ZE ŚWIATA

Joe Biden oddał hołd ofiarom COVID-19. “Pamięć jest bolesna, ale konieczna”

Przed zaprzysiężeniem na nowego prezydenta USA Joe Biden oddał hołd 400 tysiącom ofiar COVID-19. W czasie ceremonii przy Pomniku Lincolna w Waszyngtonie prosił Amerykanów, aby pamiętali o ofiarach pandemii koronawirusa.

Polub nas na Facebooku!

Przy zbiorniku wodnym, który ciągnie się od Pomnika Lincolna w kierunku Monumentu Waszyngtona ustawiono, po obu jego stronach, 400 świetlnych cylindrów, z których każdy symbolizował tysiąc ofiar pandemii.

Ten wirus, który odebrał życie zbyt wielu naszym rodakom i ludzi na całym świecie pokazał, że jesteśmy zjednoczeni w smutku – mówił prowadzący ceremonię kardynał Waszyngtonu Wilton Gregory.

 

 

Prezydent elekt powiedział z kolei, że rozumie cierpienie związane z utratą bliskich z powodu COVID-19, jednak aby sobie z nim poradzić “należy pamiętać”. Pamięć jest bolesna ale konieczna. Ważne byśmy to zrobili jako naród – mówił Joe Biden.

Joe Biden zostanie dziś zaprzysiężony na prezydenta USA. Jednak z powodu pandemii w uroczystościach weźmie ograniczona liczba gości.

ZOBACZ TEŻ: Ameryka Bidena. Jaka będzie?

 

kh/IAR/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Po trzęsieniu ziemi tysiące osób zostało bez domu. Kościół pomaga Indonezji

Caritas Indonezja wspiera poszkodowanych na skutek silnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło ten kraj. Powstał punkt, z którego wydawane są artykuły pierwszej potrzeby. W wyniku kataklizmu zginęły co najmniej 84 osoby, a tysiące straciły dach nad głową. W wielu miejscach wciąż brakuje prądu, co bardzo utrudnia akcję ratowniczą.

Polub nas na Facebooku!

Dystrybucja pomocy ma miejsce w parafii Maryi Królowej Różańca Świętego w Mamuju. Została tam także otwarta kuchnia, która wydaje darmowe posiłki i wodę. Za pośrednictwem wolontariuszy potrzebującym dostarczane są artykuły pierwszej potrzeby, takie jak: żywność, leki, maseczki i środki dezynfekujące. Do tych, którzy stracili swoje domy trafiają dodatkowo namioty, koce i ciepłe ubrania – wyjaśnia proboszcz parafii ks. Victor Wiro Patinggi.

Trzęsienie ziemi o sile 6, 2 stopnia w skali Richtera spowodowało największe zniszczenia w mieście Mamuju i na wyspie Sulawesi. Według danych Narodowej Agencji Poszukiwania i Ratownictwa (Basarnas) w Mamuju zginęły 73 osoby, a w Majene 11. Ponad 900 osób zostało rannych, a prawie 20 tys. straciło dach nad głową. Tysiące budynków i obiektów użyteczności publicznej zostało poważnie uszkodzonych, w tym sieci komunikacyjne i energetyczne.

Wielu ocalałych z obawy przed wstrząsami wtórnymi i tsunami uciekło w góry, gdzie dodatkowym niebezpieczeństwem są wulkany, które po trzęsieniu ziemi zaczęły wyrzucać materiał pirotechniczny. Zagrożeniem pozostaje także koronawirus, ale kierujący akcją ratunkową generał Doni Monardo zapewnił, że wkrótce wszyscy mieszkańcy zostaną poddani testom na obecność COVID-19. Przestrzegł, że zarówno służby ratownicze jak i poszkodowani powinni w miarę możliwości przestrzegać protokołów bezpieczeństwa. Indonezja jest krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię w całej Azji Południowo-Wschodniej. Do tej pory wykryto tam ponad 908 tys. przypadków zarażeń, z czego zmarło 26 tys. osób.

Z pomocy Caritas wciąż korzysta wiele osób, które ucierpiały w potężnym kataklizmie w 2018 r. Wówczas trzęsienie ziemi o sile 7,5 w skali Richtera zdewastowało miasto Palu, zabijając ponad 4 tys. osób.

ZOBACZ: Papież modli się za ofiary trzęsienia ziemi w Indonezji

 

kh/VaticanNews/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap