Nasze projekty
fot. freepic.diller/freepik.com/bog_owscy_/instagram.com

Małżeństwo: jak połączyć te dwa światy

Z roku na rok liczba zawieranych związków małżeńskich spada. Jak żyć razem, jak ogarnąć małżeństwo i po co w ogóle to robić? Opowiadają Zuzia i Michał Bukowscy!

Reklama

Nie da się ukryć, że liczba związków małżeńskich z roku na rok systematycznie spada. Młodzi ludzie coraz rzadziej decydują się na sformalizowanie swojego związku.

Według najnowszego raportu Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK), opublikowanego pod koniec zeszłego roku, w 2022 roku (tego roku dotyczą dane) udzielono blisko 88 tysięcy sakramentów małżeństwa (dla porównania w 2021 r. – ponad 103 tys.), a to najmniej od 2014 roku. Nawet w 2020 roku, kiedy panowała pandemia covid-19, ta liczba była większa i sięgała ponad 90 tysięcy. 

PRZECZYTAJ>>> Polacy biorą rozwód ze ślubami kościelnymi. Najmniej ślubów w północno-zachodniej Polsce

Reklama

Choć liczby te nie napawają optymizmem, warto pomyśleć o tych, którzy decydują się na zawarcie związku małżeńskiego. Międzynarodowy Tydzień Małżeństwa, który tradycyjnie jak co roku odbywa się w okolicach walentynek, w dniach od 7 do 14 lutego, może być dobrą okazją do tego, by odpowiedzieć na pytanie, do czego człowiekowi potrzebny jest związek małżeński i jak o niego dbać. Hasłem Tygodnia Małżeństw w tym roku jest: „Małżeństwo Bliskości”. W wielu miastach w Polsce odbędą się różnego rodzaju konferencje, tematyczne spotkania, warsztaty czy randki. W Polsce inicjatywa ta, w tym roku odbywa się już po raz dziesiąty. 

“Jak to ogarnąć?”

Z tej okazji pytamy małżeństwo influencerów: Zuzię i Michała Bukowskich o ich receptę na dobre małżeństwo. Małżeństwo to najwspanialsza przygoda życia. Zaczynasz życie z drugą połówką, z którą się świetnie dogadujesz, która jest Twoim przyjacielem. Odkrywasz nowe pola rozwoju – mówi Zuzia. 

Jak mówią, małżeństwo to nie tylko przygoda, ale także niełatwa misja, ponieważ trzeba połączyć ze sobą tak naprawdę dwa światy, dwie osobowości. Jak żyć razem, jak ogarnąć małżeństwo, jak się pogodzić w wielu rzeczach razem, żyć razem, zadowolić siebie. Potem przychodzą dzieci – jak to ogarnąć. Nie jest sielankowo, więc to musi być świadoma decyzja dla wszystkich tych, którzy chcą w tę instytucję wejść. To musi być świadome, przemyślane, przegadane. Potrzeby muszą być wyrażone. Nie może być tak, że wchodzimy w małżeństwo, a nie przegadaliśmy fundamentalnych kwestii – mówi Michał.

Reklama

ZOBACZ>>> „Wesele to nie kinderbal”. Dzieciom wstęp wzbroniony?

Małżeństwo – koniec pewnej drogi, czy początek?

Małżeństwo to bezwątpienia rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu dwóch osób, wejście na nową zupełnie nieznaną drogę. To zdecydowanie rozpoczęcie nowego życia. Dla mnie tak to było, wtedy zaczęłam żyć prawdziwie. Dla mnie początki życia – dzieciństwo, lata nastoletnie były przygotowaniem do mojej misji, jaką jest małżeństwo – podkreśla Zuzia.

Ostatnio w filmie pt. “Ślubne wojny” słyszałam taką wypowiedź, gdzie Pani, która jest wedding plannerką, mówi do dwóch Panien młodych: “Teraz dopiero zaczyna się Wasze życie, wcześniej byłyście martwe. Dopiero, kiedy się pobierzecie, będziecie żyły”. Pierwszy raz budzisz się na nowo, kiedy wierzysz w Jezusa, oddajesz swoje życie Jezusowi, a drugi raz, kiedy wchodzisz w związek małżeński – dodaje. 

Reklama

Jak być dobrym małżeństwem?

Małżeństwo, jak każda relacja wymaga ciągłej pracy. Jaką receptę na to mają Zuzia i Michał? Przede wszystkim się szanować, komunikować, otwarcie ze sobą rozmawiać na każdy temat, wspierać, doceniać – mówią. Szacunek i komunikacja szczera na każdy temat. Mówić sobie od razu, kiedy coś nie pasuje. Nie w formie pretensji, kłótni, tylko spokojnego wyrażenia swoich emocji, tego co czuję, z poszanowaniem drugiej osoby. Dobre małżeństwo to takie, które się wspiera – podkreśla Zuzia. 

Ich zdaniem, małżeństwo to nie tylko ciągła praca, ale też walka. Jak zauważają, każda para jest inna i za pewne każda ma swoje sposoby na budowanie i wzmacnianie swojego związku. Na pewno inaczej mówią małżeństwa, które mają dzieci, a te które nie mają. Małżeństwo, które nie ma dzieci, może się śmiało poznawać, zwiedzać, bawić, odpoczywać, podejmować piękne kroki, itp. Małżeństwo z dziećmi oczywiście też może to robić, ale na pewnych etapach jest to niemożliwe, utrudnione – mówi Michał.

Małżeństwo jest piękne, ale jest też trudną pracą, ale to jest tego warte. Nie spotkało mnie w życiu nic piękniejszego oprócz nawrócenia i bycia żoną mojego męża. Jeśli pracują dwie osoby, a nie jest to jednostronne, to można konie kraść! Najważniejsze to pracować razem – dodaje Zuzia.

SPRAWDŹ TEŻ>>> Hymn o miłości św. Pawła. „Miłość nigdy nie ustaje”

“To było nasze wyznanie miłości”

Ogólna liczba małżeństw z roku na rok spada. Młode pary coraz rzadziej decydują się na ten krok, a życie w tak zwanych “związkach partnerskich” stają się coraz bardziej popularne. Dlaczego Zuzia i Michał zdecydowali się więc na ten krok? Bo byliśmy w sobie zakochani i chcieliśmy tak wyrazić tę miłość. To było nasze wyznanie miłości – kocham Cię, więc chcę spędzić z Tobą resztę życia. Nie było to dla nas przerażające. My rozwinęliśmy skrzydła w małżeństwie. Cały czas masz kogoś obok, kto Cię wspiera – mówią. 

Małżeństwo nie jest mniej modne. Pary biorą ślub po swojemu, wychodząc z tradycji. Jest nowa moda na śluby, ale nie tak, że nie są one modne wcale. Młodym parom nie chce się wydawać tyle pieniędzy na śluby. Co więcej, nie chcą się żenić, bo dla nich nic się nie zmienia, a to dlatego, że w większości przypadków ludzie współżyją i mieszkają ze sobą przed ślubem – dodaje Zuzia.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę