video-jav.net

Twoje 5 minut

Co oznacza 5 minut poznał dobrze ten, kto każdego dnia toczy nierówną walkę z porannym wstawaniem

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wielu z nas pewnie uważa, że człowiek, który wymyślił funkcjonalność „drzemka” w telefonie, powinien dostać jakąś prestiżową nagrodę. Takim wynalazkiem zafundował wielbicielom porannego dosypiania jakieś dodatkowe 100 dni szczęścia w życiu. Dla śpiochów nie ma bowiem nic przyjemniejszego, niż informacja, że zostało jeszcze 5 minutek. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że to kolejny przycisk, który sprawia, że odkładamy coś w czasie. Pierwsza decyzja jaką podejmujemy tego dnia to pójście z powrotem spać. Takie wciskanie „drzemki” jest desperacką i niestety bezowocną próbą wywalczenia chwili snu więcej. Nic nie przynosi. Na pewno nic dobrego. Kiedy decydujemy się skorzystać z tego przycisku, zakłócamy fazę snu w której aktualnie się znajdujemy. A niestety, sen w odcinkach jest dla nas gorszy niż brak snu. (>>>więcej w art. Przyśnisz mi się)

 

W ciągu tych pięciu minut znajdujemy się w dwóch rzeczywistościach. Śpimy i nie śpimy. Jesteśmy półświadomi a jednocześnie nasz mózg jest najbardziej wypoczęty, gotowy do pracy na najwyższych obrotach. Badania naukowe dowodzą, że to właśnie zaraz po przebudzeniu znajdujemy się w fazie największych możliwości kreacyjnych. Tylko kto by o tym myślał w momencie gdy można jeszcze na chwilę „odlecieć”…

 

A 5 minut może zadecydować o wszystkim.

5 minut wystarczy żeby wichura zabrała cały nasz dobytek. Co 5 minut na świecie ginie za wiarę jeden chrześcijanin. 5 minut trwa test ciążowy i dowiadujemy się o nowym życiu. Ok. 5 minut trwa ostatnia faza porodu. 5 minut potrzeba na złożenie przysięgi małżeńskiej…

 

Każdy z nas ma: „swoje 5 minut”. Czas najlepszy na zrobienie czegoś wielkiego. Spektakularnego. Każdy marzy o tym, żeby nadeszło wreszcie jego 5 minut i żeby je dobrze wykorzystał. Całe życie pracujemy na swoje 5 minut.

 

skok

 

Dostaliśmy w prezencie nasze życie. Dostaliśmy swoje 5 minut tu na ziemi. Nikt z nas nie wie kiedy to się skończy, kiedy wybije piąta minuta. Św. Piotr mówi, że Pan jest cierpliwy nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. To dlatego daje nam ciągle szansę, cięgle kolejne 5 minut. My nie jesteśmy cierpliwi jak Pan Bóg. Chcemy żeby wszystko było na już, teraz, w ciągu 5 minut. Staramy się przyśpieszyć całe nasze życie, pewni siebie, i oczekujący spełnienia obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. I nie zastanawiamy się nad tym czy dobrze wykorzystaliśmy nasze 5 minut i czy zasługujemy na spełnienie tej obietnicy.

 

Tomasz Halik powiedział kiedyś, że: kiedy Jezus przyszedł do Apostołów, którzy przez całą noc nie złowili ani jednej ryby (z punktu widzenia psychologii bardzo niedogodny moment dla ewangelizacji) powiedział: spróbujcie jeszcze raz. Wiara, miłość i nadzieja oznaczają właśnie to: spróbuj jeszcze raz. Wiara, nadzieja i miłość są trzema drogami cierpliwości. Bo miłość to ochota na to, by dać jeszcze jedną szansę. Dodatkowe 5 minut.

Właśnie w tym momencie dostajesz Twoje. Kolejne 5 minut. Co zrobisz? Jesteś gotowy na adwent? Na przyjście Pana? Na spełnienie obietnicy? Czy wolisz wcisnąć znów “drzemkę”?

 

 

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Każdemu wolno kochać Ojczyznę

Jesteśmy jednym Narodem. Jedną wspólnotą. To właśnie siebie nawzajem przede wszystkim powinniśmy kochać i wspierać

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Od kilku lat przy okazji obchodów Święta Niepodległości 11 listopada, przetacza się dyskusja na temat współczesnego patriotyzmu. Czym jest, a czym nie jest? Komu wolno, a komu nie wolno? Kto kocha dobrze, a kto za mało lub kto w tej miłości “przesadza”?

 

I ginie w tej całej dyskusji to co najważniejsze: jesteśmy Jednym Narodem. Jedną wspólnotą. To właśnie na siebie możemy liczyć w najtrudniejszych chwilach. To właśnie siebie nawzajem przede wszystkim powinniśmy kochać i wspierać. Bo jak pokazuje historia zawsze w ciężkich czasach, potrafiliśmy być razem. Nam nie wolno tego zmarnować. Nasi Ojcowie często w sposób heroiczny, ramię i ramię walczyli o to, by zapewnić nam spokój i bezpieczeństwo. Nie po to, byśmy się teraz kłócili, byśmy podcinali sami korzenie, z których wyrastamy ale po to, byśmy mogli w zgodzie i miłości rozwijać siebie, nasze rodziny, naszą kulturę, naszą Ojczyznę.

 

Warsaw_Downtown

 

Patriotyzm, czyli miłość do własnej Ojczyzny to przede wszystkim miłość i szacunek do drugiego człowieka, do każdego obywatela naszej wspólnej Ojczyzny. I każdy ma prawo a nawet obowiązek wyrażać to uczucie. Patriotyzm oznacza umiłowanie tego, co ojczyste – mówi Jan Paweł II. Umiłowanie historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu. (Rozmowy z Janem Pawłem II)

 

Mamy wobec naszej Ojczyzny obowiązek, żeby żyć w zgodzie i wzajemnym szacunku, mamy też prawo i obowiązek uczciwej pracy, znajomości naszej historii, języka, kultury, dzieł naszych rodaków, jak choćby muzyki Fryderyka Chopina, która jest kwintesencją polskości, tęsknoty i umiłowania Ojczyzny.

 

Piękno swojej Ojczyzny oraz miłość do niej, najlepiej czuje ten, kto choć na kilka miesięcy/lat musiał wyjechać i mieszkać gdzieś z dala od niej. Każdy jest skądś. Każdy potrzebuje domu, bo każdy człowiek czuję się tam najlepiej, najbezpieczniej. Dlatego tak cudownie zawsze się do niego wraca. Do ojcowizny, swojej małej ojczyzny, do tego dziedzictwa, do miejsca, do gniazda z którego się wyszło. Należy też zawsze pamiętać, że to bezpieczeństwo, ten dom, w którym teraz spokojnie żyjemy zawdzięczamy naszym przodkom, którzy nie bali się stać na straży naszej przyszłości, którzy często oddawali życie za to, byśmy my mogli teraz spokojnie żyć pracować, rozwijać się, spełniać swoje marzenia.

 

Każdy więc z nas ma prawo i obowiązek kochać Polskę. Naszą wspólną Ojczyznę.

 

Zwłaszcza my Chrześcijanie jesteśmy do tego zobowiązani. To Jezus Chrystus nadał szczególne znaczenie pojęciu Ojczyzna. Ojczyzna oznacza to, co odziedziczyliśmy po ziemskich ojcach i matkach. Ojczyzna, którą zawdzięczamy Chrystusowi i którą odziedziczyliśmy po nim jest Ojczyzną wieczną, gdzie spotkamy się my wszyscy patrioci i zdamy meldunek z miłości. Z miłości do siebie nawzajem.

 

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >