Jutro Niedziela – VI Wielkanocna B

Bóg jest miłością. Miłość nie jest Bogiem

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA · Rok B ·  KOLEKTA · Modlimy się, aby misterium paschalne przemieniało nasze życie • KOLOR: biały CZYTANIA: Dzieje Apostolskie 10,25-26.34-35.44-48 • Psalm 98,1-4 • Pierwszy List św. Jana Apostoła 1 4,7-10 • Ewangelia według św. Jana 15,9-17

 

• CHMURA SŁÓW •  

Jutro Niedziela - VI Wielkanocna B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

jeszcze kilka dni.

Oto Słowo Boże

‘]

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Duch zstępuje na pogan Dz 10,25-26.34-35.44-48

KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: opowiadanie


O KSIĘDZE Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już, jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela, wychodząc ku poganom Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

 

KONTEKST • Rozdział 10 Dziejów Apostolskich opisuje moment, w którym Ewangelia, na wyraźnie Boże polecenie, opuszcza granice świata żydowskiego i dociera do poganina, rzymskiego setnika Do Korneliusza przybywa najpierw Anioł i nakazuje mu bez słowa wyjaśnienia sprowadzić do swego domu Piotra (Dz 10,5). W tym samym czasie, kiedy wyruszają wysłannicy Korneliusza, także Piotr ma widzenie ogromnej płachty zstępującej z nieba, stołu nakrywającego się do uczty, na którym znajdują się wszystkie rodzaje zwierząt. Tajemniczy głos nakazuje mu zabijać i jeść. Przy sprzeciwie Piotra (jako Izraelita nie może przecież jeść zwierząt uznanych przez Prawo za nieczyste) scena powtarza się trzy razy. Widzenie znika dokładnie w chwili, kiedy przybywają ludzie od Korneliusza (Dz 10, 10-17). Ci zapraszają Piotra do domu swego pana, gdzie słyszy historię o tajemniczym nakazie anioła. Apostoł, zdziwiony licznie zgromadzonymi tam domownikami, rozpoczyna głoszenie Ewangelii o Jezusie i wówczas wydarza się coś, co każe mu przerwać swą mowę, wobec czego musi pozostać niemy – na wszystkich słuchaczy zstępuje Duch Święty (Dz 10, 34-44). Rozdział 10 kończy się chrztem całego domu Korneliusza.

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy tylko początek kerygmatu Piotra w domu Korneliusza: Bóg nie ma względu na osoby. Zaraz potem zdumieni Piotr i jego towarzysze pochodzenia żydowskiego widzą, jak na zgromadzonych pogan zstępuje Duch Święty. Wobec tego, co widzi, Piotr nie może odmówić domowi Korneliusza chrztu.  

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU Zamiarem Ewangelisty Łukasza jest niewątpliwie uwiecznienie ważnego momentu w historii chrześcijaństwa, wejścia pogan do Kościoła. Łukasz nie jest jednak zwykłym kronikarzem, pisze swoje dzieła z perspektywy człowieka wiary i adresuje je do wierzących. Z historii Korneliusza powinni się oni nauczyć dwóch rzeczy:

 

Bóg naprawdę nie ma względu na osoby – mówi zdumiony Piotr, Żyd, któremu przychodzi stanąć w progach domu pogańskiego, rzymskiego setnika (Dz 10,34). Wszystkie bariery i granice, jakie wznosimy i pieczołowicie konserwujemy, On jest w stanie przekroczyć. Liczy się świadectwo życia, którym wyrażamy naszą przynależność do Niego (Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie, Dz 10,35).

 

Kościół nie wyłania się automatycznie jako twór procesów społecznych, swoich początków nie zawdzięcza także wybitnym jednostkom – jak Piotr czy Paweł. Prawdziwym ojcem i inspiratorem początków Kościoła jest Duch Święty, który posyła Apostołów i zstępuje na pogan, aby doprowadzić ich do chrztu i wiary.

 

CZY WIESZ,  ŻE…


Korneliusz, rzymski żołnierz, należy do tzw. bojących się Boga. To człowiek, który odnalazł prawdę w religii żydowskiej i przylgnął do Boga Izraela. W tamtych czasach nierzadkie było  nawracanie się pogan na judaizm lub stawanie się jego sympatykami. Wynikało to z faktu, że religie grecko-rzymskie przeżywały w tym czasie kryzys wynikający z kostyczności i formalizmu rytualnego. Judaizm, a później chrześcijaństwo, miały do zaoferowania to, czego brakowało w pogańskich kultach: żywą relację z Bogiem oraz spójne zasady moralne, którymi kieruje się wierzący.

 

Korneliusz, wpływowy setnik kohorty italskiej, to także dar dla wspólnoty chrześcijańskiej. W czasach, do których odnoszą się Dzieje Apostolskie, w Palestynie panuje głód. Sugerowałaby to także wzmianka o Piotrze, który podczas modlitwy odczuwa głód (Dz 10,10). Przetrwanie w trudnych czasach braku chleba nierzadko zależało od bogatych i wpływowych osób, które pomagały głodującym. Bóg, prowadząc Piotra do domu Korneliusza, zapewnia równocześnie młodej wspólnocie chrześcijańskiej wsparcie i pomoc w czasie głodu.

 

 

CYTATY


Piotr dał się przekonać: Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 98,1-4)

REFREN: Wobec narodów objawił zbawienie.

Śpiewajcie Panu pieśń nową,

albowiem uczynił cuda.

Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica

i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,

na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.

Wspomniał na dobroć i na wierność swoją

dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi

zbawienie Boga naszego.

Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,

cieszcie się, weselcie i grajcie.

[01][02]

 

PSALM

Nowa pieśń Ps 98,1-4

PSALM  98• AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm zaliczany jest do gatunku „tehilla” (l.mn. tehillim), to modlitwa bezinteresownego uwielbienia. Utwory te sławią działanie Boga w świecie stworzonym oraz w historii Izraela. W Ps 98, który wykazuje wiele punktów wspólnych z teologią Deutero-Izajasza, psalmista uwielbia Boga sprowadzającego swój naród po okresie wygnania do ziemi obiecanej. Psalm prawdopodobnie wykonywany był podczas celebracji w świątyni jerozolimskiej, gdzie wspólnota powygnaniowa uwielbiała Zbawcę, Boga Przymierza, który znów zgromadził swoje dzieci na Syjonie.

 

ZANIM USŁYSZYSZ • W pierwszej strofie psalmista wzywa swoich rodaków, aby zaintonowali nową pieśń na cześć Boga, który czyni cudaJęzyk cudów oraz wzmianka o wyciągniętej prawicy i ramieniu Boga nawiązują do wydarzenia wyjścia z Egiptu. Przed oczyma wierzących dokonują się rzeczy przewyższające wielkością cuda z zamierzchłej przeszłości Izraela W strofie drugiej słyszymy, że Pan na oczach pogan objawił swoje zbawienie i sprawiedliwość. To nawiązanie do cudu wyjścia z niewoli babilońskiej, który dokonuje się na oczach narodów pogańskich, i w którym Bóg okazuje swoją wierność Przymierzu zawartemu z Izraelem Wreszcie w strofie trzeciej cała ziemia, będąca świadkiem Bożych dzieł, wezwana jest do uwielbienia Boga.

Psalm łączy się z pierwszym czytaniem przez motyw pogan, wobec których Bóg objawił swoją sprawiedliwość. Wszyscy oni wezwani są do tego, aby wielbić Boga, którego zbawienie obejmuje krańce ziemi. Do wdzięczności chwały za nowe cuda potrzeba nowej pieśni, do której psalmista wzywa wszystkich wierzących.

 

CYTATY:


Psalmista o Bogu który okazuje potęgę: na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość

Wszystko w Jego rękach: Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z I listu św. Jana Apostoła

(1 J 4,7-10)

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Bój jest miłością 1 J 4,7-10

Pierwszy List św. Jana • NADAWCA: św. Jan • SKĄD:  Efez • DATA: koniec I w.  • ADRESACI: kościoły w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE Celem pisma skierowanego do chrześcijan w Azji Mniejszej jest walka z szerzącymi się herezjami i podziałami w młodych wspólnotach chrześcijańskich Autor, używając stylu i pojęć właściwych dla czwartej Ewangelii, mówi o Bogu jako światłości, która pociąga do życia w świetle, wystrzegania się wpływu świata i fałszywych nauczycieli (Jan nazywa ich antychrystami 1 J 2,22) Życie dzieci Bożych to nie tylko unikanie grzechu, lecz przede wszystkim praktykowanie najważniejszego przykazania miłości (1 J 3,18). To tu właśnie pojawia się najkrótsza i najbardziej wymowna definicja Boga: “Bóg jest miłością” (1 J 4,16).    

 

KONTEKST W czwartym rozdziale listu Jan ostrzega przed antychrystami – tymi, którzy nie uznają w Chrystusie prawdziwego człowieka i Syna Bożego (4,1-6). Dalej wzywa swoje dzieci do miłości, będącej odpowiedzią na miłość Bożą i znakiem rozpoznawczym uczniów Chrystusa (4,7-21).

 

ZANIM USŁYSZYSZ W czterech wersach dzisiejszego drugiego czytania dominuje temat miłości. Jan wzywa uczniów, aby okazywali sobie wzajemną miłość, która jest z Boga i świadczy o relacji z Nim. Miłość Boga wobec nas objawiła się, według Jana, na dwa sposoby: posłał nam swojego Syna i ukochał nas pierwszy, kiedy jeszcze byliśmy grzesznikami.  

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


W czytaniu z 1 Listu  św. Jana aż dziewięć razy powtarzają się kluczowe dla apostoła słowa: miłość, miłować. Nie chodzi oczywiście o miłość jako namiętność, (gr. eros) czy przyjaźń (gr. fileo), lecz o miłość w najgłębszym tego słowa znaczeniu, czystą i bezinteresowną, cześć i oddanie, jakim obdarza się zarówno Boga, jak i ludzi (gr. agape).

 

Jan zachęca swą wspólnotę, aby w codziennym życiu obdarzała się taką właśnie miłością. Ma ona swoje źródło w Bogu i do niego prowadzi (1 J 4,7). Jan w typowy dla siebie sposób łączy miłość z poznaniem, czyni z niej narzędzie, za pomocą którego chrześcijanin dociera do istoty Boga. Kto podporządkowuje swoje życie służbie Bogu i braciom, coraz lepiej poznaje Boga. Kto nie kocha swoich braci, nie służy im i nie okazuje szacunku, nie zna Boga (1 J 4,8). To bardzo mocne słowa, zwłaszcza wobec dominującego w Biblii znaczenia czasownika znać (gr. ginoskein) – ‘trwać w relacji, być z kimś związanym’. Nie kochać braci znaczy więc tyle, co nie mieć nic wspólnego z Bogiem. Miłość chrześcijańska jest dla Jana odpowiedzią na uprzedzającą miłość Bożą. Ostatecznie to On pierwszy dał nam swojego Syna, jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy, abyśmy żyli dzięki Niemu (1 J 4,9-10).

 

CZY WIESZ, ŻE…


Jan podaje najprostszą i najpiękniejszą definicję Boga: On jest Miłością. Znaczy to, że Bóg jest źródłem i wzorem autentycznej Miłości; należy ona do Jego boskiego genomu, do Jego natury. Bóg jest Bogiem przez to, że kocha. C.S. Lewis w książce Cztery miłości dopisuje drugą część do wersetu z 1 Listu Jana – miłość nie jest Bogiem. Definicji Jana nie można odwrócić. Krucha ludzka miłość nie może zastąpić Boga. Tylko miłość podnoszona do poziomu Bożego, agape, jak przekonuje dalej Lewis, prowadzi do Niego i tylko taka przetrwa w Królestwie Bożym. Może się zdarzyć, że wielu ludzi, których spotkaliśmy na ziemi, nawet najbliższych, nie rozpoznamy w niebie, bo nie pokochaliśmy ich Bożą miłością.

 

CYTATY


Jan gasi dewotów: Kto nie miłuje, nie zna Boga

Słowa Ewangelii wg św. Jana

(J 15,9-17)

Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Trwać w miłości J 15,9-17

EWANGELISTA: św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. KATEGORIA: mowa

MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Najmłodsza z Ewangelii została napisana przez Jana, a następnie zredagowana przez jego uczniów ok. 90 r. • Księga zdecydowanie różni się od pozostałych Ewangelii • Jezus, opisując swoją misję, używa formuły JA JESTEM, a to nawiązuje do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (patrz 3,14). Ewangelię św. Jana dzieli się na • Księgę Znaków (rozdziały 1-12, Ewangelista mówi nie o cudach, lecz siedmiu znakach objawiających misterium Pana) oraz • Księgę Krzyża, który dla Jana jest najważniejszym znakiem Mesjasza (rozdziały 13-20).

 

KONTEKST • Piętnasty rozdział Ewangelii Jana to część mowy pożegnalnej, wygłoszonej przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Mistrz, wzywając swoich uczniów do bycia jednym z Nim, posługuje się przykładem winnego krzewu (J 15,1-11). Rozdział kończy zapowiedź nienawiści, jakiej uczniowie doświadczą ze strony świata i Ducha, który będzie umacniał ich miłość i wiarę (J 15,18-26).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy zwraca szczególną uwagę na miłość bez której ani nic co się w tamtej chwili dzieje ani nic co się stanie nie będzie miało sensu. Wiedząc, że niedługo będą świadkami skazania Go na śmierć, podkreśla, że nie ma większej miłości od ofiary z życia. Odwraca role w których uczniowie porzuciwszy wcześniejsze zajęcia poszli za nim. On ich wybrał, uprzednio pozostawiając boską chwałę i udał się na ich poszukiwanie.

 

JESZCZE O EWANGELII


W dzisiejszej Ewangelii Jana aż dziesięć razy (o jeden więcej niż w drugim czytaniu) powtarzają się słowa: miłość, miłować (gr. agape, agapao):

 

Miłość z góry. Jezus ukazuje miłość jako pochodzącą od Ojca i schodzącą z wysoka: Ojciec umiłował Syna, Syn umiłował swoich uczniów, uczniowie mają przedłużyć miłość Bożą na ziemi, miłując się nawzajem (J 15,9). Prawdziwej miłości uczymy się od Ojca i od jego Syna. Jezus nie wzywa nas do czysto ludzkiego wysiłku, do obudzenia w sobie uczuć i do kochania na naszą ludzką miarę. Chodzi mu o to, aby uczniowie naśladowali jego miłość. Widać to wyraźnie w Ewangelii Jana, wprowadzającej kluczowe dla bycia uczniami przykazanie: Wytrwajcie w miłości mojej! (J 15,9).

 

Miłość jak dom. Trwanie (gr. meno) to nie tylko zachęta do wytrwałości, kontynuowania podjętego wysiłku. O wiele ciekawszy jest wpisany w to słowo przestrzenny wymiar pozostawania, trwałego zamieszkania w jakimś miejscu. Pan wzywa swoich uczniów, aby jego miłość stała się dla nich domem, przestrzenią życia i modlitwy.

 

Miłość na miarę Jezusa. Trwać w miłości Pana znaczy wypełniać przykazania (J 15,10), z których pierwszym jest przykazanie braterskiej miłości. Pan raz jeszcze podkreśla: miłość nie na skromną, ludzką miarę, lecz na jego wzór (tak jak ja was umiłowałem, J 15,12). Miłość Pana polega na tym, że oddał za nas swoje życie i objawił nam Ojca (J 15,13-15). Miłować na jego wzór znaczy oddawać swoje życie, czas, zdolności innym oraz prowadzić ich do poznania Ojca (Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, J 15,16).

 

CYTATY


Ewangelista o Bożym przepływie miłości: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem

Prawda o naszym wyborze Jezusa: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem

 

TWEETY




 


STO SŁÓW


Jan podaje nam dziś najprostszą i najpiękniejszą definicję Boga. Bóg jest Miłością. Definicji Jana, nie można odwrócić. Miłość, nie jest Bogiem.

 

W dzisiejszej Ewangelii, Jezus daje nam zadanie: abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Jezus uczy nas, czym jest prawdziwa miłość, pokazał ją nam swoim życiem. Jezus, jest obrazem miłości w najczystszej postaci. To miłość w najgłębszym tego słowa znaczeniu: czysta, bezinteresowna, całkowicie oddana. Tmiłość, ma stać się naszym domem, przestrzenią życia. Ma trwać. Taką miłością mamy obdarzać się nawzajem.

 

Tylko taka miłość, która prowadzi wprost do Boga, przetrwa w Królestwie Niebieskim. Może się zdarzyć, że wielu ludzi, których spotkaliśmy na ziemi, nawet najbliższych, nie rozpoznamy w niebie, bo nie pokochaliśmy ich Bożą miłością.

 

Jednak zadanie nie jest trudne, bo zostaliśmy stworzeni do miłości: nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem. Do nas należy tylko wytrwać w tej miłości. Przez Jezusa poznaliśmy miłość Boga, nie jesteśmy już sługami, pozostańmy więc Jego przyjaciółmi.

 

TRENDY


#NazwałemWasPrzyjaciółmi

Nigdy nie zapominaj o tym, że Bóg uczynił z ciebie swego przyjaciela. Przyjaciele są jak struny cytry, które jeżeli są wszystkie ze sobą zestrojone, wydają przy uderzeniu przepiękną muzykę. (św. Jan Chryzostom)

 

Przyjaźń z Jezusem nie wywołuje zewnętrznego hałasu, ale staje się widoczna dzięki temu, że rozlewa wokół łagodność i pokój, które promieniują z całej naszej osoby. (bł. Jan XXIII)

 

Przyjaźń stwarza harmonię uczuć i smaków, która odcina się od miłości zmysłowej, lecz w zamian wzmaga do najwyższego stopnia, do heroizmu, oddanie się przyjaciela przyjacielowi. (Paweł VI)

 

 

#PrzykazujęAbyścieSięMiłowali

I za­pom­nij, że jes­teś, gdy mówisz, że kochasz. (ks. Jan Twardowski)

 

Słuchaj: chcesz się napić wody, idziesz do kranu, chcesz podładować komórkę idziesz do kontaktu (…) chcesz miłość… co, otwierasz okno i czekasz? Nie! Idziesz gdzie? Do źródła miłości. Gdzie jest źródło miłości? Tu, na Eucharystii. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Miłość ma dwie nogi, wyrastają one z miłości Boga i z miłości do ludzi. Nie kuśtykaj, ale biegnij na nich dwóch do nieba. (św. Augustyn).

 

Jakże piękna jest miłość, jeśli otrzyma się ją w darze, a jak jest zniekształcona, jeśli się jej domaga i się ją wymusza. (św. Ojciec Pio)

 

Im bardziej wzrasta w nas miłość, tym każda czynność zewnętrzna staje się bardziej wewnętrzna. (Stefan Wyszyński kard.)

 

Cierpliwość jest codzienną formą miłości. (Joseph Ratzinger)

 

W relacjach międzyludzkich święty stosuje dwie zasady (…) [1]: to, czy kocham ciebie, zależy ode mnie, ale to, w jaki sposób okazuję ci miłość, zależy od ciebie i od twojego postępowania. [2]: to, że kocham ciebie, nie daje ci prawa, byś mnie krzywdził, a mnie nie odbiera prawa do tego, bym się przed tobą bronił. (ks. Marek Dziewiecki)

 

Na ziemi istnieje wiele zwierząt pozbawionych wzroku (…) Żyją pod ziemią, głęboko schowane w skałach, w ciemnej toni oceanów w jaskiniach (…) [ale] potrafią idealnie orientować się w swoim środowisku. Mają szczególne dary – wyspecjalizowane „zmysły”, które umożliwiają im życie w trudnych warunkach. Również i człowiek otrzymał bardzo cenne dary od Boga, dary, które wspaniale pomagają w życiu. Takim darem jest możliwość kochania. (o. Maciej Ziębiec CSsR)

1/5
Wizja centuriona Korneliusza, Gerbrand van den Eeckhout, 1664 r., Walters Art Museum, Maryland, USA
2/5
Chrzest Korneliusza, Johannes Zick, 1746 r., kościół św. Marcina w Biberach an der Riss, Niemcy
3/5
Okno św. Korneliusza, pocz. XX w., Wyspa Gubernatora, Nowy Jork, USA, fot. Dickstracke
4/5
Trzech Świętych Wojskowych (po prawej św. Korneliusz) pocz. XX w., Wyspa Gubernatora, Nowy Jork, USA, fot. Dickstracke
5/5
Chrzest Korneliusza, Francesco Trevisani, 1709 r., Pinacoteca Civica, Jesi, Włochy
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Jutro Niedziela – V Wielkanocna B

Jesteśmy latoroślami naszego Ojca. Dziećmi Dobrego Boga, który jak każdy prawdziwy, kochający Ojciec – zawsze jest blisko. Trwa w nas.

