Nasze projekty

Tomasz Wolny o dzieciach z zespołem Downa: Są profesurą człowieczeństwa

Dziennikarz TVP Tomasz Wolny zabrał głos w dyskusji o aborcji. Napisał, że dzieci z zespołem Downa „nie są karykaturą człowieka, a wręcz profesurą człowieczeństwa”.

Post Tomasza Wolnego był reakcją na wpis dziennikarza Jarosława Kuźniara, który na Twitterze nazwał dzieci z wadami letalnymi „karykaturami człowieka”.

Tomasz Wolny skomentował te słowa:  „Nie mogę uwierzyć, że takie słowa w ogóle padły i to z ust znanego dziennikarza.  Nie mogę w to uwierzyć, bo przecież moja ferajna z dodatkowym chromosomem miłości czyli Zespołem Downa, nie jest żadną „karykaturą człowieka”, a wręcz profesurą człowieczeństwa! Od nich możemy się tylko uczyć!” – stwierdził.

Wprost i wciąż nie wierzę…
„Karykatura człowieka” ?!!!

Reklama
Reklama

Nie mogę uwierzyć, ze takie słowa w ogóle padły i to z ust…

Opublikowany przez Tomek Wolny Tej Niedziela, 7 lutego 2021

Dodał, że aborcja to śmierć dziecka. „Bo mój drogi bracie i droga siostro, stosunek do aborcji można mieć oczywiście różny, jednak choćbyś jeszcze milion razy krzyknął i krzyknęła, że: „Aborcja jest OK”, to i tak nie stanie się to prawdą. I nie zmienią tego nawet najcięższe wulgaryzmy.  Aborcja to śmierć dziecka” – napisał.

Reklama
Reklama

„Nikt nie ma prawa karać kobiet”

Tomasz Wolny zaznaczył też, że nikt nie powinien oceniać i karać kobiet, które się na aborcję zdecydowały. „Niezmiennie powtarzam, że nikt nie ma prawa oceniać ani tym bardziej karać kobiety i pary, które się na nią decydują. Nikt nie ma też prawa, choć oczywiście mamy wolną wole i możemy uważać cokolwiek, to jednak nikt nie ma najmniejszego prawa obrażać tych dzieci, ich rodziców, ani zaprzeczać faktom. To nie są karykatury człowieka”.

Na koniec swojego wpisu dziennikarz skrytykował polityków, którzy nie przygotowali ustawy, która pomoże rodzicom dzieci z niepełnosprawnościami. „Wiecie co przez 97 dni zrobili nasi politycy? Co zrobili, żeby ponad podziałami uchwalić coś, co tak potężnie, wewnętrznie i zewnętrznie rezonuje? Technicznie, od A do Z, mogliby to ogarnąć w kilkadziesiąt godzin. Minęło niemal 100 dni. I co zrobili? Nic. I w to także wprost i wciąż nie sposób uwierzyć…”.

SPRAWDŹ: Aborcja domowa w Wielkiej Brytanii. Trwają konsultacje

Reklama

ag/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite