Nasze projekty

Gdzie jesteś? Słowo szuka ciebie. Wstęp do medytacji

Jak medytować Słowo Boże? O. Piotr Wardawy OFMCap podpowiada sposób medytowania nad Słowem Bożym, z uwzględnieniem odczuć z ciała.

Reklama

Fragmenty pochodzą z książki „Kiedy Słowo ciałem się staje. Wskazówki do medytacji” o. Piotra Wardawy OFMCap

Pierwszym słowem, które Bóg skierował do pierwszych ludzi po grzechu, było pytanie: „Gdzie jesteś?”. Człowiek stał się nieobecny, ukrył się. Zagubił się w sobie, w relacjach, w życiu i w odniesieniu do Boga. Dlatego Pan dał mu Słowo – pytanie, które ma moc odnajdywania. Gdy przyjmujemy je w siebie, porusza nas. Gdy pozwalamy mu trwać w nas, ożywia.

Bóg daje nam siebie w Słowie, aby stać się pytaniem: „Gdzie jesteś?”. To znaczy: „Jak to odczuwasz? Co to sprawia w tobie? W jaki sposób byś to wyraził? Jak to odnosi się do twojego życia? Co byś chciał Bogu powiedzieć?”.

Reklama
Reklama

Zauważ siebie

Na początku zacznij od samego siebie. Pozwól sobie być w centrum. Nie w sposób egocentryczny, który zamyka na relacje, ale otwarty, który zaprasza do nawiązywania relacji. Bądź cały skupiony w sobie – umysłem, emocjami i ciałem – abyś był w pełni obecny w spotkaniu z Bogiem.

Bóg potrzebuje spotkać się z tobą w tobie. Jest to czas na wewnętrzne odnajdywanie się poprzez skupienie, czyli skierowanie uwagi do wewnątrz. Skupienie do wewnątrz nie polega na „niemyśleniu” czy wysiłku skoncentrowanego umysłu, ale na świadomym zauważaniu tego, czego aktualnie doświadczasz.

Niech pierwszym aktem w twojej medytacji będzie tylko świadomość twojej doświadczanej obecności. Zaufaj, że możesz tak po prostu być bez względu na to, czego doświadczasz i jaki jesteś. Skupienie jest początkiem modlitwy.

Reklama
Reklama

Zauważ Boga

Bóg jest miłością (por. 1 J 4,16). Zaufaj, że ogarnia cię i przenika miłująca Boża Obecność. Miłość komunikuje się przez czułość. Bóg w czułości daje tobie to, co w Nim najlepsze. Otwierając się na Niego, otwierasz się zarazem na samego siebie. Czułość wydobywa z ciebie to, co w tobie najprawdziwsze, co najbardziej twoje.

Duch czułej i silnej miłości Boga jest ożywiający. Zawsze podnosi i dodaje otuchy. Nie przygniata do ziemi, lecz pomaga powstać. Nie rodzi lęku, ale wzbudza zaufanie. Nie przeraża, tylko pobudza do refleksji. Wskazuje błędy, ale nie powoduje poczucia winy. Na widok grzechu chce zbawiać, nie potępiać. Nie zna gwałtowności, gdyż dostraja się do twojego tempa. Nie wpycha na drogę, ale wskazuje kierunek. Nie jest „śmiertelnie” poważny, gdyż potrafi się zdystansować. Wreszcie – szczerze interesuje się przyjaźnią z tobą.

Reklama

Zauważ siebie w Bogu

Gdy zaglądasz w siebie, odkrywasz w sobie tajemnicę. Tajemnicą w tobie jest Bóg. To z Nim, ukrytą istotą twojego człowieczeństwa, spotykasz się, podejmując dialog z tym, co w tobie. Dialog z Bogiem od strony praktycznej polega zatem na dialogowaniu z samym sobą zanurzonym w Jego obecności. Dialogujesz z tym, co zauważasz: z odczuciami ciała, z emocjami, z myślami; z tym wszystkim, co dzieje się w tobie podczas medytacji. Medytacja jest obcowaniem z tajemnicą Boga w tobie. Jest rozmową z Bogiem bardziej obecnym w tobie niż ty sam w sobie. Twoje oddzielenie od Niego pozostaje właściwie formą iluzji umysłu. W sobie odkrywasz obecność Boga, gdyż w Nim żyjesz, poruszasz się i jesteś (por. Dz 17,28).

Rozpocznij medytację

Przeczytaj wybrany fragment ze zrozumieniem oraz z otwartością na to, czego jeszcze nie wiesz o Bogu i o sobie. Gdy Pismo Święte jest ci znane i nie spodziewasz się dowiedzieć czegoś nowego, tym bardziej wzbudź w sobie ciekawość: Jak dzisiaj przeżyję spotkanie ze słowem Bożym?

W otwarciu się na nowe, świeże przesłanie Słowa pomoże ci chwila na zauważanie starych myśli, tych powtarzających się, dobrze ci znanych, które wcześniej już w sobie słyszałeś. Gdy już spostrzeżesz je w sobie, odkładaj je na bok, jakbyś przekładał zapisane kartki z osobistego notatnika, szukając czystej, niezapisanej strony. Zauważaj i odkładaj to, co już znasz. Gdy poczujesz w sobie skupienie sprzyjające medytacji, zatrzymaj się, na ile możesz i chcesz, przy tym poczuciu, doświadczając jego jakości.

Następnie skieruj uwagę szczególnie na to, co jako nowe pojawia się w tobie – przeczucia, wewnętrzne intuicje, subtelne natchnienia to coś niewyraźnego, nieokreślonego, ale już obecnego. Możesz porównać to do dostrzeżenia małej roślinki, która zaczęła wschodzić. Mimo że jeszcze nie wiesz, co z niej wyrośnie i jaki będzie jej dojrzały owoc, już ją widzisz. Nie zajmujesz się analizowaniem, czym ona może być, ale przyjmujesz ją taką niezdefiniowaną. Tworzysz jej przyjazne warunki do wzrostu, aby ona sama opowiedziała ci, czym jest.

Podczas medytacji niejasne poczucia czegoś w tobie są głosem serca. Przyjmij je takie, jakimi się jawią. Nie staraj się ich analizować, ale zaufaj, że cisza stanowi najlepsze środowisko, aby usłyszeć to, co Bóg chce do ciebie przez nie powiedzieć.

Ziarnem jest słowo Boże, które zaczyna w tobie kiełkować niczym młody pęd w postaci wewnętrznego odczucia. Ono ma swoje tempo wzrostu i potrzebuje twojej gleby życzliwości i zaufania. Dlatego nie przyjmuj Słowa tylko intelektem, ale także sercem, czyli wrażliwością twojego ciała. Zwracaj uwagę, jak się czujesz podczas lektury. Nie odrzucaj żadnego z odczuć. Każde odczucie stanowi żywą reakcję na słowo Boże. Nawet gdyby było nie po twojej myśli, okazało się trudne albo wydawałoby się nie na miejscu, przyjmij je z łagodnością i otwartością. Spotkanie z Bogiem dokonuje się w atmosferze wzajemnej akceptacji.

Czytaj Słowo umysłem i z wrażliwością na odczucia w ciele. Umieść Słowo, w duchu łagodności i bez nacisku, w centrum twojego ciała – tam, gdzie odczuwasz różne uczucia. Twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego. Czyniąc to, już otwierasz się na Jego działanie w tobie. Spotykasz się z Bogiem obecnym w Słowie. Podczas tego spotkania możesz być otwarty na tyle, ile sam potrzebujesz. Nie musisz się zmuszać do czegoś, czego nie chcesz. Bóg pragnie spotkania w wolności.

W wewnętrznym dialogu z Bogiem możesz wykorzystać pięć pytań, które niczym kolejno stawiane kroki przeprowadzą cię przez medytację. Jednak nie traktuj ich jako sztywnego schematu, tylko jako podpowiedzi w drodze. Zaufaj wewnętrznemu głosowi twojej intuicji, w której Bóg objawia się poprzez twoją wrażliwość na odczucia.

Co odczuwasz, gdy wczytujesz się w słowo Boże? Zauważ to.

Jaki obraz lub jakie słowa najlepiej oddadzą to, co dzieje się w tobie? Wyraź to.

W jaki sposób łączy się to dzisiaj z twoim życiem? Opisz to.

Co Słowo mówi do ciebie w tej chwili? Przyjmij to.

Co chcesz Bogu powiedzieć? Módl się tym.


o. Piotr Wardawy OFMCap
Kiedy Słowo ciałem się staje
Wskazówki do medytacji

Książka jest zaproszeniem do odkrycia wartości modlitwy, nie jako obowiązku, ale jako szansy na spotkanie ze sobą, z Bogiem i drugim człowiekiem. Żadnego z tych trzech wymiarów spotkania nie możemy pominąć, gdyż na nich opiera się dojrzała duchowość chrześcijańska.

Książkę można zamawiać jako cegiełkę na utrzymanie i rozwój Centrum Duchowości „Honoratianum” TUTAJ>>>

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite