Jutro Niedziela – XIX zwykła A

W porze największej słabości człowiek nie pokona żywiołów. Wtedy przychodzi Pan

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Statystycznie najwięcej zgonów następuje między trzecią a piątą nad ranem. Wtedy najłatwiej zasnąć za kierownicą. Złodzieje właśnie wtedy zabierają się za „czyszczenie” pociągów. Między trzecią a piątą. Czas słabości. Czwarta straż nocna.

Wtedy przychodzi Pan. Odwagi! Ja jestem… Bóg jest blisko nas w czasie naszej słabości, o czwartej straży nocnej naszego życia. Panuje nad żywiołami: sceneria pierwszego czytania to wichura, trzęsienie ziemi, ogień, Ewangelii – burza i otaczające fale.  Ten mocny Bóg jest równocześnie łagodny: przychodzi do Eliasza w łagodnym powiewie. Jezus nie narzuca się uczniom, staje w pewnej odległości od łodzi.

Po co ten znak Boga mocnego, który przychodzi łagodnie? Zdolnego uciszyć burze, który jej nie ucisza? Pod koniec Ewangelii uczniowie wyznają coś, co do tej pory jeszcze nie przeszło im przez gardło – Prawdziwie jesteś Synem Bożym.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


DZIEWIĘTNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili, abyśmy osiągnęli obiecane dziedzictwo • CZYTANIA: Pierwsza Księga Królewska 19,9a.11-13Psalm 85,9-14List do Rzymian 9,1-5Ewangelia wg św. Mateusza 14,22-33

 

Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

(1 Krl 19, 9a. 11-13)

Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!» A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Góra Horeb • 1Krl 19,9a.11-13

KSIĘGA: Pierwsza Księga Królewska • AUTOR: deuteronomista • CZAS POWSTANIA: 586-538 przed Wygnaniem, ostateczna redakcja po 561 przed Chr.

KATEGORIA: wydarzenie • Czas: I poł. IX w. przed Chr. MIEJSCE: północ Izraela, góra Horeb  • BOHATEROWIE: Eliasz, Bóg


Przypomnijmy: dwie Księgi Królewskie to kontynuacja historii poznanych w Księgach Samuela. Pierwsza i Druga Księga Samuela opisują wybór króla i scalanie królestwa Izraela pod rządami Dawida. Pierwsza Księga Królewska rozpoczyna się od opowiadania o starości Dawida i wyborze jego następcy – Salomona. Od trzeciego rozdziału poznajemy dzieje Salomona, mądrego króla, budowniczego Świątyni Jerozolimskiej. Obok historii Salomona i jego następców, Pierwsza Księga Królewska – podobnie jak Druga – opowiada dzieje jeszcze dwóch wielkich proroków: Eliasza i Elizeusza.

Dziś widzimy Eliasza w ważnym momencie jego życia. Spotyka się z Panem na górze Horeb. Aby zrozumieć to, co dzieje się na górze Horeb, przypomnijmy dotychczasową drogę Eliasza: • Na górze Karmel Eliasz rzucił wyzwanie pogańskiemu Baalowi i jego prorokom (1 Krl 18,39-40) • W odpowiedzi pogańska królowa Izebel rzuciła wyzwanie Bogu Izraela i Eliaszowi (1 Krl 19,2), Eliasz musiał salwować się ucieczką • Przerażony prorok ukrył się na pustyni w okolicach Beer-Szeby (1 Krl 19,3). Prosił, aby Pan skończył jego mękę i odebrał mu życie • Bóg posłał swojego anioła, aby przygotował Eliasza do długiej drogi (1 Krl 19,5-8). Po czterdziestu dniach wędrówki Eliasz dociera do Bożej góry Horeb.

Tu ma nastąpić długo oczekiwany moment spotkania pomiędzy Bogiem i Jego prorokiem. Spotkanie powinno wytłumaczyć niespodziewaną odmianę losu Eliasza.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


W trakcie spotkania na górze Bóg nie przychodzi do Eliasza w wichurze, trzęsieniu ziemi i ogniu, które są znakami Jego objawienia w ST. Prorok czułby się znacznie lepiej, gdyby przekonał się, że Pan jest jak huragan; że może wstrząsnąć posadami ziemi; że jest jak ogień, który pochłonie Izebel. Tymczasem Pan przychodzi do Eliasza w lekkim powiewie (1 Krl 19,12). W Psalmie 107 czytamy, że Bóg potrafi zamienić gwałtowną burzę w łagodny powiew wiatru (Ps 107,29). Być może na górze Horeb Pan próbuje dać do zrozumienia Eliaszowi, że potrafi rozproszyć burzę zbierającą się nad jego głową? Ten sam obraz „łagodnego powiewu” pojawia się u Hioba, który opowiada o tym, jak Bóg przychodzi do niego w nocnych widzeniach, mówiąc szeptem (Hi 4,16).

Bóg mocny, który przychodzi w łagodnym powiewie wiatru i mówi szeptem, to paradoks. To Bóg, który nie usuwa wszystkich przeszkód z drogi Eliasza, chociaż ma moc to zrobić. To Bóg, który daje prorokowi poznać chwile słabości, klęski, ale równocześnie niezwykłej z Nim bliskości. Czy Eliasz zgodzi się na Boga, który mówi łagodnie do ludzkiego serca? Czy zgodzi się na doświadczenie słabości, aby mogła w nim działać Boża moc? Historia Eliasza przygotowuje historię Jezusa.

 

(Ps 85, 9-14)

Refren: Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie.

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom. Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie † dla tych, którzy Mu cześć oddają, i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Łaska i wierność spotkają się z sobą, ucałują się sprawiedliwość i pokój. Wierność z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan sam szczęściem obdarzy, a nasza ziemia wyda swój owoc. Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, a śladami Jego kroków zbawienie.

[01][02]

 

PSALM

Bóg zapowiada pokój Ps 85, 9-14

PSALM 85AUTOR: lewita z grupy Korachitów • CZAS POWSTANIA: czasy po Wygnaniu, VI-Vw. przed Chr.


Psalm 85 to modlitwa prośby, skierowana do Boga przez wspólnotę wspominającą wielkie dzieła Jahwe: wyzwolenie z niewoli w Babilonie (ww. 2-4). Przeszłość i pamięć o niewoli są dla wierzących źródłem nadziei w trudnych czasach powygnaniowych. Powracający do swej ziemi Izrael musiał zmierzyć się z głodem, zniszczeniem, niezgodą i wewnętrznymi sporami.

Psalm jest być może zapisem modlitwy wspólnoty gromadzącej się w czasach powygnaniowych w Świątyni Jerozolimskiej. Na ich wołania i prośby kapłan, występujący w roli proroka kultowego, odpowiada słowami psalmu, w których Bóg zapowiada pokój (szalom), czyli dobrobyt i błogosławieństwo. W wizji spotykających się ze sobą niebiańskich wysłanników przypomina także, że szczęście Izraela związane jest nie tylko z ludzkimi wysiłkami, ale przede wszystkim z bezinteresowną Bożą miłością (hesed) i wiernością (emet) wobec swego narodu. To one sprawią, że życie wierzących rozkwitnie błogosławieństwem.

Odbudowa świątyni i kraju nie przebiegała tak pomyślnie, jak wyobrażali to sobie Izraelici, kiedy  wyruszali z Babilonu. W tej sytuacji psalmista wzywa Boga, aby pomny na to, co już uczynił dla swego ludu, dokończył dzieła odnowy. W odpowiedzi na modlitwę zanoszoną do Pana w imieniu narodu psalmista słyszy Boga, który ogłasza Izraelowi pokój (szalom). Widzi Bożą łaskawość i bezinteresowną miłość (hesed), wierność (emet), sprawiedliwość (tsedakah) oraz pokój (szalom), które niczym Boży wysłannicy spotykają się w Ziemi Obiecanej, aby użyczyć jej błogosławieństwa.

 

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 9, 1-5)

Bracia: Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból. Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Ból Pawła  Rz 9,1-5

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


Kolejny fragment z Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

Tym razem dowiadujemy się o smutku Pawła i jego nieprzerwanym bólu. Powodem bólu Pawła jest los jego rodaków, Izraelitów. To wstęp do nowej części Listu do Rzymian (Rz 9-11), w której Paweł zastanawia się nad Bożą sprawiedliwością objawioną w historii Izraela: czy można nazwać sprawiedliwym Boga, który tak łatwo zmienia Przymierze i obiekt swojej miłości, porzucając Żydów a przygarniając pogan?

Tezą, która będzie prowadziła myśl Pawła w poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie, jest stwierdzenie: Słowo Boże nie zawiodło (Rz 9,6a). Na przykładzie obecnego losu Izraela apostoł będzie tłumaczył, jak Bóg w swojej nieskończonej wolności posługuje się upadkiem Izraela, aby otworzyć zbawienie dla pogan, i jak ostatecznie zdobędzie serca swojego narodu.

 

 

ZWRÓĆ UWAGĘ


Warto przyjrzeć się postawie św. Pawła. Pisząc o losie Izraela, nie sili się na rozważania o słusznej karze, jaka przyszła na tych, którzy odrzucili Przymierze w Chrystusie. Paweł wchodzi w serce samego Boga i razem z Nim odczuwa smutek i nieprzerwany ból z powodu odrzucenia swoich braci: Wolałbym bowiem sam być pod klątwą i odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami.

Ta modlitwa przypomina postawę Mojżesza czy Dawida, którzy w ten sposób wstawiają się za ludem. Izrael, pisze dalej apostoł, wciąż pozostaje ludem Boga, do niego należy objawienie Bożej chwały i nieustannie aktualne Boże obietnice. Z Niego wywodzi się wreszcie Chrystus, Bóg błogosławiony na wieki. Paweł stwierdza jasno, że chrześcijanie nie zajęli miejsca Izraela. Wciąż pozostaje on Bożym ludem i ma w historii zbawienia swoją misję do wypełnienia. Chrystus, wywodzący się z narodu wybranego, jest nadzieją na to, że misja ta zostanie wypełniona.

 

 

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 13, 44-52)

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Czwarta straż nocna  Mt 14, 22-23

EWANGELISTA: św. Mateusz CZAS POWSTANIA: po 70 r.
KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: jezioro Genezaret • CZAS: 30-33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


Od zeszłej niedzieli czytamy czwartą część Ewangelii św. Mateusza. Przypomnijmy: podział Ewangelii Mateusza, według wielu naukowców, poza wstępem i epilogiem odpowiada Pięcioksięgowi Mojżesza. Jezus przedstawiony jest jako Nowy Mojżesz, ustanawiający na Górze Błogosławieństw Prawo Królestwa Bożego:  • księga pierwsza: Program królestwa (Mt 3-7) • księga druga: Przepowiadanie królestwa (Mt 8-10) • księga trzecia: Tajemnice królestwa (Mt 11,1-13,52) • księga czwarta: Kościół jako zaczątek królestwa (Mt 13,53-18,35) • księga piąta: Wypełnianie się królestwa (Mt 19-25).

W rozdziale 14 Ewangelii Mateusza Jezus przez swoje cuda ukazuje rzeczywistość Królestwa Bożego. Rozmnożenie chleba na pustyni, o którym słuchaliśmy w zeszłym tygodniu, to znak obfitości czasów mesjańskich, która przychodzi w Nim, a w pełni objawi się w niebie. Dziś czas na kolejny znak – Jezus kroczy po falach jeziora Genezaret.

 

TRANSLATOR


“Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” (Mt 14,31) • Oryginał sugeruje, że nie chodzi raczej o to, co było powodem zwątpienia: Małej wiary, na co zwątpiłeś?

 

CZY WIESZ, ŻE…


JEZIORO GENEZARET ze względu na swoje rozmiary nazywane jest także morzem (Jam Kinneret). Otaczają je góry i wzniesienia, które sprawiają, że rozgrzewające się powietrze spada tu z ogromną prędkością, wywołując burze, gwałtowne wiatry i fale sięgające kilku metrów.

 

JESZCZE O EWANGELII


CZWARTA STRAŻ NOCNA • Pan decyduje się dołączyć do będących na środku jeziora uczniów dopiero w środku nocy. I robi to w dość oryginalny sposób… krocząc po wodzie • Przychodzi o czwartej straży nocnej. Czwarta straż nocna (wprowadzona przez Rzymian) rozciągała się od trzeciej w nocy do szóstej nad ranem – Jezus przychodzi więc około trzeciej nad ranem • Z biologicznego punktu widzenia to szczególna pora: w tym czasie, organizm ludzki jest najsłabszy.

BURZA • Zastanawia, że Jezus przez długi czas pozwala uczniom zmagać się z burzą. Nie ucisza jej, a przychodzi po cichu, pojawia się pośrodku rozkołysanego silnym wiatrem jeziora •  Na nic zdają się Jego słowa: „Odwagi!” i zapewnienia „To ja jestem”. Między apostołami panują strach i konsternacja.

W PEWNEJ ODLEGŁOŚCI • Jakby tego było mało, Jezus nie zbliża się do łodzi, aby natychmiast rozwiać wątpliwości swoich uczniów, lecz zatrzymuje się w pewnej odległości, jakby ich obserwował. Można to wywnioskować z prośby Piotra: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!

PRÓBA PIOTRA • Z tego zdania można wywnioskować coś jeszcze: Piotr chce podejść do Jezusa, gdyż chce się dowiedzieć, czy uczniowie mają do czynienia ze zjawą. Jezus zgadza się na tę próbę Piotra. Piotr przekona się jednak szybko, że karkołomny wyczyn, na który się zdecydował, jest bardziej próbą dla niego niż dla Mistrza • Kiedy, ufając słowu Jezusa, staje przed Nim, uświadamia sobie nagle, że jego położenie jest nieprawdopodobne, wręcz absurdalne. Nic się nie zmieniło. Wokół niego szaleje burza, a on kroczy po falach, a przecież – według wszelkiej logiki – powinien tonąć! Na szczęście wie, kogo wezwać na pomoc. Ratuje go wyciągnięta ręka Jezusa.

 

 

1/4
Po wodzie, Ivan Aivazovsky, 1888 r., kol. prywatna
2/4
Chrystus ratuje Piotra, Lorenzo Veneziano, 1370 r., Staatliche Museen, Niemcy
3/4
Piotr próbuje chodzić po wodzie, François Boucher, 1766 r.
4/4
Jezus i Piotr na morzu, Lanfranc, 1728 r.
poprzednie
następne

 

ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XVII zwykła A

Na tym polega mądrość: wybrać jedno i najważniejsze. Potem to realizować

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Wbrew pozorom, jest coś, co łączy wszystkie trzy czytania dzisiejszej Liturgii Słowa. W pierwszym czytaniu Salomon prosi o słuchające serce, zdolne rozdzielać dobro od zła. Od rozdzielania pochodzi słowo mądrość. W drugim czytaniu św. Paweł nawiązuje do idei predestynacji: polegała ona na rozdzieleniu nas na tych, którzy z góry przeznaczeni są do dobra, i tych, których przeznaczeniem jest zło. Św. Paweł koryguje ten pogląd: zaproszeni do dobra są wszyscy, a to, dokąd pójdziemy, jest już w naszych rękach.

Dobrze ilustruje to dzisiejsza Ewangelia. We wszystkich przypowieściach istotą jest rozdzielenie, osąd, wybór oraz jego aktywna realizacja.

Najkrócej mówiąc, chodzi o wybór priorytetu, a potem jego realizację. Na tym polega mądrość.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


SIEDEMNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Modlimy się, abyśmy dobrze używali rzeczy przemijających i ubiegali się o dobra wieczne • CZYTANIA: Pierwsza Księga Królewska 3,5.7-12 Psalm 119, 57.72.76-77.127-130List do Rzymian 8,28-30Ewangelia wg św. Mateusza 13,44-52

 

CHMURA SŁÓW


Tym razem brak dominujących słów w Liturgii. Najczęściej pojawi się czasownik BĘDZIE (4) – zwykle wskazujące na ostrzeżenia Boga bądź Jego obietnice. Po cztery razy wystąpią wyrazy:  POPROSIŁEŚ (w I czytaniu, w odniesieniu do Salomona proszącego o mądrość, by mógł dobrze sądzić powierzony sobie LUD) oraz KRÓLESTWO NIEBIESKIE i przymiotnik PODOBNE (5) – w Ewangelii, wskazujące, że i tym razem usłyszymy przypowieści.

Jutro Niedziela - XVII zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

(1 Krl 3, 5. 7-12)

Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: «Proś o to, co mam ci dać».

A Salomon odrzekł: «O Panie, Boże mój, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, który wybrałeś, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?»

Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie».

Oto Słowo Boże

[01][02]

PIERWSZE CZYTANIE

Jedno życzenie • 1Krl 3,5.7-12

KSIĘGA: Pierwsza Księga KrólewskaAUTOR: anonimowy mędrzec • CZAS POWSTANIA: czasy hellenistyczne, I w. przed Chr.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS: … • MIEJSCE: Gibeon • BOHATEROWIE: Salomon, Bóg  


Dwie Księgi Królewskie to kontynuacja narracji podjętej w dwóch Księgach Samuela: tamte opisują wybór króla i scalanie królestwa Izraela pod rządami Dawida. Pierwsza Księga Królewska rozpoczyna się od opowiadania o starości Dawida, wyborze jego następcy – syna Salomona. Od trzeciego rozdziału poznajemy dzieje Salomona, mądrego króla, którego główną misją była budowa Świątyni Jerozolimskiej. Pierwsza Księga Królewska opisuje też historię Izraela po śmierci Salomona: w wyniku niewierności jego następców królestwo ulega podziałowi. Księga przedstawia również dzieje proroka Eliasza.

Usłyszymy o wydarzeniu opisanym w 3 rozdziale Pierwszej Księgi Królewskiej, a więc o chwili objęcia przez Salomona rządów. Salomon może przedstawić Bogu jedną prośbę, a Bóg obiecuje jej spełnienie. O co poprosi Salomon?

 

TRANSLATOR


“O, Panie, Boże mój, Tyś ustanowił królem Twego sługę, w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody. Brak mi doświadczenia”  (1 Krl 3,7) dosłownie: jestem małym chłopcem

“Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra i zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?”  (1 Krl 3,9) • dosłownie: leb szomea, słuchające serce. Pojawia się tu hebrajski czasownik bin, oznaczający dosłownie rozdzielać, od którego pochodzi także słowo binah, określające mądrość, zrozumienie, rozeznanie.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


• MIEJSCE • Tajemnicza wyżyna Gibeonu, na której zasypia Salomon, to jedno z wielu sanktuariów w Kanaanie, gdzie – zanim rozpowszechnił się kult Jahwe – składano ofiary obcym bogom. Miejsce znajduje się około 8,5 km na północny zachód od Jerozolimy.

• SEN • Król zapadł w sen, podczas którego ukazał mu się sam Bóg Sen (czy też nocna wizja) to jeden z najważniejszych momentów, w których Bóg objawia tajemnice swoim wybranym. Wystarczy przypomnieć historię Jakuba i jego sen o aniołach zstępujących na ziemię (Rdz 28,12), sen Józefa  (Rdz 37,9-11), Gedeona (Sdz 7,1) czy też wizje Daniela (Dn 7-9) zapowiadające wojny i upadek helleńskich potęg. Bóg przemawiał przez sny także do pogan: do faraona (Rdz 41,1-8), króla Nabuchodonozora (Dn 2,1;4,10.18). Literatura apokryficzna, teksty irańskie i egipskie pełne są opisów podróży pomiędzy światami oraz słów boga, które bohaterowie tych historii otrzymują we śnie. W Nowym Testamencie Bóg w nocy ukazuje się Józefowi (Mt 1,20;2,12.13.19), przemawia do mędrców ze Wschodu (Mt 2,12), żony Piłata (Mt 27,19) czy też do Pawła, polecając mu udać się do Macedonii (Dz 16,9).

• SŁUCHAJĄCE SERCE • Dar, o który Salomon prosi Boga we śnie, wyznając z pokorą, że jest niedoświadczony, to „słuchające serce” (PATRZ: TRANSLATOR) – potrzebne do tego, aby odróżniać dobro od zła. W języku hebrajskim pojawia się tu czasownik bin, oznaczający dosłownie “rozdzielać”, od którego pochodzi także słowo binah, określające mądrość, zrozumienie, rozeznanie. Prawdziwa mądrość polega zatem na umiejętnym rozdzielaniu tego, co dobre i złe, pozorne i rzeczywiste.

 

TWEETY


Bóg  do Salomona: “Proś o to, co mam ci dać”

Salomon do Boga: Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 119, 57 i 72. 76-77. 127-128. 129-130)

REFREN: Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie

Pan jest moim działem, przyrzekłem zachować słowa Twoje. Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze niż tysiące sztuk złota i srebra.

Niech Twoja łaska będzie mi pociechą zgodnie z obietnicą daną Twemu słudze. Niech Twa litość mnie ogarnie, a żyć będę, bo Twoje Prawo jest moją rozkoszą.

Przeto więcej miłuję Twoje przykazania niż złoto, niż złoto najczystsze. Dlatego uważam za słuszne wszystkie Twe postanowienia i nienawidzę wszelkiej drogi fałszu.

Twoje napomnienia, Panie, są przedziwne, dlatego przestrzega ich moja dusza. Poznanie Twoich słów oświeca i naucza niedoświadczonych.

[01][02]

PSALM

Cenniejsze niż złoto Ps 119, 57.72.76-77.127-130

PSALM 119AUTOR: lewitaCZAS POWSTANIA: powygnaniowy


Psalm 119 to najdłuższy spośród 150 psalmów. Zawiera niemal 200 wersetów, stąd zwykle słuchamy jedynie jego fragmentów.

Zawsze jednak możemy właściwie natychmiast rozpoznać Psalm 119, usłyszawszy choćby krótki jego fragment. Jak to możliwe? – dzięki jego zaskakującej budowie. Pierwsza ciekawostka dotyczy jedynie oryginału, polskie tłumaczenie jej nie oddaje. To psalm alfabetyczny, rodzaj akrostychu. Jest podzielony na 22 części: osiem wierszy każdej kolejnej strofy rozpoczyna się jedną, tą samą, kolejną literą z dwudziestu dwu liter alfabetu hebrajskiego.

Druga cecha jest widoczna także i w polskim przekładzie. W każdym ze 176 wersetów (a więc praktycznie w co drugim wierszu) występuje synonim wyrażenia „Prawo Pańskie”: pouczenie, przykazanie, ustawy, słowa itp. Taka kompozycja służy pokreśleniu mądrości prawa i majestatu Słowa Bożego oraz tego, że może ono być pomocą i dla mnie.

 

TWEETY


Psalmista o umowie z Bogiem: zgodnie z obietnicą, daną Twemu słudze niech mnie ogarnie Twoja łaska

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 8, 28-30)

Bracia:

Wiemy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamysłu. Albowiem tych, których przedtem poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był Pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał – tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił – tych też obdarzył chwałą.

Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

Przeznaczenie Rz 8,28-30

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


Kontynuujemy lekturę Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

Treść drugiego czytania pozostaje tematycznie niezależna od pozostałych części Liturgii Słowa. To rozważanie o Duchu Świętym. W ósmym rozdziale Paweł zwraca uwagę na Ducha, Dawcę nowego życia. Wcześniej pisał, że • przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela to pierwszy konieczny krok ku temu, aby stać się wolnym (Rz 7,25) • Nowe życie jest jednak na początku podobne do małego ziarna, które musi rosnąć i się rozwijać. Tym, który daje wzrost, jest właśnie Duch. Jeśli otwieramy się na jego obecność, On czyni nas własnością Boga (Rz 8,9-11) • Duch prowadzi nas i przekonuje, że jesteśmy synami Bożymi (Rz 8,14-17).

W zeszłym tygodniu Paweł pisał, że Duch modli się w nas. Kolejne trzy wersety to kontynuacja fragmentu z ubiegłego tygodnia: tym razem Paweł przypomina, że Duch współdziała we wszystkim dla naszego dobra i ostatecznie prowadzi do zbawienia (Rz 8,29-30).

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Słyszymy dziś słowa Pawła, które podsycały niezliczone spekulacje i teorie na temat predestynacji. To koncepcja, która zakłada ścisłe zaprogramowanie ludzkiego życia przez Boga: Tych, których Bóg poznał (proegno), jako Ojciec na początku stworzenia, tych też przeznaczył (greckie prooridzo Wulgata przetłumaczy predestino); dalej: tych, których przeznaczył, powołał (ekalesen), uczynił sprawiedliwymi (edikaiosen), aby na końcu obdarzyć ich chwałą (edoksasen) • Plan Boży w stosunku do człowieka rozpoczyna się w chwili stworzenia: zna nas na długo przed naszym zaistnieniem i już wtedy widzi przed sobą kompletną drogę naszego życia.

• Teoria o przeznaczeniu jest znacznie starsza od chrześcijaństwa i pojawia się w wielu apokalipsach jako ich nieodłączny składnik • Szczególnie interesująca jest forma, w jakiej występuje ona we wspólnocie Qumrańskiej, żydowskiej sekcie żyjącej na Pustyni Judzkiej w czasach Pawła. W regule wspólnoty (zwanej “1QS”) pojawia się nauka o dwóch duchach – światła i ciemności, którymi Bóg obdarowuje człowieka w momencie narodzin, decydując w ten sposób, kto będzie zbawiony, a kto potępiony. Z tymi, którzy posiadają w sobie ducha światłości, Bóg – używając języka Pawła – będzie współpracował we wszystkim, a chociaż upadną, podniesie ich, aby na końcu przyjąć do swej chwały. Noszący w sobie ducha ciemności z natury swej nienawidzą światła i prowadzą z nim wojnę, która mimo sukcesów ostatecznie przeistoczy się w ich wieczną klęskę. Cóż jednak pozostaje z odkrycia tej tajemnicy człowiekowi, jeśli znajduje się po stronie obdarowanych cząstką mrocznego ducha?

• Przeznaczenie (predestynacja) istnieje w chrześcijaństwie, przynależy ściśle do jego charakteru, lecz nie jest tak mroczne i ograniczone, jak nauczali o nim Esseńczycy. W wizji św. Pawła Bóg bez naszej wiedzy decyduje o tym, by wyprawić nas w przygodę, którą nazywamy ziemskim życiem. I tak jak określa jej początek, tak i jej koniec umieszcza w swojej bliskości. Zna nas lepiej, niż my znamy samych siebie, dlatego daje nam wskazówki, w jaki sposób realizować swoje ziemskie życie. Głos Boga, podpowiadający, którą z życiowych dróg wybrać, nazywamy powołaniem. Wreszcie, Bóg nie pozostawia nas samotnymi – zna naszą słabość, dlatego nieustannie towarzyszy nam w drodze, aby leczyć rany naszych grzechów, byśmy przed samymi sobą i przed Nim stawali piękni, odnowieni Jego miłością. W tym przeznaczeniu nie ma ludzi, którzy znaleźliby się poza nawiasem łaski, nie ma skazanych na zło, wszyscy w ten sam sposób przeznaczeni są Jego miłości.

 

TWEETY


1. przeznaczył, 2. powołał, 3. usprawiedliwił… a których usprawiedliwił, tych też obdarzył chwałą

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 13, 44-52)

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.

Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».

«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Trzy przypowieści • Mt 13,44-52

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: parabola • MIEJSCE: Galilea • CZAS: 30-33 r. • KTO MÓWI: Jezus  • SŁUCHACZE: tłumy


W poprzednie dwie niedziele słyszeliśmy przypowieści • o siewcy • o kąkolu • o ziarnku gorczycy • o zaczynie. Pozostały jeszcze trzy: • o skarbie o perle o sieci. To te właśnie parabole usłyszymy tym razem podczas Ewangelii.

Przypomnijmy: na zakończenie tzw. trzeciej księgi ewangelista Mateusz umieszcza siedem przypowieści, w których ukryte są tajemnice Królestwa niebieskiego. Przypowieść (parabola) polega na zakodowaniu prawdziwych znaczeń innymi słowami, wyrażeniami łatwymi do zapamiętania, używanymi przez słuchaczy w codzienności. Jednak ich odkodowanie nie przysparza trudności – a jeśli tak, wyjaśnia je sam Jezus.

Trzy są powody, dla których Jezus mówi w przypowieściach: • Jezus uczy przez historie jak prawdziwy rabin, nauczyciel • wersja “odkodowana” byłaby trudna do zapamiętania przez słuchaczy, którzy byli prostymi, niepiśmiennymi ludźmi • Jezus przekłada tajemnice Królestwa na prosty język codzienności, żeby uświadomić słuchającym, że Królestwo rzeczywiście jest wśród nich: że Bóg ukrywa się w tym świecie.

 

JESZCZE O EWANGELII


Królestwo niebieskie podobne jest do • skarbu ukrytego w roli: trzeba go najpierw odnaleźć i delikatnie oczyścić. Podobne jest do • kupca, czy też jak mówi tekst grecki, do poszukiwacza będącego nieustannie w podróży (emporos), przemierzającego ziemię w poszukiwaniu swej drogocennej perły. Perła to w Księdze Przysłów symbol Bożej Mądrości.

W obu przypowieściach Jezus podkreśla aktywność i ryzyko podejmowane przez tych, którzy znajdują w swoim życiu Królestwo. Podróżują, szukają, ostatecznie sprzedają wszystko – to, co mają, uznają za mniej cenne od skarbu Królestwa. Królestwo jest także jak sieć zagarniająca wszystkie ryby, aby na końcu aniołowie oddzielili dobre od złych. Zaproszenie do wejścia do Królestwa skierowane jest do wszystkich, ale nie wszyscy na nie odpowiedzą. Obraz Bożej sieci, z której nie ma ucieczki, przywodzi na myśl słowa św. Pawła o przeznaczeniu: jest szansą na szczęście wieczne, po którą trzeba wyciągnąć rękę.

 

TWEETY


Poszukujący Mądrości: poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją

 

1/6
Przypowiesci o ukrytym skarbie i o perle, witraż w Scots
2/6
ukryty skarb, John Everett Millais, opub. 1864 r., kolekcja Tate
3/6
Przypowieść o ukrytym skarbie, Rembrandt ok. 1630 r., Muzeum Sztuk Pięknych, Budapeszt
4/6
Wyrok Salomona, Nicolas Poussin, 1649 r. Luwr, Paryż
5/6
Wyrok Salomona; Valentin de Boulogne 1625 r., Luwr, Paryż
6/6
Wyrok Salomona, Antoon Claeissens, ok. 1536–1613 r.
poprzednie
następne

 

ANEKS


PRZECZYTAJ ARTYKUŁ:

Przypowieści – Jezusowy styl. Wprowadzenie


ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >