Z KRAJU

Rycerze Kolumba przekazali inkubator dla skarżyskiego szpitala

Miłosierdzie jest cnotą - przypomniał abp Stanisław Gądecki, który przewodniczył Mszy świętej w Bazylice Mniejszej Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej. W trakcie uroczystości Rycerze Kolumba przekazali inkubator dla miejscowego szpitala powiatowego. Środki na jego zakup pozyskano m.in. ze zbiórki makulatury

W homilii abp Stanisław Gądecki wskazał, że miłosierdzia nie można sprowadzić do samego współczucia na widok osoby potrzebującej. – Jest to cnota, która utwierdza się przez praktykowanie uczynków względem duszy i ciała – powiedział przewodniczący Episkopatu. Dodał, że miłosierdzie to także gotowość do przebaczania. – Jest dowodem tego, że w świecie jest obecna miłość potężniejsza niż grzech – stwierdził hierarcha. Dalej mówił, że przebaczenie stanowi podstawowy warunek pojednania między ludźmi. – Świat, z którego wyeliminowalibyśmy przebaczenie, byłby światem zimnej i bezwzględnej sprawiedliwości – podkreślił abp Gądecki.

 

Andrzej Anasiak, były delegat stanowy Rycerzy Kolumba poinformował, że środki na zakup inkubatora o wartości ok. 50 tys. złotych, zostały pozyskane ze zbiórki makulatury. – Mówimy tu o ponad 200 tonach makulatury. Cieszymy się, że w akcję włączyło się ok. 30 szkół z terenu diecezji radomskiej. Dziękujemy także indywidualnym darczyńcom. Inkubator to dar z okazji zakończonego roku miłosierdzia – powiedział Andrzej Anasiak. – Chcemy kontynuować akcje, być każdego roku przekazywać je dla potrzebujących dzieci – dodał Rycerz Kolumba.

 

Kustosz skarżyskiego sanktuarium maryjnego ks. Jerzy Karbownik podziękował darczyńcom, którzy przekazali środki na zakup inkubatora. – Cieszę się, że w tym miejscu, gdzie praktykowane są uczynki miłosierdzia, mogliśmy podsumować tę akcję. To trwały ślad roku miłosierdzia – powiedział ks. kustosz.

 

Akcja Rycerzy Kolumba była realizowana pod patronatem biskupa Henryka Tomasika. Koordynatorem była Caritas Diecezji Radomskiej.


rm / Skarżysko-Kamienna

Katolicka Agencja Informacyjna



Show comments

Bielsko-Biała: wspólny pochówek 448 dzieci nienarodzonych

Na cmentarzu komunalnym w Bielsku-Białej Kamienicy odbył się 16 listopada wspólny pochówek dzieci zmarłych przed urodzeniem. Podczas uroczystości pochowano urny z prochami 448 dzieci nienarodzonych, które przekazały w tym roku dwa bielskie szpitale – wojewódzki i miejski

W cmentarnej kaplicy nad urnami modlili się kapłani, duchowny ewangelicki, rodzice i bliscy żegnanych i chowanych w grobie dzieci.

 

Ceremonii złożenia szczątków w Grobie Dzieci Nienarodzonych i poprzedzającej Mszy św. w intencji rodzin zmarłych dzieci przewodniczył proboszcz kamienickiej parafii pw. św. Małgorzaty ks. Marek Droździk, który wspólnie z diecezjalnym duszpasterzem rodzin ks. Tomaszem Gorczyńskim, kapelanem szpitala wojewódzkiego ks. Michałem Nowakiem i proboszczem luterańskiej parafii w Starym Bielsku ks. Piotrem Szarkiem poprowadzili kondukt pogrzebowy do miejsca, gdzie, obok pochowanych prochów ponad półtora tysiąca nienarodzonych, spoczęło kolejnych 10 urn ze skremowanymi doczesnymi szczątkami dzieci zmarłych przed urodzeniem.

 

Podczas liturgii w kaplicy cmentarnej ks. Gorczyński zachęcił, by prosić Jezusa, by swą miłością i obecnością wspierał wszystkich odczuwających tęsknotę za dziećmi, których życie zostało przerwane, pozostawiając pustkę.

 

„Chcemy modlić się o to, aby ta Jego obecność była umocnieniem i rozjaśnieniem ludzkich serc, ludzkiej tęsknoty. Chcemy, aby ta Jego obecność wspierała was w tym oczekiwaniu na pełne spotkanie w Jego królestwie, kiedy przyjdzie jako Zbawiciel, jako Ten, który umiłował każdego człowieka, i wezwie nas przed siebie” – powiedział kapłan.

 

Ks. Droździk wyjaśnił, że modlitwa Kościoła obejmuje matki i ojców pogrążonych w smutku. „Tylko Bóg zna ogrom waszego cierpienia, bólu, a my chcemy z wami być w tym trudnym momencie, jak przyjaciele. Nieraz słowa nie wyrażają tego, co wyraża serce i modlitwa” – mówił do uczestników liturgii.

 

Ewangelicki duchowny odczytał słowa Psalmu 23, a przed złożeniem urn do grobu, zaznaczył, że składana jest tu „nadzieja rodziców”. Do pożegnania ksiądz dołączył rzeźbę aniołka z następująca inskrypcją: „Słodko śpij, aniołów śnij, w wieczności żyj, moja dziecinko”.

 

Urny z prochami zmarłych przed urodzeniem dzieci spoczęły we wspólnym Grobie Dzieci Nienarodzonych na największym bielskim cmentarzu. Grobowiec ten, z nagrobkiem autorstwa bielskiego artysty Jacka Grabowskiego, ukazującym grające anioły, powstał w 2008 roku. Na nagrobnej płycie widnieje napis: „Były w naszych marzeniach i tam pozostaną”. Odwiedzający ten grób ludzie zostawiają obok zniczy figurki aniołków i zabawki.

 

Tomasz Kanik, kierownik administracji cmentarzy komunalnych w Bielsku-Białej, zauważył, że wspólny pochówek dzieci odbywa się na kamienickim cmentarzu raz w roku i modlitwa ta stała się już tradycją. „Coraz więcej osób uczestniczy w tych spotkaniach, związanych z pochowaniem tych dzieci, pożegnaniem ich, złożeniem szczątków do grobu” – dodał.

 

Według statystyk medycznych, w Polsce rocznie w wyniku poronień umiera około 40 tysięcy dzieci. Martwych urodzeń odnotowuje się co roku około 10 tysięcy.

 

W obecnej sytuacji prawnej w Polsce, na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r., możliwe jest zabranie ciała dziecka zmarłego podczas ciąży czy na skutek poronienia ze szpitala i urządzenie mu chrześcijańskiego pogrzebu.

 

Kodeks Prawa Kanonicznego przewiduje, że ordynariusz miejsca może zezwolić na pogrzeb kościelny dzieci, których rodzice mieli zamiar je ochrzcić, a dzieci zmarły przed chrztem (kan. 1183 § 2). Konferencja Episkopatu Polski udzieliła też ogólnej zgody na pogrzeby dzieci zmarłych przed chrztem, gdy wiadomo, że rodzice naprawdę pragnęli je ochrzcić.


rk / Bielsko-Biała

Katolicka Agencja Informacyjna


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments