Państwo Islamskie dokonało kolejnych egzekucji

Państwo Islamskie poinformowało, że wykonało egzekucję na przetrzymywanych zakładnikach z Chin i Norwegii. Norweski rząd nie potwierdził na razie informacji o śmierci swego obywatela

Norweski dziennik Aftenposten przypomina, że 48 letni Norweg, Ole-Johan Grimsgaard-Ofstad, dostał się do niewoli islamistów kilka miesięcy temu gdy przekraczał granicę turecko-syryjską. Drugim zakładnikiem był Chińczyk Fan Jinghui. Pracował jako konsultant, Norweg był natomiast pracownikiem naukowym uniwersytetu w Trondheim. Nie wiadomo gdzie złapano mężczyzn, gdzie byli przetrzymywani.

 

We wrześniu rodzina Norwega poinformowała, że nie będzie w stanie zapłacić wymaganego przez dżihadystów okupu i prosiła o jego uwolnienie. Rząd Norwegii również odmówił zapłacenia okupu.

 

O egzekucji poinformowano w magazynie islamistów Dabiq. Na zdjęciu pokazano ciała dwóch mężczyzn – ma to być Norweg i Chińczyk.


iar/afp/rtr/aftenposten/AFP/wcześn/to/nyg


Wesprzyj nas
Show comments

Bangladesz: postrzelono włoskiego misjonarza

Włoski misjonarz ks. Piero Parolari został postrzelony 18 listopada ok. godz. 8 rano w mieście Dinajpur na północy Bangladeszu. Poinformował o tym włoską agencję misyjną MISNA miejscowy biskup Sebastian Tudu, dodając, że kapłan jest przytomny i natychmiast trafił do szpitala

Biskup oznajmił, że do kapłana, będącego członkiem Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych (PIME), strzelało trzech uzbrojonych mężczyzn, którzy przyjechali tam i szybko odjechali na motocyklu. Ks. Piero, który jest także lekarzem i pracuje w Bangladeszu od 1985, podjechał właśnie na rowerze do szpitala należącego do PIME, aby odwiedzić pacjentów i właśnie wtedy kilku uzbrojonych mężczyzn pobiło go i oddało strzały w jego kierunku. Według biskupa, misjonarza dosięgły dwie kule, które raniły go w głowę i w oczy.

 

“To na razie wszystko, co wiemy na temat okoliczności całego zdarzenia” – dodał hierarcha. Zapowiedział również, że w ciągu najbliższych godzin ranny zostanie przewieziony śmigłowcem do stolicy kraju – Dhaki “w celu podjęcia właściwych działań lekarskich”.

Choć dotychczas do zamachu nie przyznała się żadna grupa terrorystyczna, to jednak całe zdarzenie wpisuje się w panujący już od dawna w kraju klimat agresji i bezprawia, którego ofiarami padło już do tej pory wiele osób. Niespełna dwa miesiące temu ekstremiści, związani z tzw. Państwem Islamskim (IS), zamordowali innego Włocha – pracownika służby zdrowia Cesare Tavellę i japońskiego specjalistę rolnego. A jednak władze Bangladeszu zaprzeczają, jakoby do ich kraju przenikały skrajne ugrupowania islamskie.

 

Ostatnio doszło tam do całej serii zabójstw świeckich, a nawet ateistycznych blogerów i wydawców książek o tematyce świeckiej, którzy właśnie z tego powodu zginęli z rąk fanatyków islamskich, powiązanych z al-Kaidą. Od wielu miesięcy dochodzi tam również do lokalnych, nieraz gwałtownych sporów między chrześcijanami a muzułmanami, głównie na tle własności ziemskiej, nierzadko kończących się strzelaniną. Być może również sprawę włoskiego misjonarza należy widzieć w tym kontekście jako sprawę lokalną.


kg (KAI/MISNA/ilsismografo) / Dinajpur


Wesprzyj nas
Show comments