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

PUNKT WYJŚCIA


V NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO Rok B • KOLEKTAModlimy się, aby Bóg obdarzył nas, wierzących w Jego Syna, wolnością i wiecznym dziedzictwemKOLOR: białyCZYTANIA: Dzieje Apostolskie 9,26-31 • Psalm 22,26-28.30-32 • Pierwszy List św. Jana Apostoła 1 3,18-24 • Ewangelia według św. Jana 15,1-8

 

 

• CHMURA SŁÓW •

Jutro Niedziela - V Wielkanocna B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Dziejów Apostolskich

(Dz 9,26-31)

Kiedy Szaweł przybył do Jerozolimy, próbował przyłączyć się do uczniów, lecz wszyscy bali się go, nie wierząc, że jest uczniem. Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do Apostołów, i opowiedział im, jak w drodze /Szaweł/ ujrzał Pana, który przemówił do niego, i z jaką siłą przekonania przemawiał w Damaszku w imię Jezusa. Dzięki temu przebywał z nimi w Jerozolimie. Przemawiał też i rozprawiał z hellenistami, którzy usiłowali go zgładzić. Bracia jednak dowiedzieli się o tym, odprowadzili go do Cezarei i wysłali do Tarsu. A Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i napełniał się pociechą Ducha Świętego.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Wspólnota Dz 9, 26-31

KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: opowiadanie


O KSIĘDZE Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już, jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela, wychodząc ku poganom Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

 

KONTEKST • W dziewiątym rozdziale Dziejów Apostolskich jesteśmy świadkami nawrócenia Szawła. Jezus zdobywa go na drodze do Damaszku (Dz 9,1-17). Następnie widzimy, jak nawrócony Szaweł stawia swoje pierwsze kroki jako ewangelizator. Tak skutecznie głosi Słowo w Damaszku, że musi stamtąd uciekać w obawie o swe życie (Dz 9,20-25). Dalej udaje się do Jerozolimy (Dz 9,26-29). Rozdział 9 kończy się wzmianką o cudach Piotra (Dz 9,32-43) i wizją młodego Kościoła, który dynamicznie rozwija się w granicach Izraela.

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy o problemach, jakie napotkał Paweł po swoim nawróceniu. Wspólnota jerozolimska, do której przybywa, obawia się go jako prześladowcy Kościoła. Dopiero Barnaba wprowadza go w jej szeregi, otwierając Pawłowi drogę do głoszenia Dobrej Nowiny w Izraelu. Wobec nastawania na jego życie Szaweł zostaje odesłany do Cezarei, a potem do Tarsu. W ostatniej scenie widzimy Kościół cieszący się pokojem i rosnący w Judei, Galilei i Samarii.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


W czytaniu z Dziejów Apostolskich widzimy Pawła, który po swoim nawróceniu intensywnie poszukuje wspólnoty. Już pod Damaszkiem Paweł zrozumiał, że Kościół to Ciało Pana. Teraz uczy się w praktyce, jak stawiać pierwsze kroki jako chrześcijanin. Na początku będzie to czynił sam. Objawienie, które otrzymał, jest tak wyjątkowe, że sam uda się do Arabii, a potem do Damaszku, aby tam głosić Ewangelię. Będzie chlubił się tym, że nie potrzebował konsultacji z Piotrem (Ga 1,18). Jednak szybko nauczy się, że samotny bieg chrześcijanina jest skazany na porażkę. Będzie musiał uciekać z Damaszku (Dz 9,20-26; 1 Kor 11,32-33). Po przybyciu Pawła do Jerozolimy nikt nie chce go słuchać, ponieważ w powszechnej świadomości funkcjonuje wciąż jako prześladowca Kościoła (Dz 9,26). Z milczenia i niebytu wydobędzie go Barnaba, zapraszając, aby przyłączył się do niego.

Dzieje Apostolskie doskonale ilustrują motyw przewodni wszystkich Ewangelii o Zmartwychwstałym. Żyć Zmartwychwstaniem i Ewangelią Zmartwychwstałego nie da się na własną rękę. Do tego potrzebny jest Kościół.

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 22,26-28.30-32)

REFREN: Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu.

Wypełnię me śluby wobec bojących się Boga. Ubodzy będą jedli i zostaną nasyceni, będą chwalić Pana ci, którzy Go szukają: „Serca wasze niech żyją na wieki”.

Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi i oddadzą Mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie. Jemu oddadzą pokłon wszyscy, co śpią w ziemi, przed Nim zegną się wszyscy, którzy staną się prochem.

A moja dusza będzie żyła dla Niego, potomstwo moje Jemu będzie służyć, przyszłym pokoleniom o Panu opowie, a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, który się narodzi.

[01][02]

 

PSALM

Umarli wstaną Ps 22, 26-28.30-32

PSALM: 22 • AUTOR: Lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po. 586 r. przed Chrystusem


O PSALMIE • Psalm zaliczany jest do gatunku „lamentacji indywidualnej”. Prawdopodobnie towarzyszył modlitwie człowieka stojącego na progu śmierci w wyniku choroby, przedłużającego się cierpienia czy śmiertelnego niebezpieczeństwaTo modlitwa mająca wyrwać wierzącego z objęć pewnej śmierciPsalm 22 dzieli się na dwie części: prośba o pomoc (ww. 2-22)II obietnica uwielbienia i dziękczynienia za wyzwolenie od śmierci (ww. 23-32).

 

ZANIM USŁYSZYSZ • Wersy psalmu, które usłyszymy, pochodzą z jego drugiej części i ilustrują ufną modlitwę, którą wierny zanosi do Pana, pewien swojego ocalenia. To modlitwa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, który do końca wypełnił “swe śluby”, czyli misję wobec Boga. Jego życie staje się źródłem nadziei i wzorem, nawet pokarmem dla wszystkich “ubogich Pana”, oczekujących wybawienia. Zmartwychwstały widzi, jak dzięki Jego Ofierze wracają do Ojca ludzie wszystkich pokoleń i czasów, także ci, którzy śpią w prochu ziemi. Psalm zapowiada powszechne zmartwychwstanie. Historia Jezusa staje się punktem odniesienia dla ludzkiej historii, a On sam żyje odtąd u Ojca.

 

 

CYTATY


Psalmista przekazuje pyszną nowinę: Ubodzy będą jedli i zostaną nasyceni

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

Czytanie z I listu św. Jana Apostoła

(1 J 3,18-24)

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. A jeśli nasze serce oskarża nas, to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga, i o co prosić będziemy, otrzymamy od Niego, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa On w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Miłować czynem i prawdą 1 J 3, 18-24

Pierwszy List św. Jana • NADAWCA: Jan SKĄD: Efez • DATA: koniec I w. ADRESACI:  kościoły w Azji Mniejszej


O KSIĘDZE Celem pisma skierowanego do chrześcijan w Azji Mniejszej jest walka z szerzącymi się herezjami i podziałami w młodych wspólnotach chrześcijańskich Autor, używając stylu i pojęć właściwych dla czwartej Ewangelii, mówi o Bogu jako światłości, która pociąga do życia w świetle, wystrzegania się wpływu świata i fałszywych nauczycieli (Jan nazywa ich antychrystami 1 J 2,22) Życie dzieci Bożych to nie tylko unikanie grzechu, lecz przede wszystkim praktykowanie najważniejszego przykazania miłości (1 J 3,18). To tu właśnie pojawia się najkrótsza i najbardziej wymowna definicja Boga: “Bóg jest miłością” (1 J 4,16).    

 

KONTEKST W trzecim rozdziale listu Jan przypomina swojej wspólnocie o powołaniu i godności dzieci Bożych (3,1-5). Wynika z tego konieczność unikania grzechu (3,4-9) oraz zachowywania przykazań, w sposób szczególny przykazania miłości.  

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszym drugim czytaniu apostoł wzywa wspólnotę, aby miłowała nie słowem, ale czynem i prawdą. To ich znak rozpoznawczy i świadectwo przynależności do Chrystusa. Taka miłość daje pokój serca i gwarantuje wysłuchanie każdej modlitwy wierzącego, ponieważ zachowuje on Boże przykazania. Główne przykazanie to wierzyć w Jezusa i miłować braci. Zachowując je, chrześcijanin trwa w Panu.

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Jan powtarza dziś właściwie słowa Jezusa o największym przykazaniu, którym jest miłość wobec Boga i bliźniego (Mt 22,36-40). Kochać Boga znaczy wierzyć w Syna, czyli być wiernym Jego Słowu i wypełniać Jego przykazania. Jeśli relacja z Bogiem jest autentyczna, zawsze będzie jej towarzyszyć miłość bliźniego potwierdzona czynem i Prawdą. To miłość, którą praktykuje się w życiu, dla której wzorem i źródłem jest Prawda, czyli nasz Pan. Miłość jest naszą obroną wobec serca, które wyrzuca nam grzechy i niedoskonałości. Kto kocha miłością Jezusa, może żyć w pokoju i być pewnym zbawienia, ponieważ już dziś trwa w Panu.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Janową wizję miłości, która opiera się na czynie i prawdzie, świetnie ilustruje film Joe Black. Tytułowy bohater, grany przez Brada Pitta, to śmierć wcielona w atrakcyjną ludzką postać. Śmierć zakochuje się w pięknej, młodej kobiecie. Ona jednak nie wie, z kim ma do czynienia. Czy to, co przeżywają, można nazwać miłością? Joe Black słyszy, że prawdziwa miłość to troska, to szczerość, to poznanie swoich najgłębszych i nie najpiękniejszych sekretów, to nieodwracanie się od brzydoty czy biedy drugiego, kiedy mnie potrzebuje. Kiedy pojmuje tę lekcję, pojmuje też, że jego miłość była tylko pięknym, pełnym emocji zakochaniem. Nie ma prawa do osoby, której nie jest w stanie dać szczęścia na całe życie. Nie może zabrać jej ze sobą na drugą stronę.

Prawdziwa miłość opiera się na Prawdzie. Jeśli mamy problem z rozeznaniem, czy nasza miłość jest autentyczna, skonfrontujmy ją z Prawdą Ewangelii Jezusa.

 

CYTATY


Jan namawia do działania: nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Jana

(J 15,1-8)

Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - o ile nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Winny krzew J 15, 1-8

EWANGELISTA: św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. KATEGORIA: mowa

MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r. • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie


O KSIĘDZE • Najmłodsza z Ewangelii została napisana przez Jana, a następnie zredagowana przez jego uczniów ok. 90 r.Księga zdecydowanie różni się od pozostałych EwangeliiJezus, opisując swoją misję, używa formuły JA JESTEM, a to nawiązuje do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (patrz 3,14). Ewangelię św. Jana dzieli się na • Księgę Znaków (rozdziały 1-12, Ewangelista mówi nie o cudach, lecz siedmiu znakach objawiających misterium Pana) oraz • Księgę Krzyża, który dla Jana jest najważniejszym znakiem Mesjasza (rozdziały 13-20).

 

KONTEKST Piętnasty rozdział Ewangelii Jana to część mowy pożegnalnej, wygłoszonej przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Mistrz, wzywając swoich uczniów do bycia jednym z Nim, posługuje się przykładem winnego krzewu (J 15,1-11). Następnie, przekazując im swoje największe przykazanie, wzywa do wzajemnej miłości (J 15,12-17). Rozdział kończy zapowiedź nienawiści, jakiej uczniowie doświadczą ze strony świata i Ducha, który będzie umacniał ich miłość i wiarę (J 15,18-26).

 

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszej Ewangelii słyszymy Jezusa porównującego siebie do prawdziwego winnego krzewu. Ojciec to ogrodnik, który przycina i oczyszcza jego gałęzie, aby przynosiły dobry owoc. Narzędziem oczyszczającym uczniów jest Słowo Jezusa. Mistrz zachęca ich do trwania w Nim, ponieważ sami z siebie nie mogą przynieść owocu. Wszyscy, którzy w nim nie trwają, są jak uschłe gałęzie, które na końcu zbiera się i przeznacza na spalenie (obraz sądu). Trwanie w Jezusie Winnym Krzewie zapewnia owocowanie uczniów i sprawia, że ich modlitwy są skuteczne.

 

JESZCZE O EWANGELII


Zmartwychwstanie to, jak mówi dzisiejsza Ewangelia, trwanie w Prawdziwym Krzewie Winnym, którym jest Jezus (J 15,4). Krzew winny i winnica to szczególnie bogaty w znaczenia obraz biblijny. Opisuje się nim naród wybrany (Iz 5,1-7), czy też ludzką i boską miłość (Księga Pieśni nad Pieśniami). W tekstach prorockich opisujących koniec czasów stoły w Królestwie Bożym uginają się pod ciężarem stągwi pełnych najprzedniejszego wina (Iz 25,6). Symbolizuje ono radość i pełnię życia, która czeka na nas w przyszłym świecie. W tradycji żydowskiej Tora, Boże prawo, porównywane jest do wina. Wreszcie w Ewangelii Jana Jezus w Kanie Galilejskiej wnosi w posagu ślubnym aż sześć stągwi, ok. 500 litrów wspaniałego wina, które tu oznacza Jego Ewangelię (J 2,1-11). Zastępuje ona wodę żydowskiego Prawa, przywraca smak pełnemu nieczystości ludzkiemu życiu.

 

Trwać w Prawdziwym Krzewie Winnym u Jana znaczy zatem przede wszystkim trwać w Słowie i Ewangelii Jezusa, zanurzyć się w niej, i znaleźć tu swą przestrzeń życiową. To sugeruje powtarzający się w alegorii o winnym krzewie grecki czasownik menein („trwać”), który oznacza stałe przebywanie, nie tylko krótki postój. Słowo może stać się naszą życiową przystanią i oparciem, prawdziwym domem.

 

 

CZY WIESZ, ŻE…


Tak o zamieszkiwaniu w Słowie Bożym pisał Roman Brandstaetter („Biblio ojczyzno moja”):

Biblio, ojczyzno moja (…)

Wszystko jest w Tobie

Cokolwiek przeżyłem

Wszystko jest w Tobie

Cokolwiek kochałem

Wszystko

Cały żywot własny człowieka

żyjącego w nawiedzonym przez szatana wieku

Zaplątany w jego sprzecznościach

W szaleństwie i w kłamstwach

Jak Absalom w gałęziach wisielczego dębu

Na Tobie uczyłem się żyć

Na Tobie uczyłem się czytać

Na Tobie uczyłem się myśleć…

                                    

 

CYTATY


Jezus pokrzepia: Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was.

 

TWEETY



 

 


STO SŁÓW


Jesteśmy latoroślami naszego Ojca. Dziećmi Dobrego Boga. Jak każdy prawdziwy, kochający Ojciec – zawsze jest blisko nas, trwa w nas i prosi byśmy my trwali w Nim.

 

Co to znaczy trwać?

 

Dziś Jan wyjaśnia, że trwać w Bogu, to znaczy przede wszystkim trwać w Słowie i Ewangelii Jezusa, zanurzyć się w niej, przebywać tam stale, nie na chwilę. Słowo może stać się naszą życiową przystanią i oparciem, prawdziwym domem. Słowo, które nam dał nasz Ojciec, jest dla nas życiem, dzięki Niemu możemy się rozwijać, wzrastać i w końcu owocować – przynosić dobro.

 

W dzisiejszych czytaniach aż dwa razy jesteśmy zapewniani, że jeśli tylko będą w nas słowa naszego Ojca, jeśli będziemy zachowywać Jego przykazania i czynić to, co się Jemu podoba, wtedy  otrzymamy wszystko o cokolwiek poprosimy.

 

Do pełni naszego szczęścia – zbawienia potrzebna jest zatem wiara w to, że mamy Ojca, który zawsze jest blisko, jest z nami, trwa w nas oraz miłość, pokazująca, że my także trwamy w Nim, że jesteśmy przez Niego (przez Jego Słowo) kształtowani, wzrastamy, działamy i wydajemy plony.

 

Cóż więc może nam zagrażać, jeśli wiemy, że jesteśmy uczniami, dziećmi, latoroślami i dziedzicami najlepszego Ojca?

 

TRENDY


#JestemKrzewemWinnym

Czyż bowiem człowiek może się sam, o własnych siłach – zbawić? Przenigdy! Może polecieć na Księżyc i na Marsa, ale niebo nie jest jeszcze „wyżej” (ks. Mariusz Pohl)

 

Święta Katarzyna ze Sieny mówi: gdyby hostię podzielić na tysiące tysięcy cząstek, to i tak w każdej z nich jest cały Chrystus. (ks. Dawid Pietras)

 

Tak jak kwiat, który zwiastując owoc, kieruje się ku słońcu, tak ludzkie serce, gdy zaczyna szukać w Bogu światła, zwiastuje przyszły owoc. (Augustyn Pelanowski OSPPE)

 

Rodzice rezygnują z przysługującego im prawa do napominania i wychowywania swoich dzieci, co zawiera w sobie również pewne zakazy czy też kary. Wydaje się momentami, że rosną nam te dzieci trochę jak dzikie latorośle. (o. Marian Krakowski CSsR)

 

Kto z nas nie pragnie, by nasz codzienny wysiłek przynosił konkretne owoce? Tak często jesteśmy zawiedzeni i sfrustrowani, gdy mimo olbrzymiego wysiłku, dużego nakładu pracy i czasu nie widzimy żadnych wymiernych efektów (…) Jezus w przypowieści o winnym krzewie podaje konkretne warunki, jakie należy spełnić, by wydać owoc obfity. (ks. Tadeusz Czakański)

 

Do ewangelicznych obrazów należy podchodzić jak do arcydzieł malarstwa, rzeźby czy muzyki. Im częściej i dłużej się z nimi obcuje, tym bardziej urzekają człowieka i wciągają w swój świat.  (ks. Edward Staniek)

 

#SercaWaszeNiechŻyją

W Sokółce (…) hostia (…) przemieniła się po części w krew. (…) Czy państwo słyszeli, żeby się ktoś w Polsce nawrócił od tej wiadomości (…)? Tu nie nastąpiły masowe poruszenia serca. Pamiętacie, kiedy nastąpiło poruszenie serca? Jak umarł Jan Paweł II. (ks. Piotr Pawlukiewicz)

 

Tak jak na wiosnę promienie słoneczne sprawiają, że na gałęziach drzew pojawiają się i otwierają pąki, podobnie światło zmartwychwstania Chrystusa daje moc i znaczenie każdej ludzkiej nadziei, każdemu oczekiwaniu, pragnieniu, projektowi. (Benedykt XVI)

 

Nie lękajcie się żyć wbrew obiegowym opiniom i sprzecznym z Bożym prawem propozycjom. Odwaga wiary wiele kosztuje, ale wy nie możecie przegrać miłości! (Jan Paweł II)

 

[Ludzie] Wyskakują z okien, trują się gazem, strzelają sobie w serca dlatego, że nie zrobili kariery, nie mają samochodu, zostali tylko urzędnikami, a nie dyrektorami, nic im się w życiu wielkiego nie udało, mówią tylko po polsku (…) Dlaczego tak strasznie się męczą? Dlatego, że omijają to, co najważniejsze: nie kochają Jezusa, a poprzez Jezusa innych ludzi. Kochają tylko samych siebie. (ks. Jan Twardowski)

1/6
2/6
Anonimo Lombardo, św. Barnaba, XII w., quadreria arcivescovile, Mediolan
3/6
4/6
Męczeństwo św. Barnaby, Jacopo da Varazze, XIII w.,
5/6
Przedstwienie Chrystusa i latorośli, ikona na szkle, XIX w., Transylwania
6/6
Święty Barnaba uzdrawiający chorych, Paolo Veronese, ok. 1566 r., Musée des Beaux-Arts de Rouen, Francja
poprzednie
następne

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >