Rosjanie uprowadzili dwie pracownice Caritas. Zostały wywiezione do Rosji

Dwie pracownice Caritas w Mariupolu zostały uprowadzone i przymusowo wywiezione do Rosji. Doszło do tego tuż po tym, jak rosyjskie wojsko ostrzelało budynki organizacji. O deportacji poinformował ks. Rostyslav Spryniuk, kierujący Caritas w tym oblężonym mieście.

fot. Алесь Усцінаў/pexels.com

Ksiądz Rostyslav Spryniuk przekazał, że choć Rosjanie mówią o „dobrowolnej ewakuacji”, to nie ma to nic wspólnego z własną wolą. Kobiety były straszone bronią. To kolejne potwierdzenie informacji o przymusowych wywózkach z Mariupola do Rosji, gdzie ludziom odbierane są ukraińskie dokumenty i są wywożeni w głąb kraju.

Kapłan dodał, że deportowane pracownice przeżyły ostrzał siedziby Caritas, ponieważ schroniły się pod schodami. Gdy udało im się wydostać z gruzów trafiły w ręce Rosjan. Kapłan zaznaczył także, że w ostrzale zginęły dwie inne pracowniczki Caritas, obie z mężami, a jedna również z córką, z którą się schroniła licząc, że budynek organizacji charytatywnej zostanie oszczędzony.

Vatican News, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę