Nasze projekty
Reklama
fot. Jacek Proszyk/ Wikimedia Commons, Misiek Koterski/Instagram

Misiek Koterski zabrał różaniec na Bahamy. „On daje mi siłę”

"Codziennie odmawiam różaniec. On daje mi siłę" - powiedział w świadectwie Misiek Koterski. Nie rzucił on słów na wiatr, bowiem różaniec towarzyszy mu nawet na rodzinnych wakacjach na Bahamach, co pokazał w swoich mediach społecznościowych.

Misiek Koterski to postać, która od najmłodszych lat żyła na świeczniku. Nie ulega wątpliwościom, że za sprawą sławnego ojca od zawsze jego życiem interesowały się media. Dzieciństwo w blasku fleszy wywarło wpływ na przyszłym aktorze do tego stopnia, że swoje traumy zatapiał w alkoholu i w innych używkach. To zaprowadziło go – jak sam mówi – na dno. Podniósł się wyłącznie dzięki Bogu.

Bóg pomógł mi wyjść z choroby, jaką jest uzależnienie. Zmagałem się z nią od 14. roku życia. Byłem w czynnym, ciężkim uzależnieniu i nie pomagały mi żadne terapie, żadne ośrodki. Uklęknąłem i poprosiłem Boga, żeby pomógł mi pokonać tę obsesję picia i ćpania i rzeczywiście to zrobił – mówił aktor o swoim nawróceniu.

Czytaj także >>> Misiek Koterski: Uklęknąłem i poprosiłem Boga, żeby mi pomógł

Reklama

„Jestem narzędziem w ręku Boga”

W najtrudniejszych momentach Jezus niósł mnie na plecach, dawał niesamowite znaki. Zawsze gdzieś towarzyszył mi wizerunek Maryi i miałem poczucie, że Ona nie pozwoli mi umrzeć – dodał Misiek na jednym ze spotkań z mężczyznami, Wojownikami Maryi. Jestem na początku drogi, Boga się dopiero uczę. Jestem Mu wdzięczny za te wszystkie doświadczenia, za te złe, za przeciwności losu nawet bardziej niż za dobre, bo to są łaski, które dają rozwój, za jakiś czas coś dobrego z nich wynika. Trzeba tylko zaufać – mówił dalej.

Dzisiaj Misiek Koterski – jak sam mówi – każdy dzień rozpoczyna od modlitwy, odmówienia różańca. W samochodzie słucha Biblii. I otwarcie opowiada o tym, co duchowo przeżył i że dzięki Bogu stał się innym człowiekiem. – Czuję, że jestem narzędziem w ręku Boga – powiedział.

Czytaj także >>> Muniek Staszczyk u Kuby Wojewódzkiego: Najlepszym kumplem jest Jezus Chrystus

Reklama

Misiek nie rzuca słów na wiatr, a różaniec towarzyszy mu we wszystkich sferach życia i nie boi się o tym mówić. Nie raz gościł u Kuby Wojewódzkiego. To właśnie tam, raz samodzielnie po premierze swojej książki wywiady rzeki, a drugi raz przy udziale Muńka Staszczyka pokazał, że ma różaniec w kieszeni. Podarował go nawet Kubie Wojewódzkiemu. Dziś Misiek jest na wakacjach z rodziną na Bahamah i pokazał w swoich mediach społecznościowych, że dziś również różaniec mu towarzyszy, To pięknie świadectwo jego wielkiej wiary!

Źródło: Instagram, info.wiara

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę