Lewandowski zagrał z ukraińską flagą na ramieniu. „Nie mogę udawać, że nic się nie dzieje”

W czasie sobotniego meczu Bundesligi z Eintrachtem Frankfurt Robert Lewandowski zdecydował się na wyjątkowy gest. Piłkarz wyszedł na boisko z opaską w barwach flagi Ukrainy.

fot. Emilio Garcia/Unsplash/Robert Lewandowski/Twitter

Przypomnijmy, że w sobotę Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, poinformował, że Polacy nie zagrają meczu barażowego z reprezentacją Rosji.

„Koniec ze słowami, czas na czyny! W związku z eskalacją agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, reprezentacja Polski nie zamierza rozegrać barażowego meczu z rep. Rosji. To jedyna słuszna decyzja” – przekazał na Twitterze Kulesza.

Lewandowski szybko skomentował podjętą decyzję. „Słuszna decyzja! Nie wyobrażam sobie grania meczu z reprezentacją Rosji w sytuacji gdy trwa agresja zbrojna na Ukrainie. Rosyjscy piłkarze i kibice nie są za to odpowiedzialni, ale nie możemy udawać, że nic się nie dzieje” – napisał.

Natomiast w sobotni wieczór polski piłkarz po raz kolejny okazał wsparcie Ukrainie, zakładając na mecz przeciwko Eintrachtowi Frankfurt opaskę w barwach flagi ogarniętego wojną kraju.

Z powodu nieobecności nieobecności Manuela Neuera i Thomasa Muellera Polak pełnił w tym spotkaniu rolę kapitana Bayernu Monachium, dlatego oprócz opaski oznaczającej tę funkcję, założył również taką w barwach Ukrainy.

kh/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę