video-jav.net

Episkopat USA prosi Watykan o wizytację apostolską

Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych poprosi Stolicę Apostolską o przeprowadzenie wizytacji kanonicznej w związku ze skandalami dotyczącymi postawy byłego arcybiskupa Waszyngtonu, Theodora McCarricka oraz raportu przedstawionego przez ławę przysięgłych stanu Pensylwania – czytamy w oświadczeniu kard. Daniela DiNardo.

Polub nas na Facebooku!

W sześciu, spośród ośmiu diecezji katolickich Pensylwanii, 301 księży katolickich dopuściło się w ciągu 70 lat nadużyć seksualnych na ponad tysiącu dzieci. Natomiast emerytowany arcybiskup Waszyngtonu został oskarżony o molestowanie nieletnich mężczyzn przed 45 laty, gdy był kapłanem diecezji nowojorskiej. Obecnie pojawiły się nowe oskarżenia dotyczące molestowania kleryków w latach osiemdziesiątych.

Zdaniem episkopatu USA „mamy do czynienia z kryzysem duchowym, który wymaga nie tylko duchowego nawrócenia, ale także praktycznych zmian, aby uniknąć powtórzenia się grzechów i niepowodzeń przeszłości”.

Komitet stały episkopatu USA wytyczył trzy cele: śledztwo w sprawie kwestii dotyczących arcybiskupa McCarricka; otwarcie nowych i poufnych kanałów zgłaszania skarg przeciwko biskupom; oraz rekomendacja skuteczniejszego rozwiązywania przyszłych skarg. Cele te będą realizowane według trzech kryteriów: niezależności (czyli wykluczenia ewentualnych nacisków biskupów), wystarczającej władzy (tylko papież może usuwać biskupów ze stanowiska czy nakładać na nich kary) i zasadniczego zaangażowania kompetentnych ludzi świeckich.

Kard. DiNardo zapewnia, że prace nad wdrożeniem tych działań już się zaczęły, a cały plan ich przeprowadzenia zostanie przedstawiony biskupom w listopadzie, podczas jesiennej sesji plenarnej konferencji episkopatu. Ponadto kard. DiNardo uda się do Rzymu, aby kwestie planowanych działań przedstawić w Stolicy Apostolskiej. „Nadrzędnym celem tych działań jest silniejsza ochrona przed hienami w Kościele i wszystkimi, którzy by ich ukrywali, ochrona, która zapewni biskupom najwyższe standardy przejrzystości i odpowiedzialności” – czytamy w komunikacie przewodniczącego episkopatu USA.

Nawiązując do sprawy arcybiskupa McCarricka (pozbawionego 27 lipca b.r. godności kardynalskiej) przewodniczący episkopatu USA zapowiada zwrócenie się do Watykanu o przeprowadzenie wizytacji apostolskiej wraz z grupą osób w przeważającej mierze świeckich, których kompetencje określi Krajowa Komisji Rewizyjnej i upoważnionych do działania.

„Na koniec, wyrażam ubolewanie i pokornie proszę o wybaczenie tego, co uczynili moi bracia biskupi i ja, a także tego, czego nie zrobiliśmy” – czytamy w komunikacie kard. DiNardo. Przyznaje on, że z głównych przyczyn tych bolesnych przestępstw są niedostatki w sprawowaniu władzy przez biskupów. „W rezultacie dziesiątki umiłowanych dzieci Bożych zostało opuszczonych i musieli stawić czoła nadużyciu władzy w pojedynkę. To jest katastrofa moralna. Jest także częścią tej katastrofy, że tak wielu wiernych kapłanów, którzy dążą do świętości i posługiwaniu w sposób uczciwy, jest splamionych tą klęską” – stwierdza przewodniczący episkopatu USA.

„Stanowczo postanawiamy, z pomocą łaski Bożej, aby nigdy to się nie powtórzyło. Nie mam złudzeń co do stopnia, w jakim zaufanie do biskupów zostało zniszczone przez te grzechy i klęski przeszłości. Trzeba będzie wiele pracy, aby odbudować to zaufanie” – czytamy w komunikacie kard. Daniela DiNardo.

Chińska prowincja burzy kościoły, bo przeszkadzają architekturze

W miejscowości Qianwang w dystrykcie Licheng, jednym z sześciu tworzących Jinan - stolicę prowincji Szantung we wschodnich Chinach, zburzono kościół katolicki. TO kolejny taki przypadek również uzasadniany "kolizją z planami architektonicznymi".

Polub nas na Facebooku!

Świątynię w Qianwangu zburzono 13 sierpnia. W południe około stu osób wdarło się nagle do budynku i zaczęło go niszczyć – ołtarz, posągi świętych, ławki i inne znajdujące się w środku przedmioty. Na zamieszczonym w internecie filmie wideo można zobaczyć połamane meble i kawałki ścian, a także odciętą od reszty rzeźby głowę Matki Bożej. Świątynia nie należała do struktur “podziemnych”, nieuznawanych przez władze.

Nazajutrz po zdarzeniu około 70 parafian, łącznie z dwoma księżmi i siostrą zakonną, manifestowało przed siedzibą władz miejskich. W strugach ulewnego deszczu rozwinęli transparenty i plakaty z napisami: „Zwróćcie mi mój kościół, zwróćcie mi moje serce!” oraz „Potępiamy zniszczenie i prosimy władze o rozsądne wyjaśnienie”.

Według miejscowych źródeł, proboszcz zburzonego kościoła ks. Wang Junbao mógł rozmawiać z władzami Lichengu, które obiecały mu, że znajdą miejsce na zbudowanie nowego obiektu, chociaż „zajmie to dużo czasu”.

Kościół w Qianwangu wzniesiono w 1750 r. W 1958, za rządów Mao Zedonga, budynek przejęło państwo, przeznaczając go na inne cele. W 1987, stosownie do nowego ustawodawstwa chińskiego, przeforsowanego przez Deng Xiaopinga, diecezja Jinan odzyskała obiekt, który na nowo zarejestrowano jako budynek sakralny Kościoła „oficjalnego”, wpisując go w nowy urbanistyczny układ tego obszaru, zatwierdzony w 1998 roku.

Jednak w 2014 r. rząd lokalny zaplanował zbudowanie właśnie w tym miejscu parku i nowych domów, a aby to osiągnąć, postanowiono zburzyć kościół. Diecezja zgodziła się na to, władze natomiast zobowiązały się znaleźć nowe miejsce na budowę obiektu, ale dotychczas nie wywiązały się z tej obietnicy, a trzy dni temu, bez żadnych uprzedzeń ani wskazania nowego terenu, zburzyły dotychczasowy kościół.

Zdaniem miejscowych źródeł, najnowsze wydarzenia są częścią tej samej polityki władz dystryktu Licheng od lat zwodzących diecezję, która w obliczu konieczności opuszczenia świątyni prosi najpierw o wskazanie miejsca na budowę nowej. I niezmiennie słyszą w odpowiedzi: „Wynoście się stąd natychmiast”.

KAI/ad