video-jav.net

Skąd się wzięły roraty?

Od kilkuset lat w Polsce w kościołach i kaplicach odprawiane są roraty - poranne, uroczyste msze ku czci Najświętszej Maryi Pannie. Niewiele wiadomo o tym, jak zrodziła się ta tradycja.

Ks. Krzysztof Porosło
Ks. Krzysztof
Porosło
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

fragm. książki “Przyjdź, Panie Jezu!”


Nie jest łatwo odpowiedzieć na pytanie, jakie były początki rorat, ponieważ niewiele o nich wiemy. Powstały na ten temat bardzo różne hipotezy. Jedna z nich mówi, że roraty zostały zapoczątkowane w XIII wieku przez cystersów ze Śląska. Być może podpatrzyli oni gdzieś taką formę mszy, a może została ona przez nich stworzona z racji czci żywionej do Matki Najświętszej? W każdym razie msza o Najświętszej Maryi Pannie, którą wprowadzili w okresie Adwentu, w XIV wieku była już odprawiana w całej Polsce, a na XVI wiek przypada kulminacja jej rozwoju.

Sama nazwa „roraty” pochodzi od pierwszych słów introitu Rorate caeli – jak śpiewamy w pieśni tradycyjnej: „Spuśćcie nam rosę na ziemskie niwy”. Był taki moment w historii, kiedy celebrowano tę mszę codziennie, a działo się tak w katedrze na Wawelu. Dopiero w XX wieku za sprawą kard. Stefana Wyszyńskiego zwyczaj ten został ujednolicony dla całej Polski i celebrowanie tej mszy ograniczono  do Adwentu.

Warto tu również wspomnieć o formularzu mszy ku czci Najświętszej Maryi Panny w Adwencie. Jeśli  popatrzymy na ten formularz, to zobaczymy bardzo duże podobieństwo do formularza na uroczystość Zwiastowania. Dlaczego? Może dlatego, że uroczystość Zwiastowania była obchodzona w Adwencie, 18 grudnia. To był jeden z dni Suchego Tygodnia adwentowego, który był pierwotnym przygotowaniem do Bożego Narodzenia. Z czasem formularz mszy o Zwiastowaniu  był używany każdego dnia od 18 grudnia do Bożego Narodzenia. I stąd mogła się wytworzyć taka praktyka, żeby codziennie w tych dniach odprawiać mszę o Najświętszej Maryi Pannie, która została rozciągnięta, chociażby w Polsce, na cały okres Adwentu.

Ks. Krzysztof Porosło

Ks. Krzysztof Porosło

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ks. Krzysztof Porosło
Ks. Krzysztof
Porosło
zobacz artykuly tego autora >
WIARA

I Niedziela Adwentu: zapalamy pierwszą świecę w adwentowym wieńcu

W pierwszą niedzielę Adwentu w naszych domach i kościołach, pojawiają się wieńce adwentowe, w których umieszcza się cztery świece. Są one symbolem światła, podarowanego światu przez narodziny Jezusa w noc Bożego Narodzenia

Polub nas na Facebooku!

Okrągły kształt wieńca adwentowego rozumiany jest symbol okręgu Ziemi, wieczności oraz symbol Boga. Wieńce adwentowe poświęca się w sobotę przed pierwszą niedzielą Adwentu.

 

Pomysłodawcą tej formy pobożności jest ewangelicki teolog i pionier pracy społecznej Johann Wichern (1808-81) z Północnych Niemiec. Jest on także twórcą ewangelickiej „służby wewnętrznej”, której następczynią jest dzisiejsza Diakonia.

 

Pierwszy wieniec adwentowy umieścił on w 1839 roku w pomieszczeniach podległej mu stacji pomocy społecznej w Hamburgu. Pragnąc umilić dzieciom czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia i związane z nim „atrakcje”, pastor zbudował w 1839 kwadrat wielkości koła od wozu i umieścił w nim świece – jedną na każdy dzień Adwentu. Liczba i wielkość świec zmieniała się zależnie od zmieniającej się ilości dni Adwentu w roku. Cztery niedziele Adwentu wyznaczały cztery większe świece, a między nimi znajdowało się od 18 do 24 małych czerwonych świeczek oznaczających dni robocze do 24 grudnia – Wigilii Bożego Narodzenia włącznie.

 

Na kilka lat przed ułożeniem pierwszego wieńca, w małym wiejskim domu na przedmieściach Hamburga Wichern założył pierwszy nowego typu dom dla sierot i biednych dzieci z ubogich dzielnic tego portowego miasta. Placówka, kierowana przez tego pedagoga, szybko się rozrastała i stanowiła odpowiedź na popularne w tamtym okresie w Niemczech „koszary wychowawcze”. Powierzone jego opiece dzieci żyły w rodzinach skupiających 10-12 dzieci, przy czym każda rodzina mieszkała w osobnym domu.

 

Wieniec – zazwyczaj z liści wawrzynowych – był już w starożytności symbolem zwycięstwa. Wieniec Wicherna zachęcał do refleksji nad zwycięstwem Chrystusa nad grzechem i śmiercią. Światło miało być symbolem nadziei i odrzucenia zła, jakie szerzy się w ciemnościach. Idea ewangelickiego teologa miała też na celu to, aby w czasie zimy i Adwentu, kiedy wcześnie zapada zmrok, tzw. nabożeństwa przy świecach wnosiły trochę ciepłego światła w życie jego podopiecznych.

 

Zapoczątkowana w Północnych Niemczech idea wieńca adwentowego znajdowała coraz więcej zwolenników i szybko wyszła poza mury Kościoła ewangelickiego. Dziś można ten zwyczaj spotkać w wielu domach, kościołach i na ulicach miast, przy czym wieńce te są obecnie zdobne jedynie w cztery świecie symbolizujące cztery niedziele Adwentu.

 

W Kościele katolickim wieniec adwentowy pojawił się po raz pierwszy w 1925 w Kolonii, a w sąsiedniej Austrii – dopiero w 1945 roku.

Wieńce adwentowe są uroczyście poświęcane w ramach wieczornego nabożeństwa liturgicznego w sobotę poprzedzającą pierwszą niedzielę Adwentu. W Bawarii i Austrii umieszcza się w nim trzy świece fioletowe i jedną różową, co odpowiada kolorom liturgicznym. Świeca różowa zapalana jest w trzecią niedzielę Adwentu nazywaną „Gaudete” (Radujcie się!).

 

Świętowanie Adwentu znane jest od V wieku. Długość tego okresu zmieniała się na przestrzeni wieków. Początkowo w Jerozolimie świętowano tylko jedną niedzielę Adwentu. W VII wieku papież Grzegorz Wielki postanowił, że czas Adwentu obejmować będzie cztery niedziele.

 

Od XI wieku liturgia adwentowa nabrała znaczenia również poza Rzymem. Obowiązujący do dziś czas Adwentu – okres czterech niedziel poprzedzający Boże Narodzenie – wprowadził w 1570 roku papież Pius V. Jedynym wyjątkiem jest archidiecezja Mediolanu, w której okres Adwentu trwa sześć tygodni.


ts / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna