Nasze projekty
Aneta Liberacka

Życie zaczyna się po maturze

Matura to też tak naprawdę moment, kiedy zaczynamy ustawiać priorytety w swoim życiu, i dobrze byłoby ustawić je tak, jak radził Jan Paweł II: na bardziej być, niż mieć. 

Reklama

Matura, maturus czyli  „dojrzały” – pierwszy, ważny egzamin w życiu już dorosłego człowieka. Głównie pewnie dlatego nazwany egzaminem dojrzałości. Sprawdzamy bowiem wtedy stopień osobistej (już nie rodziców) odpowiedzialności za całkiem ważne sprawy w naszym życiu. To pierwsza próba sprawdzenia takich naszych cech jak: pracowitość – czyli nauka, umiejętność doboru przedmiotów do własnych możliwości, radzenie sobie ze stresem, planowanie nauki w czasie, podejmowanie decyzji. I choć niby cała sprawa sprowadza się do oceny wiedzy z zakresu programu szkoły średniej, rzeczywiście matura jest takim punktem zwrotnym w życiu młodego człowieka. Często od tego momentu określa się przecież plany na życie (przynajmniej te zawodowe).

W tym roku Maturzyści mieli dodatkową próbę dojrzałości, tzn. planowanie czasu nauki w warunkach trudnych, zmieniających się, niepewnych. Były przecież nawet głosy, że ze względu na epidemię, matura nie odbędzie się w ogóle. To ważna próba sił i dojrzałości, by w tym czasie nie odpuścić nauki, przygotować się, trwać w spokojnym oczekiwaniu. Na dodatek z wizją krótszych (najdłuższych w życiu) wakacji.


FOT. East News: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Reklama
Reklama

Czym więc jest dojrzałość i czy człowiek w ogóle kiedykolwiek ją osiąga? Zawsze przecież w kolejnym etapie życia, kiedy spojrzymy z perspektywy na różne wydarzenia, kiedy wiemy już więcej, wydaje nam się, że pewne sytuacje przeżylibyśmy inaczej, popełniliśmy mniej błędów albo dokonalibyśmy innych wyborów.

Prawda jest taka, że dojrzałość to właśnie zgoda na to, że w aktualnym etapie życia, z danymi, które w tym momencie mamy, podejmuje się odważnie decyzje, a potem z odpowiedzialnością ponosi ich konsekwencje, dobre lub złe. Dojrzałość to umiejętność przyjęcia konsekwencji wynikających z podjętych wcześniej decyzji. Kryje się ona oczywiście w wiedzy pozyskanej w ramach edukacji, w doświadczeniach zdobywanych życiem, doświadczeniach innych ludzi, którymi się inspirujemy, ale przede wszystkim w naszej odpowiedzialności za to, co robimy.

Człowiek zdający maturę jest człowiekiem już ukształtowanym przez rodziców, rodzinę, środowisko, szkołę. Matura i całe życie po niej, to konsekwencje tego, co stało się w życiu wcześniej. To też tak naprawdę moment, kiedy zaczynamy ustawiać priorytety w swoim życiu, i dobrze byłoby ustawić je tak,  jak radził Jan Paweł II: na bardziej być, niż mieć

Reklama
Reklama

W takich punktach zwrotnych naszego życia jakim jest egzamin maturalny, przychodzą do głowy całkiem już dojrzałe myśli egzystencjalne. Myśli o tym według jakich wartości poukładamy to swoje życie, jak ono ma wyglądać, jaką drogą chcemy pójść i gdzie dojść. Steve Jobs, wielki wizjoner naszych czasów jeśli chodzi o technologię, u schyłku życia w ciężkiej chorobie dał taką wskazówkę, może dobrą dla dzisiejszych Maturzystów: Im bardziej dojrzewamy, tym bardziej mądrzejemy i stopniowo zaczynamy rozumieć, że zegarek, który kosztuje 30$ i zegarek, który kosztuje 300$ pokazują ten sam czas.

Startując w życie po maturze, zaczynamy trochę odliczać ten czas. Kiedy jest się jeszcze młodym i ma całe życie przed sobą, warto pomyśleć, że czas, który jest nam dany, dość szybko płynie i najważniejsze jest to, by z niego mądrze korzystać. 

Wszystkim Maturzystom, życzymy pięknych wyników i pięknych planów na życie.

Reklama

Życzymy wszystkimi by bardziej BYLI, reszta na pewno się ułoży. Niech Was Bóg prowadzi!



Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite