video-jav.net

Księga życia

Można powiedzieć, że to taki rejestr zbawionych

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Według Ap 20,11-15, ludzie którzy staną na Sądzie Ostatecznym zostaną osądzeni na podstawie ich spisanych czynów. Ci, których imiona są zapisane w księdze życia, wejdą do Nowego Jeruzalem w Niebie.

 

W podobny sposób Ap 3,5 odnosi się do księgi życia, w której znajdują się imiona wierzących w Pana. Są to ci, którzy przezwyciężają trudności życia doczesnego, udowadniając, że ich zbawienie jest prawdziwe. Jezus obiecuje, że przyzna się przed Ojcem Niebiańskim do tych, którzy do niego należą. Ap 20, 15 mówi też o przeznaczeniu ludzi, których imiona nie są zapisane w księdze życia. Los ten będzie niewesoły, czeka ich bowiem wieczność w jeziorze ognistym, co z pewnością nie należy uznać za miłą perspektywę.

 

Księga życia należy do Baranka, czyli Jezusa Chrystusa (Ap 13, 8 i 21, 27) i znajdują się w niej imiona tych, którzy zostali obmyci krwią Baranka i wykupieni jego drogocenną ofiarą. Wejdą oni do Świętego Miasta, Nowego Jeruzalem (Ap 21,10) i będą żyli na wieki w Niebie w obecności Boga. Ci, których imiona zapisane są w księdze życia, należą bowiem do Boga i otrzymali oni życie wieczne.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Liczba Bestii

Sześćset sześćdziesiąt sześć, czyli trzy szóstki

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Podobno niektórzy czują paniczny lęk przed trzema szóstkami i ma to nawet medyczną nazwę – Heksakosjoiheksekontaheksafobia. Mogę domniemywać, że takie osoby raczej nie grywają w kości.

 

W Ap 13,18 czytamy „Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666”. Jeśli założymy, że liczba 666 zawiera zakodowaną informację o tożsamości Antychrysta, od razu nasuwa się myśl, że powinniśmy ją „odkodować”, aby wiedzieć, skąd płynie zagrożenie. Dlatego wielu ludziom spędzała (i nadal spędza) sen z powiek zagadka, co też autor Apokalipsy miał na myśli, pisząc, że liczbą Bestii jest 666 i że jest to liczba człowieka. Na ten temat pisano i wysnuwano najbardziej fantastyczne teorie.

 

Jedna z najstarszych interpretacji tego wersetu zakłada, że chodzi w zawoalowany sposób o Nerona, którego wizerunek, szalonego zbrodniarza prześladującego chrześcijan, zakorzenił się w naszej świadomości m.in. dzięki „Quo vadis”. Jak wiadomo każda litera alfabetu hebrajskiego i greckiego odpowiadała jakiejś liczbie. Zanim wymyślono cyfry posługiwano się po prostu literami alfabetu. Litery każdego wyrazu można było zsumować. Okazuje się, że jeśli grecką formę imienia Neron (z końcowym „n”) i słowo „kesar” (cesarz) zapiszemy hebrajskimi spółgłoskami, po zsumowaniu liczb odpowiadających poszczególnym literom, otrzymamy właśnie 666.

 

Przypadek? Są tacy, którzy nie wierzą w przypadki. Podobnych wyliczeń powstało bardzo wiele. Właściwie przy wykazaniu się pewną kreatywnością można trzy szóstki przypisać do dowolnej osoby. We wczesnych latach 60-tych XX wieku kilku protestanckich fanatyków twierdziło, że Antychrystem jest John F. Kennedy, który na Konwencie Demokratów uzyskał 666 głosów. W latach osiemdziesiątych natomiast zauważono, że Ronald Wilson Reagan to trzy imiona po sześć liter czyli 6-6-6. Dodatkowo mieszkał on w posiadłości pod numerem 666.

 

Niektórzy twierdzą, że liczba ta symbolizuje jakąś formę obowiązkowego systemu identyfikacji tożsamości, na przykład tatuaż albo wszczepiony miniaturowy chip. Inni widzą w niej zapowiedź kodów kreskowych. Wyobraźnia ludzka nie zna granic. W filmie „Dzień sądu” z Arnoldem Schwarzeneggerem datą przyjścia Antychrysta jest rok 1999, bo jak się odwróci tę liczbę „do góry nogami”, otrzymamy 666.

 

Abstrahując od tych fantastycznych dociekań, chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że według Księgi Rodzaju człowiek został powołany do istnienia szóstego dnia stworzenia, a zatem być może trzy szóstki to po prostu symbol cywilizacji budowanej przez człowieka bez odniesienia do Boga skutkiem czego jest to cywilizacja śmierci. 666 to dla mnie symbol ludzkości, która stawia siebie w miejsce Boga, ulegając ciągle pokusie Węża: „Będziecie jak bogowie, decydujący o tym, co jest dobre a co złe”.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >