Nasze projekty

Książkowe must have

Mój coroczny pakiet wakacyjny to przede wszystkim leżak, okulary, olejek do opalania i oczywiście książka. Najchętniej lekka, łatwa i przyjemna, aby resetowi ciała towarzyszył też reset umysłu. Ważne jednak, aby wakacyjna lektura wyzwalała pozytywne emocje. Aby była wciągająca, wzruszająca i zabawna. Kilka takich propozycji przygotowałam w najnowszym zestawieniu.

Reklama

Książkowe must have

"Zgoda na szczęście" Anny Ficner-Ogonowskiej to powieść, na którą czekają wszystkie dotychczasowe wielbicielki "Alibii" i "Kroku". Nieznana nikomu debiutantka rok temu podbiła serca kobiet romantyczną historią Hanki i Mikołaja. W ostatniej części trylogii zakochani są już razem, ale Hania nie może się zdecydować czy chce jeszcze raz przeżywać emocje związane ze ślubem. Trauma poprzedniego życia wciąż do niej wraca. Dominika z kolei nie potrafi odnaleźć się w roli mamy i młodej żony. Mały Tomaszek jest rozkoszny, Dominika świata poza nim nie widzi, ale Przemek czuje się odsunięty na boczny tor. Wszyscy zawsze jednak mogą znaleźć wewnętrzny spokój, uciekając do raju stworzonego w nadmorskim domku przez panią Irenkę. Powieść gruba i wciągająca. W sam raz do czytania na plaży!

Książkowe must have

Reklama
Reklama

Dla tych, którzy nie ufają bałtyckiej zmiennej pogodzie i wakacje wolą spędzać za granicą mogę polecić "Rok na Majorce" Anny Klary Majewskiej. To zabawna i z werwą napisana opowieść o kobiecie, która wywróciła swoje życie do góry nogami. Uwolniła się od toksycznych mężczyzn i zamieszkała na rajskiej wyspie, gdzie miała mieć nieustające wakacje! Rzeczywistość nie była jednak tak różowa, jak naiwne marzenia. Po pierwsze syn miał do niej pretensje, że wywiozła go na koniec świata. Po drugie w domu pojawili się niechciani lokatorzy, a dokładnie "urocze" jaszczurki. Po trzecie okazało się, że mieszanka sąsiadów z różnych krajów może być naprawdę wybuchowa! Magda jednak zacisnęła zęby, przetrwała najgorsze i przekonała się, że przeznaczenie jest zupełnie nieprzewidywalne. Książka, którą warto przeczytać do końca!

Książkowe must have

Ostatnia plażowa propozycja dla kobiet utrzymana jest w nieco innym klimacie. Richard Paul Evans to marka, której rekomendować nie trzeba. Tym razem autor przenosi nas do początków XX wieku, aby pokazać jak silna może być miłość nie tylko do kobiety, ale również do przyjaciela. David to nieśmiały mężczyzna kolekcjonujący zegary. Kiedy spotkał MaryAnne pokochał ją czystym, bezinteresownym uczuciem, nie pytając o skomplikowaną przeszłość dziewczyny. Najlepszym przyjacielem Davida był Lawrence. Gdy ten czarnoskóry chłopak został posądzony o popełnienie strasznej zbrodni, David wziął winę na siebie i poniósł wszystkie konsekwencje tej decyzji. Evans zawsze w swoich książkach pisze o najważniejszych życiowych wartościach, robi to jednak w lekkiej formie. Idealne dla niepoprawnych romantyczek.

Reklama
Reklama

Książkowe must have

Jeśli ktoś woli bardziej sensacyjne klimaty nie może ominąć najnowszej powieści Zygmunta Miłoszewskiego. Co prawda nie występuje w niej charyzmatyczny Teodor Szacki, ale "Bezcenny" to kawał solidnej literatury kryminalnej. Akcja osnuta jest wokół zaginionego podczas drugiej wojny światowej obrazu Rafaela Santi. W powieści Miłoszewskiego dzieło sztuki zostało namierzone i na polecenie premiera ma zostać ściągnięte do Polski. Oczywiście legalna droga nie wchodzi w grę. Złodziejską akcją ma kierować Zofia Lorentz, historyk sztuki i urzędniczka MSZ. Jak to u Miłoszewskiego bywa, pierwsza zagadka staje się tylko pretekstem do odkrywania kolejnych i kolejnych. W efekcie nie sposób się oderwać od książki. Świetny kryminał na ciepłe, długie letnie wieczory.

Książkowe must have

Reklama

Jeśli jednak poczujecie potrzebę, aby przeczytać tego lata coś głębszego i poważniejszego to szczerze polecam świetną książkę księdza Tomáša Halika i ojca Tomasza Dostatniego pt. "Różnorodność pojednania". To mądre i niezwykle interesujące rozmowy dwóch duchownych katolickich, mieszkających w sąsiadujących ze sobą krajach, a żyjących jakby w dwóch osobnych rzeczywistościach kulturowych i wyznaniowych. W Polsce kościoły są pełne, a powołań wciąż sporo. W Czechach wiara jest postrzegana jako relikt zamierzchłych czasów i coś, co współczesnych ludzi nie dotyczy. Halik mówi jak radzić sobie z apateizmem czyli z apatią wobec wiary. Dowodzi, że pustelnia pozwala zachować równowagę. Że wątpliwości to naturalna sprawa, a trudne doświadczenia jak np. próba wierności wobec Boga i Kościoła, utwierdza nas w stałości uczuć i decyzji. Jeśli planujecie w te wakacje indywidualne rekolekcje z książką, to "Różnorodność pojednania" będzie najlepszym wyborem.

 

 
 

 

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę