Ponad 100 mln uchodźców w skali świata. Po raz pierwszy w historii przekroczono taką liczbę

W skutek wojny na Ukrainie w ostatnim czasie znacznie zwiększyła się liczba osób zmuszonych do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania. Liczba uchodźców w skali świata po raz pierwszy w historii przekroczyła 100 mln - poinformował w poniedziałek Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi.

fot. Kevin Bückert/unsplash.com

Pod koniec zeszłego roku według badań liczba przymusowo przesiedlonych osób w skali świata wynosiła 90 milionów. Najwięcej zarejestrowano w Etiopii, Burkina Faso, Birmie, Nigerii, Afganistanie i Demokratycznej Republice Konga.

W wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę liczby te znacznie się zmieniły. Skutkowała ona do tej pory wewnętrznym przesiedleniem już ponad 8 mln osób. Wśród uchodźców wewnętrznych 63 proc. stanowią kobiety. 52 proc. takich rodzin ma co najmniej jedno dziecko w wieku od pięciu do siedemnastu lat, a 22 proc. – w wieku poniżej pięciu lat. Z powodu wojny kraj musiało natomiast opuścić ponad 6 milionów Ukraińców.

Jak w swoim komunikacie ocenia UNHCR, obecnie łączna liczba uchodźców to ponad 1 proc. globalnej populacji, co może odpowiadać czternastemu pod względem ludności państwu świata.

Reklama
Reklama

Sto milionów to liczba porażająca i jednocześnie alarmująca. (…) Musimy ją potraktować jako sygnał alarmowy i dążyć do rozwiązania niszczących konfliktów. Należy położyć kres prześladowaniom i zająć się przyczynami, które zmuszają niewinnych ludzi do ucieczki z domów – przekazał Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) Filippo Grandi. Podkreślił jednocześnie wagę „pozytywnej reakcji” społeczności międzynarodowej na nagły napływ uchodźców wojennych z Ukrainy.

„Trzeba zwrócić uwagę na dramat humanitarny tego narodu”

Jednak problem uchodźczy nie jest jedyny. Jak poinformował Andrea Iacomini, rzecznik włoskiego komitetu narodowego UNICEF sytuacja humanitarna na Ukrainie jest coraz gorsza.

Nie możemy tracić czujności w związku z sytuacją humanitarną w kraju, która jest naprawdę niepokojąca i która z godziny na godzinę się pogarsza, podczas gdy kolejne dzieci są zabijane i ranne, a szkoły i szpitale zostały niszczone. Trzeba zwrócić uwagę na dramat humanitarny tego narodu, bo Ukrainie grozi to, że stanie w szeregu tylu innych zapomnianych sytuacji kryzysowych naszej planety. Nie możemy na to pozwolić, nie możemy po raz kolejny przyzwyczaić się do tego cierpienia – zaapelował Iacomini.

Reklama
Reklama

pa, KAI, pap/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę