Nasze projekty

Modliła się za kapłanów, wynagradzając za ich niewierności. Trwa Rok Służebnicy Bożej s. Wandy Boniszewskiej

W Zgromadzeniu Sióstr od Aniołów od 2 sierpnia przeżywany jest Rok Służebnicy Bożej Siostry Wandy Boniszewskiej CSA, ustanowiony z okazji setnej rocznicy jej przyjęcia do nowicjatu w tym Zgromadzeniu.

fot. archwwa.pl

Każdego drugiego dnia miesiąca w kaplicy w Konstancinie-Jeziornie sprawowana jest Msza Święta w intencji jej beatyfikacji.

Eucharystii w środę 2 września przewodniczył delegat metropolity warszawskiego Trybunału Beatyfikacyjnego s. Wandy Boniszewskiej ks. kanonik dr Jacek Wiliński. W homilii kapłan przypomniał, że Pan Bóg pragnie być obecny w całym naszym życiu – nie tylko w świątyni i podczas modlitwy, ale także w naszych domach, obowiązkach, relacjach i codziennych decyzjach. Wiara powinna przenikać codzienność i prowadzić każdego człowieka do rozpoznawania Bożej woli.

ZOBACZ>>> Mel Gibson zdradza, dlaczego tak długo czekał z kontynuacją „Pasji”: „To nie jest mój harmonogram”

Reklama

Modlitwa, ofiara i troska o kapłanów

W tym kontekście wskazał na świadectwo życia s. Wandy Boniszewskiej, która była świadoma swojego powołania i misji otrzymanej od Boga. Jej życie było naznaczone modlitwą, ofiarą i troską o innych, szczególnie o kapłanów i osoby konsekrowane. Podejmowała modlitwę i pokutę w ich intencji, powierzając Bogu ich życie i posługę, oraz wynagradzając za niewierności kapłanów. 

Ks. Wiliński odwołał się również do wydarzenia przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone. Lud Boży znalazł się w sytuacji, z której po ludzku nie było wyjścia: przed Izraelitami znajdowało się morze, a za nimi podążało wojsko egipskie. Dopiero całkowite zaufanie Bogu otworzyło przed nimi drogę. 

Podobnie w życiu każdego człowieka pojawiają się sytuacje, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać własnymi siłami. Świadectwo s. Wandy Boniszewskiej przypomina, że w takich momentach szczególnie potrzebne są modlitwa, zaufanie i wierność powołaniu. Bóg może otworzyć drogę tam, gdzie człowiek jej nie widzi.

Reklama

Ks. Wiliński zachęcił również do bliższego poznawania życia, powołania i duchowości Służebnicy Bożej. Historia s. Wandy Boniszewskiej może stać się inspiracją do głębszego przeżywania własnej relacji z Bogiem oraz odkrywania Jego działania w codzienności. 

ZOBACZ TEŻ>>> Kościół był zalany wodą, a oni powiedzieli sobie „tak”! Woda sięgała niemal do bioder

Rok jako zaproszenie do osobistej refleksji

Przeżywany Rok Służebnicy Bożej s. Wandy Boniszewskiej jest nie tylko okazją do przypomnienia jej życia i duchowego dziedzictwa, ale również zaproszeniem do osobistej refleksji i zapytania Boga: „Do czego mnie powołujesz? Jaka jest Twoja wola wobec mojego życia?”.

Reklama

Kolejne miesiące mają być czasem pogłębiania wiary, wdzięczności za świadectwo s. Wandy Boniszewskiej oraz gorliwej modlitwy o jej beatyfikację. Jej przykład przypomina, że świętość rodzi się z codziennej wierności Bogu – w modlitwie, pracy, cierpieniu, służbie i miłości do drugiego człowieka. 

Siostry od Aniołów zapraszają każdego drugiego dnia miesiąca do wspólnej modlitwy w intencji beatyfikacji s. Wandy podczas Mszy Świętych w kaplicy w Konstancinie-Jeziornie.

(s. Joanna Andruszczyszyna, CSA, kh) archwwa.pl/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas