“Powstańcy Warszawy to dla nas drogowskaz, który wytycza drogę”. Międzyreligijna modlitwa pod pomnikiem „Polegli – Niepokonani”

Modlitwa międzyreligijna pod pomnikiem „Polegli – Niepokonani” na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli zgromadziła w poniedziałek wieczorem mieszkańców stolicy, władze rządowe, samorządowe i parlamentarzystów. Duchowni prosili także o pokój w Ukrainie i w każdej części świata.

fot. Warszawa/Twitter.com

W uroczystości pod pomnikiem „Polegli – Niepokonani” na Cmentarzu Powstańców Warszawy wzięli udział Powstańcy Warszawscy, parlamentarzyści wraz z marszałkami Sejmu i Senatu, władze Warszawy, harcerskie hufce, mieszkańcy stolicy. Obecni byli także duchowni różnych wyznań, w tym biskupi Kościoła katolickiego: metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz i biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Oddali swoje życie, abyśmy my mogli żyć w wolności i pokoju

W trakcie międzyreligijnej modlitwy bp Lechowicz zawierzył Bogu przez wstawiennictwo Matki Bożej Powstańców Warszawskich, którzy oddali swoje życie, abyśmy my mogli żyć w wolności i pokoju. Następnie odmówił modlitwę „Zdrowaś Maryjo”. Modlił się dalej: Dobremu Bogu, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, powierzamy wszystkich żyjących bohaterskich powstańców Warszawy, wypraszając dla nich potrzebne łaski i dziękując za świadectwo ich życia.

Bp Lechowicz zwrócił się też w modlitwie „Ojcze nasz” w intencji Ojczyzny do Boga, który jest Ojcem wszystkich narodów i wszystkich ludzi. Była to – jak zaznaczył – modlitwa o pokój, o wolność i niepodległość, jak również o pokój na Ukrainie i w każdej części świata.

Reklama
Reklama

„A sprawcom odpuść ich grzechy”

Abp Jerzy Pańkowski, prawosławny ordynariusz Wojska Polskiego wezwał do zaniesienia modlitwy za wszystkich tych, którzy spoczywają na Cmentarzu Powstańców Warszawy, zarówno znanych z imienia i nazwiska, jak i tych nierozpoznanych.

Usłysz nas, pokorne Twoje sługi, błagających Ciebie i duszą sług Twoich, poległych powstańców i niewinnie zamordowanej ludności Warszawy i naszej Ojczyzny, którzy w jej obronie życie swej oddali. Daj odpuszczenie grzechów i uczyń godnymi zbawienia, a sprawcom odpuść ich grzechy, albowiem nie martwi Ciebie sławią Panie, ani też pozostający w otchłani nie mogą Ciebie wyznawać, ale my, żywi, błogosławimy Ciebie i modlimy się, i modlitwy oczyszczenia oraz ofiary zanosimy Tobie za ich dusze – modlił się abp Pańkowski. Prosił też o pobłogosławienie żyjących powstańców oraz wzmocnienie walczącego narodu Ukrainy.

Reklama
Reklama

Żyć w zgodzie, pokoju i miłości

Nasze serca płaczą nad życiem tych, którzy w ofierze wolności musieli je złożyć. Może i dziś z wielu oczu popłynęły łzy, łzy po 78 latach od tych wydarzeń, które miały miejsce w naszej stolicy Warszawie, od zrywu wolności, od chęci wyzwolenia z tego, co złe, z dwóch totalitaryzmów – mówił bp Marcin Makula, naczelny kapelan Ewangelickiego Duszpasterstwa Wojskowego.

Jak podkreślił, stojąc w miejscu upamiętnienia, które jest ostatnim ziemskim domem, cmentarzem dla tych, których nie ma, których imiona zostały może wymazane, potrzebujemy ciszy, która będzie przenikać nasze serca i dusze.

Potrzebujemy otwarcia naszych serc na napełnienie ich Twoim pokojem, dziękując za ich ofiarę i za to, że dziś możemy tu być, żyć w wolnej Ojczyźnie – modlił się. Chcemy dalej żyć w zgodzie, pokoju, miłości, potrafiąc spoglądać jeden drugiemu w oczy, nie wstydząc się, ale szanując godność drugiego człowieka – dodał. Prosił też Boga o błogosławieństwo i dar wolności dla Ukrainy.

Reklama

Przykład powstańców jest dla nas wielkim zobowiązaniem

Międzyreligijną modlitwę poprzedziły wystąpienia Wandy Traczyk-Stawskiej, uczestniczki Powstania Warszawskiego, premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Premier podkreślił, że powstańcy Warszawy i cała ludność, która wtedy w ogromnej większości powstańcom pomagała, to dla nas drogowskaz, który wytycza drogę w przyszłość.

Jak dodał, przykład powstańców, który płynie przez pokolenia, jest dla nas wielkim zobowiązaniem, który spoczywa także na obecnym rządzie, aby nie tylko dbać o pamięć, ale aby prawdę o tamtych czasach, prawdę walki o wolność, o niepodległość, o dobro, o pokój nieść także w przyszłość.

Ludność Warszawy jest głównym bohaterem powstania

Wanda Traczyk-Stawska upomniała się o podtrzymywanie pamięci o Powstańcach Warszawskich na cmentarzu, który przez lata czasie PRL był zaniedbany, był opuszczony, nie wolno było tu wchodzić.

Proszę, pamiętajcie, że tu leży bardzo dużo ludności cywilnej, żołnierzy, ludzi różnych wyznań i narodów. Razem, bo jesteśmy razem ludzką rodziną, bez względu na kolor skóry, zamożność, poglądy – mówiła. Wanda Traczyk Stawska podkreśliła, że w jej sercu i w jej pamięci to ludność Warszawy jest głównym bohaterem powstania. Byliśmy tylko jej wojskiem, byliśmy jej dziećmi – mówiła.

Podziękowała też mieszkańcom Warszawy za pomoc Ukrainie i jej obywatelom, którzy uciekli do Polski przed rosyjską agresją. Zaapelowała też o dalsze wsparcie militarne wschodniego sąsiada Polski. Jak najszybciej nieście im pomoc w najnowocześniejszej broni. Wołam na cały świat. Mówię, jako żołnierz, który wie, co znaczy mieć broń w ręce – wskazała.

Urzędnicy i politycy mają budować pamięć o tych, którzy zginęli

Rafał Trzaskowski mówił o autorytecie bojowników o wolność stolicy i w kontekście szacunku, jakim darzeni są Powstańcy Warszawscy, zwrócił się do Wandy Traczyk-Stawskiej, podkreślając: Być może politycy nie powinni przemawiać po powstańcach.

Jak dodał, urzędnicy i politycy są od tego, aby budować pamięć o tych, którzy zginęli. Powinni opiekować się miejscami pamięci i słuchać przesłania, jakie przekazują żyjący powstańcy. Gdyby nie powstańcy i rodziny pomordowanych tutaj, ono by tak nie wyglądało, nie byłoby tak ważną częścią historii naszego miasta – mówił prezydent Warszawy o powstańczej nekropolii.

Cmentarz Powstańców Warszawy gromadzi mogiły 104 tys. 105 osób, głównie poległych w czasie powstania. Pierwsze pochówki odbyły się na nim już w listopadzie 1945 i trwały do początku lat 50. Na cmentarzu pochowano także inne ofiary lat okupacji niemieckiej lat 1939–1945, w tym żołnierzy kampanii wrześniowej 1939, walk o Warszawę z 1945 r., Żydów rozstrzeliwanych w latach 1940–1943 na stadionie Skry przy ul. Okopowej, więźniów Pawiaka i okolicznych mieszkańców.

mg, KAI/ Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę