video-jav.net

Hiszpania: Wniebowzięcie NMP ulubionym świętem

Wniebowzięcie Matki Bożej jest jednym z najbardziej popularnych świąt maryjnych w Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej. Asunta, czyli Wniebowzięta, jest patronką wielu miejscowości. Na ulice wychodzą w tym dniu barwne procesje, które łączą wiarę z lokalnymi tradycjami.

Polub nas na Facebooku!

Wniebowzięcie Maryi obecne było od wieków w hiszpańskiej poezji, literaturze, muzyce i sztuce. Tacy malarze jak m.in. Murillo, El Greco czy Velázquez przedstawiali Matkę Boga w chwili wniebowzięcia w otoczeniu aniołów czy też Jej koronacji. Od stuleci w miejscowości Elche koło Alicante przedstawiane jest średniowieczne widowisko słowno-muzyczne, ukazujące moment zaśnięcia Maryi oraz Jej wniebowzięcie. Na dwa dni miejscowa bazylika zamienia się w miejsce, gdzie niebo spotyka się z ziemią. Z kopuły i przy użyciu średniowiecznych urządzeń „zstępują” aniołowie, aby zabrać ciało Maryi do nieba. Punktem kulminacyjnym jest Jej koronacja – dzieje się to przy dźwięku dzwonów i wybuchu sztucznych ogni.

Tajemnica Wzniebowzięcia Maryi czczona jest w całej Hiszpanii, choć pod różnymi wezwaniami maryjnymi. W Guijón (Asturias) i Bilbao (Kraj Basków) jest to święto patronalne Matki Bożej de Begoña. Madryt czci swoją Virgen de la Paloma. W procesji tego dnia bierze udział ok. 300 strażaków. Bez wątpienia jest ona nieoficjalną patronką stolicy Hiszpanii. W miejscowości Leganés koło Madrytu przypada z kolei święto Matki Bożej de Butarque, którego początki sięgają XII w. Natomiast mieszkańcy Wysp Kanaryjskich udają się dzisiaj tłumnie do sanktuarium Matki Bożej Candelaria, zwanej popularnie Morenita.

Dzisiejsze święto jest również bardzo popularne w całej Ameryce Łacińskiej, gdzie Matka Boża Wniebowzięta jest patronką niezliczonych miejscowości, m.in. Asunción, stolicy Paragwaju, Gwatemali, Cabo Frío w Brazylii czy też stanu Oruro w Boliwii. Wiara łączy się tutaj z lokalnymi tradycjami, a świętowanie trwa niekiedy przez kilka dni.


RV / Madryt

Francja nie daje się zastraszyć

Uroczystość Wniebowzięcia NMP jest dla Francuzów dniem modlitwy za ojczyznę. W tym roku, po serii zamachów, jest on przeżywany intensywniej niż w latach ubiegłych.

Polub nas na Facebooku!

Choć ze względów bezpieczeństwa odwołano wiele wydarzeń o charakterze kulturalno-rozrywkowym, nie zrezygnowano z samej modlitwy za Francję. Praktycznie w całym kraju odnotowano dziś większy niż w latach ubiegłych udział wiernych. Po niedawnym zamachu na kapłana w Rouen do kościoła przyszli też katolicy, którzy uważają się za niepraktykujących.

Zwiększony napływ pielgrzymów odnotowano także w Lourdes. Poranna Msza była kulminacyjnym punktem dorocznej narodowej pielgrzymki do tego sanktuarium. Przybyło na nią 30 tys. wiernych. Ze względu na panujące we Francji zagrożenie islamskim terroryzmem, władze zastosowały drakońskie środki bezpieczeństwa. Nad porządkiem czuwa ponad 500 żandarmów i żołnierzy. Wczoraj sytuację w Lourdes osobiście skontrolował minister spraw wewnętrznych.

„Zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy celem terrorystów, ale uderzając w nas, chcą oni uderzyć w cały nasz kraj, a nie tylko w Kościół” – komentuje tę niecodzienną, zmilitaryzowaną atmosferę w Lourdes miejscowy biskup Nicolas Brouwet. Przyznaje on, że nigdy dotąd nie było tu tak ostrych środków bezpieczeństwa, nawet podczas wizyty Benedykta XVI w 2008 r. Docenia przy tym odwagę Francuzów, którzy nie dali się zastraszyć i zdecydowali się wziąć udział w uroczystościach. Na marginesie ordynariusz Lourdes zauważa, że reakcja francuskich muzułmanów na niedawne zamachy jest wciąż zbyt powściągliwa. Chciałbym by zajęli bardziej jednoznaczne stanowisko – podkreśla bp Brouwet.


RV / Lourdes