video-jav.net

Ideologia gender może prowadzić do totalitaryzmu

Kardynał Francisco Robles Ortega uważa, że próby wprowadzenia do życia publicznego w Meksyku ideologii gender mogą zaprowadzić ten kraj do ustroju totalitarnego. Arcybiskup Guadalajary wskazał, że naciski takie widoczne są szczególnie w sferze edukacji i wychowania dzieci. - Administracja państwowa, zamiast być neutralną i promować różnorodność światopoglądową, próbuje narzucać jedną ideologię: gender – powiedział kardynał Robles Ortega.

Polub nas na Facebooku!

Hierarcha zaznaczył, że zorganizowane 10 września w 122 miastach Meksyku protesty przeciw legalizacji tzw. “małżeństw homoseksualnych” nie były skierowane przeciwko żadnej mniejszości. Zaznaczył, że obecność wielu biskupów w czasie tych manifestacji była ich osobistym wyborem, a oni nie uczestniczyli w protestach jako przedstawiciele Kościoła. Dodał, że stanowisko Kościoła katolickiego w sprawie ideologii gender nie ulegnie zmianie.

– Kiedy państwo zmusza dzieci do przyjęcia światopoglądu gender, bez poszanowania opinii rodziców, zmierza nieuchronnie w kierunku totalitaryzmu. Państwo świeckie nie powinno narzucać jednej ideologii, ale powinno zachować neutralność. Dziś mamy do czynienia z tzw. kolonializmem światopoglądowym, którego przejawem jest właśnie gender. Siły o dużym znaczeniu narzucają tą ideologię w zamian za środki ekonomiczne – powiedział kardynał Robles Ortega.

W minioną sobotę na ulice meksykańskich miast w proteście przeciwko planowanej przez administrację prezydenta Enrique Neto legalizacji tzw. “małżeństw homoseksualnych” wyszło ponad milion Meksykanów. Organizatorem manifestacji był Narodowy Front na Rzecz Rodziny.


mz (KAI/ReL) / Miasto Meksyk

 

 

Afryka zawierzona Bożemu Miłosierdziu

Podczas uroczystej Mszy św. wieńczącej Afrykański Kongres Bożego Miłosierdzia w Kabuga w Rwandzie, kontynent afrykański został powierzony Miłosierdziu Bożemu. Akt zawierzenia odczytał specjalny wysłannik papieski na to wydarzenie, kard. Laurent Monsengwo Pasinya, arcybiskup Kinszasy w Demokratycznej Republiki Konga.

Polub nas na Facebooku!

“Mamy globalizację bez globalnego zarządzania. To generuje w krajach Afryki poczucie porzucenia i braku zainteresowania. Czują się one przedmiotem rozgrywek światowej klasy politycznej, zwłaszcza, że wiele z nich zmaga się z wojnami i konfliktami. W tej sytuacji młodzież jedyną szansę na lepsze życie widzi w emigracji. Żeby stawić czoło tym wyzwaniom, Afryka musi powierzyć się Miłosierdziu Bożemu” – mówił w konferencji poprzedzającej to wydarzenie kard. Philippe N. Ouedraogo z diecezji Ouagadougou w Burkina Faso.

 

Inspiracją do przyjęcia aktu był akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu jakiego dokonał Jan Paweł II w Łagiewnikach w 2002 r. “Czynię to z gorącym pragnieniem, aby orędzie miłosiernej miłości Boga, które tu zostało ogłoszone przez pośrednictwo św. Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją” – mówił wtedy papież.

 

Ks. Stanisław Filipek, rektor Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kabuga i główny organizator Kongresu przyznaje, że podobnie teraz w Afryce orędzie o Bożym Miłosierdziu ma napełniać serca ludzi nadzieją. Misjonarz przyznał, że Kongres był dla mieszkańców Afryki niepowtarzalną okazją do zagłębienia się w istotę Bożego Miłosierdzia i wskazał drogi, jak to miłosierdzie realizować w codziennym życiu. Dzięki licznym ekspertom z zakresu teologii i filozofii konferencje i medytacje pozwoliły przybliżyć Afrykańczykom naukę społeczną Kościoła, która nie jest jeszcze w tamtej części świata zbyt mocno osadzona.

 

Liturgia zakończyła się uroczystym błogosławieństwem oraz procesją. W czwartek 15 września uczestnicy Kongresu udadzą się z pielgrzymką do sanktuarium w Kibeho, miejsca objawień Matki Bożej.

 

W Kongresie wzięło udział 565 uczestników, 3 kardynałów i 18 biskupów, z głównie z Afryki. Europę reprezentował abp. Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej i wieloletni misjonarz w Rwandzie.


mm (Rwanda) / Kabuga