Polska wyśle funkcjonariuszy na granicę węgiersko-serbską

Polska wyśle sprzęt i kilkudziesięciu funkcjonariuszy Straży Granicznej na granicę węgiersko-serbską. Jak poinformowali unijni dyplomaci, decyzja polityczna w tej sprawie zapadła podczas spotkania przywódców Grupy Wyszehradzkiej w Brukseli. Jest to związane z dużą falą uchodźców, z jaką zmagają się Węgry.

Polska ma oddelegować od 50 do 60 funkcjonariuszy, którzy będą pomagać w patrolowaniu granicy. W razie problemów nie będą mogli jednak interweniować, a jedynie informować o sytuacji węgierskich kolegów. Nasz kraj ma wysłać także 5 samochodów do obserwacji nocnej i dziennej oraz 5 wozów terenowych. Wsparcie dla Węgrów zaoferowali także Słowacy i Czesi

Przez Węgry przebiega jedna z ważnych tras tranzytowych dla uchodźców z Południa. Miesiąc temu władze w Budapeszcie wybudowały ogrodzenie na granicy z Serbią patrolowane przez policję i wojsko. Przed rozpoczęciem czwartkowego szczytu premier Viktor Orban mówił, że jutro zostanie podjęta decyzja czy zostanie zamknięta granica z Chorwacją.

Chorwacja protestuje przeciwko pomocy w tym miejscu – “To nie jest przyjazny gest” – tak chorwacki minister spraw wewnętrznych skomentował przyjazd na Węgry czeskich żołnierzy. Nie podoba mu się również udział Słowacji i Polski w ochronie zewnętrznej granicy Schengen.

Chorwacki minister spraw wewnętrznych Ranko Ostojicz powiedział, że jeśli kraje Grupy Wyszehradzkiej chcą naprawdę pomóc, to powinny wysłać ludzi na granicę grecko-turecką bądź do Macedonii.

W tym tygodniu na Węgry przybyli czescy żołnierze, którzy przywieźli też ciężarówki, kuchnie polowe czy mobilny warsztat. Również Słowacy podjęli decyzję o wysłaniu na południe Węgier policjantów. Z kolei polska Straż Graniczna już od kilkunastu dni pomaga węgierskim pogranicznikom w patrolowaniu pasa granicznego.

Tymczasem węgierski rząd poinformował, że została zakończona budowa płotu granicznego między Węgrami a Chorwacją. Jest to kontynuacja wcześniej postawionego ogrodzenia na granicy z Serbią. Jednocześnie przekazano informację, że służby są w stanie zamknąć granicę z Chorwacją w dowolnym momencie.

Od początku roku przez Węgry przeszło ponad 378 tysięcy imigrantów. Do końca roku liczba ta może sięgnąć nawet 700 tysięcy.


IAR/M.Skajewska&M.Naukowicz/Bruksela/moc/ny

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/moc/nyg


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

710 tys. imigrantów w Unii od początku 2015 roku!

W ciągu 9 miesięcy, od stycznia do września, granice Unii przekroczyło 710 tysięcy imigrantów. Takie dane przedstawia najnowszy raport unijnej agencji FRONTEX. W całym 2014 roku do Unii przedostało się 282 tysięcy imigrantów, a w samym wrześniu tego roku - 170 tysięcy.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Najwięcej osób, bo aż 350 tysięcy zjawiło się od stycznia na greckich wyspach, szczególnie na Lesbos. Jak podkreślają autorzy raportu, we wrześniu we wschodnim rejonie basenu morza Śródziemnego zjawiło się prawie 49 tysiące osób. Wśród nich większość stanowili Syryjczycy.

 

Agencja podkreśla, że malejąca liczba dostępnych łodzi w portach Libii, na których uchodźcy docierają do Włoch oraz pogarszające się warunki pogodowe, powodują spadek imigrantów przybywających z Bliskiego Wschodu tym szlakiem. W zeszłym miesiącu było ich 12 tysięcy – o połowę mniej niż w sierpniu. Wśród nich najwięcej jest Erytrejczyków.

 

Obecnie dominuje szlak bałkański – z Turcji przez Grecję i dalej na północ. Węgry informują o 204 tysiącach imigrantów na swoich granicach – to liczba 13 razy wyższa niż w 2014 roku. Blisko 100 tysięcy osób, nie ujętych w oficjalnych danych przekroczyło granicę Unii przez Chorwację.


IAR/FRONTEX/esz/łp


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

ISIS wzywa do “świętej wojny” przeciwko Rosji i USA

Państwo Islamskie wzywa muzułmanów do "świętej wojny: przeciwko Rosjanom i Amerykanom za - jak to określono - ich "krucjatę" w rejonie Syrii. W nagraniu audio zamieszczonym w internecie rzecznik dźihadystów Abu Mohammad al-Adnani mówi: "Apeluję do młodych muzułmanów na całym świecie, wzniećcie świętą wojnę przeciwko najeźdźcom na Bliskim Wschodzie".

Koalicja zachodnia od kilku miesięcy, a Rosja – od 30 miesiąca, niezależnie bombardują z powietrza cele w Syrii. Obie strony twierdzą, że uderzają w pozycje Państwa Islamskiego, choć opozycja syryjska alarmuje, że Rosjanie celują także w ich oddziały i cele cywilne.

Abu Mohammad al-Adnani zapowiada też na nagraniu, że “Rosjanie poniosą klęskę w Syrii”. Mówi też, że Amerykanie są zbyt słabi, by wygrać z Państwem Islamskim i wezwały na pomoc Rosję i Iran, by wzmocnić swe pozycje w Syrii. Ostrzegł też inne grupy walczące z syryjskim reżimem przed konfrontacją z bojownikami Państwa Islamskiego.


AlArabija, IAR/dyd


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments