video-jav.net

Bp Ryś: Co wiemy o tych, którzy do kościoła nie chodzą?

- Co wiemy o tych, którzy do kościoła nie chodzą? - pyta bp Grzegorz Ryś w komentarzu dla KAI dotyczącym poniedziałkowego raportu ISKK o religijności Polaków. Według krakowskiego biskupa pomocniczego badania zobowiązują Kościół w Polsce do większego zaangażowania w indywidualną ewangelizację, bardziej niż w duszpasterstwo ogółu.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem przewodniczącego Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji, różnica między ilością osób ochrzczonych, a tymi, którzy z Kościołem się nie identyfikują wzywa do bardzo indywidualnego podejścia do każdego człowieka. – Każdego z tych 60 proc., które nie chodzą co niedzielę do Kościoła trzeba spotkać i wysłuchać, bez uprzednich założeń – mówi w rozmowie z KAI bp. Grzegorz Ryś. Duchowny dodaje, że dokąd go się nie posłucha, trudno jest stawiać diagnozę.

 

– Co wiemy o tych, którzy do kościoła nie chodzą? – zastanawia się biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Podkreśla, że widząc taki odsetek osób nie zainteresowanych Kościołem trzeba pomyśleć o tym, co ich interesuje, dla jakich powodów by przyszli, skoro są ochrzczeni. – Co powinniśmy zrobić z naszym językiem, z przekazem, z formą liturgii, by były zaproszeniem bardziej dla nich, niż dla tych, którzy już w Kościele są? – pyta bp Ryś.

 

Statystyki ISKK mogą być wyzwaniem dla Kościoła w Polsce, któremu ciągle łatwiej odnaleźć się w ewangelizacji grupowej. – Ciągle postrzegamy jeszcze duszpasterstwo jako “w ogóle”: do studentów “w ogóle”, do parafii “w ogóle”… Myślimy o Kościele w Polsce “w ogóle”, a gdy rozmawia się z ludźmi, którzy szukają kierownictwa duchowego, czy indywidualnego prowadzenia, to mówią, że długo schodzi im się, żeby kogoś takiego w Kościele znaleźć – mówi biskup.

 

Bp Ryś zauważa, że nie o same statystyki chodzi. – Nie można myśleć, że skoro ciągle mamy w kościołach 40 proc. ochrzczonych, a nie 15, to możemy spać spokojnie. Chrystus sam mówi, że przy jednej zagubionej owcy cała energia pasterza powinna być na nią skierowana, a nie na te, które są bezpieczne – wyjaśnił bp Ryś.

 

Przestrzegł również, że zagrożeniem byłoby mówienie o tym, że u nas jest sytuacja lepsza niż np. w Hiszpanii, czy Irlandii. – Każda sytuacja zobowiązuje do intensywnej ewangelizacji. Ilu z 40 proc. wiernych uczestniczących w coniedzielnej Eucharystii czuje się posłanych do głoszenia Ewangelii swoimi sąsiadom, którzy do kościoła nie chodzą? – zastanawia się biskup.

 

Bp Grzegorz Ryś docenił zwiększający się odsetek osób angażujących się w małe wspólnoty. – Pocieszające jest to, że prawie co dziesiąty katolik angażuje się mocniej, również w ewangelizację. To jest nadzieja – mówi krakowski biskup pomocniczy.


mip / Kraków

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

O małej i wielkiej Miłości Miłosiernej

W nawiązaniu do rozpoczętego Roku Miłosierdzia uczestnicy warsztatów muzycznych wyśpiewali koncert ewangelizacyjny „O wielkiej i małej miłości miłosiernej”. 3 stycznia, już po raz piąty, kościół św. Barbary w Tarnobrzegu wypełnił się po brzegi. Organizatorami muzycznego przedsięwzięcia była Sekcja Muzyczna Światowych Dni Młodzieży oraz Diakonia Muzyczna Ruchu Światło-Życie.

Polub nas na Facebooku!

Koncert poprzedziły warsztaty muzyczne rozpoczęte 29 grudnia, które poprowadzili Piotr Pałka i Sebastian Iwanowicz. Uczestnicy warsztatów stworzyli chór i orkiestrę. Jak dzieli się swoimi wrażeniami Magdalena Chmiel: – Po raz trzeci mogłam uczestniczyć w warsztatach kolędowych. Ich niezwykłość polega na połączeniu rozwijania swoich muzycznych talentów ze skupieniem, modlitwą i najważniejszym punktem dnia czyli Eucharystią. Każda chwila umacnia wspólnotę którą w tym czasie tworzymy. Razem wychwalamy Pana Boga tym co potrafimy robić najlepiej: muzyką i śpiewem, zaznacza wokalistka.

 

koncert 3.01.2016 Tarnobrzeg (247)

 

Zwieńczeniem warsztatów, które odbywały się w tarnobrzeskim Gimnazjum nr 2, był koncert ewangelizacyjny ze świadectwami nawiązującymi do tematyki Miłosierdzia Bożego. W kościele św. Barbary uczestnicy przedsięwzięcia nie tylko mogli posłuchać dobrej muzyki, ale systematycznie byli zapraszani do współtworzenia modlitewnego spotkania. Niewątpliwie ważnym elementem poza muzycznym były liczne świadectwa życia chrześcijańskiego.

 

koncert 3.01.2016 Tarnobrzeg (251)

 

Jednym z przemawiających był Jerzy Łatka z Sandomierza. Mówił: – „Kto okazuje miłosierdzie, niech to czyni z radością” (List do Rzymian) – ten fragment mówi o tym, że miłosierdzie związane jest z radością. Na co dzień pracuję z dorosłymi osobami niepełnosprawnymi. Zawsze moim pragnieniem było, aby pracować z osobami niepełnosprawnymi. Moja praca jest dla mnie radością, to moje życie. W pracy zawsze staram się z uśmiechem i życzliwością zwracać do moich podopiecznych, do ludzi, których Pan Bóg stawia na drodze mojego życia. Nigdy nie przechodzę obojętnie obok ludzi z którymi pracuję. Zawsze są prze ze mnie w radosny sposób zaczepieni i zauważeni. Rozmowa, uśmiech, czasem żart sprawiają, że stajemy się sobie bliscy i możemy być dla siebie darem. Bycie razem to największa radość bycia z drugim człowiekiem – kończy swoje świadectwo P. Jerzy.

 

koncert 3.01.2016 Tarnobrzeg (5)

 

W programie koncertu oprócz kolęd artyści wykonywali pieśni odwołujące się do Bożego Miłosierdzia. Zwieńczeniem natomiast było wykonanie hymnu Światowych Dni Młodzieży. Na zakończenie koncertu wszystkim pobłogosławił ks. Michał Mierzwa. Jak zaznacza Maria Rzeszut: – To była dobra okazja do uwielbienia małej Dzieciny, jak również do wysłuchania świadectw. Ten czas wlał w mojej serce wiele radości i nadziei. Stał się zachętą do pełnienia uczynków miłosierdzia w codzienności, mówiła uczestniczka Koncertu.


Sekcja Medialna ŚDM, diecezja sandomierska