywyższenie, jakie przygotowuje Mu Bóg  Na dźwięk imienia Syna zegnie się każde kolano, wyznając, że jest on Panem. W kontekście Niedzieli Palmowej hymn ukazuje z boskiej perspektywy całe ziemskie życia Jezusa, a przede wszystkim Jego mękę i śmierć, które staną się powodem Jego wywyższenia.  

 

TRANSLATOR


Nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie. Dosłownie nie uznał on za swoje absolutne prawo być równym Bogu, lecz ogołocił samego siebie. Grecki czasownik ekenosen (od kenoo) użyty tu przez Pawła znaczy dosłownie „opróżnić”, „ogołocić”, „wylać” coś – od niego bierze się w języku teologii określenie kenozy Chrystusa, Jego zbawczego uniżenia od Bożej chwały aż do ludzkiej śmierci. Chrystus wylał z siebie drogocenną boską naturę, ograniczył ją, aby stać się jednym z nas.

 

Przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. Apostoł trzy razy powtarza, że kenoza Syna Bożego oznacza w pierwszym rzędzie przyjęcie ludzkiej cielesności, a co za tym idzie roli sługi i związanych z ludzkim życiem cierpień. Paweł używa aż trzech różnych słów (morfe, homoioma, schema), aby podkreślić, że Syn Boży stał się rzeczywiście równy nam przez zaakceptowanie kruchości ludzkiego życia.

 

Stał się posłusznym aż do śmierci. „Posłuszeństwo” w języku greckim i w polszczyźnie ukazuje głęboki związek ze słuchaniem. W grece hypakoos („posłuszny”, od akuo, „słuchać”) może także oznaczać „słuchacza” lub „ucznia”; kogoś, kto czyni się poddanym głosowi innego.

 

Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko. Gr. hyperhypsoo oznacza hyper- lub super-wywyższenie, wywyższenie, o jakim świat do tej pory nie słyszał. Słowem hypsoo opisuje się wywyższenie Jezusa na Krzyżu.

 

CYTATY


Dobry Syn słucha woli Ojca: chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał

 

Nagroda za posłuszeństwo: Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Spisek przeciw Jezusowi E. Dwa dni przed Paschą i Świętem Przaśników arcykapłani i uczeni w Piśmie szukali sposobu, jak by Jezusa podstępnie ująć i zabić. Lecz mówili: T. Tylko nie w czasie święta, by nie było wzburzenia między ludem.

Namaszczenie w Betanii E. A gdy Jezus był w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, i siedział za stołem, przyszła kobieta z alabastrowym flakonikiem prawdziwego olejku nardowego, bardzo drogiego. Rozbiła flakonik i wylała Mu olejek na głowę. A niektórzy oburzyli się, mówiąc między sobą: T. Po co to marnowanie olejku? Wszak można było olejek ten sprzedać drożej niż za trzysta denarów i rozdać ubogim. E. I przeciw niej szemrali. Lecz Jezus rzekł: + Zostawcie ją; czemu sprawiacie jej przykrość? Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Bo ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, możecie im dobrze czynić; lecz Mnie nie zawsze macie. Ona uczyniła, co mogła; już naprzód namaściła moje ciało na pogrzeb. Zaprawdę, powiadam wam: Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła.

Zdrada Judasza E. Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, poszedł do arcykapłanów, aby im Go wydać. Gdy to usłyszeli, ucieszyli się i przyrzekli dać mu pieniądze. Odtąd szukał dogodnej sposobności, jak by Go wydać

Przygotowanie Paschy W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: T. Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę? E. I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: + Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas. E. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, gdzie znaleźli, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę.

Zapowiedź zdrady Z nastaniem wieczoru przyszedł tam razem z Dwunastoma. A gdy zajęli miejsca i jedli, Jezus rzekł: + Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, który je ze Mną. E. Zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: I. Czyżbym ja? E. On im rzekł: + Jeden z Dwunastu, ten, który ze Mną rękę zanurza w misie. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził.

Ustanowienie Eucharystii E. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: + Bierzcie, to jest Ciało moje. E. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: + To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym.

Przepowiednia zaparcia się Piotra E. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej. Wtedy Jezus im rzekł: + Wszyscy zwątpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. E. Na to rzekł Mu Piotr: I. Choćby wszyscy zwątpili, ale nie ja! E. Odpowiedział mu Jezus: + Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy się Mnie wyprzesz. E. Lecz on tym bardziej zapewniał: I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie. E. I wszyscy tak samo mówili.

Modlitwa i trwoga konania A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzekł Jezus do swoich uczniów: + Usiądźcie tutaj, Ja tymczasem będę się modlił. E. Wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i począł drżeć, i odczuwać trwogę. I rzekł do nich: + Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie! E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na ziemię i modlił się, żeby - jeśli to możliwe - ominęła Go ta godzina. I mówił: + Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty (niech się stanie)! E. Potem wrócił i zastał ich śpiących. Rzekł do Piotra: + Szymonie, śpisz? Jednej godziny nie mogłeś czuwać? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. E. odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa. Gdy wrócił, zastał ich śpiących, gdyż oczy ich były snem zmorzone, i nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. Gdy przyszedł po raz trzeci, rzekł do nich: + Śpicie dalej i odpoczywacie? Dosyć! Przyszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy, oto zbliża się mój zdrajca.

Pojmanie Jezusa E. I zaraz, gdy On jeszcze mówił, zjawił się Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim zgraja z mieczami i kijami wysłana przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych. A zdrajca dał im taki znak: I. Ten, którego pocałuję, to On; chwyćcie Go i prowadźcie ostrożnie! E. Skoro tylko przyszedł, przystąpił do Jezusa i rzekł: I. Rabbi!, E. i pocałował Go. Tamci zaś rzucili się na Niego i pochwycili Go. A jeden z tych, którzy tam stali, dobył miecza, uderzył sługę najwyższego kapłana i odciął mu ucho. A Jezus zwrócił się i rzekł do nich: + Wyszliście z mieczami i kijami, jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie nauczałem u was w świątyni, a nie pojmaliście Mnie. Ale Pisma muszą się wypełnić. E. Wtedy opuścili Go wszyscy i uciekli. A pewien młodzieniec szedł za Nim, odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go chwycić, lecz on zostawił prześcieradło i nago uciekł od nich.

Jezus przed Wysoką Radą A Jezusa zaprowadzili do najwyższego kapłana, u którego zebrali się wszyscy arcykapłani, starsi i uczeni w Piśmie. Piotr zaś szedł za Nim z daleka aż na dziedziniec pałacu najwyższego kapłana. Tam siedział między służbą i grzał się przy ogniu. Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić, lecz nie znaleźli. Wielu wprawdzie zeznawało fałszywie przeciwko Niemu, ale świadectwa te nie były zgodne. A niektórzy wystąpili i zeznali fałszywie przeciw Niemu: T. Myśmy słyszeli, jak On mówił: Ja zburzę ten przybytek uczyniony ludzką ręką i w ciągu trzech dni zbuduję inny, nie ręką ludzką uczyniony. E. Lecz i w tym ich świadectwo nie było zgodne. Wtedy najwyższy kapłan wystąpił na środek i zapytał Jezusa: I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciw Tobie? E. Lecz On milczał i nic nie odpowiedział. Najwyższy kapłan zapytał Go ponownie: I. Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego? E. Jezus odpowiedział: + Ja jestem. Ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego z obłokami niebieskimi. E. Wówczas najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: I. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Słyszeliście bluźnierstwo. Cóż wam się zdaje? E. Oni zaś wszyscy wydali wyrok, że winien jest śmierci. I niektórzy zaczęli pluć na Niego; zakrywali Mu twarz, policzkowali Go i mówili: T. Prorokuj! E. Także słudzy bili Go pięściami po twarzy.

Zaparcie się Piotra Kiedy Piotr był na dole na dziedzińcu, przyszła jedna ze służących najwyższego kapłana. Zobaczywszy Piotra grzejącego się (przy ogniu), przypatrzyła mu się i rzekła: I. I tyś był z Nazarejczykiem Jezusem. E. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: I. Nie wiem i nie rozumiem, co mówisz. E. I wyszedł na zewnątrz do przedsionka, a kogut zapiał. Służąca, widząc go, znowu zaczęła mówić do tych, którzy tam stali: I. To jest jeden z nich. E. A on ponownie zaprzeczył. Po chwili ci, którzy tam stali, mówili znowu do Piotra: I. Na pewno jesteś jednym z nich, jesteś także Galilejczykiem. E. Lecz on począł się zaklinać i przysięgać: I. Nie znam tego człowieka, o którym mówicie. E. I w tej chwili kogut powtórnie zapiał. Wspomniał Piotr na słowa, które mu powiedział Jezus: Pierwej, nim kogut dwa razy zapieje, trzy razy Mnie się wyprzesz. I wybuchnął płaczem.

Jezus przed Piłatem Zaraz wczesnym rankiem arcykapłani wraz ze starszymi i uczonymi w Piśmie i cała Wysoka Rada powzięli uchwałę. Kazali Jezusa związanego odprowadzić i wydali Go Piłatowi. Piłat zapytał Go: I. Czy Ty jesteś królem żydowskim? E. Odpowiedział mu: + Tak, Ja nim jestem. E. Arcykapłani zaś oskarżali Go o wiele rzeczy. Piłat ponownie Go zapytał: I. Nic nie odpowiadasz? Zważ, o jakie rzeczy Cię oskarżają. E. Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.

Jezus odrzucony przez swój naród Na każde zaś święto miał zwyczaj uwalniać im jednego więźnia, którego żądali. A był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo. Tłum przyszedł i zaczął domagać się tego, co zawsze im czynił. Piłat im odpowiedział: I. Jeśli chcecie, uwolnię wam Króla żydowskiego? E. Wiedział bowiem, że arcykapłani wydali Go przez zawiść. Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. Piłat ponownie ich zapytał: I. Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem żydowskim? E. Odpowiedzieli mu krzykiem: I. Ukrzyżuj Go! E. Piłat odparł: I. Cóż więc złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: T. Ukrzyżuj Go! E. Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił im Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Król wyśmiany Żołnierze zaprowadzili Go na wewnętrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwołali całą kohortę. ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę. I zaczęli Go pozdrawiać: T. Witaj, Królu żydowski! E. Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty.

Droga krzyżowa Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.

Ukrzyżowanie Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął. Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. A była godzina trzecia, gdy go ukrzyżowali. Był też napis z podaniem Jego winy, tak ułożony: Król żydowski. Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Tak wypełniło się słowo Pisma: W poczet złoczyńców został zaliczony.

Wyszydzenie na krzyżu Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrząsali głowami, mówiąc: T. Ej, Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, zejdź z krzyża i wybaw samego siebie! E. Podobnie arcykapłani wraz z uczonymi w Piśmie drwili między sobą i mówili: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli. E. Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

Śmierć Jezusa A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Eloi, Eloi, lema sabachthani, E. to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: T. Patrz, woła Eliasza. E. Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: I. Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć (z krzyża). E. Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.

Po śmierci Jezusa A zasłona przybytku rozdarła się na dwoje, z góry na dół. Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł: I. Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym. E. Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy.

Pogrzeb Jezusa Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął Jezusa (z krzyża), owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień. A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono.

[01][02]

 

EWANGELIA

Męka Mk 14,1-15,47

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., blisko święta Paschy • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie, przyjaciele Jezusa, arcykapłani i naród żydowski, Piłat, setnik


O KSIĘDZE Ewangelia według św. Marka to najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i Jan Według Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w Rzymie Punktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest Jezus W pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21) W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

 

KONTEKST Opis Męki i Śmierci Jezusa stanowi integralną całość z opisem Jego Zmartwychwstania Od rozdziału ósmego Ewangelii Marka Jezus wyraźnie zmierza ku wypełnieniu zapowiedzi spod Cezarei Filipowej: w Jerozolimie nastąpi kulminacyjny moment Jego misji: Śmierć i Zmartwychwstanie W rozdziale 11 Mistrz uroczyście wjeżdża do Miasta Świętego, po czym zapowiada zniszczenie świątyni (Mk 13). To ostatecznie przekonuje faryzeuszy i przywódców ludu, że należy Go uciszyć Począwszy od rozdziału 14 Marek opisuje sekwencję wydarzeń, które doprowadzą do ukrzyżowania Jezusa.

 

JESZCZE O EWANGELII


Najważniejsze momenty historii męki Pana:
 

• Wstęp (14,1-2) • Ewangelista wyraźnie zwraca uwagę na czas, w którym rozgrywają się ostatnie wydarzenia z ziemskiego życia Jezusa. Nigdy przedtem w Ewangelii Marka nie pojawiało się tyle dokładnych określeń czasowych, które pomogą nam co do godziny przeżyć z Jezusem Jego mękę. Na wstępie dowiadujemy się, że jest środa, następnego dnia, w czwartek wieczorem rozpoczyna się Pascha, pamiątka wyzwolenia Izraela z niewoli egipskiej (Wj 12).

 

• Namaszczenie w Betanii (14,3-9) • Scena namaszczenia ukazuje Jezusa w gronie przyjaciół. W ostatnich dniach, kiedy Jego życie znajduje się w niebezpieczeństwie, Jezus ma przy sobie także bliskich mu ludzi. Gest kobiety, która ociera mu stopy wonnym olejkiem, będzie opowiadany tam, gdzie głoszona będzie Ewangelia o Nim. Historia Jezusa to nie opowieść o abstrakcyjnej postaci i jej samotnych zmaganiach. To historia osoby kochającej i kochanej przez innych, to historia ludzkich relacji Jezusa i jego przyjaciół.

• Zdrada Judasza (14,10-11) opisana jest w ten sam sposób, co jego powołanie. Tak jak przed laty przyszedł on do Jezusa (Mk 3,13), tak teraz przychodzi do arcykapłanów, aby wydać im Mistrza (Mk 14,10).

 

• Przygotowanie Paschy (Mk 14,12-16) • Jest czwartek, ranek przed Paschą, kiedy w świątyni zabijano baranki paschalne. Skąd taka dbałość o szczegóły w opisie przygotowania Paschy? Podobnie jak wjazd Jezusa do Jerozolimy (Mt 21), Pascha jest znakiem, w świetle którego trzeba interpretować śmierć Jezusa. Spełniają się proroctwa; uczta będzie symbolem tego, co wydarzy się w te dni, symbolem nowego wyjścia i zbawienia, na które oczekiwano.

 

• Wieczerza z uczniami (Mk 14,17-21) • Jezus zapowiada zdradę jednego z Dwunastu. W ten sposób ukazuje, że jest świadomy swojego losu. Nic nie dzieje się przypadkiem, na ich oczach zgodnie z wolą Bożą wypełniają się Pisma. Ponadto, w jakiś sposób Pan obarcza wszystkich uczniów ciężarem odpowiedzialności za zdradę Judasza, nikt nie powinien czuć się zwolniony z refleksji nad faktem, że zdrajcą może być każdy z nich.

 

• Ustanowienie Eucharystii (14,22-25) która po dziś dzień tłumaczy nam śmierć Jezusa za nas i kieruje spojrzenie ku wieczności, ku Królestwu Bożemu.

 

• Zapowiedź rozproszenia i ponownego zebrania (14,26-31) • Jezus zapowiada odstępstwo i rozproszenie wszystkich, ale równocześnie wyznacza miejsce, w którym znów się zbiorą. Na niewierność uczniów On odpowiada swoją wiernością. Ewangelista ponownie podkreśla, że Pana nie da się oddzielić od Jego uczniów i przyjaciół. Relacja z nimi jest Jego podstawową troską aż do końca.

 

• Getsemani (14,32-42) ukazuje ludzkiego, pełnego lęku Jezusa. Boi się śmierci i nie znajduje w sobie dość siły, by unieść mękę krzyża. Jedyną ostoją jest modlitwa skierowana bardzo osobiście do Ojca („Abba”), w której wyraża wiarę w Jego wszechmoc i dobroć („Wszystko jest możliwe dla ciebie”) oraz prosi o oddalenie niebezpieczeństwa („Oddal ode mnie kielich”). Jezus nie pragnie śmierci, ale bardziej niż żyć pragnie wypełnić wolę Bożą („Nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty niech się stanie!”).

 

• Pojmanie Pana (14,43-52) • Tak jak kiedyś przyszli do Niego, tak teraz uciekają w przeciwną stronę, z dala od Mistrza (10,28; 14,50). Marek nie nazywa już osób biorących udział w tej scenie uczniami (ostatni raz słowo to pada w Mk 14,32, aby powrócić w 16,7). Uczeń idzie przecież za swoim Mistrzem, a Jezus w Getsemani zostaje sam.

• Jezus przed Sanhedrynem (14,53-65) • Właśnie tutaj następuje objawienie, kim naprawdę jest Jezus: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego? Ja jestem. Paradoksalnie Prawda zostaje uznana za bluźnierstwo.

 

• Proces Piotra (14,66-72) • toczy się równocześnie z procesem Jezusa. Przesłuchującą jest młoda służąca. Podczas gdy Jezus objawia swoją tożsamość, Piotr się jej wypiera. Ostatnia więź Mistrza z uczniami zostaje zerwana. Odtąd nie idą już za Nim, będą Go śledzili z daleka. Tylko płacz Piotra pozwala przypuszczać, że nie wszystko jeszcze stracone.

 

• Jezus przed Piłatem (15,1-15) • Nie ulega wątpliwości: Piłat chce uwolnić Jezusa, wyczuwa, że jest niewinny. Ostatecznie jednak ustępuje wobec chęci zadowolenia Żydów. To oni chcą śmierci Jezusa. Piłat jednak także jest winien. Zdradzając sprawiedliwość, zdradził Jezusa.

 

• Wyszydzenie (15,16-20) • ukazuje odpowiedzialność wszystkich, Żydów i pogan, bez wyjątku za śmierć Pana.

 

• Ukrzyżowanie (15,21-32) • jest przedłużeniem procesu z oskarżeniami i wyszydzeniem. Dla pogan Ukrzyżowany jest głupstwem, Żydzi domagają się znaku, aby uwierzyć (1 Kor 1,22-23).

 

• Śmierć na krzyżu (15,33-39) • jest równocześnie najpełniejszym objawieniem tego, kim jest Jezus. Pogański setnik wyznaje: Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym. W ten sposób Marek dochodzi do tego, co od początku chciał pokazać w Jezusie – synostwo Boże (1,1). Wraz z rozdartą zasłoną w świątyni poganie zyskują dostęp do Boga. Chrystus staje się najdoskonalszą ofiarą i nową świątynią.

 

• Jezus w grobie (15,40-47) • Wszystko wygląda na koniec historii Jezusa. Jednak niewiasty przyglądające się miejscu, gdzie go pochowano, zapowiadają już dalszy ciąg historii, która na nowo rozpoczyna się w poranek Zmartwychwstania.

 

CYTATY


Proces przed Wysoką Radą: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Błogosławionego? Jezus odpowiedział: Ja jestem.

 

Rozmowa z Piłatem: Czy Ty jesteś królem żydowskim? Odpowiedział mu: Tak, Ja nim jestem.

 

Piłat i Krzyczący Tłum: Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem żydowskim? Odpowiedzieli mu krzykiem: Ukrzyżuj Go!

 

Wołanie Jezusa: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?

 

Wyznanie pogańskiego Setnika: Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym

 

TWEETY



 


STO SŁÓW


Znajdujemy się w momencie kulminacyjnym. Wszystkie drogi doprowadziły nas do Jerozolimy. Wszystkie proroctwa zapowiadające przyjście Mesjasza wypełniają się na naszych oczach.

 

Poznajemy dzisiaj historię męki i śmierci Pana Jezusa. Najważniejsze momenty to: zdrada ucznia, niesprawiedliwy sąd, wyszydzenie, znieważenie, ukrzyżowanie, śmierć. Trudno sobie wyobrazić bardziej tragiczną sytuację. Wierność w głoszeniu Słowa Bożego sprowadza cierpienie, poniżenie, niesprawiedliwość.

 

Tylko najlepszy z najlepszych nie oprze się, nie cofnie, nie zasłoni twarzy przed zniewagami i opluciem. Tylko najtwardszy nieczuły jest na obelgi, zachowa kamienną twarz, wstydu nie dozna. Tylko najbardziej odważny nie skorzysta ze sposobności, aby postawić się na równi z Bogiem, by ratować siebie. Tylko naprawdę kochający potrafi ogołocić samego siebie, przyjąć postać sługi, uniżyć się i stać posłusznym aż do śmierci.

 

Taki jest nasz Pan. Gotowy na wszystko!

 

TRENDY


#PosłusznyAżDoŚmierci

To ryzyko, nierozerwalnie złączone z ofiarą, świadczy o potędze [ducha] (…). Może to być żołnierz umierający w obronie Ojczyzny, strażak ginący w płomieniach podczas akcji ratowania zagrożonych (…) [jak też rodzic] dający życie swoim dzieciom, godzina po godzinie, w mozolnym trudzie pracy i troski o dom. (ks. Edward Staniek)

 

Myślę o tym, co kiedyś do Kardynałów powiedział Benedykt XVI: Wy jesteście książętami, ale Króla ukrzyżowanego. (papież Franciszek)

 

“Tato, nie wygłupiaj się, (…) jesteś już stary. Nie dasz rady tej walki wygrać.” A [Rocky] mówi: “pamiętaj, że dobry bokser to nie tylko taki, który potrafi zadać cios, ale który [potrafi] ustać na nogach, kiedy walą w niego pięści przeciwnika” (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

My zazwyczaj cały czas z Bogiem dyskutujemy, jaki krzyż nam pasuje, jaki nie pasuje. Oczywiście zazwyczaj nie pasuje nam żaden. (…) Jeżeli On będzie chciał, żebyśmy jakiś ciężar nosili, to my chciejmy chcieć dokładnie tego samego ciężaru. (Adam Szustak OP)

 

We mnie jest ta bolesna tajemnica skłonności do zła. (…) Wystarczy poczytać komentarze pod niejednym artykułem, a dostrzeżemy, ile wulgarności, agresji tkwi w tych, którzy przecież żyją wokół nas. (Michał Nowak OFM Conv.)

 

Kiedyś w jakimś kościele mówiłeś ze wzruszeniem: będę cię kochał oraz, że cię nie opuszczę aż do śmierci. Ja takie zobowiązanie przyjąłem w dniu moich święceń kapłańskich. Modliłem się wtedy, abym umarł księdzem. Aby moi współbracia pochowali mnie w ornacie, a nie w krawacie. Bo chcę mu być wierny aż do końca. (ks. Andrzej Gołębiowski SDB)

#NaprzódNamaściłaMojeCiało

Życie jest jak naczynie – istotniejsza jest jego zawartość od zewnętrznej formy. Stłuczony flakonik (…) Ilustruje zniszczenie tego, co w nas grzeszne, światowe i próżne, jak również dokonanie pokuty za nasze winy! (o. Augustyn Pelanowski OSPPE)

1/6
Dzielą szaty rzucając losy, James Jacques Joseph Tissot, m. 1886-1894 r., Brooklyn Museum
2/6
Stacja X - Pan Jezus z szat obnażony, Jerzy Duda-Gracz, cykl Golgota Jasnogórska (2000-2001 r.)
3/6
Wjazd do Jerozolimy, Hippolyte Flandrin, Fresk na ścianie kościoła St Germain des Pres, Paryż, 1842 r.
4/6
Wjazd do Jerozolimy, Giotto, Kaplica Scrovegnich, Padwa, Włochy, 1305 r.
5/6
Wjazd do Jerozolimy, Benjamin Robert Haydon, obecnie w zbiorach Seminarium na Górze św. Marii, Sinsinati, 1814-20 r.
6/6
Uroczysty wjazd do Jerozolimy. fresk nad ołtarzem w kościele w Betfage
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – V Wielkiego Postu B

Właśnie odbywa się operacja na naszych sercach. Operacja metodą miłosierdzia

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU · Rok B · KOLEKTA · Będziemy się modlić, abyśmy naśladowali miłość Jezusa, który oddał życie dla naszego zbawienia · CZYTANIA · Księga Jeremiasza 31,31-34 • Psalm 51,3-4.12-15 • List do Hebrajczyków 5,7-9 • Ewangelia wg św. Jana 12,20-33

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - V Wielkiego Postu B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Jeremiasza

(Jr 31,31-34)

Pan mówi: Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy zawrę z domem Izraela i z domem judzkim nowe przymierze. Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich Władcą - wyrocznia Pana. Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem. I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie - wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Nowe Przymierze Jr 31,31-34

KSIĘGA: JeremiaszaAUTOR: Jeremiasz CZAS POWSTANIA: VII w. przed Chr.  

KATEGORIA: wyrocznia prorocka • BOHATEROWIE: Bóg, Izrael • MIEJSCE: Izrael, Jerozolima


O KSIĘDZE • Pod względem liczby słów to najobszerniejsza księga Starego Testamentu. Zawiera aż 52 rozdziały Jeremiasz, hebr. Jirmejahu, znaczy ‘niech Jahwe wytraci nieprzyjaciół’ lub ‘Jahwe dźwiga’. Jeremiasz to wielki i kontrowersyjny dla ówczesnych prorok, oglądający upadek Judy i Jerozolimy (586 r. przed Chr.). Za życia uznawany był za bluźniercę i zdrajcę narodu (Jr 26,7-9), po śmierci „wywyższony” przez Boga, przeszedł do historii jako orędownik narodu (2Mch 15,14-16) Księga wzywa do nawrócenia i zapowiada bezwzględną karę przychodzącą na Judę z powodu łamania Przymierza z Jahwe. Narodu nie zbawi pusty kult; jedyny ratunek to zawierzenie Bogu i poddanie się Babilończykom Księga zawiera także wizję odnowy Izraela i Nowego Przymierza.

 

KONTEKST • Rozdział 31 Księgi Jeremiasza to część tzw. Księgi Pocieszenia (30,1-33,26), zawierającej wyrocznie zapowiadające ratunek i zbawienie dla JudyW czasie, kiedy naród ginie z powodu kultu obcych bogów i fatalnych sojuszy, w które wikłają się jego władcy, Bóg obiecuje wyrwać Izraela z ręki uciskających go wrogów, odnowić swój lud, sprowadzić wygnańców i zawrzeć z nimi Nowe Przymierze.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Cztery wersy pierwszego czytania to opis Nowego Przymierza, które Bóg obiecuje zawrzeć ze swoim ludem. Opisuje się je w porównaniu do starego przymierza MojżeszowegoPierwsze przymierze zostało złamane, drugie ma być trwałeBóg obiecuje zapisać swoje Prawa nie na kamiennych tablicach, lecz w sercu swego luduIzrael nie będzie potrzebował już pouczeń i zachęt, żeby podążać za swym BogiemWreszcie najważniejszym elementem konstytuującym Nowe Przymierze będzie odpuszczenie grzechów.

 

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


Czy mamy jakąś przyszłość? Na Królestwo Południowe, Judę, przychodzi nieodwołalna zagłada. Naród i jego elity zamiast się nawrócić, mnożą swoje błędy i sprawiają, że Bóg – wyczerpawszy inne środki – musi sięgnąć po ten ostateczny: Jerozolima zostanie zniszczona (Jer 6). Czy po swoim upadku jeszcze się podniesie? Co stanie się z Przymierzem, które Bóg zawarł z Izraelem? Czy grzech ludzki pogrzebał je na zawsze?

 

Operacja na sercu. W chwili, kiedy Izraelici nie są w stanie przestrzegać Przymierza Mojżeszowego, Bóg obiecuje im Nowe Przymierze. Jest ono rzeczywiście nowe, rewolucyjne w swojej strukturze i charakterze. Bóg, biorąc pod uwagę to, jak głęboko grzech bałwochwalstwa i niewierności przeniknął do natury Jego ludu, decyduje się na swoistą „operację na sercu” swojego narodu. Przymierze nie będzie się już opierać na przykazaniach zapisanych na kamiennych tablicach. Bóg obiecuje: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu (Jer 31,33). Co oznacza ta obietnica? W jaki sposób Bóg zamierza umieścić swoje Prawo w sercach swojego ludu? Na tę skomplikowaną operację rzuca światło kolejny wers Jeremiasza: odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał (Jer 31, 34).

 

Wypełnienie. To niezwykłe Przymierze wypełnia się w Jezusie. Podczas Ostatniej Wieczerzy Pan sam odniósł do siebie Jeremiaszowie słowa o Nowym Przymierzu: Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana (Łk 22, 20). Krew Chrystusa, spływając na nas, oczyszcza nas z grzechu, który sprawił, że staliśmy się niezdolni do pełnienia woli Bożej (Rz 6,6; 7,23-24). Ta krew jest lekarstwem na paraliż ludzkiej natury, która o własnych siłach nie jest w stanie wrócić do Boga.

 

 

CYTATY


Bóg o Nowym Przymierzu: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 51,3-4.12-15)

REFREN: Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,

w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.

Obmyj mnie zupełnie z mojej winy

i oczyść mnie z grzechu mojego.

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste

i odnów we mnie moc ducha.

Nie odrzucaj mnie od swego oblicza

i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Przywróć mi radość z Twojego zbawienia

i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.

Będę nieprawych nauczał dróg Twoich

i wrócą do Ciebie grzesznicy.

[01][02]

 

PSALM

Nowe serce Ps 51,3-4.12-15

PSALM 51• AUTOR: Dawid/lewita • CZAS POWSTANIA: VI w. przed Chr., po powrocie z niewoli babilońskiej


O PSALMIE • Psalm 51 należy do gatunku modlitwy błagalnej tefillahTo wołanie do Boga o interwencję w sytuacjach choroby, prześladowania czy grzechuModlitwy błagalne były częścią rytuału wielkich dni postu i pokuty, obchodzonych przez całą wspólnotę Izraela. Wyznawano wtedy grzechy i błagano o pomoc, gdy ludowi zagrażały nieszczęścia: wojna, przegrana bitwa, głód, susza, epidemiaW tytule psalmu odnajdujemy wzmiankę wiążącą jego autorstwo z Dawidem. Miałby on powstać jako odpowiedź króla na słowo proroka Natana i wyjawienie jego grzechu z BatszebąPsalm inspiruje się modlitwą i szczerym nawróceniem Dawida, lecz jego pochodzenie jest późniejsze Wzmianka o ofiarach, które są puste bez nawrócenia, przywołuje myśl Amosa, Izajasza i Micheasza, a prośba o czyste serce to odniesienie do Jeremiasza i EzechielaPsalm powstał zapewne w czasach powygnaniowych i służył jako modlitwa wspólnoty gromadzącej się w świątyni podczas dni pokutnych.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W trzech strofach psalmu 51, które usłyszymy w liturgii, pojawiają się motywy przebaczenia grzechów i nowego serca, które wiążą psalm z pierwszym czytaniemPsalmista uznaje przebaczenie grzechów za niezasłużony i niemożliwy do osiągnięcia ludzkimi siłami dar Bożej łaski i miłosierdzia, które działa jak kąpiel zmywająca winyNastępnie prosi o nowe serce i nowego ducha – te same, które Bóg obiecuje w Jr 31,31-34 i Ez 36,26: I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Dzięki nim jego życie wypełni autentyczna radość, otrzyma siłę do bycia ofiarnym i nauczania innych.

 

 

CZY WIESZ, ŻE…


Psalm 51 stał się źródłem inspiracji dla teologów (św. Augustyn, Wyznania, cz. II, rozdział 7; Grzegorz Wielki, PL 79,528n; Luter), muzyków (Bach, Lulli, Donizetti, Palestrina Gabrieli, Allegri, Van Guuren, Górecki), literatów (Max Scheler) i malarzy (G. Rouault). Najbardziej znanym Miserere jest utwór kompozytora z XVII w. ze szkoły rzymskiej, Gregorio Allegriego, którego partyturę czternastoletni Mozart odtworzył wiernie po zaledwie jednym przesłuchaniu.

 

CYTATY


Prośba Psalmisty o spełnienie obietnicy: Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Hebrajczyków

(Hbr 5,7-9)

Chrystus głośnym wołaniem i płaczem za dni ciała swego zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają,

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Wieczne zbawienie Hbr 5,7-9

List do Hebrajczyków • AUTOR: anonimowy • CZAS POWSTANIA: 70-95 r. • SKĄD: miejsce nieznane· DO KOGO: chrześcijanie w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE • List do Hebrajczyków przez wieki przypisywany był Pawłowi, lecz różnice w stylu i tematach teologicznych każą go przypisać innemu, nieznanemu bliżej autorowi. Podejrzewano, że mógł nim być Łukasz, Apollos, Barnaba, Klemens Rzymski bądź inny uczeń Pawła. Autor to prawdopodobnie Żyd ze środowiska aleksandryjskiego, należący do drugiego pokolenia uczniów JezusaSwoje pismo kieruje do chrześcijan pochodzenia żydowskiego i pogańskiego w Azji MniejszejGłównym tematem pisma jest osoba i dzieło Jezusa, Arcykapłana i Ofiary Nowego Przymierza, które wypełnia i przewyższa Przymierze Mojżeszowe.
 

KONTEKST • Fragment piątego rozdziału, który czytamy w liturgii, należy do drugiej części listu (4,14-10,18), opisującej wyższość kapłaństwa i ofiary ChrystusaKapłaństwo Chrystusa o tyle przewyższa kapłaństwo Starego Testamentu, że jest On nie tylko prawdziwym, bliskim nam człowiekiem, ale także Synem Bożym, obdarzonym wiecznym kapłaństwem, które zapowiadał Melchizedek (Hbr 5,1-10)Wraz z jego przyjściem kończy się funkcja kapłaństwa lewickiego (Hbr 7,11-28)Jezus przez swoją Ofiarę, która jako jedyna jest skuteczna i trwa na wieki, oczyszcza ludzkość z grzechu, wznosi Nowe Przymierze, wchodzi do świątyni niebiańskiej i znosi ofiary Starego Przymierza (Hbr 8,1-10,18).
 

ZANIM USŁYSZYSZ • Trzy wersy drugiego czytania opisują życie Jezusa jako nieustanną modlitwę o zbawienie, zanoszoną do OjcaZostaje ona przez Boga wysłuchanaW kolejnych obrazach przedstawia się Syna, który przez cierpienie nauczył się doskonałego posłuszeństwa Ojcu i stał się sprawcą zbawienia dla wszystkich wierzących.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Został wysłuchany? Autor Listu do Hebrajczyków stawia nam przed oczyma obraz Chrystusa, który w Ogrójcu modli się o ocalenie od śmierci i zostaje wysłuchany. W jakim sensie modlitwa Jezusa została wysłuchana? Czyż Bóg nie pozostał głuchy na wołania swojego Syna, posyłając Go jednak na Krzyż?

 

Twoja, nie moja wola. Bóg słuchał uważnie modlitwy Jezusa. Oprócz prośby oddal ode mnie ten kielich są tam przecież jeszcze słowa: lecz nie moja, ale twoja wola niech się stanie (Łk 22,42). Chrystus prosił przede wszystkim o to, aby Ojciec pomógł mu wypełnić do końca Jego wolę. Jako człowiek godził się na nią i błagał, aby Bóg doprowadził do końca dzieło, które w Nim rozpoczął.  

 

Posłuszeństwo. Wola Boża wymaga posłuszeństwa, którego Jezus uczy się przez cierpienie: Chrystus będąc Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał (Hbr 5,8). Nasze zbawienie to owoc Jego posłusznego oddania się woli Ojca.  Z drugiej strony od nas także Bóg oczekuje posłuszeństwa. Chrystus jest sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają (Hbr 5,9). Zbawiamy się więc dzięki posłuszeństwu Chrystusa i przez nasze posłuszeństwo jego Słowu Krzyża. Nowe Przymierze dosięga nas, o ile naśladujemy posłuszeństwo Chrystusa, które najpełniej objawiło się w Krzyżu.

 

CYTATY


Dobry Syn słucha woli Ojca: chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

(J 12,20-33)

Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon /Bogu/ w czasie święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go mówiąc: Panie, chcemy ujrzeć Jezusa. Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi. A Jezus dał im taką odpowiedź: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie na Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław Twoje imię. Wtem rozległ się głos z nieba: Już wsławiłem i jeszcze wsławię. Tłum stojący /to/ usłyszał i mówił: Zagrzmiało! Inni mówili: Anioł przemówił do Niego. Na to rzekł Jezus: Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie. To powiedział zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Godzina wywyższenia J 12,20-33

EWANGELISTA: Jan • CZAS POWSTANIA:  ok. 90 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r., blisko święta Paschy • MIEJSCE AKCJI: Jerozolima • BOHATEROWIE: Jezus, Nikodem


O KSIĘDZE Ewangelia wg św. Jana, najpóźniejsza z Ewangelii, została napisana przez Jana, a następnie zredagowana przez jego uczniów ok. 90 r.Księga zdecydowanie różni się od pozostałych Ewangelii. Podczas gdy Synoptycy kładą nacisk na chronologiczne przedstawienie faktów z życia Jezusa, dla Jana najważniejsze jest ukazanie misterium osoby Pana. Jezus, opisując swoją misję, używa formuły JA JESTEM, a to nawiązuje do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (patrz 3,14). Ewangelię św. Jana dzieli się na • Księgę Znaków (rozdziały 1-12), w której Ewangelista mówi nie o cudach, lecz siedmiu znakach objawiających misterium Pana, oraz • Księgę Krzyża, który dla Jana jest najważniejszym znakiem Mesjasza (rozdziały 13-20).

 

KONTEKST Odczytywany w niedzielę 12 rozdział Ewangelii Jana to pomost pomiędzy Księgą Znaków, przedstawiającą publiczną działalność Jezusa, a Księgą Krzyża, która opisuje Jego Mękę i ZmartwychwstaniePo wskrzeszeniu Łazarza (J 11) Jezus uroczyście wjeżdża do Jerozolimy na święto Paschy (J 12,12-19). Otaczającym go tłumom zapowiada swoje wywyższenie (J 12,20-36) i wyrzuca niedowiarstwo Żydom (J 12,37-50)Zaraz po tym widzimy Go, jak zasiada do Ostatniej Wieczerzy ze swoimi uczniami (J 13).   

 

ZANIM USŁYSZYSZ Długa mowa Jezusa skierowana do tych, którzy witają go wjeżdżającego do Jerozolimy rozpoczyna się od prośby Greków. Przychodzą oni do Filipa i proszą, aby zaprowadził ich do Jezusa. Odpowiadając na prośbę Filipa i Andrzeja, Jezus zapowiada bliską już godzinę swego objawienia się światu. Odnosi się do swojej śmierci przez metaforę ziarna, które musi wpaść w ziemię i obumrzeć, aby przynieść obfity plon. Do takiej drogi powołuje też swoich uczniówNastępnie niespodziewanie, być może na myśl o czekającej go śmierci, Jezus okazuje lęk i prosi Ojca, aby przez Krzyż Syna uwielbił swoje imięGłos z nieba potwierdza bliskość i wolę Ojca realizującą się w ostatniej drodze Syna. W ostatnich słowach Jezus zapowiada, że Jego Krzyż stanie się momentem sądu na światem i znakiem przyciągającym wszystkich do Syna.

 

JESZCZE O EWANGELII


 Kim jest Syn. Na prośbę uczniów skierowaną do Filipa: Panie, chcemy ujrzeć Jezusa (J 12,21) Mistrz odpowiada przez zapowiedź swojego wywyższenia na Krzyżu: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy (J 12,23). Niezwykłe jest przede wszystkim to, jak Chrystus pojmuje śmierć krzyżową: nie jako moment klęski i poniżenia, lecz wprost przeciwnie jako punkt kulminacyjny swojego życia. To chwila, w której uwielbi On Ojca, a Ojciec wywyższy Go wobec wszystkich. Oto widzenie, o które prosili Grecy. Kim jest Chrystus najlepiej widać na Krzyżu.

 

Ziarno musi obumrzeć. Krzyż to także moment objawienia uniwersalnego prawa, które kierować ma ludzkim życiem, prawa dla wszystkich bez wyjątku, Żydów i pogan. Posłuszeństwem aż po Krzyż Jezus przypieczętowuje swoją drogę życia, która polega na umieraniu dla siebie, aby żyć dla Boga i dla innych. Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity (J 12,24). Kto nie chce umierać, kto boi się Krzyża, zostaje sam. Kto decyduje się umierać dla siebie, a żyć dla Boga i dla innych, ten zwycięża samotność i żyje wiecznie, bo miłość, którą w sobie nosi, jest wieczna.  

 

Nienawiść do życia? Jezus wypowiada jeszcze typowy dla Niego paradoksalny logion: Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne (J 12,25; por. Mk 8,35; Łk 9,24). Żeby przekonać  się o jego prawdziwości, trzeba go po prostu praktykować. Życie stracone to takie, które ucieka od ofiary i wyrzeczenia; takie, które trzyma się kurczowo ziemskiego wymiaru i wszystkiego, co tu posiadamy. Nie chodzi oczywiście o to, by  jak mówi mocny tekst ewangeliczny „nienawidzić” swego życia, jest ono przecież najcenniejszym Bożym darem. Semicki idiom, jakim posługuje się Jezus, trzeba odczytać jako wezwanie do kochania bardziej Boga niż siebie samych, bardziej nieba niż ziemi. Nagrodą jest spełnione życie na ziemi i wieczność.

 

 

CYTATY


Obietnica Jezusa: gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie.

 

 

TWEETY



 

 


STO SŁÓW


Tydzień temu Bóg pokazał nam, że nie miał innego wyjścia: jedynym narzędziem, które mogło przemówić do naszych serc, było cierpienie. Dziś widzimy, że Nowym Przymierzem Bóg zapewnia nas, że nie będzie już wspominał naszych występków, lecz przemieni nasze serca.

 

Na czym polegała operacja, którą musiał przeprowadzić Bóg?

 

Przygotował nowe, niezwykłe objawienie swojego miłosierdzia. Zaplanował, że będzie tak poruszające, że przemieni ludzkie serca, przepali je swoim żarem. Jezus pokazuje, że poddaje się tej operacji – mimo że Jego dusza doznała lęku, to stawił się na tę godzinę. Został nad ziemię wywyższony, by i nas przyciągnąć do siebie.

 

Operacja metodą miłosierdzia zakładała, by Jezus – ziarno najlepsze z najlepszych, obumarło, aby przynieść w nas plon obfity. Tylko najlepszy lekarz świata był w stanie taką transplantację przeprowadzić.

 

Właśnie jesteśmy świadkami operacji przeprowadzanej na naszych otwartych sercach.

 

TRENDY


#SprawcaZbawieniaWiecznego

Chrześcijanin przypomina niekiedy (…) dżdżownicę, która myśli, że niebo to będzie kawał liścia. Nie przyjmuje, że przemieni się w motyla. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Niebo jest trochę jak spotkanie rodziców z ukochanym dzieckiem, które wróciło po długiej nieobecności do domu. Bóg cieszy się, jak ci stęsknieni rodzice, a człowiek – jak to dziecko, które może się w końcu do nich przytulić i odpocząć w ich ramionach. (ks. Damian Wąsek)

 

Dla siedmioletniej Klary niebo to (…) dom Boga, którego ludzie przychodzą odwiedzić i nie chcą już stamtąd wyjść. Dla innej dziewczynki niebo to miejsce, gdzie zwierzęta nie gryzą. (…) [dostrzegamy we wszelkich] wypowiedziach jakąś nutę przewodnią – tęsknotę. (ks. Dariusz Stawiecki)

 

Niech się świat śmieje, byłe dzieło zbawienia było wykonane. (Stefan kard. Wyszyński)

 

 

#OczyśćMnieZGrzechu

Póki jesteśmy w żywej relacji, nie jesteśmy w stanie skrzywdzić drugiego. (…) Okazało się, że im dłużej pozostawiało się [porwanych] ludzi z terrorystami, tym trudniej było tym ostatnim zabić zakładników. (Włodzimierz Zatorski OSB)

 

Chrystus jest PRZEWODNIKIEM naszego zbawiania, a nie boską mamą, która (…) zajmuje się dorosłymi mężczyznami i ich wynosi na szczyt góry. (…) Ty masz szukać środków zbawczych, być bardziej kreatywny bo jesteś stworzony na obraz stwórcy-kreatora. (ks. Wojciech Węgrzyniak)

1/5
Jérusalem Jérusalem, James Tissot, m. 1886 a 1894, Muzeum w Brooklynie, USA
2/5
Miserere Mei, Deus, Georges Rouault, 1948 r.
3/5
Relief z Łuku Tytusa, pochód z trofeami zdobytymi w Jerozolimie, m. in. menorą ze zniszczonej świątyni Salomona, I/II wiek
4/5
Jeremiasz, Michał Anioł, fragment fresku z Kaplicy Sykstyńskiej, 1508 -1512 r., Rzym
5/5
Jeremiasz lamentuje nad zniszczeniem Jerozolimy, Rembrandt, 1630 r., Rijksmuseum Amsterdam, Holandia
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >