Jutro Niedziela – XX Zwykła A

Kobieta “spoza” lepiej znała Boga niż ci, którzy byli najbliżej Jezusa

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

To grozi każdemu z nas. Przekonanie, że skoro jesteśmy w Kościele, to znaczy, że jesteśmy wierzący, że sama przynależność wystarczy. W pułapkę takiego przekonania wpadli Izraelici. Wiara to nie tylko bycie ochrzczonym, bycie we wspólnocie – to coś żywego, o co trzeba dbać, co można stracić i tej straty nie odnotuje żadna statystyka.

Żywą wiarę pokazują fakty. Piotr, choć najbliżej Jezusa, okazał się małej wiary, gdy zobaczył Jezusa kroczącego po falach. Kobieta kananejska, choć niby najdalej (bo poganka), okazała się wiary tak wielkiej, że większej Jezus nie widział w Izraelu.

Jezus, udający obojętność wobec Kananejki i losu jej córki, w rzeczywistości ukazał jej żywą, upartą, prawdziwą wiarę. Ona lepiej znała Boga niż ci, którzy byli Go najbliżej.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


• DWUDZIESTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili, abyśmy otrzymali obiecane dziedzictwo CZYTANIA: Księga Izajasza 56,1.6-7 Psalm 67,2-3.5.8 List do Rzymian 11,13-15.29-32 Ewangelia wg św. Mateusza 15,21-28

 

• CHMURA SŁÓW • PAN (6) jest dla WSZYSTKICH (6) oto dwa najczęstsze słowa, które usłyszymy w Liturgii Słowa oraz przesłanie, które w nich wybrzmiewa. Kolejne dwa częste wyrazy to partykuła NIECH (5), charakterystyczna dla Psalmu 67, oraz  BÓG (4). Warto zwrócić uwagę na słowo MIŁOSIERDZIE (4), którego aż czterokrotnie używa św. Paweł w II czytaniu.

Jutro Niedziela - XX Zwykła A

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Księgi Izajasza

(Iz 56,1.6-7)
Tak mówi Pan: «Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i aby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją świętą górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów».
Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Obietnica dla cudzoziemców • Iz 56,1.6-7

KSIĘGA: IzajaszaAUTOR: Trito-Izajasz • CZAS POWSTANIA: po 538 r. przed Chr. • KATEGORIA: mowa prorocka • KTO MÓWI: prorok (w imieniu Boga) • ADRESACI: Izraelici, wszystkie narody


• O KSIĘDZE • Przypomnijmy, że wśród ksiąg Starego Testamentu to pierwsza i najważniejsza z ksiąg prorockich. Składa się ona z 66 rozdziałów. Chociaż całą księgę cechuje jedność teologiczna, zwykle dzieli się ją na trzy oddzielne części, którym przypisuje się nawet różne autorstwo i czas powstania. Różny czas powstania jest o tyle ważny, że adresatami każdej z części są Izraelici w różnej sytuacji swojego narodu • Pierwsza część dotyczy Izraela przed wygnaniem, bliskiego upadku z powodu niewierności • Druga skierowana jest do Izraelitów na wygnaniu • Trzecia powstała już po powrocie z wygnania.

• KONTEKST • Pierwsze czytanie pochodzi z ostatniej, trzeciej części (rozdziały 56-66). Autor to anonimowy prorok (umownie: Trito-Izajasz), mający związek z myślą Izajasza. Działał w Palestynie w czasie powrotu z wygnania. W swoim dziele podkreśla świętość Boga i Jerozolimy oraz rysuje wizję czasów ostatecznych, w których zbawienie objąć ma wszystkie narody. Trito-Izajasz mówi do Izraelitów powracających z niewoli babilońskiej. Żyją w swoim kraju trochę jak obcy, otoczeni przez cudzoziemców i tych, którzy osiedlili się tu podczas ich nieobecności. To rodzi pytania i wątpliwości. Co oznacza obecność pogan w Ziemi Obiecanej? Czyżby Bóg wybrał i pobłogosławił narody pogańskie w miejsce niewiernego Izraela? Jaki jest więc dalszy sens bycia Izraelitą i zachowywania Prawa?

• ZANIM USŁYSZYSZ • Fragment, który usłyszymy, dobrze oddaje wymowę całej trzeciej części Izajasza. Kto należy do wspólnoty Jahwe? Czy decydują o tym więzy krwi i przynależność do narodu izraelskiego? Okazuje się, że nie. Bóg nie jest tylko Bogiem Izraela, ale wszystkich narodów. Usłyszymy o cudzoziemcach, którzy przyłączyli się do Pana.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


• Prorok zachęca swoich rodaków, aby rzeczywistość, którą zastali, nie zniechęciła ich do trwania w Przymierzu z Bogiem (Iz 56,1). Bóg nie porzucił swoich dzieci, ale otworzył się także na inne narody. Przyrzeka im, że będzie dla nich łaskawszy niż dla Izraelitów, swoich synów i córek (Iz 56,5). Stawia jednak warunek: powinni przestrzegać dnia świętego, szabatu, zachowywać Boże prawa i trwać z Nim w Przymierzu (Iz 56,4-7).

• Słowa proroka brzmią niezwykle, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w Izraelu po wygnaniu popularność zdobywa koncepcja, która nakazuje absolutne oddzielenie się od pogan. W ten sposób naród wybrany ma zachować swoją tożsamość, uniknąć ponownej kary Bożej i klęski. Izajasz wydaje się mówić, że żadna religia, nawet ta, która strzeże Prawdy objawionej przez samego Boga, nie powinna się zamykać na innych. Oczywiście, to w Izraelu poganie mogą znaleźć zbawienie, nie odwrotnie. To w przestrzeganiu Praw objawionych im przez Boga inne narody znajdą swoje zbawienie. Droga do niego prowadzi przez Dekalog i świątynię, która ma się stać „domem modlitwy dla wszystkich narodów” (Iz 56,7).

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Psalmu

(Ps 67,2-3.5.8)

Refren: Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże.

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; niech nam ukaże pogodne oblicze. Aby na ziemi znano Jego drogę, Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech się narody cieszą i weselą, † bo rządzisz ludami sprawiedliwie i kierujesz narodami na ziemi. Niech nam Bóg błogosławi i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.

[01][02]

PSALM

Bóg wszystkich narodów Ps 67,2-3.5.8

PSALM 67AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: VI-V w. BC


• O PSALME • Psalm 67, który pojawia się tej niedzieli, to także jeden z czterech psalmów wezwania, którymi rozpoczyna się codzienna Liturgia Godzin. To prośba o Boże błogosławieństwo i zachęta do uwielbienia Pana na progu nowego dnia. Pod względem gatunku jest to hymn (tehilla), bezinteresowna modlitwa uwielbienia. Psalm 67 był bowiem recytowany przez wspólnotę zgromadzoną w świątyni (być może w okresie żniw).

Psalm kontynuuje temat pierwszego czytania: Bóg jest Panem wszystkich narodów, Izrael to nie jedyny naród wybrany do zbawienia. Jest to kolejny tekst należący do tradycji żydowskiej, który włącza pogan w historię zbawienia, zaprasza ich do oddania czci Bogu na Syjonie. Zauważmy: nie tylko prorocy w swoich wielkich wizjach, lecz także lewici zanurzeni w kulcie i modlitwie świątyni oczekiwali dnia, w którym panowanie Jahwe dosięgnie krańców ziemi.

• ZANIM USŁYSZYSZ • To przekonanie jest ukryte w samej budowie psalmu. Usłyszymy część utworu, ale już ona wystarczy, by to dostrzec: Izrael (światło dla ludów) pierwszy intonuje hymn na cześć Boga (Niech Bóg się zmiłuje nad nami). Potem powoli przyłączają się głosy całej ludzkości (Niech się narody cieszą i weselą).

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 11,13-15.29-32)

Bracia: Do was, pogan, mówię: «Będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami w czasie obecnym mogli dostąpić miłosierdzia. Albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie».

Oto Słowo Boże

[01][02]

DRUGIE CZYTANIE

O tych, co odrzucili Rz 11,13-15.29-32

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 5758 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


• O KSIĘDZE • Kontynuujemy lekturę Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

• KONTEKST • Rozdziały 9-11 Listu poświęcone są nadziei na ostateczne zbawienie Izraela. Czy Bóg odrzucił Izraela? – pyta dramatycznie Paweł dwa wersy przed początkiem dzisiejszego fragmentu. Przecież większość nie poszła za głosem Mesjasza.  Zbawienie Izraela to jednocześnie zagadnienie zbawienia pogan – czyli tematu, który łączy wszystkie dzisiejsze czytania. Paweł zwraca się przecież wprost do nich, do Rzymian, którzy przyjęli wiarę.

• ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy dwa krótkie fragmenty pochodzące z 11 rozdziału. Zwróćmy uwagę na dwie rzeczy: • po pierwsze: o ile w pierwszym czytaniu swoimi i adresatami byli Izraelici, zaś obcymi (trzecia osoba) i przedmiotem troski poganie, tym razem jest odwrotnie • po drugie: jak wielkie jest pragnienie Pawła, żeby jego rodacy osiągnęli zbawienie.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Plan, aby głosić Ewangelię najpierw w Izraelu, był dobry i po części się powiódł. Nie zapominajmy, że apostołowie, po których dziedziczymy naszą wiarę, to przecież synowie Izraela, Izraelici. A jednak większość nie poszła za głosem Mesjasza, Jezusa.

Niewiara synów Izraela nie jest niespodziewanym wypadkiem w Bożym planie. Przecież od zawsze w historii tego narodu Bóg wybierał sobie małą cząstkę, przez którą realizował swój plan (Rz 9,6-23). Izrael w swojej gorliwości o Prawo zapomniał, że usprawiedliwienie przychodzi nie przez uczynki, ale przez wiarę, a tym, który je przynosi, jest Jezus (Rz 9,24-10,13). Izrael nie ma wytłumaczenia dla swej niewiary, bo przecież usprawiedliwienie z wiary Bóg zapowiadał już przez proroków (Rz 10,14-21).

Tu dochodzimy do sedna sprawy. Nie można powiedzieć, że Bóg odrzucił swój lud. Przecież już wiele razy zdarzały się sytuacje, w których mimo niewierności wielu Bóg ratował wszystkich przez małą garstkę, „resztę” (Rz 11,2-10). Paweł jest przekonany, że tak będzie i tym razem (Rz 11,11-32). Na końcu czasów, kiedy do Kościoła wejdzie już pełnia pogan, także Izrael zostanie zbawiony przez to samo Boże miłosierdzie, które dziś toleruje zatwardziałość ich serc (Rz 11,25-32). Tymczasem zatwardziałość ta ma również dla nas swoje błogosławieństwa. To dzięki niej przecież nam, poganom, ogłoszono Dobrą Nowinę (Rz 11,16-24). Jesteśmy jak dzika gałązka oliwna wszczepiona w pień patriarchów, od którego odpadli ci, którzy nie uwierzyli.

 

 

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 15,21-28)

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Kobieta kananejska • Mt 15,21-28

EWANGELISTA: św. Mateusz • CZAS POWSTANIA: po 70 r.

KATEGORIA: wydarzenieMIEJSCE: okolice Tyru i Sydonu CZAS: 30-33 r. BOHATEROWIE: Jezus, kobieta kananejska, uczniowie


• O KSIĘDZE • Pozostajemy w czwartej części Ewangelii św. Mateusza. Przypomnijmy: podział Ewangelii Mateusza, według wielu naukowców, poza wstępem i epilogiem odpowiada Pięcioksięgowi Mojżesza. Jezus przedstawiony jest jako Nowy Mojżesz, ustanawiający na Górze Błogosławieństw Prawo Królestwa Bożego:  • księga pierwsza: Program królestwa (Mt 3-7) • księga druga: Przepowiadanie królestwa (Mt 8-10) • księga trzecia: Tajemnice królestwa (Mt 11,1-13,52) • księga czwarta: Kościół jako zaczątek królestwa (Mt 13,53-18,35) • księga piąta: Wypełnianie się królestwa (Mt 19-25).

