video-jav.net

Św. Tomasz z Akwinu. Skromny mistrz teologii

Koledzy nazywali go “milczącym wołem”, a przy spisywaniu dzieł pomagali mu sekretarze - ponoć miał tak brzydkie pismo, że nie dało się go rozczytać. Dziś mówi się, że jego notatki wyglądają tak, jakby ręka nie nadążała za myślą. W ciągu 22 lat pracy naukowej św. Tomasz z Akwinu stworzył około 100 dzieł, a zaproponowany przez niego system stał się podstawą nauczania Kościoła.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Urodził się w zamku Roccasecca, w Italii, w 1225 roku. Kiedy miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Po 10 latach opuścił on jegdnak ten klasztor i udał się do Neapolu, gdzie zapoznał się z niedawno założonym przez św. Dominika Zakonem Kaznodziejskim.

Rodzina św. Tomasza nie mogła się pogodzić z tym, że chce spędzić życie w zakonie żebraczym. Próbowano go odwieść od tej decyzji. Pewnego razu bracia Tomasza porwali go i przez 2 lata więziony był w rodzinnej posiadłości. Wysłano nawet do niego jego siostrę, Marottę, by wybiła mu dominikanów z głowy. Po rozmowie z bratem ona sama postanowiłam wstąpić do zakonu benedyktynek. Tomasz wrócił więc do zakonu i studiował, a kilka lat po święceniach kapłańskich otrzymał najwyższy możliwy wtedy tytuł naukowy Mistrza Świętej Teologii. Pozostawił po sobie ogromną spuściznę literacką.

Św. Albert Wielki, wykładowca Tomasza na uniwersytecie w Kolonii, powiedział kiedyś o nim “Nazywamy go niemym wołem, ale on jeszcze przez swoją naukę tak zaryczy, że usłyszy go cały świat”. Tomasz oddał się bez resztu studiom teologicznym, zdobywał rozgłos jako biblista, kaznodzieja i wykładowca. Wszystkie swoje zdolności oddał wyłącznie na służbę prawdy. Sam starał się ją posiąść, skądkolwiek by pochodziła, i ogromnie pragnął dzielić się nią z innymi. Był tez niezwykle skromny – kilkakrotnie odmówił propozycji święceń biskupich.

 

Życie Tomasza oddaje mocno duchowość dominikańską, uwypuklając znaczenie studium i ucząc, że jedynie nieustanne zgłębianie i odczytywanie prawd Bożych pozwala skutecznie przepowiadać. Wskazuje także, że niezbędnym elementem tego przepowiadania jest pokora i otwarcie się na Bożą łaskę. To właśnie pokora i umiłowanie prawdy doprowadziły Tomasza – choć nie bez trudów – do świętości. Skuteczność tej drogi potwierdzić może również fakt, że Tomasz został kanonizowany niespełna 50 lat po swojej śmierci.

Świętość Tomasza z Akwinu to dowód na to, że można pogodzić poznanie rozumowe z wiarą. W swoim najbardziej znanym dziele, “Summie teologicznej” przedstawił pięć dróg do poznania Boga. Napisał o Bogu wszystko, co mógł powiedzieć, wszystko, co wiedział z własnego doświadczenia i życia wiarą, mając jednocześnie świadomość, że Bóg to niezgłębiona tajemnica miłości.

 

  ↵

Wiater_Wierny-pies_500pcxPolecamy książkę “Wierny pies pański” – biografię pierwszego polskiego dominikanina, św. Jacka Odrowąża

Powołał do życia Zakon Kaznodziejski w Polsce, nigdy jednak nie był prowincjałem. Zakładał kolejne klasztory, ale nie osiadał w nich na stałe. Wybrał wędrowne kaznodziejstwo. Przemierzył wzdłuż i wszerz Polskę, Ruś i Prusy, głosząc Ewangelię poganom, schizmatykom, wszystkim potrzebującym.

Granice polityczne ani prawa fizyki nie stanowiły dla niego przeszkody. Uzdrawiał, wskrzeszał umarłych, uwalniał opętanych. Zmieniał oblicze Kościoła i całej Europy. Matka Boża obiecała mu, że zawsze go wysłucha, i wielokrotnie to udowadniała.

>>> Kup teraz <<<

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Św. Tomasz z Akwinu w niezwykłej piosence!

"Ucisz myśli w swojej głowie i posłuchaj mnie człowieku! Rzecz o której ci opowiem działa się w XIII wieku..." Historia Tomasza z Akwinu w pigułce!

Polub nas na Facebooku!

Piosenka filozoficzna