Jak Kościół wspiera ofiary wykorzystywania seksualnego? Konferencja w KEP

Od wysłuchania nagranego świadectwa mężczyzny, będącego ofiarą wykorzystywania seksualnego przez duchownego, rozpoczęła się w Sekretariacie KEP konferencja prasowa podsumowująca dotychczasowe działania Kościoła w sprawie pomocy ofiarom.

Polub nas na Facebooku!

W konferencji wziął udział Prymas Polski abp Wojciech Polak, delegat KEP ds. Ochrony Dzieci I Młodzieży, ks. Piotr Studnicki, dyrektor Biura Delegata, o. Tomasz Grabowski – redaktor naczelny wydawnictwa W Drodze oraz Barbara Smolińska psychoterapeuta i superwizor PTP, zaangażowana w pracę telefonu zaufania Zranieni w Kościele.

Konferencja rozpoczęła się od emisji nagrania świadectwa pana Tadeusza – mężczyzny w dzieciństwie wykorzystywanego przez księdza.  „To doświadczenie od 30 lat wywiera ogromny wpływ na moje życie psychiczne, duchowe, na relacje rodzinne i zawodowe” – mówił. Przyznał, że trudnym okresie życia, w którym nie brakowało alkoholu i narkotyków wrócił do Kościoła i jest we wspólnocie neokatechumenalnej. Przebaczył też księdzu, który go skrzywdził. „Dzięki temu, że zaryzykowałem i wróciłem do Kościoła, Bóg uzdolnił mnie do małżeństwa. Dziś jestem mężem i ojcem kilkorga dzieci” – podkreślił mężczyzna.

Do tego świadectwa oraz świadectwa innych osób skrzywdzonych, które dzielą się swoim bólem z przedstawicielami Kościoła, nawiązywał Prymas Polski.

– Działania podejmowane w Kościele od kilku miesięcy zmierzają przede wszystkim do przełamywania obojętności, budzeniu wrażliwości na dramat ofiar wykorzystywania seksualnego przez duchownych. Świadectwa, jakie nam przysyłają osoby skrzywdzone są tu wielką pomocą, nazwałbym ich nawet naszymi współpracownikami – mówił ab Wojciech Polak, delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Abp Wojciech Polak podsumował obecny stan pomocy osobom skrzywdzonym oraz zaprezentował aktywności, które zostaną podjęte przez Kościół w najbliższych miesiącach. Wymienił zwłaszcza powołaną niedawno Fundację św. Józefa, która wspiera finansowo proces terapeutyczny ofiar oraz wspomaga inicjatywy takie jak Centrum Ochrony Dziecka czy telefon zaufania “Zranieni w Kościele”. Wymienił również nowe kościelne rozwiązania prawne, takie jak Motu Proprio papieża, zniesienie sekretu papieskiego w sprawach wykorzystywania oraz przyjęte przez wszystkie polskie diecezje wytyczne, które mają zapobiegać sytuacjom wykorzystywania obecnie i w przyszłości.

Jednym z działań jest również ukazująca się właśnie nakładem wydawnictwa W Drodze książka Joëla Pralonga “Łzy niewinności”. Szef wydawnictwa o. Tomasz Grabowski OP podkreślał, że wydali ją głównie z myślą o osobach skrzywdzonych w dzieciństwie, nie tylko przez duchownych. – Książka to odpowiedź wydawnictwa katolickiego na ekstremalnie malejącą wiarygodność ludzi Kościoła. O przestępstwach dowiadujemy się z gazet, w katolickich mediach różnie ten temat jest przedstawiany, ale my próbujemy się z tematem mierzyć. To nie jest działanie wrogie Kościołowi, to działanie, które ma tę wiarygodność przywrócić. Świadectwa nie są po to by nas szokować, ale by dać realną pomoc, przywrócić prawo głosu skrzywdzonym – mówił o. Grabowski.

Ważnym rozdziałem w publikacji jest ten ostatni, dedykowanym sprawcom, zwłaszcza tym, którzy ciągle uciekają przed przyznaniem się sami przed sobą do czynów, jakich dokonali. – Oczywiście to osoby skrzywdzone są w centrum Bożej uwagi, ale wierzymy, że ci którzy ich skrzywdzili nie przestają być dziećmi Boga i nasze zadanie to pokazać im drogę pokuty i powrotu. To zachęta do odwagi, by przyznać się do prawdy – mówi o. Grabowski.

ad/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

“Szukał dobra, tworzył piękno”. Dzisiaj pożegnanie Romualda Lipko

Szukał dobra, tworzył piękno, radował nim ludzkie serca, przywracał nadzieję wszystkim pytającym o sens - mówił abp Stanisław Budzik podczas mszy świętej pogrzebowej Romualda Lipko. W archikatedrze lubelskiej pożegnali go rodzina, przyjaciele oraz licznie zgromadzeni lublinianie. Na zakończenie Eucharystii Budka Suflera zagrała utwór "Czas Ołowiu".

Polub nas na Facebooku!

W homilii abp Stanisław Budzik nawiązał do otrzymania doktoratu honoris causa Akademii Muzycznej i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie przez Benedykta XVI. Po otrzymaniu tytułu papież emeryt zapytał: czym jest właściwie muzyka? I odpowiedział, że ma ona trzy źródła, ponieważ jest doświadczeniem miłości, która pobudza do wyrażania uczuć w nowy sposób, ale również doświadczeniem smutku, dotknięciem śmierci, bólem, który również otwiera człowieka na nowy wymiar życia.

Muzyka – mówił – jest również spotkaniem z tym co Boskie, co także pobudza w człowieku nowe sposoby wyrażania siebie.- Dotknięcie Boga stanowi źródło muzyki – mówił abp Budzik. Podkreślił, że to spotkanie z tym co Boskie, a jednocześnie z doświadczeniem miłości i cierpienia.

– Im piękniejsze jest to doświadczenie, tym wspanialsza będzie muzyka – dodał.

Abp Budzik podkreślił, że dzisiaj dopełnia się, wpisana w każdy ludzki los, miara cierpienia Romualda Lipki. – Współzałożyciel Budki Suflera przyznał, że od momentu usłyszenia diagnozy siły dodawała mu modlitwa. Powiedział: Boże zaczynam walczyć, wielu ludzi dało sobie z tym radę to dam i ja. Umacniała go Komunia święta przyjmowana na szpitalnym łóżku. Nie dał rady, przegrał ze śmiercią, ale pozostała miłość – mówił abp Budzik. 

 

🔷 PRZECZYTAJ: Jego ostatnie dzieło to muzyka do hymnu na 100. urodziny Jana Pawła II

 

Przypomniał również, że Romuald Lipko oraz Krzysztof Cugowski chodzili razem na religię w latach sześćdziesiątych, a ich katechetą był – również obecny na pogrzebie – bp Ryszard Karpiński. – Nie wiemy jakie mieli oceny, ale na pewno pięknie śpiewali – podkreślił. 

– Szukał dobra, tworzył piękno, radował nim ludzkie serca, przywracał nadzieję wszystkim pytającym o sens – mówił o zmarłym kompozytorze abp Budzik.

Ostatni dziełem Romualda Lipki było napisanie muzyki do hymnu na stulecie urodzin Jana Pawła II – “Nie zastąpi Ciebie nikt”. – Dzisiaj odnosimy te słowa do ciebie. To nieprawda że nikt nie jest niezastąpiony, każdy człowiek jest niezastąpiony, niepowtarzalny, a zwłaszcza człowiek tej miary, jak pan Romuald – dodał na zakończenie homilii. 

Na zakończenie mszy świętej Budka Suflera zagrała utwór “Czas ołowiu”.

 

 

kh/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap