Nasze projekty

Pierwszym krokiem do wyjścia z bezdomności jest nawiązanie relacji

Wychodzenie z bezdomności to żmudny, trudny, a przede wszystkim długotrwały proces. O pracy z osobami bezdomnymi opowiedziały: Joanna Dziasek - psychiatra pracująca z bezdomnymi w Dziele Pomocy Ojca Pio oraz Agnieszka Adamczyk - kierownik działu socjalnego Dzieła Pomocy Ojca Pio.

Reklama

Osoby bezdomne przede wszystkim dźwigają ze sobą bagaż trudnych doświadczeń, problemów w nawiązywaniu relacji oraz niesprawiedliwości. Nie mają gdzie się podziać, a często próbują także stać się niewidzialni. Dlatego właśnie tak ważnym jest, by w tych ludziach, którzy szukają swojego miejsca odnaleźć po prostu człowieka.

Osoby bez domu to po prostu ludzie. To są osoby dokładnie takie, jak my. Niektóre posiadają rodziny, inne są samotne, są osoby wykształcone, chorujące, pracujące, uzależnione, ale również takie które nigdy nie piły…..Mają taki sam bagaż doświadczeń i zasobów jak każdy z nas. To, co nas różni to po prostu brak domu – tłumaczy Agnieszka Adamczyk, kierownik działu socjalnego.

Praca uczy pokory

Praca z osobami bezdomnymi wymaga wyjątkowych umiejętności, a przede wszystkim cierpliwości. Często bywa trudna i zależna od różnych okoliczności, na które często pracownicy nie mają wpływu.

Reklama
Reklama

Praca jest bardzo różna, wymagająca, ale na pewno uczy pokory. Pracując nie oczekujemy wdzięczności – nie ona jest celem. Przy końcu osoby bezdomne zawsze są wdzięczne, ale nie wszystkie umieją tę wdzięczność okazać. Są osoby, które nam dziękują, które mówią, że lubią z nami rozmawiać, tutaj przychodzić.. Zdarzają się też mniej przyjemne sytuacje, czasem nawet agresywne, natomiast my rozumiemy te reakcje. Zmiana wymaga zaufania, a osobom doświadczającym bezdomności trudno jest zaufać, nawet tym którzy oferują pomoc. Ale tej pomocy przez pryzmat swoich trudnych doświadczeń, bezdomni często nie są w stanie dostrzec na początku w perspektywie wdzięczności. Praca z osobami bezdomnymi nie jest sielanką, nie jest to łatwa praca, ale nie pracujemy dla wdzięczności, ale aby nieść ludziom pomoc – dodaje Agnieszka Adamczyk.

Walka ze stereotypami

Tym, z czym zarówno pracownicy, jak i osoby bezdomne muszą się mierzyć, to walka ze stereotypami. To one bardzo dotkliwie odbijają się na życiu osób bezdomnych i często podcinają im skrzydła. Zdarza się, że spowalniają one proces tworzenia relacji i pozbawiają nadziei na zmianę. Najczęściej spotykane stereotypy to te, które sugerują, że osoby bezdomne żyją na ulicy z własnej woli – bo tak jest wygodniej oraz że za bezdomnością zawsze idą uzależnienia.

Warto wiedzieć, że na pewno nie jest łatwiej ani wygodniej żyć w ten sposób. Wiele lat przebywania na ulicy powoduje, że bardzo trudno wrócić do funkcjonowania w normalnym trybie, w pracy i w relacjach, ale nie jest to wybór. To często splot różnych, osobistych i zawodowych okoliczności, które do tego prowadzą. Żeby unikać stereotypów powinno się patrzeć na człowieka całościowo i indywidualnie Najważniejsze, by mówić głośno, że to są takie same osoby jak my – tłumaczy Joanna Dziasek, psychiatra pracująca w Dziele Pomocy Ojca Pio.

Reklama
Reklama

Trudności emocjonalne

Jako, że za osobami dotkniętymi problemem bezdomności kryją się traumatyczne historie i problemy, często zdarza się, że mają one trudności na poziomie emocjonalnym. We wszystkich przypadkach Dzieło Pomocy Ojca Pio proponuje wsparcie psychologiczne dostosowane do różnych etapów życia osób bezdomnych.

Osobom borykającym się z problemem bezdomności Nie proponujemy na wstępie głębokiej psychoterapii. Trudno zajmować się swoimi trudnościami emocjonalnymi i światem wewnętrznym, kiedy nie ma się gdzie spać, kiedy nie ma co jeść, nie ma zapewnionych podstawowym potrzeb życiowych. Na początku staramy się o budowanie podstawowej relacji, wsparcia, motywowania do podjęcia leczenia odwykowego, jeśli to jest konieczne, farmakoterapii. Psychoterapia jest proponowana wtedy, gdy osoba bezdomna wyszła z etapu bezdomności ulicznej, ma gdzie mieszkać i rozpoczyna na nowo swoje życie w społeczeństwie – To długoterminowy, indywidualny proces refleksji nad swoim życiem, stanami emocjonalnymi, budowaniem relacji – powiedziała Joanna Dziasek.

https://fb.watch/4TLMlUod0j/

Etapy wychodzenia z bezdomności

Na stronie Dzieła Pomocy Ojca Pio czytamy, że pierwszym etapem wychodzenia z bezdomności jest korzystanie z łaźni i zaspokojenie podstawowych potrzeb. Kolejne kroki układają się indywidualnie, w zależności od poszczególnych sytuacji. Nie ma wypracowanego schematu, który sprawdzi się u każdej osoby borykającej się z problemem bezdomności.

Reklama

Nie ma jednego obowiązującego schematu. Każda sytuacja jest indywidualna i każdy człowiek ma indywidualną historię i swoje problemy. Czasem pierwszym krokiem jest pomoc doraźna: pralnia, łaźnia, garderoba, czy pomoc żywnościowa. Po taką łatwiej sięgnąć. Od niej często zaczyna się inna, głębsza praca. Później jest pomoc specjalistyczna szeroko rozumiana, na którą w danej chwili osoba jest gotowa. Jest to wsparcie pracownika socjalnego, czy kontakt z doradcą zawodowym…. Finałem tych wszystkich środków pomocowych ma być usamodzielnienie – tłumaczy kierownik działu socjalnego.

Wsparcie

Nie ulega wątpliwościom, że osoby bezdomne potrzebują wsparcia. Można je okazać w różny sposób. Pierwszym krokiem jest prosta rozmowa na ulicy, która może mieć moc zmiany. Jak może wyglądać takie spotkanie?

To zależy też od nas samych: od naszego temperamentu, od otwartości na drugiego człowieka, od sposobu komunikowania, odnajdywania się w danych sytuacjach. Jeśli chcemy w jakiś sposób pomóc, to warto dowiedzieć się, jakie w danych miastach i miejscowościach są ośrodki pomocy dla osób bezdomnych. Tam warto ich kierować. To się jednak nie stanie, kiedy nie będzie próby nawiązania kontaktu i rozmowy. Jeśli osoba bezdomna prosi nas o pieniądze, to myślę, że to również jest indywidualna sprawa, ale najważniejsza jest i tak chwila rozmowy z człowiekiem – mówi psychiatra Joanna Dziasek.

Jednak, jak podkreśla Agnieszka Adamczyk – najbardziej oczywista rzecz to wsparcie organizacji, które pomagają osobom bezdomnym w sposób fachowy i specjalistyczny.


Dzieło Pomocy św. Ojca Pio to organizacja pożytku publicznego, której celem jest pomoc osobom borykającym się z problemem bezdomności. Pracownicy wspierają osoby bezdomne na drodze budowania lepszej przyszłości oraz pomagają zapewnić im podstawowe potrzeby.

kw/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite