video-jav.net

Jak dobrze przeżyć Wielki Post z dziećmi?

Zadajemy sobie pytanie: jak i czy w ogóle wprowadzać dzieci w nabożeństwa wielkopostne, takie jak droga krzyżowa czy gorzkie żale?

Iwona
Jabłońska
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jak dobrze przeżyć Wielki Post z dziećmi?
Zadajemy sobie pytanie: jak i czy w ogóle wprowadzać dzieci w nabożeństwa wielkopostne, takie jak droga krzyżowa czy gorzkie żale?

O ile w okresie przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia łatwiej jest nam zachęcić dzieci do wspólnego oczekiwania, z racji chociażby wizyty świętego Mikołaja, słodkiego kalendarza adwentowego, czy rorat, o tyle Wielki Post stawia przed nami wiele trudności. Każdy wie, że to właśnie Wielkanoc (Pascha) stanowi centrum świąt chrześcijańskich. Nie ma zatem wątpliwości, że warto przygotowywać dzieci do tego wydarzenia. W jaki sposób to robić? Jak włączyć je do przeżywania tego ważnego okresu?

 

Wielkie wyzwanie czy wielka szansa?

Wielki Post może zapisać się w pamięci dziecka jako coś niezrozumiałego i nudnego, coś “koniecznego”. A my chcemy przecież zaprosić dziecko do przeżywania tego czasu. Dlatego warto formę, przekaz i uczestnictwo w nabożeństwach dostosować do wieku dziecka. Jeśli jest ono starsze, np. przygotowuje się do pierwszej Komunii, jest to świetna okazja, żeby przeżyć wspólnie Wielki Post inaczej, głębiej. Warto znaleźć takie kościoły, gdzie odbywają się nabożeństwa drogi krzyżowej przygotowane specjalnie dla dzieci – są krótsze i dostosowane do poziomu odbiorcy.

Punktem wyjścia można uczynić rozmowę o tym okresie, dostosowując ją do wrażliwości dziecka oraz wieku. Zrobić wspólnie kalendarz wielkopostny, zaznaczyć w nim, które dni będą szczególnie poświęcone nabożeństwom wielkopostnym. Należy pamiętać też o tym, żeby nie „przeładować” kalendarza aktywnościami i praktykami religijnymi. Starsze dzieci warto zachęcić też do jakiegoś wyrzeczenia – słodycze, ograniczenie w grach, a także umiejętnie przygotować do podjęcia takiego postu.

 

Daj przykład

Najlepszą zachętą do wejścia w Wielki Post przez nasze dzieci, będzie nasze zaangażowanie w przeżywanie tego okresu. Jeśli zobaczą one, że dzieje się coś wyjątkowego, same zaczną o to pytać, a już na pewno chętniej się w to zaangażują. Kiedyś byliśmy z mężem na katechezie, która zmieniła nasze myślenie i sposób przeżywania niedzieli. Usłyszeliśmy, że ten dzień ma wyglądać inaczej, ma być znakiem dla naszych dzieci, że jest to wyjątkowy czas. Na stole biały obrus, świeca, krzyż. Po śniadaniu jutrznia (w przypadku małych dzieci wersja skrócona – psalm), odświętny ubiór. To jest coś niesamowitego, jak wiele potrafią wnieść małe rzeczy (z pozoru małe, bo przy małych dzieciach to jest wyższa logistyka).

Psychologia „mówi”, że dzieci uczą się przez naśladowanie, więc do pewnego momentu po prostu modliliśmy się w obecności dzieci, a od jakiegoś czasu klękamy, bądź siadamy do wspólnej modlitwy. Ostatnio nasz synek zaczął być aktywniejszy podczas modlitwy i słyszymy już „amen”. Nigdy nie śmiejemy się z ich modlitw, nie poprawiamy… To jest duchowość, na miarę ich rozwoju i możliwości. Nawet wersja modlitwy Aniele Boży, Stróżu Mój w wykonaniu mojej córeczki dała mi dużo do myślenia: „strzeż, bloń Ducha Świętego i zaploś mnie do życia świętego”. Nieświadomie, ale sparafrazowane słowa tej modlitwy mają głęboki sens – to jest prośba do Anioła Stróża, żeby pomagał żyć w Duchu Świętym i stał na straży, żeby dojść do celu naszej wędrówki – do nieba, do świętości. Na początek wystarczy stworzyć dzieciom swobodną przestrzeń dla duchowości, zabierać na Msze święte (jest dużo możliwości uczestniczenia w Mszach św. dla dzieci), zapraszać do wspólnej modlitwy, studiować razem książeczki z serii Biblii dla dzieci. To naprawdę przynosi owoce.

Podobnie z przeżywaniem Wielkiego Postu. To my – rodzice – jesteśmy pierwszymi, którzy pokazują kierunek naszym dzieciom. Podejrzewam, że nie nasze słowa, ale nasza postawa da im najwięcej do myślenia. Jeśli nasze zachęty nie będą spójne z naszymi postawami i działaniami, to efekty mogą być mierne.

 

Umieranie dla drugiego…

Temat śmierci i cierpienia, który często pojawia się w okresie Wielkiego Postu, może budzić wątpliwości co do wprowadzania dzieci w ten czas. Przecież po ludzku to nie był „happy end”. Po ludzku, ale po Bożemu to był very happy end! Przecież ta śmierć przyniosła wyzwolenie i zmartwychwstanie. Śmierć nie odbywa się tylko w wymiarze fizycznym, ale także duchowym czy mentalnym…

Wielki Post to doskonała okazja do tego, by oddać trochę swojego życia dla drugiego człowieka. My, rodzice, możemy poświęcić trochę więcej czasu naszym dzieciom, tym samym zachęcając je do poświęcania swojego czasu innym. Na miarę możliwości finansowych rodziny, można zorganizować jakąś zbiórkę zabawek czy książeczek i przekazać na dom dziecka. Wielki Post jest świetną okazją, żeby przybliżyć dzieciom i młodzieży istotę tego okresu w wielu wymiarach. Jako rodzice musimy pamiętać o tym, żeby dostosować propozycje do wieku, wrażliwości i duchowości dziecka. Jedno jest pewne, sam Bóg powiedział „Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie”. Zatem włączajmy je w przeżywanie wszystkich okresów liturgicznych w kościele.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

Iwona Jabłońska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Iwona
Jabłońska
zobacz artykuly tego autora >

W siedmiu kadrach. Wielkopostne rozważania filmowe

Siedem filmów, siedem fragmentów niedzielnej Ewangelii. Jeśli lubisz filmy i nie boisz się fundamentalnych pytań, seria „W siedmiu kadrach” jest właśnie dla ciebie.

ks. Grzegorz Ogorzałek
ks. Grzegorz
Ogorzałek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W siedmiu kadrach. Wielkopostne rozważania filmowe
Siedem filmów, siedem fragmentów niedzielnej Ewangelii. Jeśli lubisz filmy i nie boisz się fundamentalnych pytań, seria „W siedmiu kadrach” jest właśnie dla ciebie.

Czy we współczesnych filmach można znaleźć głębsze inspiracje, ziarno duchowości, a nawet Boga? Czy filmy te mogą stanowić komentarz do tekstów Ewangelii? Czy można w ten sposób bardziej świadomie przeżyć okres Wielkiego Postu? Seria „W siedmiu kadrach” to zaproszenie do cotygodniowego podjęcia trzech kroków: przeczytaj Ewangelię, zobacz proponowany film, zastanów się nad pytaniami i przemyśleniami, które pojawią się w odcinku. 

Seria będzie publikowana na kanale YouTube w każdą sobotę Wielkiego Postu jako wprowadzenie do rozważania niedzielnych Ewangelii. Autorem rozważań jest ks. Grzegorz Ogorzałek, twórca autorskiego kanału na YouTube „W koloratce”.

 

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 

ks. Grzegorz Ogorzałek

ks. Grzegorz Ogorzałek

Ojciec duchowny Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie. Twórca kanału na YouTube pt. "W koloratce". W swoich nagraniach poszukuje ziaren Ewangelii w filmach lub serialach.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Grzegorz Ogorzałek
ks. Grzegorz
Ogorzałek
zobacz artykuly tego autora >
Share via