• KONTEKST • Choć nie jest to bezpośrednia kontynuacja Ewangelii z zeszłego tygodnia o Jezusie kroczącym po jeziorze (oba fragmenty dzielą 22 wersy), warto pamiętać o małej wierze, którą wypomniał Piotrowi Jezus po tym, jak ten w Niego zwątpił. Do kobiety kananejskiej Jezus powie: wielka jest twoja wiara!

• ZANIM USŁYSZYSZ • Cud uzdrowienia – wygnania złego ducha z córki kobiety kananejskiej to wydarzenie szczególne z dwóch powodów: • po raz pierwszy Jezus uzdrawia osobę nienależącą do Izraela matka dręczonej spiera się z Jezusem. Pan z własnej woli wydaje się nie chcieć uzdrowić dziewczynki.

 

JESZCZE O EWANGELII


• JEZUS STRONI OD POGAN? • W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa pospiesznie przemierzającego pogańskie okolice Tyru i Sydonu. Nie chce zatrzymywać się na tej ziemi. Wydaje się także nie słyszeć głosu krzyczącej za nim kobiety, która błaga Go o uzdrowienie swojej córki. Jak sam tłumaczy, został przecież posłany do owiec, które poginęły z domu Izraela.

• IZRAEL PIERWSZY • To nie znak szowinizmu narodowego ani wyższości Izraela wobec innych narodów. Jezus i jego uczniowie mają świadomość, że to w Izraelu trzeba zacząć głoszenie Ewangelii. Naród, który od wieków słuchał już głosu Bożego i chodził Bożymi drogami, powinien jako pierwszy usłyszeć Słowo Mesjasza i pójść drogą, którą On otwiera. W duchu proroctw Izajasza Izrael ma się stać przewodnikiem innych, dlatego to na nim Jezus skupia swą uwagę.

• WIARA POGANKI • A jednak głos poganki, kobiety kananejskiej sprawia, że Jezus nie może przejść obok niej obojętnie. Jeśli On jest Lwem Judy, to ją z powodzeniem można nazwać Lwicą Kanaanu. Będzie walczyć do końca o uwolnienie swoje córki, dręczonej przez złego ducha.

Jezus przychodzi na świat jako dziecko narodu wybranego, potomek Dawida, i zostaje wychowany jako praktykujący Żyd, otwiera jednak granice Izraela dla wszystkich.

 

 

1/5
Jean-Germain Drouais, kobieta kananejska u stóp Chrystusa, 1784, Luwr, Francja
2/5
Chrystus i kobieta kananejska, Jean Colombe, XV w., Musée Condé, Francja
3/5
Chrystus i kobieta kananejska w krajobrazie z widokiem na Pont Neuf, Jan Brueghel Młodszy, XVIII w.
4/5
Chrystus i kobieta kananejska, Annibale Carracci, 1595. Ratusz w Parmie, Włochy
5/5
Il Cavaliere Calabrese, Chrystus i kobieta kananejska, XVII w.
poprzednie
następne

 


Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Jutro Niedziela – XIX zwykła A

W porze największej słabości człowiek nie pokona żywiołów. Wtedy przychodzi Pan

ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Statystycznie najwięcej zgonów następuje między trzecią a piątą nad ranem. Wtedy najłatwiej zasnąć za kierownicą. Złodzieje właśnie wtedy zabierają się za „czyszczenie” pociągów. Między trzecią a piątą. Czas słabości. Czwarta straż nocna.

Wtedy przychodzi Pan. Odwagi! Ja jestem… Bóg jest blisko nas w czasie naszej słabości, o czwartej straży nocnej naszego życia. Panuje nad żywiołami: sceneria pierwszego czytania to wichura, trzęsienie ziemi, ogień, Ewangelii – burza i otaczające fale.  Ten mocny Bóg jest równocześnie łagodny: przychodzi do Eliasza w łagodnym powiewie. Jezus nie narzuca się uczniom, staje w pewnej odległości od łodzi.

Po co ten znak Boga mocnego, który przychodzi łagodnie? Zdolnego uciszyć burze, który jej nie ucisza? Pod koniec Ewangelii uczniowie wyznają coś, co do tej pory jeszcze nie przeszło im przez gardło – Prawdziwie jesteś Synem Bożym.

 

NALEŻY WIEDZIEĆ


DZIEWIĘTNASTA NIEDZIELA ZWYKŁA • Rok A • KOLEKTA: Będziemy prosili, abyśmy osiągnęli obiecane dziedzictwo • CZYTANIA: Pierwsza Księga Królewska 19,9a.11-13Psalm 85,9-14List do Rzymian 9,1-5Ewangelia wg św. Mateusza 14,22-33

 

Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

(1 Krl 19, 9a. 11-13)

Gdy Eliasz przyszedł do Bożej góry Horeb, wszedł do pewnej groty, gdzie przenocował. Wtedy Bóg rzekł: «Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!» A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pana nie było w wichurze. A po wichurze – trzęsienie ziemi: Pana nie było w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pana nie było w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Góra Horeb • 1Krl 19,9a.11-13

KSIĘGA: Pierwsza Księga Królewska • AUTOR: deuteronomista • CZAS POWSTANIA: 586-538 przed Wygnaniem, ostateczna redakcja po 561 przed Chr.

KATEGORIA: wydarzenie • Czas: I poł. IX w. przed Chr. MIEJSCE: północ Izraela, góra Horeb  • BOHATEROWIE: Eliasz, Bóg


Przypomnijmy: dwie Księgi Królewskie to kontynuacja historii poznanych w Księgach Samuela. Pierwsza i Druga Księga Samuela opisują wybór króla i scalanie królestwa Izraela pod rządami Dawida. Pierwsza Księga Królewska rozpoczyna się od opowiadania o starości Dawida i wyborze jego następcy – Salomona. Od trzeciego rozdziału poznajemy dzieje Salomona, mądrego króla, budowniczego Świątyni Jerozolimskiej. Obok historii Salomona i jego następców, Pierwsza Księga Królewska – podobnie jak Druga – opowiada dzieje jeszcze dwóch wielkich proroków: Eliasza i Elizeusza.

Dziś widzimy Eliasza w ważnym momencie jego życia. Spotyka się z Panem na górze Horeb. Aby zrozumieć to, co dzieje się na górze Horeb, przypomnijmy dotychczasową drogę Eliasza: • Na górze Karmel Eliasz rzucił wyzwanie pogańskiemu Baalowi i jego prorokom (1 Krl 18,39-40) • W odpowiedzi pogańska królowa Izebel rzuciła wyzwanie Bogu Izraela i Eliaszowi (1 Krl 19,2), Eliasz musiał salwować się ucieczką • Przerażony prorok ukrył się na pustyni w okolicach Beer-Szeby (1 Krl 19,3). Prosił, aby Pan skończył jego mękę i odebrał mu życie • Bóg posłał swojego anioła, aby przygotował Eliasza do długiej drogi (1 Krl 19,5-8). Po czterdziestu dniach wędrówki Eliasz dociera do Bożej góry Horeb.

Tu ma nastąpić długo oczekiwany moment spotkania pomiędzy Bogiem i Jego prorokiem. Spotkanie powinno wytłumaczyć niespodziewaną odmianę losu Eliasza.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


W trakcie spotkania na górze Bóg nie przychodzi do Eliasza w wichurze, trzęsieniu ziemi i ogniu, które są znakami Jego objawienia w ST. Prorok czułby się znacznie lepiej, gdyby przekonał się, że Pan jest jak huragan; że może wstrząsnąć posadami ziemi; że jest jak ogień, który pochłonie Izebel. Tymczasem Pan przychodzi do Eliasza w lekkim powiewie (1 Krl 19,12). W Psalmie 107 czytamy, że Bóg potrafi zamienić gwałtowną burzę w łagodny powiew wiatru (Ps 107,29). Być może na górze Horeb Pan próbuje dać do zrozumienia Eliaszowi, że potrafi rozproszyć burzę zbierającą się nad jego głową? Ten sam obraz „łagodnego powiewu” pojawia się u Hioba, który opowiada o tym, jak Bóg przychodzi do niego w nocnych widzeniach, mówiąc szeptem (Hi 4,16).

Bóg mocny, który przychodzi w łagodnym powiewie wiatru i mówi szeptem, to paradoks. To Bóg, który nie usuwa wszystkich przeszkód z drogi Eliasza, chociaż ma moc to zrobić. To Bóg, który daje prorokowi poznać chwile słabości, klęski, ale równocześnie niezwykłej z Nim bliskości. Czy Eliasz zgodzi się na Boga, który mówi łagodnie do ludzkiego serca? Czy zgodzi się na doświadczenie słabości, aby mogła w nim działać Boża moc? Historia Eliasza przygotowuje historię Jezusa.

 

(Ps 85, 9-14)

Refren: Okaż swą łaskę i daj nam zbawienie.

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom. Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie † dla tych, którzy Mu cześć oddają, i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Łaska i wierność spotkają się z sobą, ucałują się sprawiedliwość i pokój. Wierność z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan sam szczęściem obdarzy, a nasza ziemia wyda swój owoc. Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, a śladami Jego kroków zbawienie.

[01][02]

 

PSALM

Bóg zapowiada pokój Ps 85, 9-14

PSALM 85AUTOR: lewita z grupy Korachitów • CZAS POWSTANIA: czasy po Wygnaniu, VI-Vw. przed Chr.


Psalm 85 to modlitwa prośby, skierowana do Boga przez wspólnotę wspominającą wielkie dzieła Jahwe: wyzwolenie z niewoli w Babilonie (ww. 2-4). Przeszłość i pamięć o niewoli są dla wierzących źródłem nadziei w trudnych czasach powygnaniowych. Powracający do swej ziemi Izrael musiał zmierzyć się z głodem, zniszczeniem, niezgodą i wewnętrznymi sporami.

Psalm jest być może zapisem modlitwy wspólnoty gromadzącej się w czasach powygnaniowych w Świątyni Jerozolimskiej. Na ich wołania i prośby kapłan, występujący w roli proroka kultowego, odpowiada słowami psalmu, w których Bóg zapowiada pokój (szalom), czyli dobrobyt i błogosławieństwo. W wizji spotykających się ze sobą niebiańskich wysłanników przypomina także, że szczęście Izraela związane jest nie tylko z ludzkimi wysiłkami, ale przede wszystkim z bezinteresowną Bożą miłością (hesed) i wiernością (emet) wobec swego narodu. To one sprawią, że życie wierzących rozkwitnie błogosławieństwem.

Odbudowa świątyni i kraju nie przebiegała tak pomyślnie, jak wyobrażali to sobie Izraelici, kiedy  wyruszali z Babilonu. W tej sytuacji psalmista wzywa Boga, aby pomny na to, co już uczynił dla swego ludu, dokończył dzieła odnowy. W odpowiedzi na modlitwę zanoszoną do Pana w imieniu narodu psalmista słyszy Boga, który ogłasza Izraelowi pokój (szalom). Widzi Bożą łaskawość i bezinteresowną miłość (hesed), wierność (emet), sprawiedliwość (tsedakah) oraz pokój (szalom), które niczym Boży wysłannicy spotykają się w Ziemi Obiecanej, aby użyczyć jej błogosławieństwa.

 

Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian

(Rz 9, 1-5)

Bracia: Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieustanny ból. Wolałbym bowiem sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici, do których należą przybrane synostwo i chwała, przymierza i nadanie Prawa, pełnienie służby Bożej i obietnice. Do nich należą praojcowie, z nich również jest Chrystus według ciała, Ten, który jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Ból Pawła  Rz 9,1-5

KSIĘGA: List do Rzymian · NADAWCA: św. Paweł · SKĄD: Korynt · DATA: 57-58 r. · ADRESACI: mieszkańcy Rzymu


Kolejny fragment z Listu do Rzymian. Przypomnijmy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w Rzymie, w sercu antycznego świata – i  głosi jej ewangelię. Rzym ma być kołem zamachowym dla głoszonej przez Pawła nowiny o usprawiedliwieniu z wiary w Chrystusa.

Tym razem dowiadujemy się o smutku Pawła i jego nieprzerwanym bólu. Powodem bólu Pawła jest los jego rodaków, Izraelitów. To wstęp do nowej części Listu do Rzymian (Rz 9-11), w której Paweł zastanawia się nad Bożą sprawiedliwością objawioną w historii Izraela: czy można nazwać sprawiedliwym Boga, który tak łatwo zmienia Przymierze i obiekt swojej miłości, porzucając Żydów a przygarniając pogan?

Tezą, która będzie prowadziła myśl Pawła w poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie, jest stwierdzenie: Słowo Boże nie zawiodło (Rz 9,6a). Na przykładzie obecnego losu Izraela apostoł będzie tłumaczył, jak Bóg w swojej nieskończonej wolności posługuje się upadkiem Izraela, aby otworzyć zbawienie dla pogan, i jak ostatecznie zdobędzie serca swojego narodu.

 

 

ZWRÓĆ UWAGĘ


Warto przyjrzeć się postawie św. Pawła. Pisząc o losie Izraela, nie sili się na rozważania o słusznej karze, jaka przyszła na tych, którzy odrzucili Przymierze w Chrystusie. Paweł wchodzi w serce samego Boga i razem z Nim odczuwa smutek i nieprzerwany ból z powodu odrzucenia swoich braci: Wolałbym bowiem sam być pod klątwą i odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami.

Ta modlitwa przypomina postawę Mojżesza czy Dawida, którzy w ten sposób wstawiają się za ludem. Izrael, pisze dalej apostoł, wciąż pozostaje ludem Boga, do niego należy objawienie Bożej chwały i nieustannie aktualne Boże obietnice. Z Niego wywodzi się wreszcie Chrystus, Bóg błogosławiony na wieki. Paweł stwierdza jasno, że chrześcijanie nie zajęli miejsca Izraela. Wciąż pozostaje on Bożym ludem i ma w historii zbawienia swoją misję do wypełnienia. Chrystus, wywodzący się z narodu wybranego, jest nadzieją na to, że misja ta zostanie wypełniona.

 

 

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

(Mt 13, 44-52)

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

EWANGELIA

Czwarta straż nocna  Mt 14, 22-23

EWANGELISTA: św. Mateusz CZAS POWSTANIA: po 70 r.
KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: jezioro Genezaret • CZAS: 30-33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


Od zeszłej niedzieli czytamy czwartą część Ewangelii św. Mateusza. Przypomnijmy: podział Ewangelii Mateusza, według wielu naukowców, poza wstępem i epilogiem odpowiada Pięcioksięgowi Mojżesza. Jezus przedstawiony jest jako Nowy Mojżesz, ustanawiający na Górze Błogosławieństw Prawo Królestwa Bożego:  • księga pierwsza: Program królestwa (Mt 3-7) • księga druga: Przepowiadanie królestwa (Mt 8-10) • księga trzecia: Tajemnice królestwa (Mt 11,1-13,52) • księga czwarta: Kościół jako zaczątek królestwa (Mt 13,53-18,35) • księga piąta: Wypełnianie się królestwa (Mt 19-25).

W rozdziale 14 Ewangelii Mateusza Jezus przez swoje cuda ukazuje rzeczywistość Królestwa Bożego. Rozmnożenie chleba na pustyni, o którym słuchaliśmy w zeszłym tygodniu, to znak obfitości czasów mesjańskich, która przychodzi w Nim, a w pełni objawi się w niebie. Dziś czas na kolejny znak – Jezus kroczy po falach jeziora Genezaret.

 

TRANSLATOR


“Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” (Mt 14,31) • Oryginał sugeruje, że nie chodzi raczej o to, co było powodem zwątpienia: Małej wiary, na co zwątpiłeś?

 

CZY WIESZ, ŻE…


JEZIORO GENEZARET ze względu na swoje rozmiary nazywane jest także morzem (Jam Kinneret). Otaczają je góry i wzniesienia, które sprawiają, że rozgrzewające się powietrze spada tu z ogromną prędkością, wywołując burze, gwałtowne wiatry i fale sięgające kilku metrów.

 

JESZCZE O EWANGELII


CZWARTA STRAŻ NOCNA • Pan decyduje się dołączyć do będących na środku jeziora uczniów dopiero w środku nocy. I robi to w dość oryginalny sposób… krocząc po wodzie • Przychodzi o czwartej straży nocnej. Czwarta straż nocna (wprowadzona przez Rzymian) rozciągała się od trzeciej w nocy do szóstej nad ranem – Jezus przychodzi więc około trzeciej nad ranem • Z biologicznego punktu widzenia to szczególna pora: w tym czasie, organizm ludzki jest najsłabszy.

BURZA • Zastanawia, że Jezus przez długi czas pozwala uczniom zmagać się z burzą. Nie ucisza jej, a przychodzi po cichu, pojawia się pośrodku rozkołysanego silnym wiatrem jeziora •  Na nic zdają się Jego słowa: „Odwagi!” i zapewnienia „To ja jestem”. Między apostołami panują strach i konsternacja.

W PEWNEJ ODLEGŁOŚCI • Jakby tego było mało, Jezus nie zbliża się do łodzi, aby natychmiast rozwiać wątpliwości swoich uczniów, lecz zatrzymuje się w pewnej odległości, jakby ich obserwował. Można to wywnioskować z prośby Piotra: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!

PRÓBA PIOTRA • Z tego zdania można wywnioskować coś jeszcze: Piotr chce podejść do Jezusa, gdyż chce się dowiedzieć, czy uczniowie mają do czynienia ze zjawą. Jezus zgadza się na tę próbę Piotra. Piotr przekona się jednak szybko, że karkołomny wyczyn, na który się zdecydował, jest bardziej próbą dla niego niż dla Mistrza • Kiedy, ufając słowu Jezusa, staje przed Nim, uświadamia sobie nagle, że jego położenie jest nieprawdopodobne, wręcz absurdalne. Nic się nie zmieniło. Wokół niego szaleje burza, a on kroczy po falach, a przecież – według wszelkiej logiki – powinien tonąć! Na szczęście wie, kogo wezwać na pomoc. Ratuje go wyciągnięta ręka Jezusa.

 

 

1/4
Po wodzie, Ivan Aivazovsky, 1888 r., kol. prywatna
2/4
Chrystus ratuje Piotra, Lorenzo Veneziano, 1370 r., Staatliche Museen, Niemcy
3/4
Piotr próbuje chodzić po wodzie, François Boucher, 1766 r.
4/4
Jezus i Piotr na morzu, Lanfranc, 1728 r.
poprzednie
następne

 


Wesprzyj nas
ks. Przemysław Śliwiński

ks. Przemysław Śliwiński

Kapłan Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzi z Lubawy. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Jesienią 2013 roku, objął stanowisko rzecznika prasowego Archidiecezji Warszawskiej oraz dyrektora Archidiecezjalnego Centrum Informacji. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Na Stacji7.pl jest autorem wielu artykułów oraz popularnego cyklu Jutro Niedziela.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Przemysław Śliwiński
ks. Przemysław
Śliwiński
zobacz artykuly tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >