Nasze projekty
Anna Koźlik

Słowo ma moc!

Wielbiciele planszówek docenią takie gry jak „Moc Słowa”, kinomani seriale „Bible series” czy „Chosen”, a dzieci spotkania online ze wspólnotami, które pamiętają także o duchowym wzroście najmłodszych. Sposobów i okazji do spotkań z Bogiem w Jego Słowie jest wiele!

Reklama

Gdzie mieszka Bóg?

W zeszłym roku, wiosną, kiedy wszystkich nas zaskoczyła fala ograniczeń, wymieszana ze zrozumiałym niepokojem, lękiem czy skomplikowaniem życia w każdym praktycznie wymiarze, zauważalne były różne postawy wśród osób wierzących. U niektórych relacje z Bogiem jeszcze bardziej się rozluźniły, inni z wielkim bólem podporządkowali się ograniczeniom związanym z uczestnictwem we Mszy świętej.

Muszę przyznać, że osobiście tęskniąc za niedzielną Eucharystią, odkryłam na nowo prawdę tak banalną, ale stale prawdziwą – mieszka we mnie Bóg. To prawda – ze względu na ograniczoną ilość osób w kościele, nie zawsze „zmieszczę się” w limicie podczas niedzielnej liturgii. Nie zawsze będę miała możliwość przyjąć Ciało Pana. I – przyznaję – że to trudna okazja do rachunku sumienia z gorliwości i doceniania za każdym razem daru Komunii Świętej.

Jestem pewna, że to doświadczenie było nie tylko moim osobistym, ale że część z nas, tak to odczytała. Doświadczenie przyjmowania Komunii Świętej duchowo jako zaproszenie do odnowienia w sobie świadomości, że jestem dzieckiem Bożym. Że Ty jesteś dzieckiem Bożym! I masz wszystko, by zawsze szukać z Nim relacji.

Reklama
Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Zatęsknić za Bogiem obecnym w Słowie

Słowo Życia

Jeśli ktoś jest dla mnie bardzo ważny, rozmawiam z nim częściej niż raz w tygodniu. Na pewno też tak masz. I na pewno masz telefon, na który możesz ścignąć aplikację z Pismem Świętym, i półkę w domu, na której zapewne ono stoi. Bóg szczególnie działa w sakramentach, są one widzialnymi znakami Jego niewidzialnej życzliwości i miłości, zwanej łaską.

Ale Bóg też stale mówi. Abp Grzegorz Ryś powiedział kiedyś, że w Piśmie Świętym czasem zdarzają się dwa opisy tego samego doświadczenia, oraz – że jest to celowe i skierowane wprost do nas. Kiedy w Piśmie Świętym coś wydarza się pierwszy raz, jest to zaproszenie, aby się w nie wczytać, zrozumieć i przyjąć. Drugi raz natomiast ma się ono wydarzyć z całą mocą w naszym życiu.

Reklama
Reklama

Stale mamy dostęp do tego źródła. I jest coraz więcej form ułatwiających korzystanie z niego. Forma tradycyjna w wielu wydaniach i tłumaczeniach, aplikacje online, przepiękne słuchowiska dla dorosłych (Biblia Audio Superprodukcja) czy dla dzieci (Biblia Audio Kids) dostarczają mnóstwa możliwości rozważania Słowa Bożego. Komentarze do czytań z dnia pojawiają się także coraz częściej na profilach duchownych na Facebooku, a niektórzy regularnie prowadzą wieczorne „paciorki” i medytacje Ewangelii. To ostatnie to akurat właśnie efekt pandemii.

Pismo Święte nie jest do samodzielnego wyjaśniania, dlatego cenne i powszechnie dostępne są publikacje pomagające wchodzić w modlitwę osobistą oparte właśnie na tej Księdze Życia. I nie chodzi o to, by „zastąpić” Komunię Świętą, bo jej nie da się zastąpić, ale skorzystać z tego, co mamy na wyciągnięcie ręki, a co być może zaniedbaliśmy, nie doceniamy, albo moglibyśmy wejść w tę lekturę głębiej.

Indywidualnie czy razem?

Relacja z Bogiem zawsze jest osobista. Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś, że modlitwa to zasiadanie do stołu z Ojcem. Tak jak w domach przy kolacji, kiedy brak nam pośpiechu. Czytanie Słowa Bożego i każda modlitwa osobista to takie zasiadanie do stołu, kiedy można powiedzieć wszystko i wiedzieć, że jest się przyjętym i kochanym. Do tego stołu można przecież zapraszać najbliższych – żonę, męża, dzieci…

Reklama

Czasem nie trzeba wiele. Może to być zwykłe wyrażenie wdzięczności za mijający dzień. Wspólna krótka modlitwa przed posiłkiem. Wspólne przeczytanie Słowa Bożego z dnia czy wybranie wspólnie czytanej krok po kroku księgi. Owszem, czasem idzie gładko, czasem pod górkę. Dzieci wokół skaczą, kot miauczy, sąsiad remontuje, zmęczenie dniem jest odczuwalne. Ale najważniejsza jest jedność i wierność. I podglądanie rodzin, którym się udają takie spotkania ze Słowem.

Często czytane w sobotę, w towarzystwie rysunków, wyklejanek i swobody rodzinnej wspólnie rozważane tematy z Ewangelii niedzielnej, albo w innej formie, którą rodzinnie lubimy. Wielbiciele planszówek docenią takie gry jak „Moc Słowa”, kinomani seriale „Bible series” czy „Chosen”, a dzieci spotkania online ze wspólnotami, które pamiętają także o duchowym wzroście najmłodszych.

Każdy z nas jest Świątynią Ducha, każdy w swoim czasie tej prawdy sercem doświadcza. Czas taki jak ten, obecny, to zaproszenie do szukania Boga. A nie trzeba szukać na drugim końcu świata. Jeśli On poprzez chrzest sprawia, że stajemy się Jego Dziećmi, to tym bardziej da się znaleźć w swoim Słowie.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite