Nasze projekty

Dramatyczna sytuacja chrześcijan w Betlejem. „Koronawirus zniszczył nasze życie”

Organizacja „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” alarmuje o coraz gorszej sytuacji chrześcijan w Betlejem. Większość z nich utrzymuje się z turystyki, a pandemia koronawirusa wstrzymała odwiedziny gości.

Rony Tabash, właściciel sklepu z pamiątkami z drewna oliwnego i nie tylko, położonego w pobliżu Bazyliki Narodzenia w Betlejem, powiedział Pomocy Kościołowi w Potrzebie (ACN International), że COVID-19 jest największym kryzysem, z jakim spotkał się w swoim życiu.

Mój dziadek otworzył sklep w pobliżu Bazyliki Narodzenia w 1927 roku. Mój ojciec przejął go w 1955, a ja w 2003 r. Należę do trzeciego pokolenia. Przez cały ten czas borykaliśmy się z wieloma trudnościami w prowadzeniu biznesu, szczególnie natury politycznej” – opowiada Rony Tabash. Zawsze powtarzaliśmy „musimy kontynuować, musimy się uśmiechać”. Zawsze liczyliśmy na turystów. Ale kiedy pojawił się koronawirus, straciliśmy wszelką nadzieję. Koronawirus zniszczył nasze życie – dodaje.

👉 Rony Tabash, właściciel sklepu z pamiątkami z drewna oliwnego i nie tylko, położonego w pobliżu Bazyliki Narodzenia w…

Reklama
Reklama

Opublikowany przez ACN – Pomoc Kościołowi w Potrzebie Środa, 2 grudnia 2020

Drastycznie spadła liczba zagranicznych gości w Betlejem. Zwykle jest to około 2 milionów osób rocznie. Jesteśmy prawie skończeni – 80% Betlejem jest uzależnione od turystyki. Już dziewięć miesięcy jesteśmy bez pracy. Potrzebujemy pielgrzymów i turystów, bo nie mamy nic innego. Mamy prawie 100 przypadków koronawirusa każdego dnia. Nie widać nikogo, kto wchodziłby do Bazyliki Narodzenia, a zazwyczaj codziennie jest to od 6 tys. do 12 tys. osób – stwierdza.

Według burmistrza Betlejem Vera Baboun, w 1950 r. ludność Betlejem i okolicznych wsi była w 86% chrześcijańska. W 2016 r. wyznawców Chrystusa było już tylko 12%. Media podają, że aż 90% pracowników branży turystycznej w Betlejem to chrześcijanie.

Reklama
Reklama

Ten problem dotyka całą ludność Betlejem i Ziemi Świętej. Chrześcijanie są mniejszością i widać wyraźnie, jak bardzo są obciążeni. Mieliśmy wiele problemów politycznych, ale mówimy, że nigdy nie tracimy nadziei” – ocenia Rony Tabash. Powiedzcie pielgrzymom, że czekamy na ich powrót. Kościół to my wszyscy. Jesteśmy jednością. Duch pielgrzymów tworzy tutejszy Kościół – bez nich czegoś brakuje w Ziemi Świętej.

Produkty wykonane przez chrześcijan z Betlejem możecie kupić w sklepie Pomocy Kościołowi w Potrzebie. LINK

SPRAWDŹ: Z powodu pandemii w Betlejem mogą być ograniczenia

Reklama

ag/Pomoc Kościołowi w Potrzebie/Stacja7

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite