Nasze projekty
Fot. Polatane/YouTube

Pelplin. To tu zobaczycie Biblię Gutenberga

By zobaczyć bezcenną Biblię Gutenberga, nie musicie jechać do Rzymu, Waszyngtonu, Paryża czy Nowego Jorku. Wystarczy do… Pelplina. Tam szukajcie niepozornej, bocznej uliczki Biskupa Dominika, wejdźcie do muzeum i… to wystarczy. Trafiliście właśnie do jednego z nielicznych miejsc na świecie, gdzie znajdują się oba tomy Biblii Gutenberga.

Reklama

Pierwsza wizyta w Pelplinie może zaskoczyć. W niewielkim mieście (dosłownie, zaledwie kilka krzyżujących się ulic) wznosi się ogromna gotycka katedra. Pierwsze pytanie, które sobie postawicie: skąd ona tam się wzięła? Ale to nie jedyny powód, by pojechać latem do Pelplina. To tam znajduje się jedyny w Polsce egzemplarz Biblii Gutenberga.

Opactwo

Zwykle wyobrażamy sobie, że wielkie kościoły albo katedry – widoczne siedziby biskupów, budowane były w centrach wielkich, bogatych miast. Tymczasem w średniowiecznym pejzażu obok miast istniały opactwa – benedyktynów bądź cystersów. Były to wielkie klasztory, w ich murach mieszkali wyłącznie mnisi. Prowadzili życie wspólne, uregulowane regułą św. Benedykta. 

O nowe opactwa starali się władcy ziem, książęta i możnowładcy. Choć wymagało to przekazania pokaźnych połaci ziemi, była to inwestycja opłacalna: bo właśnie w opactwach, daleko od miast, toczyło się nie tylko życie religijne, w rytmie modlitwy i pracy, ale w tamtych czasach opactwo dawało poważanie i prestiż. Mało tego, zyski były całkiem realne, albowiem to właśnie w opactwach cysterskich rozwijała się myśl intelektualna, to tam były wielkie biblioteki. Rola opactw była nie tylko kulturotwórcza, ale również ważna dla rozwoju gospodarki. Dziś pocysterskie opactwa obfitują w wielką architekturę i sztukę.

Reklama

CZYTAJ: Chwarszczany i templariusze. Pan Samochodzik tu nie dotarł

Taka jest właśnie geneza powstania Pelplina. W XIII wieku książę pomorski (o dość niepopularnym już imieniu ;) ) Mszczuj przekazał wieś Pelplin cystersom. Przybyli, zbudowali klasztor, który wkrótce, w XIV wieku, stał się prawdziwym opactwem w stylu gotyckim, z czerwonej cegły. W centrum zabudowań i ogrodów je tworzących znajdowała się świątynia, która przetrwała do dzisiejszych czasów. Służyła jako kościół dla cystersów: to tam spotykali się na Mszy św. i modlitwach, bo to świątynia była ich centrum życia. Tam też, w jej kryptach, byli chowani. A wokół opactwa rozwinęło się osiedle, które wkrótce stało się miastem.

Bazylika Katedralna w Pelplinie
Bazylika Katedralna w Pelplinie Fot. Joergsam/Wikipedia

Katedra

Opactwo cystersów spotkał los, który spotkał niemal wszystkie zakony w okresie zaborów – kasacja, w 1823 roku. Jednocześnie Lubawa, miasto należące dotąd do biskupów chełmińskich, które było ich rezydencją, przeszła na własność państwa pruskiego. To z tego powodu już rok po kasacie cysterska dotąd świątynia stała się katedrą diecezji chełmińskiej, a Pelplin – stolicą i siedzibą diecezji chełmińskiej. Dawna świątynia cysterska do dziś jest kościołem katedralnym diecezji pelplińskiej, a w dawnych budynkach pocysterskich mieści się m. in. kuria biskupia i seminarium duchowne.

Reklama
Ołtarz główny | Fot. Aniceta/Wikipedia

Przepiękna gotycka katedra, bogata w wystrój wewnętrzny, jest niewątpliwie chlubą Pomorza. Jest dedykowana Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. W centrum wielkiego ołtarza głównego z XVII wieku znajduje się przepiękny obraz Hermana Hanna “Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny”. Wiele cennych obrazów znajduje się w licznych ołtarzach bocznych, na uwagę zasługuje inny obraz Hanna “Pokłon trzech króli”. Przewodnicy opowiadają i demonstrują też rzadkie przedstawienie Ducha Świętego jako młodego mężczyzny.

ZOBACZ: Chełmno. Przepiękne miasto, które Krzyżacy chcieli uczynić stolicą swojego państwa

Świątynia została zbudowana na planie krzyża, doskonale widocznym, gdy spojrzymy na dawne opactwo na mapach Google. 

Reklama
Plan Pelplin google maps
Print screen Google Maps

Biblia Gutenberga

Biblią Gutenberga chwalą się biblioteka Kongresu w Waszyngtonie, New York Public Library przy 5th Avenue czy biblioteka watykańska. A jest czym, bo do dziś przetrwało na całym świecie zaledwie 48 egzemplarzy pierwszego druku, z czego zaledwie 20 w komplecie – gdyż biblia jest dwutomowa. Wartość każdego egzemplarza jest trudna do oszacowania. Angielska wikipedia podaje wartość 100 milionów dolarów. 

By zobaczyć bezcenną Biblię Gutenberga, nie trzeba udawać się do Rzymu, Waszyngtonu, Paryża czy Nowego Jorku. Będąc w Pelplinie, warto poszukać w bocznej niepozornej uliczce biskupa Dominika siedziby Muzeum Diecezjalnego. Bo to jedno z tych nielicznych miejsc na świecie, gdzie… znajdują się oba tomy Biblii Gutenberga.

Jak tam trafiła, stanowi fascynującą, choć nie do końca poznaną historię. Wiadomo bowiem, że Biblia Gutenberga trafiła do Pelplina ze wspomnianej już Lubawy, bo oprócz likwidacji rezydencji biskupiej nastąpiła tam również kasata klasztoru bernardynów. Księgozbiór z jej bogatej biblioteki trafił w całości do Pelplina. O tym, że Biblia pierwotnie była w Lubawie, świadczy ledwie dziś widoczna notatka na jednej z kart tytułowych.

CZYTAJ: Sacroklimaty. Miejsca w Polsce, o których nie miałeś pojęcia! Nowy EBOOK już dostępny

Bibllia Gutenberga (kopia pelplińska)
Biblia Gutenberga (kopia pelplińska), tom I Muzeum Diecezjalne w Pelplinie | Fot. Wikipedia

Jednak przez wiele lat nikt nie miał w Pelplinie pojęcia o tym, że biblioteka wzbogaciła się o tak cenny inkunabuł. Wszystko dlatego, że bibliotekarz spisujący przywiezione księgi nie zorientował się w ogóle, że ma do czynienia z biblią. Pierwszy tom – który zaczyna się nie od Księgi Rodzaju, ale od traktatu św. Hieronima – pracownik biblioteki zaliczył do sekcji patrystycznej, dotyczących Ojców Kościoła, zaś drugi tom – rozpoczynała go Księga Przysłów – do… poezji. Kto wie, czy to niedopatrzenie nie uratowało Biblii Gutenberga, która przecież mogła być po prostu odebrana i wywieziona do którejś z bardziej znaczących pruskich bibliotek. Dopiero pewien naukowiec z Królewca na początku XX wieku zorientował się, jaki skarb znajduje się w Pelplinie. 

Wciąż zagadką pozostaje, jak Biblia Gutenberga trafiła do Polski, do Lubawy. Była chyba zbyt droga i dla biskupa Chrapickiego, i dla naukowca z Lipska, Kupnera, pochodzącego z Lubawy – takie przypuszczenia snują badacze Biblii. Być może rozwiązanie zagadki jest jeszcze bardziej ciekawe, opiszemy je na pewno!

Będąc w Muzeum, poznacie również niesamowite, pełne dramaturgii, wojenne dzieje Biblii Gutenberga, którą państwo Polskie “ewakuowało” z Pelplina wraz z największymi skarbami kultury polskiej, przeczuwając pożogę wojenną. Sprowadzenie Biblii z powrotem do Polski wymagało niewiarygodnego sprytu. 

Ks. Janusz Pasierb

W Pelplinie żył i pracował ks. prof. Janusz Pasierb, poeta i ceniony historyk sztuki. To on jest autorem wielu książek i albumów dotyczących historii i sztuki, również katedry pelplińskiej. Warto również zapoznać się z jego poezją – według krytyków to jeden z największych polskich poetów-księży, choć nie tak znany, jak ks. Jan Twardowski.

ps/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę