Nasze projekty

Plan modlitwy. Plan dnia

Jak być autentycznym chrześcijaninem? Co czynić by moje codzienne życie nie było odległe od duchowych aspiracji, a modlitwa nie była sztuczna i odświętna?

Reklama

Plan modlitwy. Plan dnia

Nie chodzi mi o wielką teologię, ale o praktyczne rady i wskazówki. Jak na co dzień być chrześcijaninem? Nie chcę popaść w śmieszność ani w karykaturalność, nie chcę pyszałkowatej dewocji ani lukrowanej świętoszkowatości.

 

Reklama
Reklama

Trafił w moje ręce Przewodnik Modlitwy (Wydawnictwo AA, Kraków-Ząbki 2008), który obficie cytuje Katechizm Kościoła Katolickiego wydobywając jego fragmenty w sposób szczególnie wymowny, tak że cytaty i komentarz stanowią prawie jedno. Jest to jednak lektura odświeżająca prawdy, które wydają mi się znajome.

 

„Jeśli chcemy odpowiadać na powszechne powołanie do świętości musimy starać się o pobożność, mieć konkretny plan modlitwy i nabożeństw prowadzących nas w sposób prawie niezauważalny do życia kontemplacyjnego” (Przewodnik Modlitwy, s.19).

Reklama
Reklama

„Konkretny plan modlitwy i nabożeństw” jest polecony jako plan na realizację świętości w życiu codziennym.

 

Z pomocą mojego przewodnika próbuję zapisać plan modlitwy – to znaczy jakby plan dnia.

Reklama

 

6.40 – budzik :) – pierwszą myśl, kieruję do Boga Ojca (różne myśli) i Marii z prośbą, by w moim imieniu jak najlepiej wykorzystała mój rozpoczynający się dzień – 30 sekund.

 

8.55 – lektura Ewangelii z danego dnia z Oremus, mam w kieszeni – 3 min.

 

9.00 – Msza Św.  – Kościół mam przed biurem, więc zdążę na styk – 30 min.

Wiem, że to luksus, może nie zawsze się uda.

 

12.00 – Anioł Pański – słyszę dzwony. – Przeproszę. Dyskretnie wyjdę z pokoju na chwilkę. – 5 min.

 

16.00 – Jak dam radę ukłon przed Najświętszym Sakramentem w biegu do przedszkola. – 5 min.

 

Gaszenie światła (różne godziny) – Krótki rachunek sumienia, różne pytania: czy każdą moją czynność ofiarowałam Bogu, czy dziękowałam, czy prosiłam, czy chwaliłam?

Plan modlitwy. Plan dnia

Wierzę w Boga.

 

Przewodnik mówi: „Przeżywanie niektórych praktyk pobożności prowadzi nas, prawie bez zdawania sobie z tego sprawy, do życia kontemplacyjnego wśród codziennych zajęć”. (Przewodnik Modlitwy, s. 23). Może uda mi się uczynić z tych praktyk pobożności jakby stelaż, na którym będę mogła rozpiąć każdy kolejny dzień? Wszystko zostanie jak dawniej, tylko będę napędzana inną energią i logiką działania.

 

Przewodnik Modlitwy proponuje za Katechizmem Kościoła Katolickiego listę czynności, które trzeba spełnić codziennie, co tydzień, co miesiąc, co roku i zawsze. Warto zapewne i to zaplanować. Tymczasem spróbuję wdrożyć ten codzienny plan życia.

 

Zachęcam i Was do opracowania planu modlitwy. Piszcie czy się udało.

Powodzenia!!!

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę