Papież modli się za rodziny zamknięte w domach

„Dzisiaj chciałbym przypomnieć rodziny, które nie mogą wyjść z domu. Być może jedyną perspektywą, jaką mają, jest balkon." Papież zachęcił rodziny, by wróciły do pokornej modlitwy

Polub nas na Facebooku!

Papież modli się za rodziny zamknięte w domach
„Dzisiaj chciałbym przypomnieć rodziny, które nie mogą wyjść z domu. Być może jedyną perspektywą, jaką mają, jest balkon." Papież zachęcił rodziny, by wróciły do pokornej modlitwy

Wprowadzając celebrację eucharystyczną Ojciec Święty zachęcił do modlitwy za rodziny.

„Dzisiaj chciałbym przypomnieć rodziny, które nie mogą wyjść z domu. Być może jedyną perspektywą, jaką mają, jest balkon. A w środku rodzina z dziećmi, nastolatkami, rodzicami: aby potrafiły dobrze ze sobą rozmawiać, budować relacje miłości i potrafiły przezwyciężyć lęki tego czasu razem, w rodzinie. Prośmy o pokój rodzin dzisiaj, w dobie kryzysu oraz o kreatywność” – powiedział.

Komentując dzisiejsze czytania, zaczerpnięte z Księgi Proroka Ozeasza (Oz 6, 1-6) oraz z Ewangelii, w której Jezus opowiada przypowieść o faryzeuszu i celniku (Łk 18, 9-14), Franciszek zachęcił, by wrócić do pokornej modlitwy, bez zarozumiałości ludzi uważających się za bardziej sprawiedliwych, niż inni.

Papież zauważył, że fragment z proroka Ozeasza zaczyna się podobnie, jak wczorajszy, zachęcając: „Chodźcie, powróćmy do Pana! On nas poranił i On też uleczy, On to nas pobił, On ranę zawiąże … Dołóżmy starań, aby poznać Pana; Jego przyjście jest pewne jak świt poranka, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas i jak deszcz późny, co nasyca ziemię”. Zaznaczył, że z tą nadzieją ludzie rozpoczynają drogę powrotu do Pana Boga. „Jednym ze sposobów, w jaki można znaleźć Pana, jest modlitwa. Módlmy się do Pana, wróćmy do Niego” – zachęcił Ojciec Święty.

Następnie papież zwrócił uwagę, że w Ewangelii Pan Jezus uczy nas, jak się modlić. Przedstawia ona dwóch ludzi: jeden z nich jest zarozumiały, a idzie się modlić, by powiedzieć Bogu, że jest dobry: „Ależ spójrz, jestem taki dobry: jeśli czegoś potrzebujesz, powiedz mi, rozwiążę Twój problem”. Zwracając się do Boga, chlubi się swoimi czynami. Ojciec Święty wskazał, że jest w tej postawie pewne podobieństwo do starszego z braci z przypowieści o synu marnotrawnym a także bogacza, który był obojętny na los Łazarza żebrzącego u bram jego domu. „To ludzie, którzy pokładają swoją pewność w sobie samych, czy pieniądzach, albo we władzy …” – powiedział Franciszek

Następnie, mówiąc o celniku, który „stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: «Boże, miej litość dla mnie, grzesznika»”, papież wskazał na jego podobieństwo do syna marnotrawnego. Dodał, że w Ewangelii mamy często do czynienia z zestawieniem ludzi zarozumiałych i pewnych siebie z pokornymi, proszącymi o przebaczenie grzechów i Boże miłosierdzie.

Ojciec Święty podkreślił, że Pan Jezus w czytanym dzisiaj fragmencie uczy nas, iż mamy modlić się z pokorą, bez udawania. Bóg bowiem odpuszcza wszystkie grzechy, ale potrzebuje, bym pokazał mu swe grzechy bez osłony.

„Tak trzeba się modlić, z odsłoniętym sercem, niczego nie ukrywając, nie pokładając nadziei nawet w tym, czego nauczyłem się na temat sposobów modlitwy… Modląc się, Ty i ja, twarzą w twarz, z odsłoniętą duszą. Tego uczy nas Pan. Kiedy natomiast idziemy do Pana zbyt pewni siebie, to popadniemy w zarozumiałość tego lub innego starszego syna lub bogacza, któremu niczego nie brakowało” – wskazał Franciszek. Zauważył, że w czytanej dzisiaj przypowieści, jedynie celnik rozumiał rzeczywistość: „Ty jesteś Bogiem, a ja jestem grzesznikiem”. „Ale mówię, że jestem grzesznikiem, nie ustami lecz sercem. Trzeba poczuć się grzesznikiem” – zaznaczył papież.

Ojciec Święty podkreślił, że usprawiedliwianie samych siebie jest przejawem pychy, jest wywyższeniem samego siebie, przebieraniem się za to, czym nie jesteśmy.

„Niech Pan nauczy nas to rozumieć, tę postawę, by rozpocząć modlitwę. Kiedy rozpoczniemy modlitwę z naszymi usprawiedliwieniami, z naszymi pewnościami, nie będzie to modlitwa: będzie to rozmowa z lustrem. Natomiast, kiedy rozpoczynamy modlitwę od prawdziwej rzeczywistości – «Jestem grzesznikiem, jestem grzeszna» – jest to dobry krok naprzód, by pozwolić, żeby spojrzał na mnie Pan. Niech Jezus nas tego nauczy” – powiedział Franciszek kończąc swą homilię.

Także dzisiaj papież zakończył celebrację adoracją i błogosławieństwem eucharystycznym, zapraszając do Komunii św. duchowej.

KAI/Watykan

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Watykan wydał wskazania odnośnie celebracji paschalnych

W związku z pandemią koronawirusa Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała dekret wyjaśniający zasady liturgiczne, jakie należy zachowywać celebrując najważniejsze tajemnice wiary. Dokument wydany na polecenie Ojca Świętego podpisał prefekt dykasterii, kard. Robert Sarah oraz jej sekretarz, abp Arthur Roche.

Polub nas na Facebooku!

Watykan wydał wskazania odnośnie celebracji paschalnych
W związku z pandemią koronawirusa Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała dekret wyjaśniający zasady liturgiczne, jakie należy zachowywać celebrując najważniejsze tajemnice wiary. Dokument wydany na polecenie Ojca Świętego podpisał prefekt dykasterii, kard. Robert Sarah oraz jej sekretarz, abp Arthur Roche.

Na wstępnie zaznaczono, że ponieważ Wielkanoc stanowi centrum Roku Liturgicznego, związana jest z przygotowaniem wielkopostnym oraz uroczystością Zesłania Ducha Świętego, nie może być przeniesiona na inny termin. Natomiast biskup diecezjalny, oceniając konkretną sytuację może przełożyć na inny termin Mszę św. Krzyżma.

W odniesieniu do Triduum Paschalnego w krajach, gdzie obowiązują restrykcje władz cywilnych, biskupi uzgodniwszy swe działania w ramach Konferencji Episkopatu, powinni sprawować liturgię w kościołach katedralnych, zaś proboszczowie w swoich parafiach bez udziału wiernych. Powinni im ogłosić godzinę, w której będzie sprawowana liturgia, tak aby mogli ją śledzić na żywo w swoich mieszkaniach za pośrednictwem mediów. Zachęcono Konferencje Episkopatów oraz parafie do zapewnienia wiernym pomocy w modlitwie osobistej bądź rodzinnej.

W odniesieniu do Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek kapłani mogą ją koncelebrować w kościołach katedralnych i parafialnych. Zezwala się również kapłanom tego wieczoru wyjątkowo na sprawowanie w stosownym miejscu Mszy św. bez udziału wiernych. Opuszcza się obmywanie stóp. Opuszcza się także na zakończenie Mszy św. przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ciemnicy. Będzie on przechowywany w tabernakulum. Natomiast kapłani, którzy nie będą mieli możliwości sprawowania Mszy św. są zobowiązani do odmówienia tego wieczoru nieszporów.

Także w Wielki Piątek liturgia Męki Pańskiej będzie sprawowana w katedrach i kościołach parafialnych przez biskupa oraz proboszcza. Zobowiązano biskupa diecezjalnego do określenia na ten wieczór specjalnej modlitwy za chorych, zmarłych, zagubionych.

Liturgia Wigilii Paschalnej będzie sprawowana jedynie w katedrach i w kościołach parafialnych, zależnie od możliwości lokalnych. Zostanie opuszczone poświęcenie ognia na początku liturgii. Po zapaleniu paschału przejdzie się do odśpiewania hymnu Exsultet, po czym nastąpi Liturgia Słowa. Natomiast w Liturgii Chrzcielnej będzie miało miejsce jedynie ponowienie wyznania wiary, po czym nastąpi Liturgia Eucharystyczna. Duchowni, którzy nie będą mogli włączyć się w liturgię, mają obowiązek odmówienia Liturgii Czytań Niedzieli Wielkanocnej. W odniesieniu do liturgii w klasztorach, seminariach i wspólnotach zakonnych decyzję przekazano biskupom diecezjalnym.

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zaznacza, że jeśli chodzi o różne przejawy pobożności ludowej i procesje, można je przenieść, w zależności od oceny biskupa diecezjalnego, na inny termin, na przykład 14 i 15 września – święto Podwyższenia Krzyża Świętego i wspomnienie Matki Bożej Bolesnej.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap