Nasze projekty
fot. Wedding Dreamz/Unsplash

„Nie jest wstydem zgłosić się po pomoc”. Kryzys w małżeństwie, gdzie szukać pomocy?

"Kryzys jest na pewno momentem trudnym, ale to też moment, w którym możemy się zatrzymać, popatrzeć wstecz na swoje życie. Możemy coś zmienić, aby mocniejszym i mądrzejszym pójść dalej" - mówi Beata Chojnacka.

Reklama

O kryzysach, które dotykają małżeństwa i o tym, gdzie i dlaczego szukać pomocy w takich sytuacjach rozmawiamy z Beatą Chojnacką, doradcą życia rodzinnego w archidiecezji warszawskiej.

Karolina Hołownia/Stacja7: Gdzie, do jakich poradni, małżeństwa w kryzysie mogą zgłosić się po pomoc?

Beata Chojnacka: Trzeba rozróżnić poradnie przy parafiach, czyli miejsca pierwszego kontaktu osoby, która przeżywa kryzys z osobą pomagającą – to są tzw. doradcy życia rodzinnego. W takich miejscach pracują też psycholodzy i psychoterapeuci.

Reklama
Reklama

Innym miejsce, do którego można się zgłosić to poradnie specjalistyczne. Tam pracują specjaliści, do których przychodzimy z konkretnym problemem.

Jakie problemy przeżywają pary, które zgłaszają się po pomoc?

Osoby przychodzą z różnymi sytuacjami, z którymi sobie nie radzą. Jeśli chodzi o małżeństwa, to problemy dotyczą trudności w relacji mąż-żona, relacji z teściami, trudności związanych z wychowaniem dzieci. W tym jest też zdrada, uzależnienie czy nieumiejętność porozumienia się. Może to być także traumatyczne wydarzenie, takie jak śmierć najbliższej osoby, poronienie, utrata pracy, osamotnienie, z którym dana osoba sobie nie radzi. Wtedy szuka wsparcia, spotkania z osobą, która to zrozumie i pomoże w poradzeniu sobie z tą traumą.

Reklama
Reklama

W jaki sposób poradnie pomagają małżeństwom w kryzysie?

To zależy od tego czego dotyczy kryzys, jakiś obszarów. Ogólnie ujmując, pierwsze spotkanie to zazwyczaj wzmacnianie potencjału osoby, która przeżywa trudności. Na początku patrzymy na sytuację i siebie, próbujemy nazwać, opisać co się wydarzyło, bez oskarżania innych. Zadajemy sobie pytanie: co mogę zrobić w tej sytuacji? Jeśli osoba, która przychodzi po pomoc widzi, gdzie popełniła błędy i widzi ich konsekwencje, to jest to dobra sytuacja. Można wtedy wypracować pierwsze kroki, od czego zacząć zmianę. Tę zmianę zaczynamy najpierw od siebie. Ważne, aby taka osoba otrzymała wsparcie i nadzieję, że problem można rozwiązać. Jednak ten proces może być długi i potrzebna jest cierpliwość. Problem, z którym przychodzimy jest najczęściej punktem wyjścia, aby zobaczyć swoje życie w szerszej perspektywie. Bywa, że trzeba przemyśleć pewne nawyki, schematy reakcji, spojrzeć na siebie i relacje, które tworzę.

Kryzys to niełatwy czas, ale czy może wzmocnić relacje?

Reklama

Kryzys jest na pewno momentem trudnym, ale to też moment, w którym możemy się zatrzymać, popatrzeć wstecz na swoje życie. Możemy coś zmienić, aby mocniejszym i mądrzejszym pójść dalej.

Kryzys jest czymś naturalnym w życiu. Każdy przeżywa kryzysowe sytuacje. Tylko nie każdy posiada umiejętności, aby samodzielnie przez ten kryzys przejść. Ludzie potrzebują czasami tylko rozmowy i obiektywnego spojrzenia z boku na sytuację w której się znaleźli. Czasami potrzebują wskazania miejsc, gdzie otrzymają specjalistyczną pomoc i będą mogli przepracować problem pod okiem psychoterapeuty.

Czy można określić moment, w którym warto zgłosić się po pomoc?

Nie powinniśmy odwlekać spotkania z psychologiem do momentu, gdy sytuacja stanie się bardzo trudna. Warto patrzeć na psychikę jako element naszego zdrowia, o który trzeba dbać. Lepiej nie dopuszczać do tak trudnych sytuacji, w których już dużo zostało zniszczone. Nie jest wstydem pójść po pomoc. Zgłoszenie się po nią, pozwala zobaczyć w sobie pewne mechanizmy, których na co dzień nie zauważamy. Specjalista rozumie procesy, których my nie rozumiemy.

Psycholog jest specjalistą, który może ocenić rodzaj i nasilenie problemów, pomóc w trudnościach emocjonalnych związanych z zachowaniem w różnych sytuacjach. To osoba, która po latach studiowania i szkoleń jest przygotowana, żeby rozumieć mechanizmy funkcjonowania ludzkiej psychiki.

Przez długi czas funkcję równoważenia zasobów psychicznych spełniała rodzina wielopokoleniowa. To u osoby starszej można było zaczerpnąć mądrości życia. Obecnie często rodziny są rozbite, mieszkają daleko od siebie. Do tego dochodzi coraz większa anonimowość w społeczeństwie, przez co czujemy się samotni. Brakuje nam osób, przed którymi można usiąść i “wylać serce”, powiedzieć co nas boli. Nie mamy wokół siebie kogoś zaufanego, kto wysłucha, doradzi i przyjmie nas z tym bagażem doświadczeń. Dlatego to psycholog zaczyna spełniać tę funkcję.

Dlaczego ludzie boją się zgłosić po pomoc?

Zgłoszenie się po pomoc oznacza przyznanie się, najpierw przed sobą, później przed innymi, że sobie z czymś nie radzę. I to jest pierwszy trudny moment dla osoby, zwłaszcza wtedy, gdy nauczono nas w domu, że problemy rozwiązujemy sami i nie wynosimy ich z domu.

Czasami, po pierwszym spotkaniu możemy się zniechęcić do ich kontynuowania. Szczególnie wtedy, gdy spotkanie nie spełniło naszych oczekiwań. Wychodzę z gabinetu i problem nie jest rozwiązany. Warto mieć świadomość, że psycholog nie rozwiąże naszych problemów bez nas i za nas. Wspólnie, w poufnej i bezpiecznej atmosferze, możemy pracować nad tym, aby lepiej zrozumieć i w efekcie rozwiązać problemy, które do tej pory wydawały się dla nas, nie do rozwiązania.


Wywiad powstał w ramach projektu “Małżeństwo i rodzina. Analiza SWOT dla wahających się”, dofinansowanego w konkursie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej “Po pierwsze Rodzina” na rok 2021.


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę