Z KRAJU

Krajowe obrady KSM: Wspólnota to suma poświęceń

Młodzież i opiekunowie tworzący Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży spotkali się w miniony weekend w Toruniu na Ogólnopolskiej sesji Zarządów Diecezjalnych KSM. Podsumowali bieżące działania w całym kraju oraz integrowali się na wspólnych zabawach. Jedną z nich była gra miejska o św. Stanisławie Kostce.

Polub nas na Facebooku!

Krajowe obrady KSM: Wspólnota to suma poświęceń
Młodzież i opiekunowie tworzący Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży spotkali się w miniony weekend w Toruniu na Ogólnopolskiej sesji Zarządów Diecezjalnych KSM. Podsumowali bieżące działania w całym kraju oraz integrowali się na wspólnych zabawach. Jedną z nich była gra miejska o św. Stanisławie Kostce.

Wspólnota to suma poświęceń – mówił podczas konferencji formacyjnej trzeciego dnia asystent generalny KSM ks. dr Andrzej Lubowicki. Poświęcanie swojego czasu, talentów itp. jest możliwe na tyle, na ile pracujemy nad sobą. – Najważniejszą wartością przy pracy nad sobą jest wiara, a wartość najważniejsza we wspólnocie to miłość, która prowadzi do jedności – dodał.

Podkreślił też ważność osobistej pracy nad sobą będącej fundamentem służby drugiemu. – Tym, co niszczy wspólnoty są wszelkiego rodzaju „-izmy”. Największym „-izmem”, który zabija wspólnotę jest egoizm, który idzie w parze z władzą. Drugim jest hedonizm, a trzecim materializm – mówił ks. Lubowicki. Zaznaczył, że niekiedy zdarza się, że w Stowarzyszeniu większy nacisk kładzie się na różnego rodzaju akcyjność niż na pracę nad sobą, ale by dać coś drugiemu trzeba najpierw w sobie samym przepracować pewne sprawy, nieustannie się rozwijać. Aby komuś coś dać, trzeba to najpierw samemu posiadać. – Kościół potrzebuje świadomych, dojrzałych ludzi, którzy wezmą odpowiedzialność za losy swoich wspólnot i poniosą wartości w swoje środowiska – mówił.

W spotkaniu uczestniczyło ponad 150 osób z całej Polski. Wśród uczestników był m.in. bp Marek Solarczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. KSM.

Trwające trzy dni obrady rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną w kaplicy toruńskiego seminarium, której przewodniczył bp Solarczyk. Podczas homilii podkreślił wielką odpowiedzialność za dary złożone w nasze ręce przez Boga jaka spoczywa na każdym wierzącym, a w sposób szczególny na młodych zrzeszonych w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. – Jesteśmy Bożymi ogrodnikami – mówił do zebranych.

Drugi dzień obrad poświęcony był podsumowaniu projektów realizowanych przez Stowarzyszenie oraz prezentacji nowych zadań. Odbyło się Seminarium Środowiska Młodzieży, podczas którego referaty wygłosili: ks. dr Marcin Szczodry oraz minister środowiska Sławomir Mazurek.

W ramach spotkania zorganizowano konferencję prasową, której celem było przybliżenie działalności KSM z racji 85. rocznicy powstania oraz prezentacja związana z uruchomieniem Platformy KSM, projektem „Środowisko Młodzieży” i nowelizacją statutu.

Centralnym punktem trzydniowych obrad była Msza św. pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla, który podkreślił, że każde ludzkie działanie, by mogło przynieść dobre owoce musi być połączone z wiarą w to, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Wskazał także na dwa filary budowania autentycznej wspólnoty miłości: Słowo i Eucharystia. – Słowo i Eucharystia budują z nas wspólnotę miłości – mówił.

Oprócz obrad i wyborów uzupełniających do Prezydium Krajowej Rady nie zabrakło czasu na zwiedzanie, wspólne spędzanie czasu i grę miejską przygotowaną przez KSM Diecezji Toruńskiej. Gra miała na celu przybliżenie postaci św. Stanisława Kostki, integrację oraz możliwość poznania różnych zakątków Torunia w nieco odmienny sposób.

Zwieńczeniem obrad była niedzielna sesja, podczas której ogłoszono komunikaty i zaprezentowano Platformę KSM oraz wręczono nagrody najlepszym zespołom biorącym udział w grze miejskiej. Uczestnicy wysłuchali także konferencji formacyjnej asystenta generalnego ks. dr Andrzeja Lubowickiego, który podkreślił ważność osobistej pracy nad sobą będącej fundamentem służby drugiemu.

Ostatnim wydarzeniem Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych KSM była Eucharystia w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, której przewodniczył i homilię wygłosił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. W homilii podkreślił, że prawdziwe szczęście płynie nie z dóbr tego świata, ale ze zjednoczenia z Bogiem. Przykładem troski o żywą, pełną świeżości przyjaźń z Jezusem są właśnie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, która skupia w swoich szeregach blisko 15 tys. osób w całym kraju.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zrzesza młodych ludzi w wieku od 14 do 30 lat, pragnących twórczo i aktywnie wykorzystać swoją młodość. Głównym celem Stowarzyszenia jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan, a także aktywne uczestnictwo we wspólnocie i misji Kościoła poprzez szerzenie i upowszechnianie katolickich wartości oraz zasad we wszystkich dziedzinach życia społecznego i kulturalnego.

KAI, ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Bp Dydycz: Żegnamy wiernego syna Polski i Kościoła

"Z ufnością i spokojem żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci, z odwagą przeszedł życie" - powiedział bp Antoni Dydycz w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. premiera Jana Olszewskiego. Eucharystia w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela zgromadziła najwyższe władze państwowe. Były premier zmarł 7 lutego w wieku 88 lat. Zostanie pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Polub nas na Facebooku!

Bp Dydycz: Żegnamy wiernego syna Polski i Kościoła
"Z ufnością i spokojem żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci, z odwagą przeszedł życie" - powiedział bp Antoni Dydycz w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. premiera Jana Olszewskiego. Eucharystia w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela zgromadziła najwyższe władze państwowe. Były premier zmarł 7 lutego w wieku 88 lat. Zostanie pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

W homilii bp Dydycz przypomniał bogate dzieje zaangażowania patriotycznego bliższej i dalszej rodziny śp. Jana Olszewskiego, poczynając od Powstania Styczniowego aż do czasów II Rzeczypospolitej. Te tradycje kultywował w swoim życiu także Jan Olszewski: od uczestnictwa w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie z czasem angażując się działalność opozycyjną i wspieranie tych, którzy ucierpieli na skutek prześladowań władzy komunistycznej.

Kaznodzieja wspomniał, że Jan Olszewski jako adwokat był obecny przy procesie morderców ks. Jerzego Popiełuszki. – Po adwokacku przeżywał śmierć ks. Sylwestra Zycha i ks. Stanisława Suchowolca. Chętnie współpracował ks. ks. kardynałem Józefem Glempem i ks. arcybiskupem Bronisławem Dąbrowskim we wszystkich zawiłościach prawnych – podkreślił hierarcha.

“Z ufnością i spokojem żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci, z odwagą przeszedł życie” – podkreślił kaznodzieja.

Nawiązał do starotestamentowych słów o tym, że “sędziwością ludzi jest mądrość”. – Znając świętej pamięci Jana, możemy wyznać, że istotnie swoim życiem potwierdził tę prawdę zawartą w Księdze Mądrości. Jego bowiem sędziwość w pełni się scaliła z mądrością – powiedział bp Dydycz.

Hierarcha przypomniał, że chrześcijański pogrzeb ma w sobie coś z pogody ducha płynącej z nadziei. Z tego też względu, jakkolwiek przeżywamy ból rozstania, to jednak nie odczuwamy lęku. Nie ma mowy o smutku, o buncie wewnętrznym, ponieważ wierzymy, że ten, który odchodzi, miał dar czasu, aby jak najlepiej przygotować się na spotkanie ze Stwórcą i tego dokonał” – wyjaśnił bp Dydycz.

– Co więcej, zmarły Jan zapisał się godnie w naszej pamięci, z odwagą przeszedł drogę swego życia. Nie lękał się światła, chętnie wychodził na przeciw prawdzie, bezinteresownie broniąc niesłusznie oskarżonych, a w sposób szczególny opiekował się walczącymi o wolność Polek i Polaków. Tego wszystkiego nauczył się od swojej rodziny – dodał emerytowany biskup drohiczyński.

Kaznodzieja mówił też o osobistej więzi premiera Olszewskiego z Kościołem. – Nie chcę się cofać zbyt daleko. Oczywiście rodzina Olszewskich w minionych pokoleniach należała do wspólnoty kościelnej, a praktyki religijne były z zasady obecne. Ale mogły być też pewne zachwiania tej wspólnoty. Ważne wszelako jest to, że sam Zmarły szybko odkrył sens wiary w swoim życiu” – powiedział bp Antoni Dydycz.

W homilii biskup zaznaczył, że Jan Olszewski jako polityk uczestniczył w życiu publicznym “zawsze patrząc prosto w oczy przechodniom i rozmówcom”. Ale źle zaczęło się dziać w państwie polskim z powodu napięć politycznych i nadużyć, zwłaszcza gospodarczych. Polemiki między różnymi organizacjami zaczęły przeradzać się w agresję. I co najgorsze, niektóre formacje polityczne zaczęły ogłaszać ‘wojnę polsko-polską’. Coś potwornego” – mówił bp Dydycz.

“Jestem głęboko przekonany, że Jan Olszewski już teraz modli się by Matka Najświętsza pukała do serc Polek i Polaków, by wyrzekli się złych postaw; nigdy nie można nawet pomyśleć o tym, aby Polska walczyła z Polską” – zaznaczył hierarcha.

Dodał, że trzeba walczyć ze złem. – Ono przecież zdarza się w życiu, może mieć miejsce w naszych czasach, ale nigdy nie można nawet pomyśleć o tym, aby Polska walczyła z Polską, wszakże nie można lekceważyć, jak było wspomniane wcześniej, ani zdrad, ani chciwości, ani pychy, ani nienawiści. To nie Polska walczy z Polską. Taka choroba może dotknąć Polkę lub Polaka, ale nigdy Polski – podkreślił hierarcha.

Niestety, na dzisiaj nie można dać takiego zapewnienia. Ale na jutro? Wierzę, że tak. Do tego nawołuje Jan Olszewski” – powiedział kaznodzieja.

Na zakończenie wyraził podziękowania zmarłemu premierowi za całą jego wieloletnią posługę. – Dziękujemy Ci, Panie Premierze, za Twoją polskość” – powiedział bp Antoni Dydycz.


lk / Warszawa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7