Rozmowy z Janem Pawłem II. Miłość

Miłość mi wszystko wyjaśniła. Miłość mi wszystko rozwiązała. Dlatego uwielbiam tę miłość, gdziekolwiek by przebywała

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Co to jest miłość? Jaka jest lub jaka powinna być prawdziwa miłość dwojga ludzi?

Miłość jest przede wszystkim na wskroś ludzka, a więc zarazem zmysłowa i duchowa. Toteż nie chodzi tu tylko o zwykły impuls popędu lub uczuć, ale także, a nawet przede wszystkim, o akt wolnej woli, zmierzający do tego, aby miłość ta w radościach i trudach codziennego życia nie tylko trwała, lecz jeszcze wzrastała, tak ażeby małżonkowie stawali się niejako jednym sercem i jedną duszą, i razem osiągali swą ludzką doskonałość.

Chodzi o miłość pełną, to znaczy o tę szczególną formę przyjaźni, poprzez którą małżonkowie wielkodusznie dzielą między sobą wszystko, bez niesprawiedliwych wyjątków i egoistycznych rachub. Kto prawdziwie kocha swego współmałżonka, nie kocha go tylko ze względu na to, co od niego otrzymuje, ale dla niego samego, szczęśliwy, że może go wzbogacić darem z samego siebie.

Kiedy w człowieku budzi się miłość?

Młodość jest tym okresem, w którym ten wielki temat w sposób doświadczalny i twórczy przechodzi poprzez duszę i ciało każdej dziewczyny i każdego chłopca, i pojawia się w polu młodej świadomości wraz z podstawowym odkryciem własnego „ja” w całej jego wielorakiej potencjalności. Wówczas też na horyzoncie młodego serca zarysowuje się nowe doświadczenie, które od początku domaga się, aby zostało wpisane w ów projekt życia, jaki młodość tworzy i kształtuje w sposób spontaniczny.

To wszystko posiada swój za każdym razem niepowtarzalny wyraz podmiotowy, swoje uczuciowe bogactwo, swoje metafizyczne piękno. Zawiera się w tym równocześnie potężne wezwanie, ażeby tego wyrazu nie sfałszować, bogactwa nie zniszczyć, a piękna nie zeszpecić.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Miłość

Co robić, żeby budować taką właśnie miłość? By jej nie zafałszować, nie zniekształcić, by miłość była zawsze piękna i wzrastała?

Ogromnie wiele zależy od tego, ażebyście na tej drodze poszli za Chrystusem, abyście nie stronili od Niego z tą sprawą, którą słusznie uważacie za wielkie wydarzenie Waszego serca, za sprawę, która istnieje tylko w Was i pomiędzy Wami. Nie pozwólcie sobie odebrać tego bogactwa! Nie wpisujcie w projekt Waszego życia treści zniekształconej, zubożałej i zafałszowanej: miłość „współweseli się z prawdą”. Szukajcie tej prawdy tam, gdzie ona rzeczywiście się znajduje! Jeśli trzeba, bądźcie zdecydowani iść pod prąd obiegowych poglądów i rozpropagowanych haseł!

Nie lękajcie się Miłości, która stawia człowiekowi wymagania.

W dzisiejszym świecie relacja dwojga ludzi jest sprowadzana wyłącznie do cielesności i pożądania. Czystość przedmałżeńska traktowana jest jako coś archaicznego, przeżytek. Jak udowodnić, że czystość jest atrakcyjna i należy poczekać do ślubu?

Miłość obejmuje również ciało ludzkie, a ciało uczestniczy w miłości duchowej.

Objawienie chrześcijańskie zna dwa właściwe sposoby urzeczywistnienia powołania osoby ludzkiej do miłości: małżeństwo i dziewictwo. Zarówno jedno, jak i drugie, w formie im właściwej, są konkretnym wypełnieniem najgłębszej prawdy o człowieku, o jego istnieniu „na obraz Boży”.

W następstwie tego płciowość, poprzez którą mężczyzna i kobieta oddają się sobie wzajemnie we właściwych i wyłącznych aktach małżeńskich, nie jest bynajmniej zjawiskiem czysto biologicznym, lecz dotyczy samej wewnętrznej istoty osoby ludzkiej jako takiej. Urzeczywistnia się ona w sposób prawdziwie ludzki tylko wtedy, gdy stanowi integralną część miłości, którą mężczyzna i kobieta wiążą się z sobą aż do śmierci. Całkowity dar z ciała byłby zakłamaniem, jeśliby nie był znakiem i owocem pełnego oddania osobowego, w którym jest obecna cała osoba, również w swym wymiarze doczesnym. jeżeli człowiek zastrzega coś dla siebie lub rezerwuje sobie możliwość zmiany decyzji w przyszłości, już przez to samo nie oddaje się całkowicie.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Miłość

Prawdziwą i pełną miłość dwojga ludzi można więc znaleźć jedynie w małżeństwie?

Miłość małżeńska zawiera  całkowitość, w którą wchodzą wszystkie elementy osoby — impulsy ciała i instynktu, siła uczuć i przywiązania, dążenie ducha i woli. Miłość zmierza do jedności głęboko osobowej, która nie tylko łączy w jedno ciało, ale prowadzi do tego, by było tylko jedno serce i jedna dusza. Wymaga ona nierozerwalności i wierności w całkowitym wzajemnym obdarowaniu i otwiera się ku płodności. Jednym słowem chodzi o normalne cechy charakterystyczne każdej naturalnej miłości małżeńskiej, ale w nowym znaczeniu, gdyż sakrament nie tylko je oczyszcza i wzmacnia, ale wynosi tak, że stają się wyrazem wartości prawdziwie chrześcijańskich.

Ostatnio mówi się o ograniczaniu wolności w kontekście nierozerwalności małżeństwa. Czy małżeństwo ogranicza wolność człowieka? I o jakiej wolności w takim razie mówimy?

Zasady chrześcijańskiej moralności bywają dziś w wielu kręgach przedstawiane w krzywym zwierciadle. Usiłuje się narzucić środowiskom, a nawet całym społeczeństwom, model, który sam siebie ogłasza „postępowym” i „nowoczesnym”.

Nierzadko się zdarza, że mężczyźnie i kobiecie w ich szczerym i dogłębnym poszukiwaniu odpowiedzi na codzienne i trudne problemy życia małżeńskiego i rodzinnego przedkłada się wizje i kuszące propozycje, które w różny sposób zdradzają prawdę i godność osoby ludzkiej.

Instytucja małżeństwa nie jest wynikiem jakiejś niesłusznej ingerencji społeczeństwa czy władzy, ani zewnętrznym narzuceniem jakiejś formy, ale stanowi wewnętrzny wymóg przymierza miłości małżeńskiej, które potwierdza się publicznie jako jedyne i wyłączne, dla dochowania w ten sposób pełnej wierności wobec zamysłu Boga Stwórcy. Wierność ta, daleka od krępowania wolności osoby, zabezpiecza ją od wszelkiego subiektywizmu i relatywizmu i daje jej uczestnictwo w stwórczej Mądrości.

Takiej właśnie miłości i wolności potrzeba Młodym, jeżeli małżeństwo ma „przetrzymać” próbę całego życia.

Miłość i małżeństwo, jest więc trudnym zadaniem…

Kościół i ludzkość zawierza Wam wielką sprawę tej miłości, na której opiera się małżeństwo — rodzina: przyszłość. Ufa, że potraficie ją odrodzić. Ufa, że potraficie ją uczynić piękną: po ludzku i po chrześcijańsku piękną. Po ludzku i po chrześcijańsku wielką, dojrzałą i odpowiedzialną.

Wejść na drogę powołania małżeńskiego — to znaczy uczyć się miłości oblubieńczej z dnia na dzień, z roku na rok: miłości wedle duszy i ciała, miłości, która cierpliwa jest i łaskawa, która nie szuka swego i nie pamięta złego, miłości, która umie współweselić się z prawdą, miłości, która wszystko przetrzyma.

Słowa: Karol Wojtyła

Muzyka: Joachim Menzel


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, adhortacji, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania materiału była przede wszystkim adhortacja „Familiaris Consortio” oraz List do Mło­dych ca­łego świata, 1985 r.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


miejsce dla każdegoMieczysław Mokrzycki, Brygida Grysiak

“Miejsce dla każdego. Opowieść o świętości Jana Pawła II”

Po bestsellerowym “Najbardziej lubił wtorki” – książce o codziennym życiu papieża Jana Pawła II, arcybiskup Mieczysław Mokrzycki opowiada o tym, co działo się w papieskich apartamentach przy stole zasiadali sami domownicy. Boże Narodzenie i Wielkanoc, były czasem, kiedy w Watykanie pojawiał się kawałek Polski – z jej świątecznymi zwyczajami, śpiewami, opowieściami. Ta książka to opowieść o tym, jak Jan Paweł II przygotowywał się do tych dni. Obok opowieści lekkich, anegdotycznych, pojawiają się też sprawy poważne. Świadkowie ostatniego Wielkiego Tygodnia Jana Pawła II w przejmujący sposób opowiadają o tym, co działo się w papieskich apartamentach w ostatnim tygodniu życia Papieża. Swoim życiem napisał najpiękniejszą encyklikę – mówi abp Mokrzycki. Żadna inna encyklika nie przyprowadziła do Boga tylu ludzi.

>>> Kup teraz <<<


listy apostolskieJan Paweł II

“Listy apostolskie Ojca Świętego Jana Pawła II”

Listy apostolskie to te, które papież kieruje do całego Kościoła, do metropolitów i konferencji episkopatów. Na ogół nie dotyczą problemów czy wydarzeń o charakterze jednostkowym, jak ogłaszanie beatyfikacji czy decyzje mniejszej wagi, różnią się także wyraźnie od korespondencji zwyczajnej – oficjalnej i prywatnej. Niektóre z listów składających się na niniejszy tom są powszechnie znane, jak choćby “Salvifici doloris” o ludzkim cierpieniu czy “Tertio millennio adveniente” na temat trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, inne – ważne w szczególny sposób dla polskiego Kościoła (na przykład pierwszy list apostolski Jana Pawła II, “Rutilans agmen”, z okazji dziewięćsetlecia śmierci świętego Stanisława). Zbiór zawiera ostatni list apostolski zmarłego Papieża, “Szybki rozwój”, poświęcony środkom społecznego przekazu.

>>> Kup teraz <<<

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Dyrektor i redaktor naczelny Stacji7.pl, z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich korporacjach jak Comarch czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach rodzinnych. Pochodzi z Koziebród - miejscowości, w której znajduje się przepiękne sanktuarium Maryjne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Rozmowy z Janem Pawłem II. Przyroda

Stwórca chciał, aby człowiek obcował z przyrodą jako jej rozumny i szlachetny „pan” i „stróż”, a nie jako bezwzględny „eksploatator”

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Dostaliśmy od Pana Boga Ziemię, aby czynić ją sobie poddaną, co poszło nie tak? Co robimy źle?

Człowiek dzisiejszy zdaje się być stale zagrożony przez to, co jest jego własnym wytworem, co jest wynikiem pracy jego rąk, a zarazem — i bardziej jeszcze — pracy jego umysłu, dążeń jego woli.

Owoce tej działalności człowieka zbyt rychło, i w sposób najczęściej nie przewidywany, zostają przeciw niemu skierowane. Na tym zdaje się polegać główny rozdział dramatu współczesnej ludzkiej egzystencji w jej najszerszym i najpowszechniejszym wymiarze. Człowiek coraz bardziej żyje w lęku, że jego wytwory — rzecz jasna nie wszystkie i nie większość, ale niektóre, i to właśnie te, które zawierają w sobie szczególną miarę ludzkiej pomysłowości i przedsiębiorczości — mogą zostać obrócone w sposób radykalny przeciwko człowiekowi. Mogą stać się środkami i narzędziami jakiegoś wręcz niewyobrażalnego samozniszczenia, wobec którego wszystkie znane nam z dziejów kataklizmy i katastrofy zdają się blednąć.

Musi przeto zrodzić się pytanie, na jakiej drodze dana człowiekowi od początku władza, mocą której miał czynić ziemię sobie poddaną, obraca się przeciwko człowiekowi, wywołując zrozumiały stan niepokoju, świadomego czy też podświadomego lęku, poczucie zagrożenia, które na różne sposoby udziela się współczesnej rodzinie ludzkiej i w różnych postaciach się ujawnia.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Przyroda

Ludzie są tego świadomi? Czy wiemy, że podchodząc nieroztropnie możemy doprowadzić do samozniszczenia?

Zdaje się, że jesteśmy coraz bardziej świadomi, iż eksploatacja ziemi, planety, na której żyjemy, domaga się jakiegoś racjonalnego i uczciwego planowania. Równocześnie eksploatacja ta dla celów nie tylko przemysłowych, ale także militarnych, niosą z sobą często zagrożenie naturalnego środowiska człowieka, alienuje go w stosunku do przyrody, odrywa od niej. Człowiek zdaje się często nie dostrzegać innych znaczeń swego naturalnego środowiska, jak tylko te, które służą celom doraźnego użycia i zużycia. Tymczasem Stwórca chciał, aby człowiek obcował z przyrodą jako jej rozumny i szlachetny „pan” i „stróż”, a nie jako bezwzględny „eksploatator”.

Co o konieczności poszanowania przyrody mówi nam Pismo Święte?

W Księdze Rodzaju, a następnie w nowszej wizji proroków, w mądrościowej kontemplacji Hioba czy autora Księgi Mądrości, jak również w doświadczeniach wiary, o których świadectwo dają Psalmy, piękno świata stworzonego jest znakiem objawiającym wielkość i dobroć Boga. Jezus w przypowieściach zachęca do kontemplowania otaczającej natury, abyśmy się nauczyli, że musimy mieć całkowite zaufanie do Ojca niebieskiego i wiarę stałą.

Jednym słowem mamy traktować Ziemię z szacunkiem należnym dziełu stworzonemu przez Boga? I traktować ją jako wielki dar?

Ziemia powierzona jest człowiekowi, aby uprawiając ją i troszcząc się o nią, zaspokajał on swoje potrzeby i zdobywał dla siebie chleb powszedni — dar, który Ojciec niebieski przeznacza dla wszystkich swoich dzieci. Trzeba nauczyć się patrzeć na świat stworzony oczyma czystymi i pełnymi zdumienia. Niestety, czasami uchybia się szacunkowi, jaki należy się dziełu stworzenia. Kiedy jednak człowiek, zamiast być stróżem, staje się tyranem natury, wcześniej czy później buntuje się ona przeciwko jego niedbałości.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Przyroda

W jakich sytuacjach najczęściej każdy z nas, przyczynia się osobiście do wyniszczania tego daru?

Wśród niezliczonej liczby turystów, którzy każdego roku wyruszają w świat, wielu wyraźnie stawia sobie za cel podróży poznawanie natury i eksploruje ją aż po najbardziej ukryte zakątki. Czyż można jednak zaprzeczyć, że ludzkość przeżywa dziś, niestety, kryzys ekologiczny? Do zniszczenia natury przyczynia się barbarzyński model turystyki, obejmujący między innymi budowanie infrastruktury turystycznej bez planowania uwzględniającego jej wpływ na środowisko.

Bezrefleksyjnie szukamy pięknych miejsc, żeby je zwiedzić i wygodnie spędzić wakacje, nie zastanawiając się jakie spustoszenie zrobiło przygotowanie nam tej wygody i komfortu?

Rzeczywiście, zdewastowanie środowiska wyraźnie ukazuje niektóre konsekwencje wyborów dokonanych w imię partykularnych interesów, nie licujących z wymogami godności człowieka. Często górę bierze niepohamowana żądza gromadzenia bogactw, która nie pozwala usłyszeć alarmującego wołania całych narodów żyjących w nędzy. Innymi słowy, egoistyczne zabieganie o własny dobrobyt prowadzi do ignorowania słusznych oczekiwań pokoleń współczesnych i przyszłych. Prawda jest taka, że gdy człowiek oddala się od planów Boga dotyczących świata stworzonego, bardzo często zapomina o braciach i traci szacunek dla przyrody.

Co możemy, co powinniśmy robić? Każdy z nas, jakie jest nasze zadanie?

Wiele osób, wyczulonych na ten problem, już od jakiegoś czasu stara się temu zaradzić. Troszczą się one przede wszystkim o przywrócenie duchowego wymiaru relacji ze światem stworzonym poprzez odkrycie na nowo pierwotnego zadania powierzonego ludzkości przez Boga. «Ekologia wewnętrzna» sprzyja bowiem «ekologii zewnętrznej», dając bezpośrednie pozytywne skutki nie tylko w zakresie walki z nędzą i głodem innych, lecz także w postaci osobistego zdrowia i dobrobytu.

Należy zachęcać do działania w tym kierunku, aby umożliwiać coraz pełniejszy rozwój kultury życia i przezwyciężyć kulturę śmierci.

Trzeba zatem zachęcać do turystyki w formach odznaczających się większym szacunkiem dla środowiska, większym umiarkowaniem pod względem korzystania z bogactw naturalnych i większą odpowiedzialnością za kultury lokalne. Tego rodzaju formy zakładają, co oczywiste, silną motywację etyczną, opierającą się na przekonaniu, że środowisko jest domem wszystkich, a zatem dobra naturalne przeznaczone są dla tych, którzy korzystają z nich teraz, jak również dla przyszłych pokoleń.

Utrwala się ponadto nowa tendencja, powszechnie znana pod nazwą «ekoturystyki». W swych założeniach jest ona z pewnością dobra; należy jednak zachować czujność, aby nie uległa wynaturzeniu i nie stała się narzędziem wyzysku i dyskryminacji. W istocie, zachęcanie do ochrony środowiska jako celu samego w sobie mogłoby grozić powstaniem nowych form kolonializmu, stanowiących zagrożenie dla tradycyjnych praw wspólnot mieszkających na określonym terenie.

Ekoturystyka na ogół prowadzi ludzi do miejsc, środowisk lub regionów, w których zachowanie równowagi w przyrodzie wymaga stałej troski. Dlatego należy popierać badania i rygorystyczne kontrole, mające za cel pogodzenie poszanowania przyrody i prawa człowieka do korzystania z niej dla swojego osobistego rozwoju.

Uwrażliwienie na przyrodę i szacunek dla niej mogą sprzyjać rodzeniu się poczucia solidarności z ludźmi, których środowisko naturalne jest nieustannie zagrożone z powodu wyzysku, nędzy, głodu lub braku oświaty i opieki zdrowotnej. Jest obowiązkiem wszystkich, a w szczególności osób pracujących w sektorze turystyki, staranie się o to, aby te cele stały się rzeczywistością.

Rozmowy z Janem Pawłem II. Przyroda

Czy jako Chrześcijanie mamy szczególne obowiązki w tym zakresie?

Wierzący czerpie z wiary skuteczną motywację kształtującą jego relację ze środowiskiem oraz pobudzającą go, by starał się zachować jego integralność dla dobra człowieka współczesnego i człowieka jutra. Dlatego zwracam się szczególnie do chrześcijan, aby turystykę traktowali również jako okazję do kontemplacji i do spotkania z Bogiem, Stwórcą i Ojcem wszystkich, i w ten sposób umocnieni, służyli sprawiedliwości i pokojowi, wierni Temu, który obiecał nowe niebo i nową ziemię.


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania materiału była przede wszystkim encyklika „Redemptor Hominis” oraz Orędzie na XXIII Światowy Dzień Turystyki 2002 r.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


Rozmowy z Janem Pawłem II. Przyroda



Zdjęcia w artykule pochodzą z filmu “Apartament. Jan Paweł II prywatnie” zawierającego nieznane taśmy filmowe z prywatnego archiwum Ojca Świętego. Zapraszamy do kin!

Więcej informacji o filmie



poezje dramaty szkiceJan Paweł II

“Poezje, dramaty, szkice. Tryptyk rzymski”

Najpełniejsze wydanie pism literackich Jana Pawła II zawiera m.in. drukowany po raz pierwszy bez skrótów młodzieńczy zbiór wierszy Renesansowy psałterz

Literacką twórczość Papieża reprezentuje nie tylko Tryptyk rzymski, ale też wybrane wypowiedzi, które mogą stanowić pomoc w interpretacji Tryptyku… (m.in. List do artystów), a także całej literackiej twórczości autora (wystąpienie O Cyprianie Norwidzie w 180. rocznicę urodzin Poety). Tom powstał w ścisłej współpracy z red. Markiem Skwarnickim, który poprzednie przedmowy zastąpił nowym wstępem. Przynosi on szereg cennych informacji wyjaśniających proces udostępniania twórczości poetyckiej Karola Wojtyły oraz podpowiada, jak czytać i interpretować jego twórczość.

>>> Kup teraz <<<


kalendarium pontyfikatuJacek Moskwa

“Kalendarium pontyfikatu Jana Pawła II”

27 lat życia. 27 lat wypełnionych pielgrzymkami, spotkaniami, podróżami, wizytami głów państw. 27 lat, w czasie których ukazywały się encykliki, listy pasterskie i adhortacje. Lata te obfitowały w wydarzenia radosne, jak pierwsza pielgrzymka do Ojczyzny; przełomowe, jak pierwsza wizyta papieża w Jerozolimie, i dramatyczne, jak zamach na życie Jana Pawła II czy postępy choroby. Nikt nie jest w stanie zliczyć ludzi, których życie odmienił Jan Paweł II na przestrzeni tych lat, a także wcześniej i później. Dzięki książce Jacka Moskwy możemy do tych wydarzeń wracać, śledzić życie naszego Rodaka, który niedługo zostanie świętym, przypominać sobie Jego słowa, które czas zatarł już w naszej pamięci.

>>> Kup teraz <<<

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Dyrektor i redaktor naczelny Stacji7.pl, z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich korporacjach jak Comarch czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach rodzinnych. Pochodzi z Koziebród - miejscowości, w której znajduje się przepiękne sanktuarium Maryjne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >