video-jav.net

Kard. Ravasi: „Obojętność to wielka choroba naszego czasu”

Wielką chorobą naszych czasów, która zaraża również wierzących, jest obojętność, powierzchowność, banalność – powiedział kard. Gianfranco Ravasi w Krakowie. Przewodniczący Papieskiej Rady Kultury uczestniczył w Dniach Duchowości Biblijnej, które pod hasłem „Stary Testament czytany w świetle Ewangelii” odbyły się w Centrum Formacji Duchowej księży salwatorianów.

Polub nas na Facebooku!

W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. na zakończenie Dni Duchowości Biblijnej, kard. Ravasi mówił o dwóch stanach życia ludzkiego: śnie i czuwaniu. Podkreślał, że choć bezsenność jest dramatem we współczesnym, bardzo napiętym społeczeństwie, to jednak w ramach tradycji biblijnej sen przedstawia coś negatywnego. „Wiemy, że najczęściej ciemności reprezentują zło. W naszych miastach, gdy zapada zmierzch, zaczyna poruszać się świat najdziwniejszych osób: nieszczęśliwych i bezdomnych, zranionych przez życie” – opisywał hierarcha.

 

Takim snem, według niego, jest „wielka choroba naszych czasów, która zaraża również wierzących, a nosi imię obojętność, powierzchowności, banalności”. „Oznacza ona, że człowiek ma coraz mniej smaku życia, żyje bez większego zaangażowania, jakbyśmy byli jakimiś błądzącymi duchami” – wyjaśnił.

 

Podkreślił, że dotyczy on również życia duchowego, gdy pojawia się w nim jałowość, bezpłodność i letniość. „Pomyślmy o św. Teresie z Avili i długim okresie jej duchowej jałowości, prawdziwego snu, gdzie dusza nie odczuwa już żadnego drżenia, gdy wydaje się, jakby się umarło wewnątrz. Co oznacza we współczesnym społeczeństwie narkoman? To ten, który znarkotyzował w sobie wybory życiowe. Włóczy się po ulicach bez celu” – porównywał.

 

Kaznodzieja uważa, że ten stan wymaga rachunku sumienia, bo duchowość to też uwaga na momenty ciemne. „Na te momenty, w których wchodzi się w ogólną obojętność, gdzie nie ma już bicia serca, nie ma nadziei, nie ma już wiosny. Nie ma już światła życia” – uściślił kard. Ravasi, dodając, że może to też być próba, jaką Bóg nam zsyła, ale niekiedy jest to coś, co sami wytworzyliśmy.

 

„Francuski pisarz Bernanos napisał historię księdza, który stopniowo traci wiarę. Wchodzi w formę negacji duchowej. I ten pisarz mówi o swoim bohaterze coś ważnego: Dla niego Bóg już nie był brakiem. Był pustką” – przytoczył dostojnik konkluzję, która jego zdaniem jest aktualna dla wielu ludzi naszych czasów.

 

Kard. Ravasi stwierdził, że przeciwieństwem snu jest czuwanie: „intensywne życie tych, którzy są gotowi oddać siebie i działać, są gotowi czuwać”. „To jest bycie czujnym: stawiać sobie pytania, szukać, ruszać w drogę. Sprawić, żeby Słowo Boże stało się lampą oświetlającą kroki życia, oświetlającą ruch naszego istnienia”- dodał.

 

Przypomniał, że w języku greckim słowo czuwanie oznacza również zmartwychwstanie. „Prawdopodobnie w różnych chwilach ogarnia nas lodowata ręka snu, pustka wewnętrzna. Ale z drugiej strony jest choćby pragnienie, by być czujnym, by być w poszukiwaniu, w oczekiwaniu na spotkanie. Chrystus sam wychodzi na spotkanie z nami” – zakończył szef Papieskiej Rady Kultury.

 

Dni Duchowości Biblijnej „Stary Testament czytany w świetle Ewangelii” odbyły się w Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie. Oprócz kard. Ravasiego, w trzydniowym spotkaniu uczestniczyli też bibliści z Warszawy: ks. prof. Waldemar Chrostowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i s. dr Judyta Pudełko PDDM z Papieskiego Wydziału Teologicznego.


(KAI) md / Kraków

Choinka z Mazur w drodze na Plac św. Piotra

11 listopada w Ełku w drogę wyruszyła choinka, która stanie w okresie Bożego Narodzenia na Placu św. Piotra w Watykanie. Aktualne miejsce, w którym znajduje się drzewo można śledzić na stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej

Polub nas na Facebooku!

W Święto Niepodległości, 11 listopada, w godzinie miłosierdzia Bożego, na Placu św. Jana Pawła II w Ełku, odbyło się pobłogosławienie transportu choinki – daru dziękczynnego Kościoła w Polsce dla papieża Franciszka. Na to wydarzenie przybyli wierni z diecezji, aby w modlitwie wypraszać Boże błogosławieństwo dla wszystkich zaangażowanych w transport drzewek z Mazur do Watykanu. Nabożeństwu przewodniczył bp Jerzy Mazur.

 

 

W słowie wprowadzenia bp Jerzy Mazur podkreślał, że jest to jubileuszowy dar dla papieża Franciszka, wyrażający wdzięczność za 25 lat istnienia nowych struktur Kościoła w Pols1ce, podkreślający także inne ważne jubileusze: 300-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, 140. rocznicę objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie oraz 100-lecie objawień fatimskich.

 

Biskup przypomniał, że inicjatywa, aby choinkę bożonarodzeniową przesłać z Mazur do Watykanu, zrodziła się podczas przygotowań do jubileuszu św. Brunona w 2009 r. Miała być darem milenijnym. – List skierowany do Watykanu podpisali: abp Wojciech Ziemba, metropolita Warmiński i abp Edward Ozorowski, metropolita białostocki oraz ja, biskup ełcki. Otrzymaliśmy odpowiedź, że dopiero w 2017 r. będzie możliwość przywiezienia tej choinki na Plac św. Piotra w Rzymie – mówił.

– Chociaż było to dziesięć lat wcześniej, zobaczyliśmy, że będzie to piękny rok jubileuszowy. Na każdym corocznym spotkaniu biskupów dwóch metropolii i leśników dwóch dyrekcji Lasów Państwowych ten temat był przypominany – wspomina bp Mazur.

 

Tomasz Andrukiewicz, prezydent miasta, wyraził radość i dumę, że to właśnie z Ełku, miasta, do którego pielgrzymował św. Jan Paweł II, wyrusza transport drzewka bożonarodzeniowego. Życzył, aby to drzewko, które w tym roku stanie na Palcu św. Piotra przyczyniło się do pięknego przeżycia Bożego Narodzenia.

Z Nadleśnictwa Gołdap, w imieniu dyrektora Andrzeja Nowaka słowo skierował nadleśniczy Grzegorz Jejer, który podkreślił, że spośród wytypowanych drzewek zostało wybrane najpiękniejsze. Podkreślił, że drzewko było samosiejką i rosło na otwartej przestrzeni. – Poszukiwania trwały długo i mieliśmy pewne obawy. Jednak dzisiaj cieszymy się, że choinka spod granicy, z Puszczy Rominckiej jedzie do Watykanu – mówił nadleśniczy. Leśnicy określili wiek drzewka na 65 lat.

Osoby zaangażowane w transport oraz o bezpieczną podróż modlono się nabożeństwem koronki do Bożego miłosierdzia. Modlitwę poprowadzili przedstawiciele różnych grup społecznych: siostry zakonne, dzieci, młodzież, leśnicy oraz alumni. Na zakończenie spotkanie modlitewnego, bp Jerzy Mazur pobłogosławił transport drzewka bożonarodzeniowego z Mazur do Watykanu.

Ksiądz biskup wyraził wdzięczność arcybiskupom i biskupom metropolii białostockiej i warmińskiej, pracownikom Lasów Państwowych, którzy od samego początku tej idei, byli zaangażowani w to dzieło oraz wszystkim ofiarodawcom i sponsorom.

 

Aktualne miejsce, w którym znajduje się choinka można śledzić w serwisie Keratonik.pl

 

W czwartek 7 grudnia o godzinie 16.30 planowana jest iluminacja świateł drzewka bożonarodzeniowego na Placu św. Piotra w Rzymie. Na to wydarzenie wybierają się przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski oraz delegacjez metropolii warmińskiej i metropolii białostockiej.

 

Ideę stawiania choinek na Placu św. Piotra w Rzymie zapoczątkował św. Jan Paweł II w 1982 r. Choinka z Ełku jest drugim takim darem z Polski. W 1997 r. na Watykanie stanęło drzewko jako dar od polskich Górali.


mr / Ełk

Katolicka Agencja Informacyjna