Miś, który opowiada historię z dzieciństwa Benedykta XVI. Oryginalny pomysł tradycyjnej firmy zabawkarskiej

Dla uczczenia pamięci Benedykta XVI, tradycyjna niemiecka firma zabawkarska Hermann zaprojektowała dwa pluszowe misie – „Memoriam-Teddys”. Szczególnym elementem jednej z wersji misia jest trzymana w łapce zwinięta kartka, na której znajduje się historia z dzieciństwa Benedykta XVI, którą kiedyś opowiedział jego brat Georg Ratzinger.

FOT. MAZUR/CATHOLICCHURCH.ORG

Niezwykłe misie

Firma Hermann z Coburga, która od lat szyje misie w strojach historycznych postaci oraz znanych osobistości, zrobiła furorę w 2005 r., gdy jako pierwsza przygotowała „papieskiego misia” dla Benedykta XVI. Kolejnego – z mitrą i pastorałem – papież otrzymał przy okazji wizyty w swojej rodzinnej Bawarii w 2006 r., a następnego na 80. urodziny. Ostatniego – 265 sztuk nazywanych „Papa emeritus” – przygotowano na wiadomość o ustąpieniu Benedykta XVI w lutym 2013. Natomiast w 2014 roku z okazji kanonizacji Jana Pawła II firma wykonała 264 pluszowe misie upamiętniające 264. następcę św. Piotra. „Swojego” misia w białej sutannie i piusce, podarowanego przez niemiecką firmę, ma już także papież Franciszek.

Firma Hermann ma także misie w strojach gwardzistów szwajcarskich oraz „niedźwiedzia Korbiniana”. Niedźwiedź znajduje się też w papieskim herbie Benedykta XVI. Jak głosi legenda, pożarł on muła, na którym biskup Fryzyngi Korbinian podróżował do Rzymu. Za karę musiał nieść na sobie bagaże biskupa.

Niezwykła historia z dzieciństwa Benedykta XVI

Dla uczczenia pamięci Benedykta XVI firma zzaprojektowała dwa różne pluszowe misie – „Memoriam-Teddys”. 38-centymetrowy miś „Papa Emeritus” ma na sobie białą kapę, stułę ze złoconej tkaniny oraz piuskę. Na spodzie lewej stopy wyhaftowano napis: „In Memoriam Papst Emeritus Benedikt” (Na pamiątkę papieża emeryta Benedykta XVI ) oraz datę jego śmierci „31 grudnia 2022”, natomiast na prawej – papieski herb.

Reklama
Reklama

Drugi – 33-centymetrowy „mały miś Benedykta”, ma również limitowaną ilość 265 sztuk. Na szyi misia jest zawieszony jasnoniebieski szal ze starej jedwabnej wstążki.

„Szczególnym elementem drugiej wersji misia jest zwinięta kartka, którą trzyma w łapce” – zwraca uwagę firma. Na kartce opisana jest „prawdziwa historia” z dzieciństwa Benedykta XVI, którą kiedyś opowiedział jego brat Georg Ratzinger. Jak wspominał, w czasie Adwentu mały Joseph w swoim rodzinnym Marktl am Inn zawsze podziwiał misia w witrynie sklepowej. Gdy nagle miś zniknął, chłopiec był bardzo smutny. Ale to się zmieniło w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy „Dzieciątko Jezus” przyniosło mu właśnie tego misia. 

zś, KAI, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę