video-jav.net

Teraz i w godzinie śmierci – film w rocznicę objawień fatimskich

Czy prawdą jest, że równo sto lat temu w Fatimie Maryja, zachęcając do odmawiania różańca, podarowała światu najlepszą broń w walce ze złem? Do kin wchodzi właśnie film "Teraz i w godzinę śmierci" opowiadający o tym, jak modlitwa różańcowa zmienia świat

Polub nas na Facebooku!

Na zdjęciu młody amerykański żołnierz. Chwilę wcześniej został ciężko ranny. Cierpi, ale jest spokojny. W zaciśniętej pięści, brudnej od krwi i ziemi wznosi różaniec… Autorka tego ujęcia zginie w Afganistanie trzy lata później…

 

Historia tej fotografii staje się inspiracją dla dwóch polskich filmowców: Mariusza Pilisa i Dariusza Walusiaka, do wyruszenia w wielomiesięczną podróż z kamerą przez cztery kontynenty, by przekonać się, czy naprawdę – jak twierdzą katolicy – modlitwa różańcowa może zmieniać bieg historii.

 

 

Czy to prawda, że to krucjata różańcowa spowodowała, że z Austrii wycofały się wojska sowieckie, a modlitwa różańcowa setek tysięcy demonstrantów spowodowała upadek Ferdynanda Marcosa na Filipinach? Czy sprawdza się mistyczna wizja nigeryjskiego biskupa, że Boko Haram w jego kraju zostanie pokonane dzięki modlitwie różańcowej? Czy milion białych różańców przywróci pokój na Ukrainie?

 

Wielka epicka opowieść o sile różańca, splecionych z nim losach świata i losach pojedynczych ludzi, którym codziennie towarzyszy pogardzana i wykpiwana przez wielu modlitwa – modlitwa, dzięki której na świecie dzieją się rzeczy niezwykłe…

 


TWÓRCY O FILMIE


Mariusz Pilis:

„Teraz i w godzinę śmierci” to obraz o tym, co dzieje się tu i teraz; obraz do bólu prawdziwy. Chcemy w nim pokazać zmagania człowieka z tym, co go otacza, co go często przerasta. Myślę, że każdy odnajdzie w tym filmie potencjał nadziei, bo jego wymową jest to, że nie ma rzeczy niemożliwych.

W filmie śledzimy tło historyczne i ważne „różańcowe momenty” w dziejach, ale głównym wyzwaniem jest pokazanie tego, co nadal się dzieje. Poznamy wstrząsające historie – m.in. żołnierza ocalonego w Afganistanie, niezwykłe świadectwo nigeryjskiego biskupa Oliviera Dashe Doema, kobiety cudownie ocalałej z ludobójstwa w Rwandzie…

To dzieło także dla wątpiących i poszukujących –być może po jego obejrzeniu znajdą oni swoją ścieżkę życia. Dla wierzących film będzie umocnieniem w wierze i potwierdzeniem wielkiej siły różańca.

 

Dariusz Walusiak:

W filmie pokazujemy autentyczne historie ludzi i społeczności. Ci, którzy się w nim wypowiadają, czasem nadal nie mogą uwierzyć w to, co ich spotkało. To opowieści bardzo mocne, które wstrząsną widzem i nikomu nie pozwolą przejść wobec nich obojętnie. Poetyka, narracja tego dzieła – tak jak to głosi tytuł – dotyka doczesności i mistyki wieczności. Wędrówkę z widzem zaczynamy teraz, od spraw czysto ludzkich, ale koniec drogi, po której idziemy, jest w wieczności, rzeczywistości, która nas po ludzku przerasta.

 


ŚWIĘCI O MODLITWIE RÓŻAŃCOWEJ


Najświętsza Dziewica zechciała w tym czasie ostatecznym, w którym żyjemy, obdarzyć odmawianie różańca nową skutecznością. Nie istnieje taki problem, nawet najtrudniejszy, problem natury materialnej lub jeszcze bardziej duchowej, problem dotyczący naszego życia osobistego, życia wspólnot religijnych czy wręcz całych ludów i narodów, którego nie dałoby się rozwiązać przy pomocy tej modlitwy.

s. Łucja dos Santos

 

 

***

 

Przylgnijcie do różańca. Okazujcie wdzięczność Maryi, bo to Ona dała nam Jezusa. (…) Modlitwa różańcowa jest syntezą naszej wiary, podporą naszej nadziei, żarem naszej miłości.

św. o. Pio

 

***

 

Dzięki różańcowi w serca zbolałe spływa balsam ukojenia, w duszach zrozpaczonych świta znowu promyk nadziei.

św. Maksymilian Maria Kolbe

 

***

 

Modlitwa różańcowa jest wielką pomocą dla człowieka naszego czasu. Sprowadza ona pokój i skupienie; wprowadza nasze życie w tajemnice Boże i sprowadza Boga do naszego życia.

św. Jan Paweł II

 

Nowenna Matki Bożej rozwiązującej węzły

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły to uubiona modlitwa papieża Franciszka. Powstała w Argentynie w 1998 roku, w Buenos Aires, za czasów urzędowania kard. J. Bergolio.

Polub nas na Facebooku!

Obraz Matki Bożej rozwiązującej węzły z kościóła św. Piotra w Augsburgu

Nowenna rozwiązująca węzły została ułożona przez diecezjalnego księdza na podstawie augsburskiego XVIII-wiecznego obrazu Matki Bożej, na którym aniołowie podają Jej wstążkę z węzłami, a Maryja rozwiązuje je. Ksiądz inspirowany tym cudownym obrazem ułożył nowennę, w której przez dziewięć dni modlimy się na różańcu i powierzamy Panu Bogu jeden problem. Ten jeden problem to węzeł, który symbolicznie przekazujemy.

To problem, z którym nie umiemy sobie poradzić, czy wady, których nie potrafimy się pozbyć. W tej nowennie przez ręce Matki Bożej prosimy Boga, żeby nam te węzły rozwiązał. Często się tak dzieje, że te poplątane relacje, nierozwiązane problemy czy nałogi Matka Boża rzeczywiście cudownie rozwiązuje.
(fragment modlitewnika “52 furtki do nieba”)

 

Jak odmawiać?


  1. Znak krzyża świętego
  2. Akt żalu (skruchy)
  3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca (części
    przypadającej na dany dzień)
  4. Rozważanie na kolejne dni nowenny
  5. Dwie ostatnie dziesiątki różańca (części
    przypadającej na dany dzień)
  6. Modlitwa do Maryi rozwiązującej węzły
    (podana na końcu nowenny)
  7. Znak krzyża świętego

     

Rozważania na kolejne dni nowenny


Pierwszy dzień

Ukochana Matko, Najświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły zniewalające Twoje dzieci, wyciągnij ku mnie Twoje miłosierne dłonie. Dziś oddaję Ci ten węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe) i wszelkie zło w moim życiu, którego on stał się przyczyną. Daję Ci węzeł, który mnie dręczy, czyni nieszczęśliwym i przeszkadza mi zjednoczyć się z Tobą i Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą. Uciekam się do Ciebie, Maryjo Rozwiązująca Węzły, albowiem ufam Ci i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś grzesznym dzieckiem błagającym Cię o pomoc. Wierzę, że możesz rozwiązać ten supeł, gdyż Jezus dał Ci wszelką władzę. Ufam, że zechcesz uwolnić mnie od tego zniewolenia, albowiem jesteś moją Matką. Wiem, że to uczynisz, ponieważ kochasz mnie miłością samego Boga. Dziękuję Ci, Matko Ukochana.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Kto szuka łaski, ten znajdzie ją w dłoniach Maryi

 

Drugi dzień

Maryjo, najukochańsza Matko, źródło wszelkich łask, moje serce zwraca się dziś do Ciebie. Uznaję, że jestem grzesznikiem i że potrzebuję Twojej pomocy. Z powodu mojego egoizmu, uraz, braku wielkoduszności i pokory często odrzucałem łaski otrzymywane za Twoją przyczyną. Zwracam się dziś do Ciebie, Maryjo Rozwiązująca Węzły, abyś wyprosiła mi u Twego Syna Jezusa czystość serca, wewnętrzną wolność, pokorę i ufność. Pomóż mi, abym przeżył dzisiejszy dzień, praktykując potrzebne mi cnoty. Ofiaruję Ci je jako dowód mojej miłości ku Tobie. W Twoje ręce składam węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe), który nie pozwala mi głosić chwały Bożej.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Kto chce Bogu ofiarować każdą chwilę dnia, prosi o pomoc Maryję.

 

Trzeci dzień

Matko, Pośredniczko, Królowo Nieba, Ty, której dłonie rozdają wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie Twoje miłosierne oczy. W Twoje święte dłonie składam ten zniewalający węzeł mojego życia… (wymienić go, jeśli to możliwe), wszelkie urazy i pretensje, których on jest przyczyną. Boże Ojcze, proszę Cię o przebaczenie moich win. Pomóż mi darować wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie stali się przyczyną mojego zniewolenia. Wiem, że rozwiążesz mój węzeł na tyle, na ile Ci zaufam. Przed Tobą, ukochana Matko, i w imię Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, który choć tak bardzo znieważony, potrafił przebaczyć – przebaczam teraz na zawsze tym osobom… (wymienić je), a także samemu sobie. Dziękuję, Maryjo Rozwiązująca Węzły, i proszę, módl się o rozwiązanie w moim sercu węzła urazy oraz tego zniewolenia, które Ci teraz przedstawiam. Amen.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Kto chce łask, zwraca się do Maryi.

 

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, dobra dla wszystkich, którzy Cię szukają, ulituj się nade mną. Składam w Twoje dłonie ten węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe). Nie pozwala mi on trwać w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza w kroczeniu za Panem i w oddaniu życia na Jego służbę. Rozwiąż ten mój życiowy węzeł, o Matko moja. Uproś u Jezusa uzdrowienie mojej sparaliżowanej wiary, która chwieje się pod wpływem uderzeń kamieniami. Wędruj ze mną, Matko Ukochana, i pomóż, bym zrozumiał, że dzięki tym kamieniom mogę stać się silniejszy, że one pomagają mi w wewnętrznym wzrastaniu, w tym, bym przestał szemrać, nauczył się w każdej chwili dziękować i – ufny w Twoją moc – zachował duchową radość.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Kto chce doświadczyć ciepło, zbliża się do Maryi, która jest odbiciem promieni Słońca.

 

Piąty dzień

Matko Rozwiązująca Węzły, Wielkoduszna i Pełna Współczucia, zwracam się do Ciebie, by jeszcze raz złożyć mój węzeł w Twoje dłonie… (wymienić go, jeśli to możliwe), proszę Cię o Bożą mądrość, bym postępując w świetle Ducha Świętego, rozwiązał wszystkie trudności. Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, wręcz przeciwnie, słowa Twoje były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie Serce Boga. Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i dobroć, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy serca. I jak to czyniłaś w czasie Pięćdziesiątnicy, tak i teraz wstawiaj się u Jezusa, ażebym i ja doświadczył w moim życiu wylania Ducha Świętego. Duchu Boga – zstąp na mnie!

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Maryja wszystko może wyprosić u Boga.

 

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, składam w Twoje dłonie mój życiowy węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe) i proszę Cię o cierpliwość serca w czasie oczekiwania, aż go rozwiążesz. Naucz mnie wytrwałego słuchania słów Twojego Syna, szczerego spowiadania się, przystępowania z wiarą do Komunii Świętej i wreszcie – pozostań ze mną. Przygotuj moje serce na świętowanie z aniołami łaski, którą mi wypraszasz.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Cała piękna jesteś, Maryjo, i zmazy pierworodnej nie ma w Tobie.

 

Siódmy dzień

Matko Najczystsza, zwracam się dziś do Ciebie, błagam o rozwiązanie tego węzła w moim życiu… (wymienić go, jeśli to możliwe), o wyzwolenie mnie spod władzy złego. Bóg udzielił Ci wszelkiej władzy nad demonami. Wyrzekam się dziś szatana i wszystkiego, co od niego pochodzi. Wyznaję, że Jezus jest moim jedynym Zbawcą, moim jedynym Panem. O Maryjo Rozwiązująca Węzły, zmiażdż głowę złego. Zniszcz pułapki, które stały się przyczyną zniewolenia w moim życiu. Dzięki, Matko Najukochańsza. Panie Jezu, wyzwól mnie przez Twoją najdroższą Krew.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Jesteś chwałą Jeruzalem i chlubą naszego narodu.

 

Ósmy dzień

Dziewico, Matko Boga, bogata w miłosierdzie, ulituj się nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe) w moim życiu. Proszę, nawiedź mnie, jak nawiedziłaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, ażeby On udzielił mi Ducha Świętego. Naucz mnie praktykować cnoty męstwa, radości, pokory, wiary i jak Elżbieta uproś mi łaskę napełnienia Duchem Świętym. Chcę byś była mi Matką, Królową i Przyjaciółką. Daję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, rodzinę, dobra zewnętrzne i wewnętrzne. Należę do Ciebie na zawsze. Daj mi Twoje serce, bym mógł robić wszystko, co Jezus mi mówi.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.
Zbliżamy się z ufnością do Tronu Łaski.

 

Dziewiąty dzień

Matko Najświętsza, Orędowniczko nasza, Ty, która rozwiązujesz więzy, przychodzę dzisiaj, aby podziękować Ci za rozwiązanie mojego życiowego węzła. Ty znasz boleść, jaką mi sprawia. Dzięki, o Matko moja, za miłosierne otarcie moich łez. Dzięki za przygarnięcie mnie w ramiona i wyproszenie innej łaski Bożej. Maryjo, która rozwiązujesz więzy, Matko moja ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie węzłów mojego życia. Okryj mnie płaszczem Twojej miłości, weź mnie pod Twoją obronę, uproś światło i napełnij Twoim pokojem.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.

 

Modlitwa do Maryi Rozwiązującej Węzły


Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuszczasz dziecka wołającego o pomoc, której ręce nieustannie pracują dla dobra Twoich umiłowanych dzieci, a serce przepełniają Boża miłość i nieskończone miłosierdzie – zwróć ku mnie swoje spojrzenie pełne współczucia. Ty wiesz, jak bardzo brak mi nadziei i jak cierpię, i wiesz, jak te węzły mnie paraliżują. Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązywanie zawiłości serc Jego dzieci, w Twoje ręce składam wstęgę mego życia. Nikt, nawet zły, nie może pozbawić Cię możliwości udzielenia mi miłosiernej pomocy. Nie ma takich węzłów, których Ty nie mogłabyś rozwiązać. Matko Wszechmocna, proszę, weź dzisiaj tę zawiłość… (wymienić, jeśli to możliwe) i dla chwały Boga, dzięki Twojej łasce oraz mocy wstawiennictwa u Twojego Syna Jezusa, mojego Wyzwoliciela, rozwiąż ją… i rozwiąż na zawsze. Jesteś jedyną Pocieszycielką daną mi przez Boga, umocnieniem moich wątłych sił, ubogaceniem w mojej nędzy, oswobodzeniem od wszystkiego, co przeszkadza mi być z Chrystusem. Przyjmij moje wołanie. Chroń mnie, prowadź, strzeż. Ty jesteś moją najpewniejszą ostoją.

Maryjo Rozwiązująca Węzły, módl się za mną.

 

Na zakończenie nowenny przyjmij z pokorą i ufnością macierzyńskie błogosławieństwo Maryi.
Niech cię chroni przed szatanem, jego nienawiścią i złością;
niech napełni cię pokojem i miłością, abyś tym pokojem i miłością mógł/mogła dzielić się z innymi.
Niech Cię błogosławi Maryja w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

 


Miej tę nowennę zawsze przy sobie – zamów 52 furtki do Nieba w Dobroci.pl