Wiedeń modli się za ofiary zamachu. “Kiedy brakuje słów, pozostaje modlitwa”

Po serii zamachów terrorystycznych, do jakich doszło wczoraj w centrum Wiednia, przedstawiciele Kościołów i wspólnot religijnych wezwały do modlitwy za ofiary. "Modlę się za ofiary, za siły bezpieczeństwa oraz za to, żeby nie doszło do dalszego przelewu krwi” - napisał na Twitterze kard. Christoph Schönborn.

Polub nas na Facebooku!

Tragiczne wydarzenia miały miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie pałacu arcybiskupa Wiednia. Kard. Schönborn napisał, że modli się “wraz z wielu innymi, którzy w mediach śledzą te tragiczne wydarzenia w sercu naszego miasta. Modlę się za ofiary, za siły bezpieczeństwa oraz za to, żeby nie doszło do dalszego przelewu krwi”.

 

Kiedy brakuje słów, pozostaje modlitwa

Jestem myślami oraz w modlitwie z ofiarami i ich bliskimi. W tej trudnej i tragicznej chwili dziękuję wszystkim służbom policji i wojsku, którzy ryzykując własnym życiem chronili życie innych. Nasze wartości są silniejsze niż przemoc i terror, miłość silniejsza od nienawiści – napisał natomiast ks. Michael Landau, przewodniczący Caritas Europa.

PRZECZYTAJ: Atak terrorystyczny w Wiedniu. Nie żyją 4 osoby

Kiedy brakuje słów, pozostaje tylko cicha modlitwa za ofiary i ich bliskich oraz za wszystkich, którzy pomagają w akcji ratunkowej. Cały Wiedeń jest za pokojowym życiem w mieście i terror tej jedności nie rozerwie! – napisał na Twitterze ewangelicki biskup Michael Chalupka.

 

Żydzi i muzułmanie wstrząśnięci zamachem

“Głęboko wstrząśnięta” zamachem terrorystycznym islamistów w centrum Wiednia jest wspólnota islamska w Austrii. Jesteśmy myślami z ofiarami, ich rodzinami oraz z siłami bezpieczeństwa. Niech w dobrym zdrowiu przetrwają to swoje zadanie – głosi wpis organizacji na Facebooku.

Atak terrorystyczny w Wiedniu potępiła też organizacja wspólnot muzułmańskich we Włoszech (UCOII). Solidaryzujemy się z Wiedeńczykami, gdyż ten atak dotyka nas wszystkich i naszych wartości jako muzułmanów europejskich – napisał na Twitterze przewodniczący UCOII Yassine Lafram cytowany przez austriacką agencję APA. Na nienawiść musimy reagować wspólnie. Potępiamy tych wszystkich, którzy sieją śmierć i terror – oświadczył Lafram.

ZOBACZ TEŻ: Atak nożownika w katedrze Notre Dame w Nicei. Nie żyją 3 osoby

Z kolei rabin wspólnoty żydowskiej Wiednia, Schlomo Hofmeister stwierdził, że wczorajsze ataki terrorystyczne przypomniały mu zamach z 1981 roku na wspólnotę żydowską Wiednia. W rozmowie z telewizją ORF powiedział, że teraz jego lęk i obawy nie ograniczają się do jego wspólnoty religijnej. To był atak na Wiedeń, na nas wszystkich, na nasze pokojowe współżycie w mieście – podkreślił rabin Hofmeister.

Rabin, który mieszka wraz z rodziną w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamachu, widział wszystko przez okno. Podkreślił, że ciągle jest w szoku, nie może uwierzyć, że taki akt terroru mógł się wydarzyć w Wiedniu.

Teraz od wszystkich zależy praca z determinacją i umiejętnymi metodami na rzecz zachowania i ochrony wolnego społeczeństwa w Austrii – oświadczył Gerhard Weißgrab, prezes Austriackiego Buddyjskiego Towarzystwa Religijnego. Jego zdaniem międzyreligijny projekt “Kampusu Religii” w wiedeńskim Seestadt nazwał “ważnym znakiem” dla dialogu i współpracy, koniecznej zwłaszcza w kontekście tej tragedii.

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Kard. Duka krytykuje cenzurę w internecie. “Niewiele się różni niż w latach 80-tych”

Kard. Dominik Duka skrytykował cenzurę online po tym, gdy jego konto na Twitterze zostało przywrócone kilka dni po zawieszeniu. Czeski duchowny podkreślił, że nie otrzymał żadnego wyjaśnienia, a obecną cenzurę porównał do tej z lat 80. podkreślając, że "niewiele się różni".

Polub nas na Facebooku!

Kard. Dominik Duka z Pragi ogłosił reaktywację swojego konta 31 października, ale powiedział, że nie otrzymał żadnego wyjaśnienia związanego z jego zawieszeniem.  Duchowny, więziony przez władze komunistyczne w latach 1981-82, porównał obecną cenzurę do tej z lat 80., podkreślając, że „niewiele się różni”.

Pozdrawiam ponownie wszystkich moich znajomych z Twittera po powrocie z cyfrowego czyśćca. Powód ograniczenia nie został mi zakomunikowany. Niewiele się różni od tego z lat 80-tych. Teraz jednak na podstawie fikcyjnych oskarżeń nie karze człowiek, lecz sztuczna inteligencja, kierowana tłumem, by tłumić niepoprawne myśli – napisał na Twitterze.

 

Powody nie są znane

Archidiecezja praska przypuszcza, że Twitter zablokował kard. Dukę, po tym jak udostępnił on na swym profilu artykuł o Amy Coney Barrett, nowej sędzi Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych.

Raporty sugerowały również, że konto mogło zostać zawieszone z powodu naruszenia zasad bezpieczeństwa, jednak rzecznik kard. Duki powiedział, że powód tej decyzji jest nieznany.

 

Więziony przez komunistów

Duka starł się z komunistycznym rządem Czechosłowacji po swoich święceniach kapłańskich w zakonie dominikańskim w 1970 roku. W 1975 roku władze cofnęły mu upoważnienie do pełnienia funkcji księdza. Pracował w fabryce Škody, kontynuując służbę w tajemnicy.

Kiedy odkryto jego działalność kapłańską został wysłany do więzienia Bory w Pilźnie, gdzie jego współwięźniem był przyszły prezydent Czech Václav Havel.

Benedykt XVI mianował go arcybiskupem Pragi w 2010 roku.

 

kh/CatholicNewsAgency/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap