Nasze projekty

W Niemczech też trwa dyskusja o aborcji

Nie tylko w Polsce trwa debata na temat liberalizacji prawa aborcyjnego. W Niemczech specjalna komisja wydała rekomendacje. Według nich aborcja do 12. tygodnia ciąży powinna zostać zalegalizowana, ponieważ pełne prawo do życia nabywa się dopiero z chwilą narodzin.

fot. frimufilms/freepik.com

W Niemczech aborcja według art. 218 kodeksu karnego jest przestępstwem, podlegającym „karze pozbawienia wolności do lat trzech lub karze grzywny”. Aborcja jest prawnie dopuszczalna jedynie w dwóch sytuacjach: jeśli zagraża życiu matki lub jeśli jest wynikiem gwałtu, występku kazirodczego i przestępstwa pedofilskiego.

Jednak niemieckie prawo nie przewiduje też kar, jeśli aborcja zostanie wykonana w pierwszym trymestrze ciąży (do 12. tygodnia ciąży) z innych powodów. Jedynym warunkiem jest obowiązkowa konsultacja z lekarzem.

ZOBACZ>>> Sejm zdecydował ws. projektów czterech ustaw o aborcji

Reklama

Aborcja legalna do 12. tygodnia ciąży

Od końca marca 2023 r. w 18-osobowej „Komisji ds. Samostanowienia Rozrodu i Medycyny Rozrodu” dyskutowano nad ewentualną reformą sytuacji prawnej dotyczącej aborcji. W poniedziałek, 15 kwietnia komisja, specjalnie powołana przez niemiecki rząd wydała zalecenia dotyczące aborcji do 12. tygodnia.

Według ekspertów aborcja powinna zostać w Niemczech częściowo zalegalizowana. Komisja podkreśliła również, że jej zdaniem należy zapewnić kobietom możliwość przeprowadzenia aborcji szybko i w łatwo dostępnych placówkach. „Prawo do życia nie ma takiej samej wagi przed urodzeniem, jak po urodzeniu” – wyjaśniła profesor prawa Frauke Brosius-Gersdorf. 

Jednocześnie komisja wskazała, że aborcja powinna pozostać zakazana w późnej fazie ciąży, od momentu kiedy płód jest zdolny do samodzielnego życia. Zdaniem ekspertów granica ta przypada na około 22. tydzień. Jednak i tutaj eksperci wyodrębnili wyjątki. Jeśli zdrowie lub życie matki jest zagrożone lub ciąża jest wynikiem gwałtu, aborcja powinna być, ich zdaniem dopuszczona nawet w późniejszej fazie ciąży.

Reklama

PRZECZYTAJ TEŻ>>> Godność dziecka poczętego

Czy zmiany zostaną wprowadzone?

Przedstawienie raportu to dopiero pierwszy krok w tej sprawie w Niemczech. „Zalecenia (Komisji) stanowią dobrą podstawę do otwartej i opartej na faktach rozmowy, która jest obecnie konieczna” – stwierdziła w poniedziałkowym oświadczeniu niemiecka minister ds. rodziny Lisa Paus.

Raport komisja ma być najpierw dokładnie przeanalizowany przez ministra sprawiedliwości Marco Buschmanna. „Nie potrzebujemy kolejnej debaty, która dzieli społeczeństwo” – stwierdził. „Omówimy szczegółowo, a następnie zaproponujemy uporządkowany proces, w jaki sposób jako rząd i parlament poradzimy sobie z tymi propozycjami” – dodał.

Reklama

Przeciwna liberalizacji prawa aborcyjnego w Niemczech jest opozycja, która zapowiedziała, że jest gotowa zgłosić sprawę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe. Liberalizację aborcji krytykuje również prawicowa Alternatywa dla Niemiec, Episkopat Niemiec oraz Centralny Komitet Katolików w Niemczech. 

Pełne prawo do życia nabywa się dopiero z chwilą narodzin

Przewodniczący niemieckiego episkopatu bp Georg Bätzing, stwierdził, że w przedstawionych przez komisję kwestiach absolutnie konieczna jest dogłębna dyskusja, ponieważ jej raport dotyka kwestii, które wpływają na fundamenty społeczeństwa. W przypadku aborcji, obecne ramy prawne chronią zarówno samostanowienie, jak i zdrowie kobiety i nienarodzonego dziecka. Natomiast zalecenia komisji wskazują, że aborcja w początkowej fazie może odbywać się bez poradnictwa, ponieważ uznaje, że embrion ma mniejsze prawo do życia w pierwszych tygodniach. Zdaniem komisji, nie należy zezwalać na aborcję dopiero, gdy płód osiągnie zdolność do życia poza łonem matki. Bp Bätzing krytykuje fakt, że według Komisji pełne prawo do życia nabywa się dopiero z chwilą narodzin, co stoi zresztą w sprzeczności z orzeczeniami Federalnego Trybunału Konstytucyjnego.

W raporcie Komisji Federalnej znajduje się również opinia, że możliwe jest w Niemczech legalne dopuszczenie macierzyństwa zastępczego, pod ściśle określonymi warunkami. „Praktyka macierzyństwa zastępczego narusza godność kobiety i dziecka” – wskazuje bp Bätzing. „Dziecko nie może stać się przedmiotem komercjalizacji, a kobieta nosząca dziecko nie może być wykorzystywana. Co więcej, sama Komisja wyraża obawy i ryzyko naruszenia praw, dlatego też proponuje regulacje prawne, które mają je ograniczyć. Mamy poważne wątpliwości, czy regulacje prawne mogą rozwiązać podstawowe problemy związane z macierzyństwem zastępczym” – dodaje. Episkopat podkreśla konieczność utrzymanie obecnych zakazów dawstwa komórek jajowych i macierzyństwa zastępczego.

spiegel.de, tvn24.pl, tvp.info, KAI, reuters.com, edition.cnn.com, wikipedia.org, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę