Dziś wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów

Na polecenie samego Boga strzegą nas i chronią, wiemy też, że każdy z nas ma swojego własnego, który wspiera nas na drodze do Nieba. Dziś w liturgii wspominamy Świętych Aniołów Stróżów.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dziś wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów
Na polecenie samego Boga strzegą nas i chronią, wiemy też, że każdy z nas ma swojego własnego, który wspiera nas na drodze do Nieba. Dziś w liturgii wspominamy Świętych Aniołów Stróżów.

Choć o aniołach, w tym o Aniołach Stróżach mówi już zarówno Stary jak i Nowy Testament, ich osobne święto w Kościele pojawiło się dopiero w XVII w. W 1608 papież Paweł V pozwolił obchodzić je w pierwszy dzień zwykły po św. Michale, którego wspomnienie przypada od 1969 na 29 września. Święto Świętych Aniołów Stróżów dla całego Kościoła katolickiego wprowadził na stałe do kalendarza liturgicznego dopiero papież Klemens X w 1670 roku.

Podstawę naszej wiary w opiekę aniołów stróżów znajdujemy w wielu miejscach Pisma Świętego, pięknie mówią o niej zwłaszcza te fragmenty, które Kościół wybrał do Liturgii Słowa na dzień 2 października.

 

Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo imię moje jest w nim. Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie.

 

– czytamy w Księdze Wyjścia (Wj 23,20-23)

Pan Jezus zaś, stawiając swoim uczniom dziecko jako wzór do naśladowania mówi wprost:

 

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie

 

“Aniołowie działają dokładnie tak jak działa Bóg. Nie działają jak chcą, ale jak On ich posyła. Skoro więc On działa szanując wolną wolę człowieka, szanują ją również aniołowie. Anioł stróż działa, gdy go o to poprosimy, ale nigdy nie tak by niszczyć naszą wolną wolę, choćbyśmy nawet wybrali zło. Gdyby nie było możliwości wybrania zła, nie byłoby pełnej wolności. A Bóg chciał żebyśmy kochali go z wyboru” – wyjaśnia ks. prof. Tomasz Stępień, specjalista od angelologii św. Tomasza w rozmowie ze Stacją7>> 

Wielu świętych miało bliskie relacje ze swoimi Aniołami Stróżami, wielu obecnych ojców duchownych zachęca wprost, by z aniołami rozmawiać, a nawet prosić Pana Boga o możliwość poznania imienia swojego anioła>>

Warto również wiedzieć, że poza znaną nam wszystkim z dzieciństwa rymowaną wersją modlitwy do swojego Anioła Stróża, istnieją jeszcze inne teksty, którymi można się posłużyć >>

Można również zwracać się do Aniołów Stróżów bliskich nam osób, zwłaszcza by dziękować za ich opiekę i służbę >>Modlitwa do Anioła Stróża męża i żony

Naszą wiarę i oczekiwania od naszych Świętych niebiańskich Opiekunów wspaniale podsumowuje modlitwa-kolekta z dnia ich wspomnienia liturgicznego:

 

Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam, jako stróżów, Twoich świętych Aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali u nich obronę  i cieszyli się ich towarzystwem w wieczności.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Mała Tereska. 24-letnia mistrzyni życia duchowego

Teresa Martin już jako czternastoletnia dziewczyna chciała wstąpić do zakonu karmelitanek bosych. Początkowo odmawiano jej ze względu na młody wiek i słabe zdrowie, po roku została jednak przyjęta. W Karmelu otrzymała imię Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Dziś wspominamy ją w liturgii.

Polub nas na Facebooku!

Mała Tereska. 24-letnia mistrzyni życia duchowego
Teresa Martin już jako czternastoletnia dziewczyna chciała wstąpić do zakonu karmelitanek bosych. Początkowo odmawiano jej ze względu na młody wiek i słabe zdrowie, po roku została jednak przyjęta. W Karmelu otrzymała imię Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Dziś wspominamy ją w liturgii.
Mała Tereska

Twierdziła, że do świętości każdy, nawet najbardziej niedoskonały człowiek, może dążyć „małą drogą”. O sobie pisała: „kiedy porównuję się ze świętymi, stwierdzam nieustannie, że między nami ta sama różnica, jak między niebotyczną górą a zagubionym ziarnkiem piasku, deptanym stopami przechodniów. Lecz zamiast zniechęcać się, mówię sobie: Dobry Bóg nie dawałby mi pragnień nierealnych, więc pomimo że jestem tak mała, mogę dążyć do świętości. Niepodobna mi stać się wielką, powinnam więc znosić się taką, jaka jestem, ze wszystkimi swymi niedoskonałościami; chcę jednak znaleźć sposób dostania się do Nieba, jakąś małą drogę, bardzo prostą i bardzo krótką, małą drogę zupełnie nową. Żyjemy w wieku wynalazków, nie ma już potrzeby wchodzić na górę po stopniach schodów; u ludzi bogatych z powodzeniem zastępuje je winda. Otóż i ja chciałabym znaleźć taką windę, która by mnie uniosła aż do Jezusa, bo jestem zbyt mała, by wstępować po stromych stopniach doskonałości”.

(…) Do niedawna jeszcze przecież była naszą „współczesną” świętą. Tak to widzę osobiście z perspektywy mojego własnego życia. Czy jest jeszcze dalej „współczesną” świętą? Czy nie przestała nią być dla pokolenia, które dziś dojrzewa w Kościele? Trzeba by o to zapytać ludzi tego pokolenia. Niech mi jednak wolno będzie zauważyć, że święci właściwie nigdy się nie starzeją i nie „przedawniają”. Stale pozostają świadkami młodości Kościoła. Nigdy nie stają się tylko postaciami z przeszłości, ludźmi jakiegoś „wczoraj”. Wręcz przeciwnie: zawsze są ludźmi „jutra”, ludźmi ewangelicznej przyszłości człowieka i Kościoła, świadkami „świata przyszłego” [1].

Mała Tereska

Teresa z Lisieux nie tylko pojęła i opisała głęboką prawdę o Miłości jako centrum i sercu Kościoła, ale żyła nią bardzo intensywnie w ciągu swego krótkiego życia. Właśnie ta zbieżność doktryny i konkretnego doświadczenia, prawdy i życia, nauczania i praktyki jaśnieje szczególnie wyraźnie w osobie tej świętej i czyni z niej wzór pociągający zwłaszcza młodych i tych, którzy poszukują prawdziwego sensu swego życia [2].

 

Teresa (…) żarliwie pragnęła być misjonarką. I była nią (…). Sam Jezus ukazał jej, w jaki sposób może realizować to powołanie: żyjąc w pełni przykazaniem miłości, miała zanurzyć się w samym sercu misji Kościoła, wspierać tajemniczą mocą modlitwy i komunii głosicieli Ewangelii [3]. Ją to Kościół ogłosił patronką misji (…): Małą Tereskę z Lisieux, zamkniętą w karmelitańskiej klauzurze, pozornie odciętą od świata [4].

Kiedy umierała (…) w Karmelu, na gruźlicę, której zarodki nosiła w sobie od lat, była prawie że dzieckiem. I zostawiła po sobie wspomnienia dziecka: świętego dziecka [5]. (…) pisma, które słusznie zyskały jej tytuł mistrzyni życia duchowego. Najważniejszym dziełem pozostaje historia jej życia, opisana w trzech autobiograficznych rękopisach (…), opublikowanych po raz pierwszy pod tytułem, który szybko stał się powszechnie znany: Histoire d’uneame [Dzieje duszy] [6].

Mała Tereska

W obliczu pustki wielu słów święta Teresa proponuje (…) z rozbrajającą prostotą swoją „małą drogę”, która powraca do tego, co najistotniejsze, i prowadzi do odkrycia sekretu wszelkiego istnienia: Miłości Bożej, która ogarnia i przenika całe ludzkie doświadczenie. (…) Droga, jaką szła, aby osiągnąć ten ideał życia, nie była drogą wielkich dokonań, które są udziałem nielicznych, ale przeciwnie – drogą dostępną dla wszystkich, „małą drogą” ufności i całkowitego zawierzenia siebie łasce Bożej. Nie jest to droga, którą można zlekceważyć, jak gdyby była mniej wymagająca. Jest doświadczeniem wymagającym, bo taka jest zawsze Ewangelia. Ale na tej drodze człowiek zostaje przeniknięty poczuciem ufnego zawierzenia miłosierdziu Bożemu, które sprawia, że nawet najbardziej intensywny wysiłek duchowy staje się łatwy. Właśnie ze względu na tę drogę, na której Teresa przyjmuje wszystko jako „łaskę”, oraz na fakt, że w każdej dziedzinie swego życia przyznaje centralne miejsce swojej więzi z Chrystusem i miłości, a w swoim rozwoju duchowym kieruje się także porywami serca, jest ona świętą zawsze młodą mimo upływu lat i jawi się jako znakomity wzorzec i drogowskaz dla chrześcijan naszej epoki (…).

Mała Tereska

Teresa była dzieckiem (…) heroicznie „ufnym” – i dlatego heroicznie „wolnym”. Ale właśnie dlatego, że heroicznie, ona jedna znała wewnętrzny smak, ale także wewnętrzną cenę tej ufności, która nie pozwala się „pogrążyć w bojaźni”; tej ufności, która pozwala nawet spośród najgłębszych mroków i cierpień duszy wołać: „Abba, Ojcze!” [7].

Fragment książki „Moi święci”, wybór i układ Justyna Kiliańczyk-Zięba.

Modlitwa o potrzebne łaski za wstawiennictwem św. Teresy:

 

Ojcze Niebieski, który przez św. Teresę od Dzieciątka Jezus przypomniałeś światu Miłość Miłosierną, przepełniającą Twe Boskie Serce i obudziłeś w nas dziecięcą ufność ku Tobie, dzięki Ci składamy, żeś tak wielką chwałą nagrodził Tę, która przez całe życie była wiernym Twym dzieckiem i że Jej udzieliłeś cudownej mocy pociągania dusz, które będą Cię chwaliły przez wieczność całą.

 

Św. Tereso, pamiętaj, że obiecałaś dobrze czynić na ziemi. Spuść deszcz róż na tych, którzy Cię wzywają i wyjednaj mi łaskę, której za przyczyną Twoją oczekuję od Jego nieskończonej dobroci. Amen

Bibliografia:
1. Homilia podczas Mszy św., Lisieux, 2 czerwca 1980, OR 1980, nr 7, s. 16.
2. Homilia podczas Mszy św., Rzym, 19 października 1997, OR 1997, nr 12, s. 38.
3. Homilia podczas Mszy św., Rzym, 19 października 1997, OR 1997, nr 12, s. 37.
4. Homilia podczas Mszy św., Lisieux, 2 czerwca 1980, OR 1980, nr 7, s. 16.
5. Homilia podczas Mszy św., Lisieux, 2 czerwca 1980, OR 1980, nr 7, s. 16.
6. List apostolski Divini amoris scientia, wydany z okazji ogłoszenia świętej Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza Doktorem Kościoła powszechnego, Rzym, 19 października 1997, OR 1997, nr 12, s. 31.
7. Homilia podczas Mszy św., Lisieux, 2 czerwca 1980, OR 1980, nr 7, s. 16.

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap