video-jav.net

78. rocznica wybuchu II wojny światowej

Msze św. w intencji Ojczyzny oraz poległych jej obrońców, pokazy rekonstrukcji historycznych, wystawy i składanie kwiatów - upamiętnią w całym kraju 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej i niemieckiej agresji na Polskę

Polub nas na Facebooku!

Co roku główne uroczystości państwowe upamiętniające wybuch II wojny światowej odbywały się z udziałem najwyższych władz na Westerplatte w Gdańsku. W tym roku prezydent Andrzej Duda 78. rocznicę niemieckiej agresji na Polskę uczci w Wieluniu. – Westerplatte w świadomości Polaków istnieje od dawna i nie ma zagrożenia, że ktoś nie będzie wiedział, co się tam wydarzyło – wyjaśnił rzecznik Prezydenta RP Krzysztof Łapiński.

 

– Troszkę gorzej jest ze świadomością tego, co się wydarzyło w Wieluniu, że Luftwaffe zbombardowało nie umocnione miasto i zginęło 1200 niewinnych cywilów – powiedział prezydencki minister, pytany niedawno o zapowiadaną nieobecność Andrzeja Dudy na Westerplatte.

W Wieluniu rocznicę wybuchu II wojny światowej upamiętniali także prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński. Obchody zaczynali jednak rano na Westerplatte, a do Wielunia przyjeżdżali po południu.

Na Westerplatte, pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża, uroczystości rozpoczną się tradycyjnie w godzinę ataku niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein, czyli o 4.45.

 

O godz. 10.00 nastąpi modlitwa i złożenie kwiatów przy tablicy pamiątkowej Viktoriaschule (ul. Kładki 24), w budynku szkoły, który w dniach 1-15 września 1939 r. Niemcy wykorzystali jako przejściowe więzienie i miejsce kaźni dla Polaków zamieszkałych w Gdańsku, a aresztowanych po wybuchu wojny.

W południe celebrowana będzie Msza św. za Poległych Pocztowców przy Pomniku Obrońców Poczty Polskiej.

W dniach 1-3 września na Westerplatte zaplanowano także program “Spotkanie z historią”, czyli pokazy rekonstrukcji historycznych z wykorzystaniem pirotechniki, gry terenowe, wystawy militariów, stoiska muzealne, przejazdy drezynami, zwiedzanie z przewodnikiem i kuchnię polow, oraz bezpłatny wstęp do Wartowni nr 1.

1 września Ordynariat Polowy upamiętni tradycyjnie Dzień Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Z tej okazji o godz. 10.30 biskup polowy Józef Guzdek będzie przewodniczył Mszy św. w katedrze polowej WP w intencji Ojczyzny i Jej Obrońców.

 

O godz. 12.00 ordynariusz wojskowy weźmie ponadto udział w uroczystości złożenia wieńców i wiązanek kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego.

Przewodniczący Episkopatu Polski i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki odprawi tego dnia o godz. 10.00 Mszę św. w Sanktuarium Świętego Józefa (kościół ojców karmelitów) na Wzgórzu Świętego Wojciecha w Poznaniu.

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odprawi z kolei uroczystą Mszę św. o godz. 17.30 w katedrze wawelskiej.

Msza Święta z okazji 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej i obrony Białegostoku w kampanii wrześniowej roku 1939, odprawiona zostanie 1 września o godz. 17.00 w kościele pw. Zmartwychwstania Pańskiego. Archidiecezja zaprasza do wspólnej modlitwy w intencji wszystkich poległych.

Uroczyste Eucharystie odprawione zostaną w całym kraju.

 

W 1997 r. Sejm RP ustanowił dzień 1 września Dniem Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. W tym dniu oddawany jest hołd obrońcom Ojczyzny i wspominani są wszyscy Ci, którzy walcząc o Polskę zginęli na polach bitew.


lk, kos / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Nie ustaje modlitwa w intencji ks. Krzysztofa Grzywocza

„Pełni bólu, ale też wiary w Boga, przybyliśmy w duchu przyjaźni, z nadzieją w sercu i z potrzeby serca, aby otoczyć ks. Krzysztofa swoją miłością i modlitwą” – powiedział bp Andrzej Czaja. W kościele seminaryjno-akademickim w Opolu wierni uczestniczyli we Mszy świętej w intencji zaginionego w szwajcarskich Alpach ks. Krzysztofa Grzywocza. Opolski kapłan zaginął 17 sierpnia.

Polub nas na Facebooku!

Biskup opolski wyjaśnił, że wybrał właśnie kościół seminaryjno-akademicki w Opolu na miejsce sprawowania Mszy św. w intencji ks. Krzysztofa Grzywocza, ponieważ przez 15 lat pełnił tu funkcję ojca duchownego i formatora w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym. „Można więc powiedzieć, że zaprosiliśmy was wszystkich do jego drugiego domu, aby przez udział w świętej liturgii sprawowanej w jego intencji, wypraszać potrzebne łaski – odnalezienia ks. Krzysztofa i dziękować Bogu za jego życie i posługiwanie” – dodał.

 

Ordynariusz kilkukrotnie zachęcał do dziękowania Bogu za życie, myśl, świadectwo i posługę ks. Krzysztofa Grzywocza i powierzania jego losu i życie Boskiej Opatrzności i miłosierdziu.

 

„Wraca jak bumerang swoista podpowiedź ku znalezieniu zaginionego. Słowa, które sam ks. Krzysztof wypowiedział w rozmowie ze swoim bratem. «W razie wypadku w górach, szukajcie mnie, nie mojego ciała». Jego ciała nie znaleźliśmy, mimo wielkich starań i rzetelnego poszukiwania. Akcja ratunkowa zakończona i ani śladu. W głowach próbujemy sobie różnorako wyjaśnić, co się mogło stać, aż po myśl o jakimś cudzie. Tymczasem mamy do czynienia z tajemnicą i to przede wszystkim trzeba uznawać” – zaznaczył.

 

Jednocześnie kaznodzieja stwierdził, że współcześnie człowiekowi trudno zaakceptować tajemnicę. „Chciałby człowiek do końca od razu przejrzeć i wyjaśnić. Tymczasem wschodnia tradycja podpowiada, że najlepiej jest wyciszyć umysł i śpiewać Bogu chwałę całym sercem. Tam, gdzie teologia bezradna, tam Kościół kształtował doksologię – chwałę Pana” – przypomniał.

 

„Trudno się dziwić – mówił bp Czaja – że boli nas wszystkich tajemnicze zniknięcie ks. Krzysztofa. Jest nam przecież wszystkim tak bardzo drogi i bliski. Wiele mu zawdzięczamy. Boli nas też wielka bezradność wobec całej sytuacji. Nie dajmy się jednak przygnębić. Na ile znamy ks. Krzysztofa wiemy, że starałby się nas z takiego stanu jak najszybciej wyprowadzić. Dlatego zwróćmy uwagę na fakt, że choć nie znamy losu ks. Krzysztofa i nie wiemy, co z jego ziemskim życiem, wyczuwa się w nas żywe przeświadczenie o szczęśliwej przyszłości jego życia nowego, tego życia, które otrzymał od Boga, kiedy został ochrzczony” – zapewnił.

 

Hierarcha przyznał również, że ks. Grzywocz bardzo dbał o zdrowie i dobrą kondycję, ale jeszcze bardziej dbał o rozwój duchowy i dobry stan swojej duszy nieśmiertelnej. Na tym była też skoncentrowana jego kapłańska posługa egzorcysty, spowiednika, ojca duchownego, kierownika duchowego i rekolekcjonisty. „Zostawił nam wiele cennych wskazań i dysponujemy wielkim bogactwem jego nauczania na temat rozwoju życia Bożego w nas, kształtowania chrześcijańskiej tożsamości i rozwoju zdrowej duchowości chrześcijańskiej. Mamy więc do czego sięgać, z czego czerpać, a w ten sposób możemy go znajdywać na ścieżkach rozwoju naszej wiary. Co więcej, podejmując jego myśl, czerpiąc z jego życia i świadectwa, możemy znajdywać drogę do Boga oraz różnorakie sposoby i formy zgłębiania więzi z Bogiem. Niech zatem tajemnica jego nagłego i niewyjaśnionego zaginięcia tym bardziej nas do tego skłania. Być może w tym ujawnia się zasadniczy sens jego podpowiedzi, aby szukać jego, a nie jego ciała” – zauważył.

 

Ks. dr Krzysztof Grzywocz – ceniony rekolekcjonista, kierownik duchowy i terapeuta – zaginął w czwartek 17 sierpnia w okolicach szczytu Bortelhorn w Alpach na pograniczu szwajcarsko-włoskim. Wcześniej 54-letni kapłan odprawił poranną Mszę św. w miejscowości Betten.

 

Oficjalna akcja ratownicza prowadzona przez miejscowe służby zakończyła się 23 sierpnia. Ks. Grzywocz został urzędowo uznany za zaginionego. Nadal jednak będą trwały poszukiwania prowadzone przez wolontariuszy.


hh / Opole

KAI