USA: Włamał się do kościoła i go podpalił. Wszystko nagrała kamera

Policjanci z Florydy wpadli na trop mężczyzny, który podpalił kościół w Tampie. Okazało się, że podpalacz już siedzi w areszcie za kradzież w sklepie.

Polub nas na Facebooku!

Do podpalenia doszło 18 września. Eugenio Rodriguez-Colina włamał się do kościoła i rozlał w nim ciecz. Oblał nią pierwsze rzędy ławek. Po kilkudziesięciu sekundach mężczyzna zaprószył ogień. Ze świątyni nic nie zginęło, a podpalacz uciekł z kościoła.

Nie wiadomo, jakie były motywy podpalacza. Kościół został zniszczony w pożarze, ale konstrukcja nie została naruszona. Spalone zostały ławki. Po pożarze ks. Michael Cormier, proboszcz parafii, wezwał parafian do modlitwy za napastnika.

Dodał też, że rozważał zamknięcie kościoła na weekend, żeby firma remontowa mogła posprzątać wnętrze świątyni, ale jednak nie zdecydował się na ten ruch. Pomyśleliśmy jednak, że jeżeli tak zrobimy, to zło zwycięży. Nie mielibyśmy przez weekend mszy świętej, a zło by wygrało. Zło nigdy nie zwycięża – powiedział.

Zamiast tego proboszcz zorganizował nabożeństwo, w czasie którego wierni modlili się za napastnika i prosili Boga, żeby ten „usunął złość i nienawiść z ich serc”. Niech ten straszny czyn sprawi, że się zjednoczymy i będziemy kochać się wzajemnie jeszcze bardziej niż kiedykolwiek  – dodał.

SPRAWDŹ: Z konta papieża zniknęło 26 milionów dolarów

 

ag/Stacja7/CNA

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Asyż: Przed beatyfikacją wystawiono ciało Carla Acutisa

W Asyżu rozpoczęło się wystawienie ciała 15-letniego geniusza komputerowego Carla Acutisa. „Prosiło o to wielu jego rówieśników, którzy zapragnęli bezpośredniego kontaktu z moim synem” – mówi matka przyszłego błogosławionego.

Polub nas na Facebooku!

W rozmowie z Radiem Watykańskim wskazuje, że „to spotkanie dla wielu stanie się punktem wyjścia ku Bogu i pogłębionej wierze”.

Wystawienie ciała, które zachowało się w nienaruszonym stanie trwać będzie przez siedemnaście dni w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu, gdzie pochowany jest Carlo, który zostanie wyniesiony na ołtarze 10 października (uroczystość będzie transmitowana w internecie) w obecności swej rodziny i przyjaciół. Dla mnie zobaczenie ciała mego syna było ogromnym przeżyciem. Myślę, że podobnie będzie dla jego rówieśników. Jego przykład życia jest punktem wyjścia dla każdego kto pragnie postawić Ewangelię w centrum swego życia – podkreśla Antonia Salzano.

Carlo zostanie ogłoszony błogosławionym, jednak świętość, to coś co dotyczy każdego z nas. Mój syn jest przykładem dla wszystkich, bo świętość nie jest zarezerwowana dla nielicznych. Bóg stworzył każdego z nas w sposób wyjątkowy, niepowtarzalny. Mówiąc o tym Carlo przywoływał nasze niepowtarzalne linie papilarne i wskazywał na konieczność zachowania tej wyjątkowości, by nie stać marną fotokopią innych – mówi papieskiej rozgłośni matka przyszłego błogosławionego. Jego beatyfikacja zawiera w sobie przesłanie eucharystyczne, które mówi, że Bóg jest obecny wśród nas. Stąd też trzeba nieustannie żyć tą Obecnością. Święty Franciszek, którego mój syn kochał i sam Carlo są dowodem owocności życia tych, którzy stawiają Boga w centrum swego życia – dodaje.

 

“Szczęście, to zapatrzenie się w Boga”

Matka przyszłego błogosławionego wskazuje, że Carlo pociąga młodych ludzi, ponieważ jest ich rówieśnikiem, żyjącym w ich czasach i tak samo, jak oni zafascynowanym internetem. Swym życiem dialoguje ze współczesnością, to czyni go niezwykle aktualnym i bliskim – podkreśla Antonia Salzano. Przywołuje ulubione powiedzenia syna, że „szczęście to zapatrzenie się w Boga, a smutek i zgorzknienie to zapatrzenie się w samego siebie”. Przypomina, że rówieśnicy nazywają Carla „influencerem Boga”.

Matka Carla Acutisa przypomina, że papież Franciszek cytuje jej syna w adhortacji „Christus vivit”, przywołując częste powiedzenie Carla: Wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jako fotokopie. Ma także nadzieję, że w czasie swej sobotniej pielgrzymki do Asyżu, związanej z podpisaniem u grobu św. Franciszka najnowszej encykliki „Fratelli tutti”, Ojciec Święty zatrzyma się także na chwilę modlitwy przy relikwiach influencera Boga i, jak przewidują włoskie media, przyszłego patrona internetu.

SPRAWDŹ: Mama Carlo Acutisa: mój syn wyjednuje wiele łask

 

ag/Stacja7/KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap