video-jav.net

Papież przyjął dymisje trzech biskupów Chile

Franciszek przyjął rezygnację trzech ordynariuszy diecezji w Chile. W związku z niewłaściwą odpowiedzią tamtejszego episkopatu na nadużycia seksualne niektórych duchownych w tym kraju, w maju br. wszyscy biskupi Chile oddali się do dyspozycji papieża.

Polub nas na Facebooku!

Przyjęcie pierwszych rezygnacji dotyczy: metropolity Puerto Montt (75-letni abp Cristián Caro Cordero), ordynariusza Valparaíso (75-letni bp Gonzalo Duarte García de Cortázar) i ordynariusza Osorno (62-letni bp Juan de la Cruz Barros Madrid).

W każdej z trzech diecezji Franciszek mianował administratorów apostolskich „sede vacante” (nieobsadzonej stolicy) i „ad nutum Sanctae Sedis” (bezpośrednio podlegających Stolicy Apostolskiej).

W Puerto Montt został nim o. Ricardo Basilio Morales Galindo, prowincjał mercedarzy w Chile, a w Valparaíso i Osorno – biskupi pomocniczy w Santiago de Chile: Pedro Mario Ossandón Buljevic i Jorge Enrique Conchua Cayuqueo.

KAI/ad

Niech Bóg nas uwolni od pokusy zawiści!

Niech Bóg nas uwolni od strasznej pokusy zawiści z powodu dobrych uczynków innych osób! - modlił się papież w rozważaniach poprzedzających modlitwę Anioł Pański 10 czerwca na Placu Św. Piotra w Watykanie.

Polub nas na Facebooku!

Po wygłoszeniu krótkiej katechezy Franciszek odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra modlitwę maryjną i udzielił im błogosławieństwa apostolskiego, po czym pozdrowił “umiłowany naród koreański”, życząc mu pokoju oraz imiennie niektóre grupy pielgrzymów, obecnych na Placu.

W swoich rozważaniach Ojciec Święty nawiązał do czytanego w dzisiejszej liturgii fragmentu Ewangelii św. Marka, mówiącego o tym, że Pan Jezus musiał stawić czoła niezrozumieniu ze strony uczonych w Piśmie i członków swojej rodziny.
Uczeni w Piśmie chcieli, aby ludzie sądzili, że Jezus uzdrawia nie mocą Ducha Bożego, lecz złego ducha. On zaś przestrzega ich, że popełniają grzech zaprzeczania i bluźnienia miłości Boga obecnego i działającego w Jezusie. „Jest to grzech przeciwko Duchowi Świętemu, jedyny grzech niewybaczalny, ponieważ zaczyna się od zamknięcia serca na miłosierdzie Boga działającego w Jezusie” – podkreślił Franciszek.

W tym kontekście stwierdził: „Może się zdarzyć, że silna zawiść z powodu dobra i dobrych uczynków danej osoby może doprowadzić do fałszywego jej oskarżenia. Dostrzegamy tutaj śmiertelną truciznę: zjadliwość, z jaką rozmyślnie chce się zniszczyć dobrą opinię drugiej osoby. Niech Bóg nas uwolni od tej strasznej pokusy! A jeśli, badając nasze sumienie widzimy, że ten chwast zaczyna w nas kiełkować, to natychmiast idźmy go wyznać w Sakramencie Pokuty, zanim się rozwinie i zrodzi swoje niedobre skutki, których nie da się uleczyć. Uważajcie, bo ta postawa niszczy rodziny, przyjaźnie, wspólnoty i wreszcie społeczeństwo”.

Następnie Ojciec Święty zwrócił uwagę na niezrozumienie ze strony członków rodziny Pana Jezusa i podkreślił, że stworzył On nową rodzinę. Należą do niej wszyscy, którzy przyjmują słowo Jezusa, a przede wszystkim Maryja, doskonała uczennica, która we wszystkim była posłuszna woli Boga. „Niech Dziewica Matka pomaga nam zawsze żyć w komunii z Jezusem, uznając dzieło Ducha Świętego działającego w Nim i w Kościele, odradzając świat do nowego życia” – powiedział Franciszek na zakończenie swego rozważania.

KAI/ad